Wolałbyś stracić komórkę czy portfel?
Co jest dla Ciebie ważniejsze? Komórka czy portfel? Dla 25% użytkowników komórek na świecie, trudniej byłoby zastąpić ukradziony telefon niż portfel. Trudno się w sumie dziwić – większość z nas nie miewa kopii zapasowych książki telefonicznej i strata komórki to utrata tak cennych w dzisiejszych czasach kontaktów. Z drugiej strony zabawa z odtwarzaniem prawa jazdy, dowodu tożsamości i kart płatniczych to całkiem czasochłonne przedsięwzięcie.
Firma Synovate, przeprowadziła badanie ankietowe na 8.000 użytkowników telefonów z 11 krajów (Kanada, Singapur, Tajwan, USA, Dania, Francja, Malezja, Filipiny, Holandia, Rosja, Wielka Brytania) aby dowiedzieć się w jaki sposób telefony komórkowe wpływają na życie ich użytkowników. Z grubsza, z badania wynika, że jesteśmy poważnie uzależnieni od komórek.
Co ciekawego odkryto podczas badań:
- ¾ użytkowników zabiera komóreczkę wszędzie ze sobą. Najbardziej z komórkami związani są Rosjanie oraz mieszkańcy Singapuru
- co trzeci użytkownik uważa, że nie byłby w stanie żyć bez telefonu – przoduje tu znów Singapur oraz Tajwańczycy
Telefony zmieniły też nasz sposób rozwijania relacji międzyludzkich – zwłaszcza tych związanych z partnerstwem:
- ponad połowa użytkowników flirtuje SMSując
- co piąty poprzez SMSa umawia się na pierwszą randkę i tyle samo osób rozstaje się z partnerem wysyłając SMS
A z czego najchętniej korzystamy?
Poza SMSowaniem i dzwonieniem korzystamy z telefonu do:
- robienia zdjęć
- grania
- jako budzik (nic tu odkrywczego badania nam nie powiedziały)
- co 10′ty użytkownik korzysta z serwisów społecznościowych przez telefon (aplikacja Nokii może być tu bardzo na czasie)
Nie wszyscy jednak użytkownicy są zaawansowani w obsłudze komórki – 37% posiadaczy telefonu nie wie, jak korzystać ze wszystkich funkcji swojego telefonu (warto uczyć matki obsługi komórki)



No ja w portfelu mam max 50zl ; ) a fona mam N80 warta z 300zl to co cenniejsze? ; )
+karta debetowa, kredytowa, dowód osobisty, bilet miesięczny, legitymacja,
a wyrobienie tego na nowo trochę kosztuje
Portfela nie posiadam, ewentualnie parę drobnych się znajdzie w kieszeni. Prócz tego oczywiście potrzebne na co dzień dokumenty.
Za telefonem bym nie płakał ale mimo wszystko wolałbym go nie stracić (jak wszyscy zresztą).