Sony Ericsson – wielkie straty w 2009 roku

Vivaz

Przedwczoraj Sony Ericsson zaprezentował pojawiający się w sieci wiele razy model Vivaz, kojarzony przez wszystkich z wcześniejszej nazwy Kurara. Niedługo po tej interesującej informacji, ze szwedzko-japońskiego koncernu wyszła kolejna – tym razem niezbyt miła dla producenta. Sony Ericsson w ubiegłym roku stracił prawie miliard euro!

Przedstawiamy wyniki sprzedaży telefonów firmy w czwartym kwartale 2009 roku.

W ciągu ostatnich trzech miesięcy Sony Ericsson sprzedał 14,6 milionów modeli. To tylko o pół miliona więcej niż w trzecim kwartale tego samego roku (wtedy w ręce klientów trafiło 14,1 mln sztuk). Porównując tę liczbę z wynikiem sprzedaży w analogicznym okresie 2008 roku, zauważymy wielki spadek (wtedy wynosiła aż 24,2 mln).

W iągu ostatnich trzech miesięcy, firma straciła aż 40 milionów euro. Biorąc pod uwagę stratę Sony Ericssona z poprzedniego kwartału ubiegłego roku (198 mln euro), jest to niewiele. Średnia cena komórek producenta od października do grudnia wynosiła 120 euro.

Teraz najważniejsze – przez cały 2009 rok w nasze ręce trafiło 57,1 mln telefonów. Natomiast strata producenta w ubiegłym roku wyniosła aż 878 milionów euro!

Co ważne, Sony Ericsson z nadzieją patrzy na bieżący rok. Producent planuje niewielki wzrost sprzedaży swoich komórek. Prawda jest taka, że jeśli chce się utrzymać na rynku, powinien poważnie wziąć się za siebie. W ostatnim czasie od dna odbiła się Motorola. Myślicie, że Sony Ericsson też się uratuje?

Więcej na ten temat: Sony Ericsson

Kategoria posta: Aktualności, Producenci, Sony

Źródło: UnwiredView · SonyEricsson

Tagi: Sony, sprzedaż, strata

Regulamin komentowania

  • kupak

    jak bedzie robil porządne telefony to mysle ze tak

  • immabe
  • Tadeusz

    No ale jeśli będą wydawać telefony z tak tragicznym stosunkiem cena/jakość i wręcz smutną jakością wykonania, nie ma opcji, żeby się utrzymali. po pierwszej 3310 miałem już tylko soniacze;) Dziś tez jeszcze używam zabytkowego już w810i i w najbliższym czasie wymieniam na smartfona. Ostatnim znośnym modelem sony-ego był X1(i go prawdopodobnie wezmę). Dziś Aino z nie wiadomo jakich przyczyn ma tylko częściowo dotykowy ekran, a plastik z którego są boki satio to po prostu badziew z bazaru. Jeśli ktoś wysoko postawiony nie stwierdzi, że czas na zmiany, to długo nie pociągną. X2 z procesorem 528? Kurara w takim stylu jak satio? na razie przyszłość firmy maluje się w czarnych barwach. Zobaczymy X10;)

  • Mirek

    immabe.Ten telefon,to jest taka sama kaszaneczka,jak Cookie.

  • kupak

    pozatym np ten kurara ma byc konkurencja dla omnia hd bo ma wszystko podobne tylko ze omnika hd wyszla z rok temu xd;D

  • Mirek

    kupak.Zapomniałeś dodać,że Omnia HD jest bardzo duża,jak cegła.

  • Raszlo

    Kurara jest po prostu mid-high endowym modelem, nie musi miec wszystkich najnowszych rozwiazan i technologii, nie o to tu chodzi. Rynku nie zdobywa sie najbardziej wypasionymi modelami i dlatego nie tylko takie sie produkuje, ale niektorzy tutaj nigdy tego nie zrozumieja.

    A ze SE idzie w dol to nie nowina. Juz na nich postawilem krzyzyk.

  • Krzysiek

    Przykro mi to stwierdzić, ale SE szybko upadnie, jeśli nie wprowadzi jakieś rewolucji jak Motorola, która byłą bliska upadku a teraz wprowadza nowe modele z Androidem i ma szansę się podnieść z kolan.
    Mój ojciec ma T280i, telefon z najniższej póki, ale nie ma na co narzekać, moja matka ma C720i, telefon tez z niskiej półki i tez jest niezły, ale już wyżej telefony SE są słabe, niczym pozytywnym się nie wyróżniają, niby Satio ma 12MPix, ale co poza tym ? Niby X1 jest dobrym telefonem, ale niestety już nie najnowszym (mały ekran i wolny procesor).

    SE musi wprowadzić nowe modele, koniecznie, najlepiej uderzyć w smartphone’y z Androidem, ale jakoś im wprowadzenie do sprzedaży pierwszego modelu nie idzie.

    Jakoś nie widzę niestety przyszłości dla tej firmy która jeszcze niedawno byłą moja ulubioną firmą produkująca telefony.

    Vivaz mógłby być fajny, ale znając życie wejdzie do sprzedaży za ładne kilka miesięcy z ceną jak za Ominę HD (jasne, Omnia jest za dużą, ale ma przynajmniej spory wyświetlacz), a wtedy na rynku będzie już więcej telefonów nagrywających w HD, więc niczym nie będzie się wyróżniał ..

  • Mirek

    Krzysiek.Miałeś Satio w ręku?To nie tylko aparat.

