Fabryki Samsunga pracują pełną parą… dla Apple’a

Apple A4

Apple A4

Do premiery kolejnej wersji iPhone’a zostało jeszcze kilka miesięcy, jednak gigant z Cupertino już teraz ostro zabrał się do pracy. Według informacji dziennikarzy KoreaTimes na nowym telefonie bardzo wiele zyska… Samsung. Źródła zbliżone do koreańskiego producenta informują o ogromnych zleceniach od Apple’a.

Ekran iPhone’a wybucha na mrozie…?

Według nieoficjalnych informacji Samsung zgodził się na czterokrotne zwiększenie miesięcznej produkcji układów Apple A5. Na zlecenie Steve’a Jobsa ma być składanych miesięcznie aż 20 tysięcy układów, co oznacza, że aż połowę mocy przerobowych Samsunga wykorzystuje się na nową zabawkę z Cupertino.

Informatorzy zbliżeni do Samsunga zapewniają, że nowa fabryka koreańskiego producenta, która wkrótce zostanie wzniesiona w Austin, w Teksasie, zostanie całkowicie poświęcona pracy dla firmy Apple.

W zeszłym roku koncern Jobsa był drugim co do wielkości klientem Samsunga. Wygląda na to, że w 2011 roku zlecenia z Cupertino będą ważniejsze niż produkcja na zlecenie Sony.

Regulamin komentowania

  • http://www.gs.pl Bartosz

    A wyzywajcie dalej Samsunga…bez niego produkty apple kosztowały by drugie tyle.

  • EKO

    W tekście jest chyba błąd? 20tyś. na miesiąc to 240tyś. na rok. Przy takiej wydajności nie ma mowy o zaspokojeniu zapotrzebowania. Przecież produkty apple sprzedają się w milionach.

  • Szymon

    Raczej 20 milionów.

  • Emil

    Dlatego powstaje nowa fabryka

  • kk

    I gdzie Ci obrońcy jabuszka :p Ich telefon z najwyższej półki jest robiony przez Samsunga ,którego uważają za gorszego :D Zaraz będą pisać ,że ich Jabuszkowe Fony psują się i te wszystkie wpadki to wina Samsunga :D

  • Aikon

    „Do premiery kolejnej wersji iPhone’a…” To chyba jakaś pomyłka. Raczej kolejnej odsłony iPada. iPhone 4 jest jeszcze „za młody” by go uśmiercać nowszą wersją.

  • thias

    Co dla ciebie znaczy „za młody”? Już ponad półroczny model jest za młody? A iPhone 3G też był za młody, żeby 3GS wprowadzić? :D
    Kolejne wersje iPhone’a ukazują się właśnie co rok, tym razem zapewne też nie będzie wyjątku.

  • cyc997

    Przecież to wszyscy wiedzieli, że ip4 jest na układzie Samsunga, i to że wave jak i galaxy s mają ten sam procesor tylko pod inną nazwą. Ale ok iPhone i tak jest the best ;p hehe

  • Aikon

    Siedzę właśnie przed 24″ monitorem marki EIZO z linii ColorEdge. To bardzo drogi monitor przeznaczony do profesjonalnej obróbki grafiki. Jego cena oscyluje w granicach 7,5 tys. PLN. Jego matrycę LCD również wykonał Samsung. Odnosząc to do twojej teorii, możesz być pewien, że to co oferuje ten monitor w dziedzinie reprodukcji kolorów jest nieosiągalne dla monitorów powszechnie spotykanych w sklepach właśnie z logo Samsunga. Rozumiesz…?

  • sss

    iphone to lekki skladak ekrany od LG procesory i podzespoly od samsunga itd :) ale liczy sie system bo jak narazie ten jak dla mnie jest najlepszy dobrze ze apple nie daje go nikomu :)

  • Aikon

    iPhone 4 jest świetnie sprzedającym się produktem, który nie zdążył się jeszcze „zestarzeć” W przypadku iPhona 3G chodziło o poprawę jego wydajności i szybkości działania. Ten telefon najzwyczajniej się mulił i dlatego powstała wersja 3Gs. Tu z treści tekstu wnioskuję, że chodzi o jego 5 generację. Z ekonomicznego punktu widzenie to co najmniej nierozsądne („zabijać”) zastępować teraz 4 generację 5 generacją, czyli czymś jeszcze nowszym.

