Linia Fashion LG: KF750, KF240 i KF300

No i wszystko jasne. W końcu wiadomo, co miała znaczyć litera F w najnowszych modelach LG, które producent zapowiedział w styczniu, a przedstawił na Mobile World Congress 2008. Fashion to nowa linia LG oznaczająca stylową obudowę, trendy sylwetkę i najnowsze technologie. Zresztą podwójny ekran dotykowy KF600 i wygląd KF700 mówią same za siebie.

Na nadchodzących targach CeBIT 2008, które odbędą się w Niemczech, LG ma zamiar przedstawić trzy kolejne modele wchodzące w skład linii Fashion.

lg_kf510_1.jpg

GiFi – nowy standard bezprzewodowego połączenia

GiFiW australijskim laboratorium Uniwersytetu w Melbourne odkryto nowy standard bezprzewodowego połączenia, który nazwano GiFi. Literę G w nazwie jak można się domyślić wzięto od szybkości przesyłu danych, która dochodzi do aż 5 gigabitów na sekundę! Z taką prędkością można ładować filmy strumieniowo bez najmniejszego opóźnienia czy zatrzymywania na doczytanie.

Twórcy standardu, którego zasięg wynosi niestety tylko 10 metrów, planują masową produkcję jeszcze w 2009 roku. Wytworzenie 5-milimetrowego chipu CMOS z milimetrową anteną pobierającą 2 waty mocy ma kosztować zaledwie 10 dolarów.

GiFi ma znaleźć zastosowanie głównie w urządzeniach domowych, jak telewizory czy telefony komórkowe.

źródło: mobile-review.com

Samsung i550 doczekał się WiFi

Samsung pracuje nad nowszą wersją smartfona i550. Producent stwierdził, że modelowi przydałoby się coś jeszcze, w końcu konkurencja na rynku jest duża, i dołożył bezprzewodowy standard połączeń WiFi.

samsung_i550_wi_fi_gps_symbian_s60.jpg

2007 rok owocny dla Ery

era_2006_2007.jpgZ podsumowania Ery dotyczącego ostatniego kwartału, a także całego roku 2007, wynika, że operator nadal całkiem nieźle sobie radzi na rynku komórkowym. Mimo przybywającej konkurencji i wciąż wypływających promocji głównych rywali, PTC zgarnęła 12998 klientów, zwiększając liczbę umów abonamentowych o aż 20% w porównaniu z rokiem 2006.

Zmiana strategii operatora na początku poprzedniego roku zaowocowała. Era skupiła się na segmencie post-paid nabywając dodatkowe 19,2% klientów. Obecnie aż 42% użytkowników PTC jest związanych umową z operatorem.

Era osiągnęła sukces także na innym polu. W 2007 roku zanotowano zaledwie 0,7-procentowy średni miesięczny wskaźnik odłączeń.

źródło: informacja prasowa

LinkedIn – teraz także mobilnie

Następny serwis społecznościowy dostrzegł konieczność stania się bardziej mobilnym i dostępnym dla pozostałej grupy użytkowników niekoniecznie wykorzystujących do przeglądania serwisu tradycyjnego komputera. LinkedIn – bo to o nim mowa – dostępny jest także pod adresem m.linkedin.com.

Z racji tego, że bardzo duża część użytkowników stron w wersjach mobilnych korzysta z iPhone’a, to głównie dla tego urządzenia strona została przygotowana i zoptymalizowana, jednak użytkownicy Opery Mini również nie powinni napotkać większych problemów. Strona aktualnie udostępniona jest w sześciu wersjach językowych, a następne już wkrótce.

źródło vBeta.pl: LinkedIn – także mobilnie

Google2Go – nieoficjalna aplikacja dla Windows Mobile

Irytuje Was wgrywanie kilkunastu aplikacji Google, każdej oddzielnie na Windows Mobile? Bryana Burkholdera najwyraźniej też, bo postanowił złożyć wszystkie usługi Google i stworzyć jeden program. Aplikacja podobna jest do Yahoo! Go, który już wcześniej sam wpadł na taki pomysł.

Muzyczny LG KM500 już niedługo w Europie

LG Electronics zapowiedział światową premierę swojego najnowszego, muzycznego telefonu. KM500 już niedługo trafi na półki sklepowe w Ameryce Łacińskiej, Europie i Azji.

Model powinien spodobać się osobom mającym dużą rodzinę lub typowym imprezowiczom. Dlaczego? KM500 posiada bardzo wygodną funkcję dzielenia się muzyką z innymi telefonami bez potrzeby podłączania jakichkolwiek kabli. Wystarczy, aby komórki posiadały możliwość komunikowania się przez Bluetooth. W taki sposób aż 4 osoby na raz mogą korzystać z muzycznego zaplecza jednego telefonu.

