Przywiązujemy się do marki

statystykiCiekawą analizę naszych zachowań związanych z telefonią komórkową przedstawił dom mediowy MPG. Okazało się między innymi, że znacznie bardziej niż mieszkańcy innych europejskich krajów – jesteśmy przywiązani do konkretnej marki telefonu.

Komórkowego, bo stacjonarnych z kolei najszybciej się pozbywamy.

Przyznaję, też jestem przywiązana do konkretnej marki telefonów komórkowych, i staram się, żeby każdy następny był tej samej firmy. Nie wiedziałam jednak, że tak samo ma aż jedna trzecia – dokładnie 34% – Polaków. Jest to swoisty ewenement zresztą, bo w pozostałych badanych krajach odsetek osób przywiązanych do jednej konkretnej marki zwykle był niższy niż 20% – np. w Niemczech posiadanie ulubionej marki zadeklarowało 19%, a we Francji 14%.

Wolimy telefony komórkowe niż stacjonarne. Nieszczególnie mnie to dziwi, na pewno wygodniejszy jest taki telefon, który można zabrać wszędzie, niż stojący w jednym konkretnym miejscu w domu czy biurze. Ciekawe, że chyba najbardziej tych stacjonarek nie lubimy – w zachodniej Europie korzystanie wyłącznie z komórki deklaruje poniżej 25% respondentów, u nas zaś… 38%!.

Wybór taki zapewne podyktowany jest, poza wygodą, również w sporej mierze kwestiami ekonomicznymi. Taką podstawę wyboru oferty deklaruje bowiem większość odpowiadających. Zwracamy uwagę głównie na:
- 82% na ilość bezpłatnych minut w abonamencie,
- 75% na koszt połączeń,
- 51% na subsydiowanie nowego aparatu.
W krajach zachodnich te aspekty są znacznie mniej istotne – zwraca na nie uwagę odpowiednio:
- 43%, 45% i 33% Niemców,
- 61%, 47% i 33% Brytyjczyków.

Analiza na podstawie badania The Forrester Consumer Technographics przeprowadzonego w drugim kwartale 2009r., na grupie krajów: Polska, Szwecja, Holandia, Włochy, Hiszpania, Niemcy, Wielka Brytania i Francja.

Kategoria posta: Aktualności, Operatorzy

Tagi: badania, marka, statystyka

Regulamin komentowania

  • internauta

    U mnie sprawa dotyczy nie tylko telefonów. Jeśli chodzi o elektronię, to uznaję wyłącznie japońskie koncerny :-). Co do „stacjonarek”, to tego typu telefony sprawdzają się głównie w firmach. W mieszkaniach prywatnych stają się coraz bardziej bezużyteczne. Natomiast jeśli chodzi o abonamenty, to jestem zwolennikiem płacenia za telefon wtedy, kiedy z niego de facto korzystam, a nie dlatego, że muszę, dlatego preferuję ofertę pre-paid.

  • Marek

    No bez jaj! Badanie jest do D. Może by tak autorka tekstu też zwróciła uwagę na kilka podstawowych braków tego badania! 1.Różnica zarobków. Co to 300euro dla Niemca a dla Polaka 1200PLN? 2.Różnice w wyborze: wiele marek jest całkowicie lub prawie nieobecnych w Polsce. 3.Ilość minut w abo to kolejna różnica. To tak na szybko co mi przychodzi do głowy. Jest tego jeszcze sporo…

  • Marek

    Nokia miała fajne fony kilka lat temu. Od kilku lat jakość produktów nokii systematycznie spada co widać nawet po N97. SE niestety troszkę potrafi zaspać ale na ogół robią bdb telefony. Do tej pory działa mój D750. To był doskonały fon! Miałem nokię e51 ale mnie zawiodła. Mam samsunga F480 i nokię 9500. Ta ostatnia jest rewelacyjna jako służbowy sprzęt. Teraz planuję zakup SE Yari bo co jak co to SE jest solidną marką. Chętnie jednak kupił bym inny sprzęt, szkoda tylko że jest nieobecny na polskim rynku. Przywiązanie do marki to również przyzwyczajenie do konkretnych rozwiązań jak np menu, skróty klawiszowe czy profile itp i dlatego też ludzie kupują zawsze np nokie. Inni sugerują się stereotypami. Ogólnie mówiąc, to badanie jest jak dla mnie do kitu. Tyle czynników wpływa na decyzje a tylko tyle uwzględniono w badaniu. Szkoda czasu straconego.

  • Kamil

    Ja akurat z 10 telefonów jakie posiadałem tylko raz miałem pod rząd telefon tej samej marki :) Były to telefony czterech różnych producentów. Zawsze patrzę na parametry i szukam jakiejś odmiany.