Batalii o doładowania ciąg dalszy: Orange wypowiada umowę, Era nie zawiera porozumienia


Cieszę się że nie mam już pre-paida. Serio. Patrząc na spięcia pomiędzy operatorami a dystrybutorami doładowań odnoszę nieodparte wrażenie, że najbardziej stratny w tym wszystkim będzie klient. To on w końcu musi teraz kombinować jak zasilać swoje konto, kiedy GSM-y spierają się z kolejnymi firmami. No bo przecież nie zrezygnuje na ten czas z dzwonienia, prawda?

Na froncie mamy kolejne ciekawe wydarzenia. Era nie może wynegocjować porozumienia, a Orange zaczyna wypowiadać umowy dystrybucji.

Era nie może się dogadać

Od kilku już dni nie daje się kupić doładowań Era i Heyah w punktach Kolportera. Umowy z tą siecią oraz z Ruchem wypowiedziane zostały już jakiś czas temu – i od tej pory trwają negocjacje dotyczące nowej marży dystrybutorów.

Niestety, bez większych sukcesów.

Jak wyjaśnia Związek Pracodawców „Forum Dystrybutorów Prepaid”, umowy pomiędzy Polską Telefonią Cyfrową („PTC”), a większością dystrybutorów hurtowych zajmujących się dystrybucją produktów prepaid tego Operatora wygasły – a nowych nie udało się wynegocjować. Zdaniem Związku, Era stawia „skrajnie niekorzystne” warunki współpracy, uniemożliwiające praktycznie wypracowanie jakiegoś porozumienia.

Nie mogą się też z PTC dogadać pojedynczy dystrybutorzy. Proponowana obniżka marż jest ich zdaniem niemożliwa do zaakceptowania – dlatego wraz z wygaśnięciem obecnie obowiązujących umów, ustaje również sprzedaż doładowań Tak-Tak i Heyah. Dotyczyć to może około 80% terminali w kraju, co stanowić będzie dość drastyczne utrudnienie dla użytkowników tych ofert pre-paid.

Orange nie komentuje

Tymczasem Orange idzie w ślady Ery. PTK Centertel Sp. z o. o. wypowiedział właśnie umowę sieci Ruch S.A. na dystrybucję elektronicznych doładowań pre-paid. Obowiązuje trzymiesięczne wypowiedzenie ze skutkiem na koniec miesiąca kalendarzowego – toteż do końca maja 2010r. klienci ofert przedpłaconych Orange mogą się zbytnio nie denerwować.

Co później?

Nie wiadomo, ponieważ rzecznik prasowy Orange odmówił komentarza do zaistniałej sytuacji:

Nie będziemy komentować spraw dotyczących realizacji naszych umów handlowych, którymi jesteśmy związani z dystrybutorami. Zobowiązuje nas tego wzajemna klauzula poufności, stanowiąca podstawę współpracy.

Teoretycznie rzeczywiście, podpisywanie i negocjacja umów z dystrybutorami to sprawa Orange. Tylko teoretycznie jednak, ponieważ skutki – tak jak w przypadku Plusa i Ery – odczują mimo wszystko głównie klienci Pomarańczowego Operatora.

Przyczyna złożenia wypowiedzenia nie została ujawniona, łatwo się jednak jej domyślić. Skoro Polkomtel wynegocjował już znacznie korzystniejsze marże, a w jego ślady poszła też Era – to zapewne Orange nie zamierza pozostać przy obecnych, odbiegających od konkurencji warunkach współpracy.

Czy problemy dotkną tylko terminali?

Jak pamiętamy, kiedy umowy renegocjował Plus – oprócz terminali „zamarły” także systemy bankowości elektronicznej. Klienci nie mogli doładować kart również ze swoich kont w Banku Zachodnim WBK oraz mBanku.

Czy tym razem będzie podobnie? Czas pokaże; nie wiem jednak, czy nie warto doładować już sobie konta większą kwotą – możliwe, że będzie to wygodniejsze, niż szukanie działających terminali i systemów…

Jak doładowujecie swoje konta? Wypowiedzenie umów z którymi dystrybutorami najbardziej by was dotknęło?

Więcej na ten temat: pre-paid

Kategoria posta: Aktualności, Era, Orange

Źródło: Telix.pl, Internet

Tagi: doładowania, Era, kolporter, Orange, ruch

Regulamin komentowania

  • Enter

    Jak doładowywać? Kupując doładowanie na allegro lub w sklepach typu Selgros/Makro. Zawsze taniej niż w kiosku o kilka zł ;)

  • Benek

    Dokładnie albo przez stronę w przypadku Ery to jest zawsze 10% dodatkowo. Wracając do tej batalii to i dobrze że operatorzy się buntują. Plus płaci jak dotąd najmniej oni też chcą płacić tyle samo to jest logiczne.

  • rocco

    No prawda, że teraz jest tyle sposobów doładowania, że nie jest to taki wielki kłopot, co do bonusów to jakiś czas temu orange przy doładowaniach przez system mbanku dawał też jakieś środki za free, inna rzecz, że pewnie opy dogadają się z dystrybutorami…

  • Benek

    To prawie pewne na bank. Teraz wyczytałem że Plus płaci 4,5% dystrybutorom, zaś Era i pewnie Orange też płaci 6-8% więc faktycznie trochę przydużo.

  • P

    doładowanie z telefonu z rachunkiem, taniej o vat, a jeszcze jakieś minuty wpadną jak częściej doładuję.

  • amazing

    Ja bym na miejscu autorki wpisu tak nie dramatyzował, bo zawsze zostaje doładowanie przez internet.