  • Kotołak

    nie mają tego samego, wave i sgs maja lepszy układ graficzny

  • MntDew

    Teraz czekać na applemaniaka który napisze szajsung…

  • sph

    iOS > Android

  • weq

    Dlaczego ? Odpowiedź rozwiń minimum w 20 linijkach lub 250 słowach.

  • krisboss

    a czasem to nie jest firma z Niemiec co kolego bo coś mi się zdaje że Niemiecka bo kolega ma ten monitor ale to jest monitor do grafiki i taki 20 calowy to duży koszt w zakupie

  • the_neptun

    tepy czlowieku :) tu chodzi o iOs, a nie o bebechy…

  • tomek

    Po pierwsze na iPhona jest wiecej aplikacji, a co wazniejsze działają WSZYSTKIE. Na androidzie to prawdziwa loteria, czasem gra jest kompatybilna z naszym sprzetem a czasem nie.
    Po drugie Android potrafi przymulić. Interfejs nie działa płynnie, przynajmniej nie tak płynnie jak na iOS. Multitouch Androida przy tym z iOS sie chowa.
    Co prawda nie ma tu 250 słów, ale nie jestes moją polonistką (kolegi @sph tez nie) aby liczyć słowa i stawiac mi warunki według których mam redagować swoją wypowiedź.

  • Lost

    Cały artykuł świadczy tylko o tym, że Steve Jobs jest geniuszem. Potrafi nawet wykorzystac konkurencję do swoich celów.

  • Aikon

    EIZO jest japońską firmą zajmującą się produkcją najwyższej jakości monitorów profesjonalnych wykorzystywanych w medycynie, grafice i fotografii oraz monitorów powszechnego użytku np. w domu. Niemiecką firmą produkującą profesjonalne monitory graficzne jest QUATO.

  • Aikon

    Śmiem wątpić…

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000110377219 Wojciech Jan Tessar

    dokładnie ; ) chętnie kupił bym np samsunga wave z iOS

  • Raszlo

    @Aikon
    Daruj sobie te przemyslenia bo Twoja wiedza jest calkowicie oderwana od rzeczywistosci, praw rynku i przede wszystkim polityki Apple. Nowy iPhone na pewno bedzie w czerwcu, a byc moze jeszcze wczesniej pojawi sie bialy iP 4 z jakims dodatkowym ficzerem.

  • Quarien

    Widzisz, jest dużo sensu w tym co piszesz, ale zauważ, że konkurencja iPhone’a nie śpi. iPhone jest dość zaawansowany technologicznie, ale nie aż tak bardzo by „zalegać” na rynku. Trzeba wypuścić coś nowego, coś jeszcze bardziej magical i amazing. W ten sposób iPhone znowu wyznaczy jakiś kierunek i znowu będzie w top newsach wszystkich portali technologicznych (i nie tylko).

    Tak było na początku, gdy wyszedł pierwszy iP. Nagle wszyscy zaczęli produkować telefony z dotykowymi ekranami (kto pamięta hasło iPhone killer?)

    A jak wyszedł 3Gs to nagle wszyscy porównywali modele pod kątem zwykłej mocy i wydajności (Chyba jakoś od tego momentu zaczęto realnie zwracać uwagę na taktowanie procesorów, nie? Wcześniej jakoś to nie było aż tak istotne. Telefon po prostu był.)

    A teraz jak wyszedł iPhone 4 to wszyscy zaczęli gadać o Retinie. (ile było testów Retina vs. Amoled itp). Do tego jeszcze masa testów i porównaj aparatów (też jest przecież moda na nagrywanie w full HD). Sam procesor też jest niezły, ale jakoś to okrągłe 1GHz stało się oklepane :).

