Stawki MTR: obniżać czy nie obniżać?

Play jest za, Orange jest przeciw, a Grupa TP już liczy potencjalne straty. Temat stawek MTR – Mobile Termination Rate, cena, jaką operatorzy płacą sobie nawzajem za rozmowy abonentów konkurencji kończące się w ich sieciach – budzi u nas od jakiegoś czasu mnóstwo kontrowersji. Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej najchętniej całkowicie zlikwidowałaby tą opłatę. Operatorzy… cóż, różnie.

Interesujące jest, że Play – który najbardziej korzysta na utrzymaniu stawek MTR – jest zwolennikiem ich likwidacji. Mało tego, zastrzegł niedawno, że niezależnie od poziomu cen nie zamierza wprowadzać klientom opłat za połączenia przychodzące do swojej sieci – czym „straszą” inni operatorzy.

Na przykład Orange. Prezes Centertela Grażyna Piotrowska-Oliwa wprost nazwała zlikwidowanie stawek MTR „bzdurą ekonomiczną” – dodając: W USA są rzeczywiście rozliczenia, gdzie operatorzy sobie nie płacą, ale płacą abonenci za połączenia przychodzące.

Zdaniem operatorów – wszystkich poza Play – drastyczne obniżenie bądź likwidacja stawek MTR w efekcie odbije się na klientach. Wprowadzone będą opłaty za połączenia przychodzące, bądź mocno zahamowane zostaną inwestycje poprawiające jakość usług.

Grupa TP policzyła szybko, że samo obniżenie stawek MTR od przyszłego roku obniży jej dochody o 700 milionów. Nie ma się co łudzić, operatorzy skądś te pieniądze sobie wezmą żeby stratni nie być. A najprościej będzie im z naszych kieszeni.

Pocieszające jest jednak stawanie okoniem przez Play. Jeżeli na rynku będzie jeden operator, który nie każe płacić za połączenia przychodzące – pozostali też się na to raczej nie zdecydują. Inaczej straciliby klientów. Wielu klientów. A na tym im akurat bynajmniej nie zależy.

Regulamin komentowania

  • Inspektor Gadżet

    Jestem w play. I jest dobrze. A reszta niech się dostosuje albo… zginie. Hłe hłe hłe hłe.

  • tykjtgykjtyk

    dla mnie stawki moga byc dowolne. Nie regulowalbym tego w ogole. Ale warunek postawilbym inny. Musi byc min. 6 roznych podmiotow na rynku. nie wirtualnych, nie zaleznych spolek jak sami swoi ale po prostu roznych firm.

    Zreszta niedlugo firmy tele. beda mialy wielkie problemy finansowe ze wzgledu na kryzys finansowy i ze wzgledu na darmowy internet w calej Polsce
    etLScB0BITAhITAhLREubGuoHQ==

  • CezaR

    Też jestem w play , na razie na kartę (starą) czekam na coś wyjątkowego w abonamentach ;-)

  • Czytelnik

    Ja też zamierzam przejść do Play jak skończy mi się umowa w Orange. Na razie na mix, bo abonament to jeszcze nie jest to, bo nie ma przechodzenia nie wykorzystanych minut na następny miesiąc. Ale Play idzie jako jedyny operator w dobrym kierunku i oby tak dalej.

  • morti

    albo bardziej obnizone powinny zostac pensje dyrektorow mysle ze by sie zroswnalo :>

  • moker

    z play do orange to chyba kiepski kierunek…w orange masz 20 gr do szystkich w swojej sieci a w playu ile 39 do orasnge :> wiec srednio oplacalny biznes to tylko przklad ktorych jest sporo….za to do artykulu to wydaje mi sie ze jakby dyretorzy obnizyli swoje pensje to akurat by sie zrownalo z oobnizeniem tych stawek mtr =]

  • mat

    Co ma mowic play na obnizenie stawek MTR ktore ma tak wysokie ze juz odpowiednio napompowal swoje kieszenie.