Apple na czwartym miejscu największych dostawców telefonów

Steve Jobs

Apple w zaskakującym tempie pnie się w górę tabeli. Amerykański gigant właśnie wskoczył na czwarte miejsce wśród największych sprzedawców telefonów na świecie. Na tym pewnie nie koniec.

Apple znów bije wszelkie rekordy.

Niektórzy z Was pewnie pamiętają śmiałe założenia Apple’a w chwili wkraczania na rynek telefonii komórkowej. Steve Jobs ogłosił, że w pierwszym roku zamierza sprzedać 10 milionów iPhone’ów, co spotkało się ze sporą falą krytyki. Nikt wtedy nie przypuszczał, że po trzech latach będą oni w stanie sprzedać ponad 14 mln komórek w ciągu zaledwie trzech miesięcy.

Tabela największych sprzedawców w Q3

Tabela największych sprzedawców w Q3

Obecnie Apple zajmuje czwarte miejsce, spychając BlackBerry na piątą pozycję i wyrzucając Sony Ericssona ze ścisłej czołówki, w której znajdował się od 2004 roku. Trzej czołowi producenci – Nokia, Samsung oraz LG – jak na razie mogą spać spokojnie. LG Electronics, pomimo że w trzecim kwartale zaliczyło sporą stratę, sprzedało dwukrotnie więcej telefonów niż kalifornijska korporacja.

Kto by się spodziewał, że Apple w ciągu trzech lat odniesie tak duży sukces i będzie jedną z najbardziej dochodowych marek telefonów na świecie…

Kategoria posta: Apple, iOS

Źródło: engadget

Tagi: Apple, iPhone

Regulamin komentowania

  • http://komorkomania.pl/2010/10/29/apple-na-czwartym-miejscu-najwiekszych-dostawcow-telefonow Gr3G

    Tylko z dwoma modelami na rynku ;D

  • Tomek

    odniosła sukces wydając aż 4 telefony, tylko pogratulować Jobsowi świetnego marketingu …

  • Tadeusz

    pogratulowac, co nie znaczy ze polece do sklepu po gejfona :D

  • Tomek

    Sądze, że to nie zasługa samego makretingu
    Można produkować bubla z dobrym marketingiem a ludzie i tak za wiele tego nie kupią. Bo będą sobie wzajemnie odradzać zakup danego urządzenia.
    Apple po prostu robi dobre i tanie telefony (tanie w USA). Sa przy tym proste w obsłudze i ładne.

  • ppw

    @Gr3G masz informacje z 2008 roku. Modele są 4. Licząc z pojemnościami jest 9 (iPhone 2G: 4GB, 8GB, 16GB; iPhone 3G: 8GB, 16GB; iPhone 3GS: 16GB, 32GB; iPhone 4: 16GB, 32GB)

  • Patryk

    Nie liczmy już pamięci, bo to głupota. Telefonów oficjalnie Apple wydało 4, a to czy z tą czy tamtą pamięcią jest bez różnicy, gdyż to ten sam model.

  • asdasd

    jak nie schrzania 5generacji to za 2 lata wroze im 1 – 2 miejsce

  • http://mobilenews.mybloogs.com mobile news

    poza tym apple zarabia na jednym telefonie pewnie tyle co samsung średnio na 4-5

  • http://dailyphones.net Aukcje Telefonów

    no no ładnie ładnie … mnie tylko zastanawia co robi LG na trzecim miejscu :P

  • http://komorkomania.pl/2010/10/29/apple-na-czwartym-miejscu-najwiekszych-dostawcow-telefonow Gr3G

    Chodziło mi o modele które aktualnie sprzedaje

  • Ananas-ban

    Jest to typowy przykład, że g. w pa-złotku lepiej się sprzeda niż g. w papierze… a do tego dobra mocna reklama :] i marketing…

  • mateusz

    telefony Apple nie są tanie (nawet w USA)

  • trialman

    Nie wiem czy ktoś przyglądał się tabelce która jest tam podana ale jest tam wyraźnie napisane że w 3 kwartale 2009 Apple miało zaledwie 2,5% rynku, najmiej ze wszystkich, zaraz po RIM (Blackberry). Co prawda w 2010 jest już lepiej (wyprzedziło BB) ale mimo wszystko do LG, Samsunga czy samej Nokii jeszczze im baaardzo daleko. Zastanawia mnie również fakt czy w tym liczone są tylko sprzedane aparaty czy również te, które są popsute i wymieniane na nowe (zjawisko baaardzo popularne w GB).

  • gravi

    ale marudzicie, to samo jest z windows, wszyscy wyzywaja jaki to syf itd. a jaki procent kompow na swiecie dziala pod innymi systemami? i ta sama zasada dotyczy fona apple. moze i gejowski, moze czegos brakuje, ale latwo sie obsluguje, aplikacji mnostwo, nie trzeba szukac w milionie miejsc itp itd. wiec wygrywaja. a ze przy tym marketing dobry… wolelibyscie zeby apple mialo zly? to otworzcie wlasne firmy i pozatrudniajcie kiepskich pracownikow i placcie im spora kase bo najwyrazniej to wg. was ma sens

  • Tomek

    Wydatek na iPhone’a w USA to kwota rzędu jednej ósmej miesięcznych zarobków. Nie za wiele.
    W Polsce to trzy czwarte średnich zarobków. W najlepszym przypadku, bo są ludzie zarabiający mniej niż 2000 zł na miesiąc.