Oceń (dobrze) konsultanta Play

Oceń Biuro Obsługi Klienta w Play!

Oceń Biuro Obsługi Klienta w Play!

Narzekania na jakość obsługi w Biurze Obsługi Klienta sieci Play, powoli przechodzą już do legendy. Mimo wielu zalet, tutaj akurat Fioletowy Operator najwyraźniej się nie popisał. W trosce jednak o wizerunek, wymyślono… system oceny konsultanta. Ale taki sprytny, żeby przypadkiem za nisko nie ocenić.

Wystarczy rzut oka na wyniki przeprowadzonej i przedstawionej przez rzecznika Play ankiety na temat usług sieci, żeby przekonać się, jaką opinię na temat BOK-u mają klienci operatora. Biuro Obłsugi Klientów odniosło zdecydowane zwycięstwo w kategorii Zgniła Grucha, otrzymując 551 głosów – 24% wszystkich oddanych.

Zapewne stąd właśnie nowy pomysł Play…

Użytkownicy sieci wielokrotnie oceniali już konsultantów – na stronach internetowych, forach dyskusyjnych, nawet w komentarzach na blogu rzecznika. Teraz jednak mają mieć możliwość zrobić to zupełnie oficjalnie, bezpośrednio ze swojego telefonu, po zakończeniu rozmowy z konsultantem.

Huawei U8300 w podstawowej ofercie Play

Jak pisze BlogPlay.eu, od kilku dni po rozmowie z działem obsługi klienta użytkownicy dostają od sieci SMS-a zachęcającego do „wystawienia oceny” osobie z BOK, która ich obsługiwała.

Treść SMS-a:

Ocen rozmowe z konsultantem PLAY wysyłajac darmowy sms na nr 8040 z cyfrą: 6- doskonale, 5- bdb, 4-dobrze, 3-przecietnie, 2-słabo, 1-trudno powiedziec

Ciekawy pomysł? Ano nie do końca…

Co jest nie tak na tym obrazku?

Pomysł oceniania jest sam w sobie świetny. Skala ocen jest jednak jak widać tak skonstruowana, żeby nie dało się wystawić oceny niższej, niż „słabo”. Sądząc zaś z komentarzy, „słabo” nie będzie wystarczająco dobrze oddawać emocji klientów, którzy musieli coś w BOK załatwiać.

PLAY obejmuje zasięgiem warszawskie metro

Co więcej – intuicyjna najniższa cyfra, czyli „1″, wcale nie oznacza najniższej oceny. Jej wybranie nie mówi, że obsługa była zupełnie do bani, ale że nie jesteśmy pewni, jaką notę wystawić. Ciekawe, ile osób odruchowo wpisze tą 1, zanim zorientuje się, że odpowiedzieli nie to, co chcieli?

Jednak pomysł i tak jest wart pochwały.

Z jednej strony, sieć dostanie jakieś w miarę wiarygodne opinie klientów – bo nawet, jeśli najniższą oceną jest „2″, to i tak duża ich przewaga będzie znakiem, że należy szybko coś poprawić. Z drugiej strony zaś, sami konsultanci zapewne będą się teraz bardziej starać – w końcu w systemie widać od razu, jak im idzie… Może więc rzeczywiście jakość obsługi będzie teraz wyższa?

Regulamin komentowania

  • Patryk

    Dziwię się operatorom sieci komórkowych. Zamiast stworzyć siatkę specjalistów, w miarę dobrze (jak na tę branżę) opłacanych, wolą zatrudniać ludzi dla których taka praca to tylko sposób na opłacenie czesnego plus wynajętej w kilka osób chaty.

  • Kamil

    A ja się dziwię czemu zrobili taką dziwną skalę ocen. Przecież powinno im zależeć na wiarygodnych wynikach (o ile nie będą tego publikować).

  • xxx

    W play od samego poczatku pracuje banda niedouczonych idiotow myslacych ze klient jest glupszy od nich. niestety bardziej sie juz nie da. oni osiagneli szczyty debilizmu.