  • tom

    Doładowania online, a przez stronę Ery można do TT dostać jeszcze 10% kwoty doładowania więcej.

  • http://komorkomania.pl/author/kira Kira

    Wiesz, jak Plus się bił o stawki, to z żadnego mojego konta też się nie dawało doładować ;) Gdzie jeszcze umowy wygasały – szczerze mówiąc nie wiem, ale samo to, że wypięły się wtedy BZ WBK i mBank – sugeruje, że nie tylko terminali ta chryja dotyczy.

    A to, że daje się przez Net, to jest właśnie powód, dla którego GSMy mogą stawiać sieciom offline jakiekolwiek warunki. Klient jak się uprze to i tak doładuje, więc dystrybutorzy mają jeden argument mniej.

  • Tomek

    A ja sie ciesze że mam telefon na kartę bo nie jestem kretynem i wiem że przez net jest conajmniej kilka sposobów na doładowanie (i to jeszcze z bonusem). Masz abonament – fajnie ale ja i tak mam niższe stawki na połączenia a do tego jak lecę sobie na wakacje na 2 miesiące to po prostu nie płacę :)

  • niki

    ja w tej chwili korzystam z doładowania przez konto bankowe, najwygodniejsze. no ale wiadomo, że na jakimś wyjeździe, na wakacjach, zdrapka czy wydruk z terminalu mogą być potrzebne, więc taka wojna tak czy inaczej uderza w klientów

  • kirkor

    Plus się dogadał , to i inni się dogadają. Trudno, aby się godzili na 2 krotnei wyższe marże. zgadzam sie zresztą, że najkorzystniej przez net ładowac

  • karol

    Tom w orange.pl jest podobnie( można lądować z różnych miejscach i dostawać bonusy) i z tego co widzę tak samo jest z abonamentem w tej ich nowej promocji (można dostać ekstra prezenty do wyboru na zawsze)

  • amazing

    U mnie, w Inteligo, nigdy nie było jeszcze problemów z doładowaniem, nawet Plusa.
    Prędzej, czy później i tak muszą dojść do porozumienia, bo operatorzy będą na tym tracić znacznie więcej niż dystrybutorzy doładowań. Nie od dziś wiadomo, że w PL minimalnie przeważają u poszczególnych operatorów klienci pre-paid.

  • Jarek

    Jestem kioskarzem. To co dzieje się na rynku, to jawne pogwałcenie praw dotyczących ustawy o zakazie dyskryminowania małego przedsiębiorcy. Co robi Urząd Kontroli Konkurencji i Konsumentów? Ano kurwa nic!!! Prawa bandytów są bardziej respektowane, niż uczciwie pracującego małego przedsiębiorcę! Jak tak będzie dalej, zamknę budę i idę na bezrobocie! A potem na zasiłek dla ubogich. Niech mnie żywi teraz państwo, skoro dopuszcza do takich bandyckich metod! Alleluja i do przodu! Że to wszystko w tej zapyziałej krainie nad Wisą jeszcze się jakoś kręci! Że jeszcze Polacy nie wyszli na ulicę – to właśnie ten obiecany przez Donalda CUD! AMEN!!!

  • se_b_ek

    przez allegro zamawiam nie potrzebny mi żaden sklep ;]

  • michał

    Przestancie juz z tymi durnymi pytaniami na koncu prawie kazdego artykułu – majacymi sprowokowac czytajacych do klepniecia w klawiature…

  • tom

    @karol, ile wynosi stała oferta bonusu za doładowanie przez Orange? też 10%, jak w TT czy ostatnio w Play? Heyah też wprowadziła promocję za doładowanie przez doladowania.heyah.pl- 20% ekstra za zasilenie min. 30zł.

  • Shams

    Negozjacje pewnie zakończą się kompromisem i już niedługo wszystko wróci do normy, a poza tym jak pisze tom, online opłaca się jeszcze bardziej, bo 10 czy 20 % bonusu to całkiem sporo.

  • Zdrowy

    Niektórzy już postradali zmysły. A skąd przygłupie, będą mieli karty na Allegro? Czy przypadkiem nie z terminali? A może po prostu jakiś cwaniak, będzie czerpał z tego niezłą korzyść, bo zawsze trafi się jakiś przygłup, który zostanie nabity w butelkę… Najjaśniejsza, to dziki kraj w środku europy. Dzisiejszy czas sprawił, że bezspornie odkrywają się kolejne , „niedorobione karty” z poprzedniej epoki. Niby za komuny nie było analfabetyzmu, a jednak „niby-uczeni” Polacy, to durnie. Nabierają się np. na idiotyczne hasła typu: „Sprzedaż bezcłowa z krajów unijnych(!!!)”, albo promocja w hipermarkiecie… Niemcy już wiedzą, że kupuje się „u swojego”, nawet drożej, byleby ich Euro, zostało w domu. A u nas jest wiele firm, które pod nazwami posiadającymi „cenę rynkową”, pozakładane przez nowych właścicieli i korzystających z komunistycznej historii. Np: Cezal. Cezas, Stomil itd.

  • tom

    Na razie nic nie słychać o tym, by negocjacje się zakończyły. Sam ładuję zawsze online, do tego w podwojeniach, więc na razie nie muszę zasilać konta, ale jednak dobrze by było, gdyby sytuacja była już jasna. Shams, 20% ekstra za doładowanie przez heyah.pl to była promocja, teraz można tak ładować, ale chyba bez bonusów. Poza tym- TT i Heyah można ładować jeszcze przez abonament w Erze, więc alternatywy są/