KE żąda wyjaśnień: czemu iPhony wybuchają?

samozaplonSamoczynne uszkodzenia produkowanego przez firmę sprzętu są przypadkami incydentalnymi i nie jest to problem, który dotyczyłby wszystkich egzemplarzy. – odpowiada Apple na zarzuty dotyczące niedawnej fali drobnych wypadków wywołanych przez telefony iPhone.

I w sumie ciężko się dziwić takiej odpowiedzi, bo faktycznie – wysiadają w nich bardzo różne rzeczy. Komisja Europejska jednak chce przyjrzeć się problemowi bliżej.

Awarie, które dotykają iPhone, są różnego rodzaju – mają jednak ze sobą coś wspólnego: zaczynają się od syczącego dźwięku i stanowią zagrożenie dla użytkownika. Takie przynajmniej wnioski można wyciągnąć z dotychczas opisanych sytuacji.

Pierwszą taką sytuacją, o której stało się głośno, było podpalenie przez iPhone siedzenia w samochodzie. Na szczęście pustego, bo kierowca i zarazem pechowy właściciel telefonu, akurat na chwilę wyszedł. Drugi użytkownik iPhone miał mniej szczęścia – telefon wybuchł, wyrzucając w jego kierunku odłamki wyświetlacza. Jeden fragment wbił mu się w twarz koło oka, nic się jednak poważniejszego nie stało.

Skala zjawiska nie jest może jakaś szczególnie wielka, jednak kilka takich przypadków w ciągu około pół roku to nie jest też mało. Apple nie wypowiada się na razie z czego mogą wynikać te problemy:

Firma zdaje sobie sprawę z problemu, o którym informują media. Jednak dopóki nie otrzyma ona od klientów uszkodzonych egzemplarzy urządzeń i nie zostaną przeprowadzone ich badania – żadne bliższe informacje na ten temat nie będą udzielane. – Apple, oddział w Wielkiej Brytanii

Ponieważ jednak polityka Apple zakłada raczej rozwiązywanie potencjalnych problemów po cichu, ewentualnie udawanie że ich nie ma – np. po wypuszczeniu nowego softu nikt nie ostrzegł, że nie rozwiązuje on problemu wykradania danych po wysłaniu SMS-a – Komisja Europejska postanowiła zmobilizować nieco firmę do działania. Zażądała więc od twórców niebezpiecznych „jabłuszek” oficjalnego przeprowadzenia badania przypadków utraty stabilności urządzeń. A ponieważ Komisja Europejska to nie jakiś tam szeregowy konsument – mamy szansę się dowiedzieć, dlaczego telefon czy odtwarzacz muzyczny z logo Apple może nam na przykład wybuchnąć w twarz…

Choć powód szczerze mówiąc mniej mnie interesuje niż zlikwidowanie tej możliwości.

Kategoria posta: Aktualności, Apple

Źródło: Telepolis.pl

Tagi: Apple, iPhone, ke, uwaga

Regulamin komentowania

  • kupak

    o kurde boje sie juz mojego toucha trzymac w kieszeni ;p;p

  • Asad

    iphone = ścierwo

  • jajko

    Jak pryśnie to tylko zamiauczysz i zobaczysz pęknięty ekran w tyle.

  • poison

    powiedz lepiej czego używasz hehe, ktoś tu leczy kompleksy. :)

  • poison

    Swoją drogą wcale bym nie narzekał gdyby moja nokia czy iP wybuchły, odszkodowanie jak ta lala.
    Kosztem drobnych oparzeń czy blizn, czemu nie, do końca życia mógłbym rozwijać swoje pasje za pieniądze wyciągnięte od giganta z Cupertino. ;)

  • Zbyszek

    Dokładnie… Ale nikt nie uwierzy :D