    Ja tam czekam na następce iPhone’a, bo naprawę ciekawi mnie, co tam mózgi w Apple wymyśliły. Nie wiem, co jeszcze można zrobić z iPhonem nie wywalając jego całej polityki do góry nogami.

  • Raszlo

    Nie bedzie mial niczego z rzeczy, ktore wymieniles, ale sprzeda sie i tak kilka razy lepiej od jakiejkolwiek Motki. Rozumie?

  • Raszlo

    Za darmo konkurencja tego nie robi, a biorac pod uwage, ze raczej malo jest producentow, ktorzy potrafia sprostac tak duzym zamowieniom to raczej Jobs jest wykorzystywany przez nich bo moga walnac kazda cene.

    Poza tym nie utozsamiajamy Jobsa z calym Applem. „Koles odpowiadajacy za wszystko” to tyko wizerunek medialny, a za wszelkie decyzje w tak duzym przedsiebiorstwie odpowiada sztab ludzi.

  • Aikon

    Ty to masz głowę… Biały iPhone nastęcą czarnego, przecież to oczywista oczywistość. A teraz włącz sobie dobranockę i pobaw się swoimi zabawkami, dorośli chcą porozmawiać.

  • Aikon

    Nie będę ukrywał, że sam jestem ciekaw piątej generacji tego urządzenia, ale wydaje mi się, że jeszcze na nie za wcześnie. Telefon ten ciągle jest na szczycie i raczej nie widać niczego godnego na horyzoncie co mogło by my zagrażać. No cóż, zobaczymy czy Jobs faktycznie zaskoczy nas nowym iPhonem w tym roku, czy tylko białym kolorem obudowy iP4.

  • Quarien

    Z żalem stwierdzam, że tomek ma dużo racji. Android jest fajnym systemem, nie zaprzeczę, ale iOS jest znacznie przyjaźniejszy userowi.

    Żeby nie było, miałem i używałem obu systemów w praktycznie każdej odsłonie. W przypadku Androida był to Desire (zwykły), Hero (ja wiem, już retro) i Galaxy S. Moje wnioski są takie: Miło, że Android ma sporo fajnych aplikacji (które naprawdę się przydają!), problem w tym, że jeśli chcemy używać telefonu dłużej niż godzinę i chcemy zachować jakąś płynność w reakcji na nasze komendy, to z żalem należy zrezygnować z większości aplikacji. Dlaczego? Np. wszelkiej maści widżety – są diabelsko przydatne (tutaj iPhone może się schować!), ale wcianją sporo baterii (i ramu, ale to zależy). To miło że w HTC pojawia się słoneczko, gdy za oknem świeci słońce, ale wymaga to sporo pobierania danych (i nie mówię tu o kosztach). Więc całkiem przyjemny gadżet warto wyłączyć. I tak jest z większością.

    Albo aplikacje. Tych od profesjonalnych deweloperów jest dość mało (nie jakoś tragicznie mało, ale mniej, niż na iPhonie). A te od „amatorów” często są naprawdę nieprzyjemne w używaniu. Wieszają się, mamy mnóstwo bugów itp. Albo w ogóle nawet tego nie doświadczymy, bo nie jesteśmy kompatybilni.

    Z drugiej strony mamy iPhone’a. Ciężko, aby coś działającego w tle coś nam obciążało podzespoły. Z bardzo prostego powodu: nie ma co. Ja wiem, brzmi to niczym bełkot fanboya („nie potrzebuję bluetooth i jego brak mi nie przeszkadza!”), bo w Androidzie też można wyłączyć wszystkie dobrodziejstwa… to w takim razie po cholerę Ci taki system, skoro i tak nie używasz tego, do czego został stworzony?

    Ale moim zdaniem, największą zaletą iPhone’a, w której można się zakochać, to reakcja na dotyk. Jest absolutnie bezbłędna i dokładna. Multitouch działa po prostu bez najmniejszego zarzutu. Każdy kto jest choć trochę obiektywny musi przyznać mi rację. To, że np. Desire HD też dość płynnie przewija nam listę utworów, to swoją drogą, ale on to robi za pomocą ogromnego procka a nie dobrze napisanego softa.

