Toshiba TG01 i Pharos Traveler 137 z Windowsem Mobile 6.5.3. Oddala się premiera WM7

Jak się okazuje, przypominający HTC Magica, Sunno A880 nie jest jedynym smartfonem, który na CES2010 został przyłapany z Windowsem Mobile 6.5.3 na pokładzie. Nowa wersja systemu Microsoftu pokazała się także na ekranach Toshiby TG01 oraz Pharos Traveler 137, który dzięki nawigacji Smart Navigation zyskał tytuł „Innowacji” ubiegłorocznych targów Consumer Electronics Show.

Toshiba TG01 Pharos Traveler 137 WM6.5.3

Prawdopodobnie oznacza to, że wbrew plotkom, jakie pojawiły się ostatnio w sieci, na Mobile World Congress 2010 Microsoft nie zaprezentuje Windowsa Mobile 7, a jedynie system o nieznanym jeszcze oznaczeniu (być może będzie to 6.5.3 na co wskazuje numer Buildu – 23091.5.3.0), który będzie wersja przejściową między WM6.5 a „Siódemką”.

Z pewnością trafi do urządzeń, które nie sprostają wysokim wymaganiom sprzętowym WM7 i przyniesie ze sobą kilka nowości. Wśród nich m.in.: opartą na gestach nawigację, ulepszony wygląd interfejsu oraz bardziej przejrzysty pasek zadań, który umieszczony został u dołu ekranu.

Pozostaje jeszcze zadać pytanie: kiedy w takim razie możemy spodziewać się Windowsa Mobile 7? Wiele źródeł podaje, iż najnowszy system firmy z Redmond jest już gotowy, a jego prezentacja powinna odbyć się na marcowej konferencji Mix 2010. Niemniej, pierwsze urządzenia, działające pod jego kontrolą, mają pojawić się dopiero w drugiej połowy tego roku.

Toshiba TG01 WM6.5.3

Na koniec, jeszcze słówko o obu zaprezentowanych urządzeniach. Toshiba TG01 to pierwszy smartfon z układem Qualcomm Snapdragon QSD8250 o taktowaniu 1GHz, jaki pojawił się na rynku. Na jego pokładzie znajdziemy: wielki, 4,1-calowy dotykowy ekran o rozdzielczości 480 x 800, 256MB pamięci RAM, WiFi, 3G z HSDPA, GPS, Bluetooth oraz USB Host, który pozwala na podłączenie do telefonu pada, klawiatury czy pendrive’a. Na allegro TG01 można nabyć już za nieco ponad 1100 zł.

Pharos Traveler 137 WM6.5.3

Z kolei, oparty na procesorze MSM7201A 528MHz, Pharos Traveler 137 to gratka dla miłośników podróżowania. Największą zaletą tego modelu jest autorska nawigacja Pharosa, która nie wymaga abonamentu, a my płacimy tylko wtedy gdy z niej korzystamy. Ponadto, oferuje on: 3,5-calowy ekran o rozdzielczości 480 x 800, WiFi, 3G z HSPA, 256MB pamięci RAM, aparat 3Mpix, kamerkę do wideorozmów, wyjście jack 3,5 mm oraz slot kart microSD. Niestety, podobnie jak TG01, nie trafił on oficjalnie na nasz rynek.

źródło: neowin/własne
źródło grafiki: neowin/wmpoweruser

Więcej na ten temat: Toshiba TG01, Pharos Traveler 137

Regulamin komentowania

  • Neptun

    No właśnie tak dużo ciekawych telefonów nie trafia na nasz rynek a chłam płynie szerokim strumieniem. W końcu jesteśmy dość dużym krajem o przyzwoitym potencjale nabywczym no oczywiście nie takim ja Wielka Brytania czy Niemcy. Kurcze kiedy to się zmieni ? żeby chociaż z 80% modli telefonów które widziałem w Wielkiej Brytanii były by dostępne u nas, tak samo i nowości…………ech te marzenia.

  • cyber-shot

    Dokładnie. To jest dość dziwne, że producenci pomijają Polskę w dystrybucji niektórych swoich modeli. Przecież jesteśmy szóstym (pod względem ilości mieszkańców) krajem w UE i podobno jedynym, którego gospodarka nie skurczyła się podczas recesji.

  • cyber-shot

    Zaskakująca jest natomiast cena smartfona. Ok. 1000 PLN na Allegro, to wyjątkowo tanio jak na takie bebechy.

  • Litwa

    Toshiba TG01 ma ekran o przekątnej 4.1 cala.

  • jipo

    TA toshiba miala wypuscić model k01 juz w tamtym roku, a nie zrobila tego. Widać ze firma nie jest kompetentna to czy warto nią sie interesować. Na dowód zajrzyjcie sobie w ich roadmape i okaże sie ze nie tylko ten model opóźniają!

  • Karol

    szkoda tylko że bebechy to nie wszystko :(

  • cyber-shot

    Wiele firm opóźnia premiery swoich produktów i to nie tylko w branży telekomunikacyjnej i elektronicznej, wiec Twój wywód jest zdumiewający o_O
    Wracając do samego modelu telefonu, to raczej nie chciałbym nosić takiej „kobyły” w kieszeni, choć parametry (poza aparatem) robią wrażenie.