KM500.jpgDodatkowo model posiada system muzyczny XD Sound Engine pozwalający na pełne odtwarzanie dźwięku w 3D. Bez problemu także podłączycie do komórki standardowe słuchawki z wtyczką 3,5 mm jack.

źródło: mobile-review.com

Sex i komórka to zgrana para, czyli „spice up your life”

Sex. Lubimy go, oczekujemy, wyglądamy z utęsknieniem. Wkroczył już do książek, na dobre zadomowił się w kinie, widzimy go w reklamach, a od niedawna i grach komputerowych. Jest też oczywiście w świecie telefonii komórkowej. I wcale nie mówię tu tylko o sprośnych SMS-ach i małych gierkach pełnych półnagich pań…

01_Seks_w_komorkach.jpgOto przesiąknięte seksem przykłady na to, że mówiąc o telefonii komórkowej, wcale nie myślimy tylko o komórkach szarych.

Przykład pierwszy – bielizna z kieszonką na komórkę… koniecznie z wibrą.

Jeśli pomyśleliście o seksownych majteczkach Call Me Panty pozwalających na rozkoszowanie się nie tylko rozmową przez telefon, ale i samym dzwonkiem, to oczywiście trafiliście w dziesiątkę!

BZZZZZZZZZZZZZZZ!!!

Asus ZX1 we współpracy z Lamborghini

asus_zx1_lamborghini_mockup.jpgKolejny producent urządzeń mobilnych pozazdrościł swoim rywalom współpracy ze sławami w całkiem odmiennej dziedzinie. Trendem mody stało się ostatnio bratanie z domami mody, w wyniku którego powstały między innymi LG Prada i Samsung Armani. Swojego czasu nawet Audi, Porsche i Hammer wypuściły własne modele.

Tym razem za przemysł komórkowy weźmie się Lamborghini.

Owocem współpracy znanego twórcy palmfonów, Asusa, i włoskiego producenta samochodów, Lamborghini stanie się niedługo model ZX1. Jak na razie na światło dzienne wypłynęły jedynie pierwsze kąski ze specyfikacji (zdjęcie to fotomontaż).

Wiadomo już, że ZX1 będzie wyposażony w interaktywny system operacyjny podobny do HTC TouchFLO czy MultiTouch iPhona. Palmfon będzie posiadał ekran zlany z obudową, obsługę sieci 3G, procesor Qualcomm 520 MHz, wbudowany moduł GPS, Bluetooh oraz WiFi.

Sugerowana cena urządzenia wynosi na dzień dzisiejszy 650 euro. Asus ZX1 Lamborghini ma się pojawić w Europie latem tego roku.

źródło: unwiredview.com

Sony Ericsson HCB-150 – samochodowy zestaw głośnomówiący

Najnowszy zestaw samochodowy Sony Ericssona rozwiązuje najbardziej denerwujący motyw podczas prowadzenia auta – konieczność spoglądania na mały ekran komórki, żeby wiedzieć kto do nas dzwoni. Zamiast tego zestaw HCB-150, dzięki technologii text-to-speech (w wolnym tłumaczeniu tekst na mowę), sam odczyta nam nazwę osoby próbującej się do nas dodzwonić.

sony_ericsson_hcb_150_2.jpgŻywotność urządzenia jest godna podziwu. HCB-150 wytrzymuje aż 700 godzin czuwania lub 25 godzin rozmowy. W razie gdybyśmy nie życzyli sobie czytania na głos zawartości naszej komórki, możemy skorzystać z dotykowego panelu kontrolnego i ekranu OLED, który wyświetla informację o nadchodzącej rozmowie.

Premiera zestawu samochodowego HCB-150 planowana jest na drugi kwartał 2008 roku.

źródło: engadgetmobile.com

Komórki na Księżyc!

ksiezycNie, nie jest to kolejne hasło wymyślone przez przeciwników wszechobecności telefonów komórkowych. To tylko nowy pomysł NASA i British National Space Centre: planują oni bowiem stworzenie sieci komórkowej właśnie na… Księżycu.

Mniej więcej w 2020 roku w okolicach południowego bieguna Księżyca ma powstać Stacja Kosmiczna. Tam właśnie, na potrzeby jej przyszłych lokatorów, miałaby powstać sieć telefonii komórkowej, umożliwiająca im szybką, łatwą i wygodną komunikacją. Ze sobą nawzajem – i z Ziemią.