    Co do liczby aplikacji na iPhone’a – jest zdecydowanie przereklamowana. Jest ich DUŻO. Nie można się z tym sprzeczać. Ale jeśli wywalimy te, co się już powtarzają. I wywalimy te, co są po prostu głupie. To takich naprawdę wartościowych zostaje nam bardzo mało. A jeśli z tych usuniemy te, co się nudzą po godzinie zabawy, to zostanie nam jakaś elitarna grupa, może 20-30 appsów.

    Prawda jest taka, że po miesiącu, kiedy euforia spowodowana posiadaniem nowej zabawki nam minie, ograniczymy się do tych najpotrzebniejszych funkcji komunikacyjnych i informacyjnych (ewnetualnie inne tego typu, nudne i diabelsko pożyteczne czynności :P). Gierki i inne wodotryski zejdą na bok, bo ile można w gruncie rzeczy marnować czas? Teraz najważniejsze jest, by po odebraniu smsa jak najszybciej i najwygodniej się do niego dobrać i odpowiedzieć nadawcy.
    Reasumując, iPhone ma mniejszą „funkcjonalność” ale za to wszystko, co potrafi, robi całkiem nieźle, śmiem twierdzić, że nawet lepiej (i przyjemniej dla użytkownika) od Andorida.
    479 wyrazów. Weq, szczęśliwy?

    PS. To, że uznałem iOS za bardziej przyjazny system, nie znaczy, że jestem stałym użytkownikiem iPhone’a! To jest przyjemna zabawka, ale jego ograniczenia spowodowane po prostu polityką Apple’a są dla mnie nie do zniesienia (brak bluetooth, brak kopiowania danych jak na pendrive’a itp.).

  • Raszlo

    Nie wiem skad wiesz, ze mam glowe, ale smierdzi mi to inwigilacja. Policja sie tym zajmie.

    Dobranocki bardzo lubie i ogladam, ale Ty zapewne tego nigdy nie robiles bo inaczej wiedzialbys o ktorej sa godzinie i co wazniejsze, z pewnoscia mialbys mniejsze problemy ze zrozumieniem tekstu. A teraz lezysz w tej kwestii, Panie Dorosly.

  • Kamcio

    Quarien – W swojej wypowiedzi masz sporo racji i po części się z tobą zgadzam, ale mówiąc że Iphone ma świetną reakcję na dotyk i płynnie przewija listy to człowieku chyba nigdy w życiu nie miałeś w rękach Galaxy S na 2.2.1! Tam się zobacz płynność i reakcje na dotyk… No oczywiście „tańsze” androidy może tak już nie działają i tu się z tobą zgadzam ;)

  • Quarien

    Jeśli Apple zrobi taki duży szum, bo iPhone 4 będzie biały, to się naprawdę zawiodę. Pal sześć iPhone’a jako takiego i tak nie mam zamiaru kupić. Te urządzenia fantastycznie mobilizują konkurencję do roboty.

    A co do pierwszej części postu: mamy jeszcze pół roku. W „kolejce” jest od groma konceptów, które są naprawdę fajne. IMO dwie największe rzeczy to Gingerbread, który mam nadzieję wyjdzie na smartphone’y i dwurdzeniowe procki.

  • Patryk

    Bardzo prymitywne jest ocenianie telefonów na podstawie megapixeli gigaherzów i cali. Dzisiaj system stanowi decydujący element telefonu.

  • Patryk

    wycior9173 – krytykujesz go za krótką ocene, a sam zrobiłes dokładnie to samo, dodatkowo wyzywając go bez stawiania żadnych argumentów… troche dziecinne nie?