  • Krzysiek

    Czym jeszcze się może ten telefon Twoim zdaniem pochwalić ?

    Nie ma nic takiego szczególnego, telefon jest taki sobie.

  • amazing

    No cóż, telefony SE do najtańszych nie należą. Rynek zalewają tańsze, niekoniecznie lepsze produkty z Korei.Jeśli firma obniży ceny, to i sprzedaż się poprawi. Czy SE upadnie? Nie sądzę. Co najwyżej Ericsson wycofa się ze spółki, a Sony dalej będzie produkować telefony. Ewentualnie ktoś ich kupi. Znanych marek nie uśmierca się tak po prostu.

  • amazing

    Przede wszystkim musi być na czasie z wprowadzaniem kolejnych, nowych modeli.

  • Rafal

    Moim zdaniem brakuję na rynku telefonu wyposażonego w aparat jak np. w Satio czy Pixon12 ale za to posiadający np. Androida, ekranik AMOLED, 3,5mm itp… Nie musi być on mega szybki ale żeby korzystanie z niego było płynne. Aha i żeby nie było – nie musi mieć wcale 12mpx, chce tylko aby jakość zdjęć była na takim samym poziomie (np. 2000×1200) do porównań.

  • Krzysiek

    Kiedyś było dużo Simensów, na rynku i forma upadła.
    Kiedyś Motorola rządziła, dziś jest daleko w tyle.

    Sytuacja się zmienia i upadek SE nie jest wykluczony, raczej to nie nastąpi, ale istnieje taka możliwość, jak pisałem wyżej niech spojrzą na motorolę i obiorą konkretny cel, a nie tak wszystko po trochu.

  • P

    SE przespał 2009 rok i wielki boom na smartfony. Obudzili się z Xperią żeby nie upaść od razu. Satio w lutym ubiegłego roku już było czymś robionym na szybko, i nie jestem do niego przekonany. Reszta roku to wielkie przebudzenie. Teraz to się trochę stabilizuje, ale nadal widać że moda na spartfony nie idzie po myśle se, które robi dobre telefony niedotykowe.

  • amazing

    Tyle, że Siemensy, to były mocno awaryjne telefony, o ograniczonej żywotności. Jak padł, to już był nie do odratowania. Wiem, bo zaczynałem od Siemensa kilka lat temu. Mojemu najstarszemu w kolekcji Sony Ericssonów – K300i stuknie w tym roku 5 lat i wciąż jest na chodzie.

  • amazing

    Czy ja wiem, czy Satio taki niedopracowany. Jest cała masa słabszych smartfonów na rynku od LG i Samsunga.

  • amazing

    Chociażby Cookie, czy Avila.

  • Anna

    Sam jesteś cegła jak masz małe rączki to jest duża

  • Anna

    Porównuje to do najniższej półki a moim zdaniem SE robi karier Benq Siemensa tylko w zwolnionym tempie. Mogłabym mówić długo i mądrze ale bye bye Sony Ericsonie i Cyber shot straci swoją ulubioną markę

  • Krzysiek

    Moim zdaniem Satio nie trafiło w gusta klientów.
    SE myślał, ze jak da 12MPix to starczy, a jak widać nie do końca, telefon nie jest zły, ale nie takiego telefonu się dziś oczekuje.

    Głównym grzechem marki jest brak telefonów z systemem operacyjnym, jest ich w ofercie tylko garstka, brak także telefonów dotykowych, tez jedynie parę modeli. Jedyny android ciągle czeka na wejście do sprzedaży a przydałby się także jakiś bardziej dostępny cenowo.

  • http://forum.fanklub.se TmZ

    Nie miałeś – nie udzielaj się – taka zasada. Po co wypowiadać się na temat czegoś o czy nie ma się pojęcia.

  • amazing

    W takim razie, jakiego telefonu się dziś oczekuję? Ja jestem zdania, że Satio rozchodziłby się, jak świeże bułeczki, gdyby nie ta wysoka cena.

  • amazing

    Rozmiar, jak rozmiar, skoro ktoś lubi nosić w kieszeni telefony tej wielkości, to jego sprawa.
    Ja na Samsunga bym się nie zdecydował z innego względu. Telefony tej marki mają kiepskie anteny.

  • ifo

    Nie dziwdzie sie że Se tak ciężko przędzie….Przecież to najbardziej awaryjne telefony.Zobaczcie na allegro ile jest tych telefonów na allegro zepsutych.Najwięcej ze wszystkich producentów porównując ilosc sprawnych telefonów.
    Najlepiej niech ta firma padnie….a reszte przejmie LG i Samsung…

  • amazing

    SE bardziej awaryjne niż LG i Samsungi? Chyba kpisz?!
    Mam 2 SE – jeden ma 5 lat, drugi prawie 3 lata i żaden z nich nie lądował nigdy w serwisie.

  • P

    to co zrobiło Se rok temu to chyba jakaś pomyłka – w krótkim czasie Xperia z windowsem, potem symbian, niedługo android – widać że szukają, ale obawiam się że na dobre im to nie wyjdzie, uwielbiałem tą ergonomię softów na javie, a teraz strach po coś sięgnąć od SE. czekamy na X10.

  • Raszlo

    Popieram, tez mam wieloletniego k300 i gdyby nie to, ze czasem joy przytnie to byloby idealnie. Pewnie wystarczyloby go troche wyczyscic. A k800 to juz w ogole klasa sama w sobie, mam go juz kilka ladnych latek,a gdybym chcial sprzedac jak ‘nowke’ to nikt by sie nie zorientowal ;).