Apple i AT&T pozwane za sprzedanie za dużej ilości iPhone’ów

iphone3g_485.jpgWilliam Gillis, jeden z mniej zadowolonych nabywców iPhone’a, złożył 18-stronicową skargę będącą równocześnie pozwem w sądzie w Kalifornii. Apple i AT&T zostały oskarżone przez Gillisa o sprzedaż zbyt dużej liczby iPhone’ów obiecując klientom szybkie działanie sieci 3G.

AT&T od dnia zapowiedzi drugiej generacji iPhone’a zapewniało swoich użytkowników o wyśmienicie działającej sieci 3G, za pośrednictwem której będzie można szbko łączyć się przez telefon z Internetem. Dla sporej części klientów ta właśnie funkcja była decydującą przy zakupie produktu Apple.

Jak się okazuje sieć trzeciej generacji nie oferuje tak szybkiego połączenia, jakiego spodziewali się użytkownicy, w tym Gillis. Amerykanin zaznacza w swojej skardze, że ani Apple, ani AT&T nie zawarli w żadnym z punktów umowy ostrzeżenia, że sieć 3G może nie spełnić ich oczekiwań i być zbyt wolna.

Zgodnie z kalifornijskim prawem, każdy kto czuje się równie poszkodowany, co pan Gillis, może dołączyć się do pozwu, a takich znajdzie się zapewne jeszcze wielu. USA jest w końcu znane z pozwów zbiorowych.

Kategoria posta: Aktualności, Apple

Źródło: Apple Insider

Regulamin komentowania

  • rafu

    Ciekawe czy posiadacze plynow do naczyn i proszkow niedopierajacych plamy tez sie jednocza :P

  • rthtrh

    ot wybryk. Ale z drugiej strony u jeuropie nikt juz nawet nie narzeka na 3G. czy u nas ktokolwiek pozwalby za reklame 3g kogokolwiek? u nas nawet rozmowy wideo czesto nie dzialaja.

  • http://matipl.pl matipl

    Ach ta Ameryka, im to się nudzi…