LG G3: pierwsze wrażenia

Żaden smartfon LG nie budził takich emocji, jak LG G3. Zainteresowanie jest w pełni uzasadnione. Nie dość, że G3 debiutuje na rynku z ceną niższą niż porównywalne urządzenia konkurencji, to jeszcze ma nieco lepszy hardware. Paradoksalnie, wielu uważa, że to właśnie lepsze podzespoły mogą być piętą achillesową nowego flagowego urządzenia LG.

Obudowa i jakość wykonania

Im dłużej patrzę na LG G3, tym bardziej podoba mi się wzornictwo tego urządzenia. Świetnie prezentuje się front urządzenia, który niemal w całości jest zajęty przez ekran. Boczne ramki są bardzo wąskie, a pod wyświetlaczem jest pasek w kolorze tylnej pokrywy. Tył urządzenia dobrze udaje, że jest z metalu. Trzeba wziąć telefon do ręki by zyskać pewność, że jest plastikowy. Po oficjalnej prezentacji zastanawiałem się, czy wprasowana w plastikową pokrywę baterii metalowa folia z czasem nie będzie się ścierać. Pewności nadal nie mam, ale po kilku dniach korzystania z telefonu mam do tego rozwiązania trochę więcej zaufania.

Ekran

LG G3 w etui

Można bardzo długo wpatrywać się w 5,5-calowy ekran QHD w poszukiwaniu pikseli, ale nie ma szans, by zobaczyć je bez lupy. Fajnie, ale jeśli nie korzysta się z LG G3 z nosem przylepionym do wyświetlacza, korzyść z zastosowania QHD zamiast FullHD jest żadna. Nikt nie przekona mnie, że na 5,5-calowym ekranie potrzebujemy czegoś więcej, niż 1080p.

LG G3 w etui

Obraz na ekranie cieszy jednak oczy. Kolory są nieźle odwzorowane a kąty widoczności zdecydowanie lepsze niż w LG G2 i – choć nieidealne – są w pełni satysfakcjonujące. Przydałoby się nieco jaśniejsze podświetlenie, bo w mocnym słonecznym świetle obraz na ekranie jest słabo widoczny, ale skłamałbym pisząc, że jest nieczytelny.

Interfejs

Interfejs LG G3

Na prezentacji LG poświęciło na premierze dużo uwagi oprogramowaniu. Faktycznie Koreańczycy mają się czym chwalić: nowy interfejs jest o niebo lepszy od tego z G2. Nie tylko lepiej wygląda, ale jest zdecydowanie bardziej użyteczny. Zmian jest sporo i większość w mniejszym lub większym stopniu przekłada się na przyjemność korzystania z telefonu. Nie wszystko jednak czym chwaliło się LG jest tak dobre w rzeczywistości. Rozczarowała mnie funkcja wybierania gestem wyrazu podpowiadanego przez słownik w trakcie pisania. Sam gest jest poprawnie interpretowany, ale słownik działa z opóźnieniem. Osoby, które sprawnie radzą sobie z ekranową klawiaturą zdążą skończyć wprowadzanie słowa, zanim wyświetli się podpowiedź.

Wydajność

Zobacz również: Appshaker 2 #5 - gry i aplikacje na Androida

Snapdragon 801 i 2GB pamięci RAM powinny gwarantować płynną pracę LG G3 i wysoką responsywność systemu. Przez większość czasu telefon rzeczywiście działa bez zarzutu, ale z animacji w interfejsie od czasu do czasu wypadają klatki. Być może powodem jest wciąż niedopracowane oprogramowanie (nadal są nawet błędy w tłumaczeniu niektórych opisów), być może winna jest rozdzielczość QHD.

Zdążyłem już uruchomić kilka gier na LG G3. Większość działa dobrze, jednak w najbardziej wymagających pojawiają się drobne lagi. Doskonałym przykładem jest GTA San Andreas. Ten tytuł na każdym z tegorocznych flagowców od czasu do czasu zwalniał, gdy detale były ustawione na maksimum. Na smartfonie LG jest to jednak najbardziej widoczne. Gra wyraźnie zwalnia, gdy na ekranie dużo się dzieje. Przyjemność z rozrywki odbierał też pasek z przyciskami funkcyjnymi, który z jakiegoś powodu nie chciał się schować (w innych grach nie jest widoczny). Dobrze wróży natomiast sprawność w odprowadzaniu ciepła – nie grałem co prawda długo, ale w tym czasie G3 było co najwyżej ciepłe.