  • mroova81

    Różnie można trafić, ale u mnie w mieście rekordzistami w braku profesjonalizmu zawsze był plus. Poza tym zgadzam się z Patrykiem: na 3-5osób pracujących w punkcie, choć jedna powinna być profi.

  • tomasz

    pamiętam jeszcze z rok temu. BOK to było nieporozumienie. Teraz dzwonią rozwiązują, jest dużo lepiej. Nie oczekuję idiotycznego w czym mogę pomóc. Jak dla mnie na +. A polacy będa i tak krytykować wszystko, wszystkich za wszystko.

  • johnny

    u mnie w miescie w play jest przeciwnik nokii i jak biore nokie to ma mine jak by sie zesrał

  • yhym

    Nie miałbym prawie nic do konsultantów play, gdyby nie próbowali mi wcisnąć noki 5230 za złotówkę w abonamencie 70 złotych….

  • HOQs

    Skala: 1-2-3-4-5 gdzie: 5 doskonale – 4 powyżej oczekiwań – 3 zgodnie z oczekiwaniami, 2 – poniżej oczekiwań 1: źle. przy odopowiedzi powinna być możliwość dodania komentarza. Dodatkowo loteria z np. darmowym pakietem minut do wszystkich sieci, dla osób które wyślą swoją odpowiedz.

  • sfsf

    kacperkadra powiedział: nikt się nie czepia bo np. w Orange rozmowy z BOK nie sa nagrywane i zamiast szukać gdzie na prawdę leżał problem w odsłuchaniu rozmowy Orange (mając 13 mln klientów może sobie na to pozwolić) przystaje na skardze klienta (tak jak to było ostatnio z zasięgiem i 30 minutami do orange)

    masz nieaktualnie informacje, rozmowy w Orange są już nagrywane..

  • Czytelnik

    Nikt nie czepia się Bok w Erze?
    Byłem przez 8 lat ich abonentem – na temat ich niekompetencji mógłbym napisać gruba encyklopedię.
    Raz zrobiłem błąd i przedłożyłem umową przez telefon – nigdy więcej w życiu tego nie zrobię z żadną firmą i każdemu odradzam.
    Przez ostatnie dwa lata nauczyłem się, ze do BOK najlepiej w ogóle nie dzwonić. W Play stosuję tą samą zasadę.
    W BOK w Erze znają tylko i wyłącznie aktualna ofertą i chcą sprzedać jakiś pakiet lub zwiększyć abonament. Na tym ich kompetencje się kończą. Zgłoszenie jakiegoś problemu technicznego przypomina kabaret.

  • pio075

    Ludzie to sobie potrafią wszystko wytłumaczyć.
    szczerze to ch*** mnie to obchodzi ile mają ofert. Gdy jakiś średnio rozgarnięty użytkownik dzwoni do BOKu to oczekuje pomocy bo po to on jest stworzony.
    To tak jakbyś pojechał do mechanika a on ci powiedział że „nie naprawię ci samochodu bo już dawno tego modelu nie robiłem – teraz same nowsze są” – tak by to wyglądało wg. twojej logiki. Nie ma takiego wytłumaczenia jak mamy dużo ofert więc nie wszystko ogarniamy.
    Wiem że różni ludzie dzwonią, niektórzy to nawet nie wiedzą czego chcą ale co zrobić, tak już jest i tyle trzeba się z tym pogodzić.
    A gdy się dzwoni do „specjalisty” to oczekuje się fachowej pomocy.

  • agnieszka

    a jaka banda nieudaczników dzwoni do tych konsultantów…
    sobie wyobraź!!
    pewnie nie miesci ci sie to w głowie

  • Bodz

    Obsluga klienta  ocena ponizej 0 bo 2 to stanowczo za wysoko.Najpierw wadliwy sim-nie mozna wykonywac polaczen potem doladowanie, ktore zaginelo – biuro w Tesco Rybnik odsyla 77 latka do telefonicznej obslugi klienta i z powrotem ,pieniadze zginely i nikt nic nie robi.Kradziez w bialych  rekawiczkach.Brak obslugi klienta.