Skorzystać mają jednak na tym również ci, którzy na naszej Niebieskiej Planecie pozostaną. Sieć rozmieszczonych wokół Księżyca satelitów, zapewniających komunikację pomiędzy kolonistami, Stacją Księżycową i Ziemią, pozwoli przy okazji mocno poszerzyć zasięg sieci tutaj – i wysłać np. SMS-a ze szczytu Mount Everest.

Prototypowa wersja satelitarnej telefonii będzie testowana w 2012 roku, podczas misji Moonlite.

Onyx wypuścił super mały telefon Liscio

Mierzący zaledwie 9 cm Liscio, najnowszy model firmy Onyx, posiada wszystko, czego dusza zapragnie. Producent wypuszcza na rynek komórkę, twierdząc, że jest to najmniejsze urządzenie tego typu (90 x 35 x 18 mm), chociaż dobrze wiemy, że przesadza. Jeśli chodzi o grubość telefonu niezaprzeczalnym liderem jest Samsung. Jeśli chodzi o ogólne wymiary nikt nie pokona firmy Pantech.

liscio_thumb.jpgLiscio oferuje 1,1-calowy ekran OLED, 128 MB pamięci wewnętrznej, rozszerzenie przez karty microSD, Bluetooth, dzwonki MP3, odtwarzacz MP3 i radio FM oraz 11 godzin odgrywania muzyki lub 3 godziny rozmowy.

Najnowszy model firmy Onyx dostępny jest bez umowy w cenie 129,99 funtów.

źródło: techdigest.tv

No-Key X-SIM oszukuje simlocka w Nokii

PRWeb udostępnił informację prasową, z której wynika, że do oferty chińskiego sklepu internetowego one-stop-china.com dołączył produkt, dzięki któremu nawet 5-latek poradzi sobie ze zdjęciem, a raczej oszukaniem simlocka.

No-Key X-SIM pozwala na ściągnięcie blokady z telefonów Nokii typu DCT4 i BB5. Skuteczność produktu przetestowano na modelach: 2630, 5300, 5700, 6120c, 6110 Navigator, 6500c, 6500s, N76, N95, N95 8GB, N61 8GB, E65, N73, N80, 6120c, N75, 6300.

no_key_nokia.jpgWedług teorii X-SIM, telefon po włożeniu karty uruchamia system identyfikacyjny sprawdzając czy dana karta SIM jest zgodna z operatorem. Jeśli tak dopuszcza do sieci, jeśli nie blokuje sygnał. No-Key X-SIM symuluje postać oryginalnej karty SIM i ogłupia system, pozwalając na połączenie z każdym operatorem w kraju bez łamania prawa i zasad gwarancji.

No-Key X-SIM dostępna jest w cenie 31,69 dolarów w sklepie one-stop-china.com.

źródło: prweb.com

Jak wygląda Metal Gear Solid na komórce?

Na początku lutego na blogu GRRR.pl pojawiła się informacja poświęcona grze Metal Gear Solid na telefony komórkowe. W napisanym przez Gabora newsie poza krótkim opisem tytułu mogliście zobaczyć kilka całkiem nieźle wyglądających screenów z gry. Teraz dochodzi do tego jeszcze film z rozgrywki, który został opublikowany w trakcie tegorocznych targów GDC.

źródło: GRRR.pl: GDC 08: Metal Gear Solid na komórki – film z rozgrywki

Podsumowanie ankiety “Która zapowiedź targów MWC 2008 jest warta uwagi?”

Przez ostatnie półtora tygodnia decydowaliście o najciekawszym gadżecie przedstawionym na targach Mobile World Congress 2008. Oto wyniki:

ankieta.jpg

Jak widać najbardziej obiecująca zapowiedź targów według prasy, Sony Ericsson XPERIA X1 przegrał z Nokią N96 zaledwie 4% głosów. Mimo że smartfon fińskiego producenta jest niemal identyczny jak jego poprzednik N95, i tak wzbudza wielkie zainteresowanie. Na szarym końcu listy pozostały modele LG.

Dziękuję za udział w ankiecie i zapraszam do kolejnego głosowania.

Koncepcja krwawego ekranu – potencjał czy głupota?