Wydajności jeszcze nie oceniam – potrzebne są szczegółowe testy i na pewno poświęcę im osobny wpis.

Aparat

Zdjęcie zrobione LG G3

13Mpix aparat z optyczną stabilizacją obrazu zapowiada się naprawdę nieźle. Zresztą to nie tylko moje zdanie – koleżanka z Fotoblogii również pozytywnie ocenia pierwsze kadry, jakie przechwyciła G3. Laserowy fokus działa szybko i radzi sobie nawet w słabym świetle. Także automatyka działa bez zastrzeżeń. Bardzo podoba mi się interfejs aparatu. Projektanci uprościli go i wywalili wszystkie zbędne funkcje i bajery. Efekt? Zdjęcia robi się szybko i wygodnie.

Bateria

Pierwszego dnia byłem przerażony – wsadziłem G3 do kieszeni z baterią naładowaną do połowy, a po 30 minutach wyjąłem z niemal rozładowaną. Okazało się jednak, że uruchomiona była aplikacja aparatu i smartfon robił zdjęcia. Teraz przerażenie zostało zastąpione przez optymizm – dziś po niemal 14 godzinach pracy akumulator wciąż ma 60% energii.

Podsumowanie

Z zewnątrz i od środka LG G3 wydaje się bardzo ciekawym urządzeniem. Widać, że zarówno projektanci, jak i osoby odpowiadające za użyteczność systemu przyłożyli się do pracy. Wzornictwo jest ciekawe, jakość wykonania bardzo dobra, ekran ładny, bateria wydajna a interfejs funkcjonalny.

Po pierwszych testach widać jednak, że G3 jest urządzeniem o niższej wydajności niż smartfony konkurencji. Być może to kwestia oprogramowania, ale podejrzewam jednak zbyt dużą rozdzielczość. Oczywiście klatki wypadające raz na jakiś czas z niektórych systemowych animacji nie są wielkim problemem, ale mówimy jednak o flagowym urządzeniu i trzeba od niego oczekiwać dużo.

Na tę chwilę wiążę jednak z G3 duże nadzieje i nie ukrywam, że używam go z przyjemnością.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Test Alcatel One Touch Idol Alpha. Za drogi na średniaka, za słaby na flagowca Kruger&Matz Soul - test Piękny i potężny Meizu MX3, czyli iPhone z Państwa Środka [pierwsze wrażenia] Toshiba Encore - jak sprawuje się 8-calowy komputer? Mały rycerz - recenzja i test LG G2 Mini Sony Smartband: test inteligentnej opaski Sony Jaki jest LG G3? Pierwsze wrażenia LG G3 w naszych rękach Nokia X - test Z czym biegać, a z czym pływać? Trochę o sportowych gadżetach Samsung Galaxy S5: podsumowanie testów i recenzja Colorovo CityTab Supreme 7,85” Boost GPS – powinni tego zabronić! [test] Jabra Halo2 - recenzja Samsung Galaxy Note 3 po 6 miesiącach Sony Xperia Z2: podsumowanie testów i recenzja Samsung Gear 2 - czy warto decydować się na zakup? Samsung Galaxy S5, Gear 2 i Gear Fit - test pulsometrów Kruger&Matz Soul zapowiada się naprawdę dobrze [pierwsze wrażenia] Samsung Galaxy S5 - jak sprawuje się jego czytnik linii papilarnych? Prestigio MultiPad Visconte 2, czyli kolejny tablet z Windowsem 8.1, który nie nadwyręży twojego budżetu Tegra Note 7 - świetny tablet dla graczy i nie tylko [test] Prestigio MultiPhone PAP7600 DUO - dual SIM-owy olbrzym za mniej niż 1000 zł - test Samsung Galaxy S5 - test wydajności i benchmarki Sony Xperia Z2 vs Xperia Z1: co zmieniło się w interfejsie?

Popularne w tym tygodniu:

Woodstockowy weekend z Galaxy Xcover 4 [minitest]