Telefon dla braci Strugackich

steampunk_concept_phone_2Ci, którzy nie czytali „Pikniku na skraju drogi” Strugackich na pewno słyszeli jednak coś o grze komputerowej S.T.A.L.K.E.R (no chyba, że ktoś ogląda Tarkowskiego). Teraz popatrzcie na poniższe (i powyższe) zdjęcia – czy telefon nie wygląda jak żywcem wyjęty ze scenerii gry?
Koncepcja telefonu powstała w Rosji, a zdjęcia prototypu z miejsca obiegły cały świat. Jest to niemalże idealny telefon dla każdego zakochanego w steampunku, fana. Niestety, to tylko koncepcja, która raczej nie pojawi się w normalnej sprzedaży. steampunk_concept_phone_3Niestety nie wiemy, kto odpowiada za projekt tego telefonu oraz jaką specyfikację przewidział. Widać że obudowa telefonu pozwalałaby mu na działanie – jest miejsce na obiektyw, są przyciski klawiatury, jest wyświetlacz. Zdecydowanie jest to ten typ telefonu z nurtu steampunku, który ma szanse na działanie w bardziej „cywilizowany sposób” niż poprzednie pomysły projektantów.  Tego typu telefon to jednak gadżet którego główną funkcją jest zadziwianie świata wyglądem. Do codziennego użytku to bym takiego telefonu nie kupiła, ale na sesje cyberpunkowe byłby idealnym gadżetem…

steampunk_concept_phone_1

Kategoria posta: Koncepcje

Tagi: dziwadło, koncepcja

Regulamin komentowania

  • Metazol

    Ekranizacji nie widziałem, w grę nie ciupałem, jedynie książkę czytałem (bardzo ją cenię), dlatego nie kojarzy mi się ten projekt telefonu z „Piknikiem”. Bardziej przywodzi mi na myśl Bioshocka. :)

  • Marek

    Książka jest świetna, filmu nie widziałem, a gra może być. Na pewno lepsza od RPG „Hard to be god”, z którą wiązałem spore nadzieje:(

  • cyberangel1975

    hm, a co mają wspólnego „Piknik na skraju drogi” i w ogóle Strugaccy ze steampunkiem?

  • http://www.infomusic.pl Ojciec+Fernando

    Bardziej niż książka podobał mi się film. Oczywiście to tylko wariacja na temat książki… książka do mnie nie przemawiała.

  • Smutny

    sesje cyberpunkowe

    Sesje cyberpunkowe?
    Przecież to ani nie jet telefon steampunkowy, a cyberpunkowy – to już prędzej nawiązanie do postapokalipsy, a nie.

    polecałbym autorce zapoznanie sie z tym artykułem http://scifiwire.com/2009/09/guide-to-sci-fi-punks.php a nie pisanie bzdur.

  • Sabina

    A co ty się czepiasz tego, co ja zabieram na swoje sesje? Mogę na dramę wampirzą wziąć torebunię Hello Kitty jak uznam, że z taki atrybut pasuje mojemu torreadorowi :) Ale za link dziękuję – z przyjemnością zagłębiłam się w różne odmiany (Elfpunk rządzi :)

  • http://autorka dobrze pisze

    właśnie dobrze pisze autorka,
    CP2020 najbardziej znany w polandii jest systemem już retrocyberpunkowym :)
    Wobec czego tam występujące komórki wielkości 3 cegieł pasują jak ulał do tego telofonu z artykułu.

    Jeżeli zaś mielibyśmy brać coś cyber, względem naszych czasów, oczywiście cyber-gadżetów (jeden z elementów cyberpunka) to niestety ale to coś by tylko zajmowało miejsce. Telefon? W kolczyku, lub wszczepiony bezpośrednio w ciało. I już nie tylko telefon, ale na obecną modę centrum multimedialne+coś jeszcze czyli w skrócie COMMLINK z erpega Shadowrun 4edycja <- obecnie najlepszy system cyberpunkowy na rynku, bije na głowę trzecią odsłonę cyberpunka 2020 a mianowicie Cyberpunk v3.
    To tyle.
    A Steampunk swoją drogą to inna bajka i bardzo ciekawa, oraz inspirująca co widać na obrazkach oraz na naszym polskim ryneczku erpegie – wydany własnie system steampunkowy Wolsung :D

    pozdrawiam

  • Cago

    Osobiście z tytułów wymienionych w tekście nie widziałem tylko filmu, ale tak czy owak, ten design telefonu średnio tam pasuje. Mimo wszystko to są czasy współczesne, jeśli nawet nie bliska przyszłość (rok 2012 w grze, bardzo dobrej swoją drogą, choć raczej lekko tylko podpartej książką) więc telefon na parę, przy samochodach napędzanych artefaktem, to średni pomysł. Tak jak ktoś powiedział, prędzej BioShock, a jeśli już koniecznie Strugaccy to raczej telefon z licznikiem Geigera.