Na konkurs Greener Design wpłynęło zgłoszenie zawierające koncepcję mrożącą krew w żyłach. I to dosłownie! Jim Mielke, autor pomysłu, chce podbić serca jury jak dla mnie dość kontrowersyjną wersją wyświetlacza, który wszczepiony pod skórę, będzie czerpał energię z krwi.

bloodphone_1.png

Projekt Mielke mówi o cienkim silikonowym implancie i tatuażu, które miały by być ekranem o przekątnej 2-4 cali. Implant byłby wszczepiany pod skórę, podczas gdy tatuaż nadrukowywano by na powierzchni skóry, zaraz nad implantem. Takiego rodzaju układ miałby być wyposażony w baterię wielkości monety, która pobierałaby z naszej krwi glukozę i tlen i zamieniała ją na energię elektryczną. Od baterii odchodziłyby dwa małe przewody, które trzeba by było podczepić pod tętnice i żyły.

Super tani Samsung Guru100 trafi do Indii

Dlaczego tylko do Indii? Nie wiadomo. Wiadomo za to, że jego sugerowana cena telefonu wynosi tylko 49,99 dolarów. Samsung planuje chyba tanią inwazję na kraj hinduski…

Co można znaleźć dzisiaj w komórce za tak małą kwotę? Dzwonki mp3, ekran o rozdzielczości 128 x 128 pikseli, wbudowany zestaw głośnomówiący, gry Java i MMS-y. Dzięki tak skąpej specyfikacji telefon wytrzymuje aż 9 godzin plotkowania!

Samsung_Guru100.gifCzy kiedykolwiek trafi do Europy? Wątpię. Może i dobrze, bo Samsung ma nam o wiele więcej do zaoferowania.

Źródło: engadgetmobile.com

…a o wagarach dowiedzą się SMS-em…

SMS z ocenami“Wirtualny dziennik wprowadziliśmy we wrześniu i już widzimy, że to był strzał w dziesiątkę. Wcześniej na zebrania przychodziło nie więcej niż 35 proc. rodziców, teraz mamy kontakt prawie ze wszystkimi. Sprawdzają oceny, czytają uwagi wychowawcy. Przyzwyczaili się do tego stopnia, że gdy strona przez kilka godzin nie działa, w szkole urywają się telefony zaniepokojonych rodziców.” – chwali wprowadzenie nowego sposobu kontaktu wicedyrektor I LO w Zielonej Górze Jolanta Żochowska.

O co chodzi?
W liceum wprowadzono nowoczesny sposób komunikacji między szkołą i rodzicami. Dzięki temu w dowolnej chwili sprawdzić można, czy pociecha faktycznie dotarła do szkoły, czy posiada jakieś nieusprawiedliwione nieobecności oraz jak jej idzie nauka.

Rzecz jasna, sami uczniowie są znacznie mniej zadowoleni: “Wcześniej nie mówiłam rodzicom, jak zarwałam jedynkę, dopóki nie poprawiłam oceny. Teraz nic się nie da ukryć.”

Koncepcja EDGE według Crisa Owensa

Na stronie Yanko Design pojawiła się kolejna koncepcja telefonu, tym razem skierowana do osób lubiących być trendy. Projekt Chrisa Owensa mówi o komórce wykorzystującej dotyk i światło jako części designu.
edge_phone4.jpgCo to oznacza? Aby odebrać telefon trzeba będzie, podobnie jak w tradycyjnym sliderze, wysunąć klawiaturę. Dioda LED wbudowana w tą część obudowy wykorzystując refrakcję wiązki światła rozproszy je tworząc poświatę wokół numerów przycisków.

edge_phone.jpgJeśli chodzi o wnętrze telefonu, projektant nie podał żadnych dodatkowych informacji, ale nie o to w końcu koncepcji chodzi.

źródło: slashphone.com

Zagraj w grę, a dostaniesz prawdziwą nagrodę

ippon_tsuri.jpgWygląda na to, że Japończykom świat rzeczywisty zaczął się mieszać ze światem wirtualnym. Firma FIT stworzyła grę komórkową, polegającą na łapaniu ryb w jeziorze. Niby nic takiego, ale co powiecie na dostawę świeżych owoców morza pod same drzwi domu, jeśli na Waszym wirtualnym koncie zwiększy się liczba zdobyczy?

Wbrew pozorom złapanie ryby nie jest takie proste. W przypadku Ippon Zuri, bo tak nazywa się gra, użytkownicy muszą nie tylko namachać się wędką, ale i liczyć na łut szczęścia, kiedy przy wyciąganiu zdobyczy pojawi się Jednoręki Bandyta. “Łapiecie” o co chodzi?

Sama gra jest całkowicie darmowa do ściągnięcia, jednak każdy gracz musi uiścić opłatę w wysokości 1000 jenów (około 10 dolarów) za 4 próby złapania rybki.

Mam wrażenie, że tylko Japończycy mogli wpaść na tak zakręcony pomysł…

źródło: pinktentacle.com

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter