iPhone średnio korzystny dla operatorów

iphone3giPhonomania trwa w najlepsze w zasadzie od samego początku, od wypuszczenia na rynek pierwszego telefonu tej serii. Operatorzy na całym świecie niemal zabijają się, żeby móc włączyć go do swojej oferty, jak najszybciej, najlepiej przed konkurencją i na wyłączność. Trend ten widoczny jest też u nas – ostatni z Wielkiej Trójki, Plus, nadal stara się o włączenie telefonu z jabłuszkiem do swojej oficjalnej oferty.

Tymczasem okazuje się, że sprzedaż iPhone to dla operatora głównie prestiż – na dochody jednak niekoniecznie się on przekłada.

Raport „Moment prawdy, portret iPhone’a” stworzony przez analityków duńskiej firmy Strand Consult zadaje kłam powszechnej opinii, jakoby sprzedaż telefonów firmy Apple miała jakiś większy wpływ na dochody operatorów, którym udało się podpisać umowę na iPhone. Ba, czasami jest wprost przeciwnie – to konkurencja, nie mająca tego aparatu w swojej ofercie, radzi sobie lepiej.

Na pierwszy rzut oka jest to nielogiczne: przecież telefon jest drogi, abonamenty, w których można go kupić, również do najtańszych nie należą, użytkownicy eksploatują intensywnie funkcje multimedialne, umowy podpisywane są na wiele miesięcy… Skąd więc taki wynik analiz?

Okazuje się jednak, że owszem, klienci iPhone płacą więcej – ale ich przyciągnięcie do firmy również kosztuje znacznie drożej, obejmując nie tylko sam koszt sprzedaży i pozyskanie klienta, lecz także wydatki na kampanie reklamowe.

Częstsze korzystanie z Internetu też niekoniecznie przekłada się na konkretny zysk. W większości przypadków iPhone oferowany jest ze znacznie tańszymi niż normalnie pakietami internetowymi, a co za tym idzie, większy czas spędzony online nie przekłada się na większy zysk.

W Polsce sytuacja przedstawia się w zasadzie całkiem podobnie. Znacznie przereklamowany jest zresztą sam udział iPhone w rynku – na 27 milionów klientów sieci Orange i Era (posiadających w swojej ofercie ten aparat) z telefonu Apple korzysta zaledwie nieco ponad 100.000 osób. Ciężko więc podejrzewać, żeby mogli oni mieć jakiś konkretny wpływ na całościowe wyniki finansowe sieci…

Kategoria posta: Aktualności, Apple

Źródło: gazeta.pl

Tagi: Era, iPhone, koszt, Orange

Regulamin komentowania

  • kupak

    jakby obnizyli ceny aparatu o polowe to by mieli

  • guma

    ??? 99 USD cena w USA, 1000 PLN cena w najniższym abonamencie, nie ma zysku??? Zacznij używać lepszego kalkulatora ;-)

  • kupak

    tylko licz sie z tym ze malo jest sprzedanych iphonow i co z tego ze kupi go 100000 tys osob na tyle klijentow sieci i co oni z tego maja ty zacznij lepiej uzywac mozgu

  • Qna

    kupak:”ty zacznij lepiej uzywac mozgu”. Tego typu rada w Twoich ustach, drogi kupaku brzmi dość zabawnie zważywszy na to, że nie używasz polskich znaków, interpunkcja w Twoim komentarzu delikatnie mówiąc „kuleje”, a na domiar złego piszesz „klijent” zamiast klient.

  • Kupak

    Bo sobie pisze apecjalnie bez znakow interpunkcyjnych bo tak mi jest wygodniej na ipodzie a z tym klientem to mi sie pomylilo…. Jakbys szybko pisal na dotykowej klawiaturze to tez by ci sie podobne ponylki zdarzaly

  • Qna

    Masz rację, każdemu się pomyłki zdarzają, ale fakt, iż pisałeś w pośpiechu i z ipoda nie usprawiedliwia chamskiego zachowania typu „ty zacznij lepiej uzywac mozgu”. Ale nie o tym jest news więc postarajmy się nie robić OT.
    Moim zdaniem słaba opłacalność operatorów względem iPhone’a mimo wszystko wynika z wysokich cen i abonamentów i samego urządzenia. Przy obniżeniu ceny popyt na telefon wzrósłby o wiele bardziej, nawet gdybyśmy uznali go za dobro luksusowe, jakim w obecnych czasach z całą pewnością nie jest. A wszystko to pokazuje pazerność naszych rodzimych operatorów oraz ich pogląd, że to nie klient jest dla nich, tylko oni dla klientów. Póki taka mentalność się nie zmieni, to nie mamy co liczyć na obniżki cen w segmencie telekomunikacji.

  • Esoteriuss

    Niska cena iPhone = Wysoki abonament = Długi okres umowy. Moim zdaniem się nie opłaca.

  • Dariob24

    A ja chcę wziąć Iphona w Erze i nie mogę. Otóż, dla klientów ERA Biznes, którzy chcą przedłużyć umowę Era nie oferuje Iphona. Tłumaczą to faktem, że taka jest polityka firmy Apple. Dla mnie to kompletna bzdura. Apple sprzedałoby o wiele więcej telefonów w Polsce. Czegoś tu nie rozumiem. Może mi to ktoś wytłumaczyć. Czy w Orangu jest podobnie?
    Ps. na infolinii dowiedziałem się, że w tym roku na Iphona nie mam co liczyć :-(

  • Electro

    To Apple ustala ceny swych iPhone w Polsce =] dlatego też zyski nie są duże…