99% telefonów nadal zawiera dane podczas recyklingu
W Polsce recykling telefonów komórkowych nie jest tak popularny, jak w krajach Europy Zachodniej. Jeśli by jednak był, wyniki analizy Regenersis były by bardzo podobne. Otóż firma przeprowadziła badania, z których wynika, że aż 99 procent komórek oddawanych do recyklingu nadal zawiera nieusunięte, prywatne dane.
Kontakty w książce adresowej, numery kont w banku, hasła do stron internetowych i pikantne SMS-y. Tego typu informacje można znaleźć w telefonach komórkowych, które zostały oddane do ponownego przetworzenia. Biorąc pod uwagę, że przeciętny użytkownik zmienia telefon co 18 miesięcy, można by skompletować pokaźną bazę danych.
Badania przeprowadzono na 2 tysiącach losowo wybranych modeli. Jedynie nieliczne jednostki mogły pochwalić się wyczyszczoną pamięcią, reszta zawierała poufne informacje.
Radzimy naszym konsumentom sprawdzać w firmie recyklingowej, czy aby na pewno wszystkie dane zostały usunięte. Jeśli nie, radzimy dwa razy pomyśleć zanim wyśle się komórkę. Może ona przecież trafić w niepowołane ręce – przestrzega dyrektor firmy Regenersis, Mark Franklin.




Może recykling został wymyślony po to aby uzyskać w legalny sposób te dane?
Ja np. gdy kupowałem Nokię N81 dostałem gratis login sprzedawcy z allegro, tak że mogłem zarządzać jego kontem ;) Osobiście przed sprzedażą telefonu formatuję go całkowicie, bo po co komuś moje dane, zdjęcia czy nawet aplikacje.
Ja jak sprzedawałem telefon, to nawet kartę pamięci zamazałem kilka razy losowymi danymi, aby nie było można odzyskać plików :)