Garmin-Asus A50 – pierwszy Android ze świetną nawigacją!


Spółka Garmin-Asus już w styczniu potwierdziła premierę swojego pierwszego smartfona z systemem Googlenuvifone A50. Teraz firma ujawniła pierwsze szczegóły odnośnie tego modelu, chwaląc się przy tym, że będzie on oferował usługi lokalizacyjne i system nawigacji samochodowej, jakiego nie da nam żaden inny Android na rynku.

Trudno się z tym nie zgodzić patrząc na zapowiedź A50-tki. Mimo iż na rynku są już programy do nawigacji pod system Google, nie było jeszcze Androida, który miałby porządną nawigację w standardzie. Smartfon będzie wyposażony w świetny odbiornik GPS Qualcomma – gpsOne, nawigację turn-by-turn Garmina z poleceniami głosowymi i Lane Assist (asystentem toru jazdy), zestaw map cityXplorer na karcie pomięci oraz uchwyt samochodowy dołączony w zestawie. Dzięki temu, z pewnością przypadnie on do gustu często podróżującym fanom Androida.

W specyfikacji nowego nuvifone’a znajdziemy: 3,5-calowy ekran pojemnościowy o rozdzielczości HVGA (320 x 480), 3G z HSDPA, WiFi, wspomniany odbiornik Qualcomm gpsOne, aparat 3Mpix oraz 4GB wbudowanej pamięci, którą można rozszerzyć o kolejne 32GB za pomocą kart microSD,

A50, wraz z działającym pod kontrolą Windows Mobile 6.5.3 nuvifonem M10, zostanie oficjalnie zaprezentowany już w przyszłym tygodniu na targach MWC2010. W sprzedaży na europejskim rynku ma pojawić się w pierwszej połowie tego roku. Jego cena nie jest jeszcze znana.

Więcej na ten temat: Garmin-Asus nuvifone A50

Regulamin komentowania

  • lxuser

    W sprzedaży na europejskim rynku ma pojawić się w pierwszej połowie tego
    miesiaca czy roku ?

  • EEE

    Nokia oferuje od kilku tygodni Ovi mapy wraz z navigacją za darmo na zawsze. Nie widzę sensu w kupnie tego Garmina, tym bardziej, ze za aktualizacje map trzeba płacić (w Nokii jest wszystko darmowe)

  • hens

    Dokładne czytanie boli ?
    > W sprzedaży na europejskim rynku ma pojawić się w pierwszej połowie tego roku.

  • http://komorkomania.pl/author/mateusz mateusz

    Nie. Wcześniej w artykule był błąd i wcięło mi tą informację.

    Dzięki, lxuser za uwagę.

  • http://komorkomania.pl/author/mateusz mateusz

    Tyle, że nawigacja turn-by-turn w Ovi Maps kuleje. A tu dostajesz naprawdę dobrą nawigację, czego pod androidem brakuje.

  • wiejska podsuszana

    Chyba lepiej kupić jakąś nawigację za 300zł i „telefon” niż telefono-nawigację, pewnie za 2000zł.
    Jak się zepsuje/rozładuje jedno, to mamy przynajmniej drugie. A tak: dupal blady. Oczywiście na pewno jest ładowarka samochodowa, ale co z tego skoro jak wozimy ładowarkę to już możemy wozić normalną nawigację. Jaki z tego pożytek? Taki, że można sobie pieszo nawigować. Ale z drugiej strony, jak się w jakiś busz zawędruje to nie wiadomo jak długo taki kombajn wytrzyma na baterii i czy znajdzie satelity jeśli nie będzie zasięgu sieci gsm (no chyba, że nie ma tu A-gps). No i skąd wiadomo, że ten odbiornik Qualcomma taki świetny?

  • Mirek

    Oby ten telefon nie okazał się klapą,jak Siemens A 50.