Seks z iPhonem w tle, czyli …

Twój telefon powie Ci, jaki jesteś w łóżku.

passion2Twórcy iPhone’owych aplikacji prześcigają się w tworzeniu coraz bardziej bezużytecznychkretyńskich rozwiązań. Jednym z nich jest aplikacja Passion – która umożliwia dowartościowanie męskiego ego poprzez sprawdzenie jak dobry jesteś w łóżku i jak wyglądają Twoje osiągi na tle reszty populacji (a przynajmniej tej próbki, która używa aplikacji Passion).

Aplikacja korzysta z timera, czujnika ruchu oraz głośnika i analizując głośność romantycznych uniesień oraz natężenie drgań, szacuje stopień pasji jaka wstąpiła w kochanków. Aby możliwe było wykorzystanie aplikacji, telefon powinien znajdować się na ciele kochanka (na przykład na opasce na ramię. W ostateczności może leżeć na łóżku -przyczepienie go do drzewa w parku jeśli preferujecie seks na łonie przyrody, niewiele da).

Użytkowanie jest proste. Włączamy aplikacje, szybko zabieramy się do dzieła, a po zakończeniu stosunku, wyłączamy telefon. Potem, użytkownik może na ekranie odczytać (wartość punktowa) czy seks był świetny, czy może poważnie pokpił sprawę. Cóż…założenie, że im głośniej kobieta wrzeszczy i im bardziej trzęsie się łóżko, tym lepszy jest seks, sugeruje, że twórcy oprogramowania bynajmniej nie są najlepszymi kochankami świata. Można nawet założyć, że na swojej skali (1-10) są raczej przy dolnej granicy.

Pozostawiając jednak spraw intymne twórców aplikacji ich telefonom, warto dodać, że Passion to nie tylko możliwość sprawdzania własnych możliwości seksualnych, ale również prowadzenia wymiany danych z innymi członkami społeczności. Można na przykład powiadomić kolegę, że udało się nam osiągnąć dziś aż 9 punktów w skali (a odciski na prawej dłoni niedługo zejdą). Aplikacja aktualizuje również tabelę High Score.

Na koniec taki mały apel do Panów – nawet jeśli będziecie używać Passion i aplikacja powie Wam, że byliście bezkonkurencyjni, warto raz na czas zapytać partnerkę o zdanie.

Aplikacja kosztuje zaledwie 4,99$.

passion

Kategoria posta: Aktualności, iOS

Źródło: chrisalvares.com

Tagi: aplikacja, Appstore, iPhone

Regulamin komentowania

  • donor_023

    haha co za kretyńska aplikacja, lepiej już wsadzić sobie tego iPhone w dupe i włączyć wibracje to będzie więcej pożytku:)

  • wylkovsky

    O kuffa! Niektórzy to mają pomysły niedoyebane.

  • m4t4d0r

    a w rzeczywistości nagrany materiał przesyła bezpośrednio do internetu i wyświetla losowo wygenrowane wykresy xD

  • el Pederasta

    tak zapytac, najlepiej wprost, bo partnerka z pewnoscia odpowie szczerze ;) :D lahahaha

  • http://htcmobile.ubf.pl Dameon

    Niedługo będzie to można robić z iPhonem xD

  • poison

    Durne nieprzeciętnie, ale liczą się skutki, a one są takie, że appsa zassa powiedzmy 1000 osób co takiemu delikwentowi daje 5k$ – 100$ które zapłacił za roczne ‘utrzymanie’ aplikacji w Appstore.
    Suma sumarum – opłaca się pisać debilne programy, o ile mamy pewność, że Apple je dopuści do sprzedaży. ;)