Zapasowa bateria HTC Touch Pro spaliła spodnie, żeby się wydostać

htcbattery

fot. kidmet/PPCGeeks

Eksplozja komórki spowodowana przez baterię to podobno rzadkość, a każda taka sytuacja, która ma miejsce w rzeczywistości to wyjątek. Dziwne tylko, że takie wydarzenia zaczynają się zdarzać coraz częściej. Tym razem na szczęście obeszło się bez wybuchu.

Użytkownik kidmet zamieścił na forum PCC Geeks zdjęcia przedstawiające baterię telefonu HTC Touch Pro, która nie wytrzymała noszenia w kieszeni spodni. Użytkownik  zorientował się, że jego spodnie nadają się do wyrzucenia dopiero w momencie, gdy chciał je oddać do prania. Jak twierdzi bateria nie wybuchła, tylko dlatego, że nie miała dostępu do tlenu.

Bateria była na szczęście tylko zapasowym akumulatorem. Szkoda by było patrzeć na zwęglony telefon Touch Pro…

Kategoria posta: Akcesoria, Aktualności, HTC, Producenci

Źródło: PPCGeeks

Tagi: htc touch pro

Regulamin komentowania

  • wojtas.p

    :) :) szkoda że HTC się nie zwęglił :(

  • pseudo

    jak kupił jakiegoś chinola to niech się nie dziwi… pewnie jeszcze trzymał przy dupsku(tylna kieszeń) usiadł, pierdnął i się rozlało…

  • operator węża ogrodowego

    szkoda że twój łeb się nie spalił, rockbrudzie, sonyeriksioniarzu przesrany

  • tfuj fann kar0linko

    ej chemiczka, skoro do zapoczątkowania reakcji wybuchu jest potrzebny tlen, a podobno go nie było, to w takim razie jak zaszło spalanie, do którego też jest potrzebny tlen, a które jak widać tutaj zaszło?

  • macko

    do wybuchu trzeba zdecydowanie wiekszej ilosci tlenu

  • Sareth

    To se wsadź petardę w kieszeń i powiedz czy wybuchła czy się zgasiła ? :)

  • adam

    taaaak?
    ciekawe. to wybuchnij sobie cos pod wodą albo w kosmosie, zapewniam cię, że też się da. wybuch nie zawsze jest powiązany z reakcją spalania.
    a co do baterii, to pewnie miał w jednej kieszeni baterię, drobne, albo jakis metalowy długopis i po prostu doszło do zwarcia.

  • http://www.pspoland.pl Falcon

    I po co mieszasz do tego SE ? Musisz zniżać się do jego poziomu ?

  • http://www.pspoland.pl Falcon

    Ale macie problemy…

  • nika

    ciekawe komentarze… dzisiaj w nocy wybuchła bateria w mojej motoroli e365. telefon nie był ładowany (w danym momencie), bateria i ładowarka całkowicie oryginalne. w dywanie 2 wypalone dziury, smród w całym mieszkaniu, poparzona ręka. a wy tu dyskutujecie o zawartości tlenu… mnie raczej interesowałby fakt uprzedzenia o mozliwości wybuchu nawet oryginalnych akcesoriów i ewentualnych srodkach zaradczych. co by było, gdyby od jednej pieprzonej komórki spaliło mi się mieszkanie??? albo gdyby wybuchła na szyi, np. na smyczy???

  • pablo

    Wybuch to tak naprawdę gwałtowne rozprężania się gazów i do większości reakcji silnie energetycznych tlen w czystej postaci nie jest potrzebny – weźmy na ten przykład termit, który spala się w temp. ponad 2,5 tys. C* mimo, że jest to tylko mieszanina tlenku żelaza i glinu…
    Co do samego przypadku domyślam się, że bateria uległa w trakcie przenoszenia uszkodzeniu, np. poprzez zgięcie się niej samej. Albo po prostu miała dosyć tego, że użytkownik nie zmieniał bielizny przez pół roku i miała dosyć tego odoru, wydobywającego się z „paszczy”.