Coraz więcej dzieci w USA ma swoją komórkę

fot.: makelessnoise|Flickr

fot.: makelessnoise|Flickr

Jak wykazały badania amerykańskich naukowców, ponad połowa dzieci w wieku 12 lat w Stanach Zjednoczonych ma już swoją własną komórkę. Wynik jest zaskakujący zwłaszcza biorąc pod uwagę, że jeszcze pięć lat temu własnym telefonem mogło pochwalić się tylko 18 procent nastolatków w tym wieku.

Liczba młodych właścicieli telefonów zwiększa się wraz z wiekiem. 51 procent 12-latków posiada swoją własną komórkę, z kolei wśród 14-latków naliczono aż 72% posiadaczy telefonów. Żadna z tych grup nie wygra jednak z 16-latkami wśród których aż 85 procent ma własny telefon.

Fakt posiadania komórki różni się oczywiście wśród różnych klas społecznych. Jak się można było spodziewać najmniej, bo zaledwie 15%, 12-latków z własnym telefonem znalazło się w domostwach o przychodach nie większych niż 30 tysięcy dolarów rocznie.

O taki, a nie inny stan rzeczy, naukowcy obwiniają operatorów komórkowych i firmy zajmujące się namawianiem dzieci, a raczej ich rodziców, do kupowania komórek już od najmłodszych lat. Firma LeapFrog dla przykładu sprzedaje telefony-zabawki o nazwie „Text and Learn” (tłum. Pisz i ucz się) w cenie 21 dolarów. Zabawka skierowana jest do 3-6 latków i wygląda jak zaawansowany smartfon z klawiaturą QWERTY.

Kategoria posta: Aktualności

Źródło: xchange

Tagi: badania, komórki, QWERTY, telefon

Regulamin komentowania

  • Anonimous

    No to Amerykanie są troche zacofani, bo u mnie juz od drugiej klasy gimnazjum każdy miał swoją komórke ;)

  • dfsd

    Ja nan 7lat i tesz nan konórke wesłan tu z nojej nany komputera cii

  • Morela

    w PL jak zauważyłem jest podobnie – a nawet lepiej – widziałem 8-latkę z telefonem. Może to dla tego iż tańsze (budżetowe) telefony dostępne są w niezłych promocjach z ofertami prepaidowymi (vide: zetafon)