  • http://bada-os.info Matej

    A co jeśli tak wysoka cena iPhone’a spowodowana jest tym, że azjatyccy dostawcy części dla iPhone’a sobie życzą tyle za swoje podzespoły? Owszem – i Apple na pewno na tym zyskuje, ale taki Samsung może też na tym nieźle zarabiać, wiedząc, że swoich urządzeń aż tak drogo nie sprzeda :)

  • Quarien

    Nie no, chodzi nieźle, nie da się ukryć. Ale porównaj sobie np. powiększanie zdjęć w galerii. Nie jest tak dobre :). Może jestem już głupio uparty, ale iPhone’a używało mi się znacznie lepiej, nawet od tych flagowych highendów.

    No ale cóż. Jest wiele zdań, ja tam wyraziłem tylko moje :)

  • asdasd

    ziomus ta twoja super reakcje na dotyk w galaxy s to ja mialem w pierwszym iphonie 3 lata temu…

  • Kamcio

    Spoko ;) Ja nie mówie że IP4 jest do kitu tylko po prostu za tą cenę jest to nie do przyjęcia dla mnie… czysty marketing;) Ale to co potrafi Super Amoled w żadnym stopniu nie odstaje od iphona i z łatwością go przewyższa :) No tylko tak ja mówisz są to tylko highendowe modele na Androidzie ;)

  • Quarien

    Hardware i stosunek ceny do tego co dostajesz, to jest osobny temat, zbyt często poruszany na komórkomanii. Ja mówię tylko o reakcji na dotyk i ogólnej przyjemności z używania. To wszystko :)

  • Lost

    Retina wygląda lepiej niż Super Amoled ze względu na trzy kwestie:
    1.genialna rozdzielczość, dzięki której nie widać pikseli nawet w dużym powiększeniu. Na Sgs widać piksele nawet z daleka
    2.bardzo dobre, naturalne odzwierciedlenie kolorów. Porównując na Sgs kolory są nienaturalnie nasycone.
    3.lepsza widoczność na przy dużym nasłonecznieniu.
    Żeby to stwierdzić trzeba naprawdę mieć oba modele w ręku i porównać sobie wyświetlacze, teoretycy nie mają w tym miejscu zbyt wiele do powiedzenia.

  • Quarien

    System jak system. Najważniejsza jest jego optymalizacja na dany telefon.

  • Dawid

    dobra dodam coś od siebie…aktualnie posiadam SGS’a…nie pierdziel, że widać piksele z daleka bo chyba posiadasz podróbkę SGS’a made in china…
    Android na SGS’ie owszem chodzi płynnie i wszystko bardzo fajnie działa,
    iPhonem 4 ostatnio bawiłem się w salonie orange w Auchanie w częstochowie…przyznam, że płynności iOS do tej pory nic nie może przebić, polityka Apple potrafi zdemotywować i jest to pewna wada…gdyby nie fakt, że za iPhone’a 4 trzeba wydac 1900zł z gwarancją to bym go kupił, ponieważ mam dosyć zmieniania telefonu co chwila bo albo już jest nowszy model albo znów cos na nim nie chodzi…iPhone się tak nie starzeje i nie ma problemu z aplikacjami…ot tyle co mam do powiedzenia ;]

  • Lost

    To jest kwestia rozdzielczości wyświetlacza. Na każdym z rozdziałką 800×480 będzie widać piksele, nie ma na to rady, bez względu na technologię w jakiej jest wykonany.

  • rob

    @tomek,
    ” Teraz najważniejsze jest, by po odebraniu smsa jak najszybciej i najwygodniej się do niego dobrać i odpowiedzieć nadawcy.”
    Heh, i nic, ale to nic nie przebije iphonowego BiteSMS pod tym wzgledem ;)

  • Kamil

    Nawet gdyby miał 2 cale? :)

  • Suchy

    Quarien powiedział: System jak system. Najważniejsza jest jego optymalizacja na dany telefon.

    Trafiłeś w sedno, tego właśnie brakuje urządzeniom na Androidzie. Zbyt duże rozbicie na kilka wersji 2.1, 2.2, 2.3 itd. oraz olewczy stosunek producentów skutkują, że telefony ze świetnym hardware chodzą gorzej niż produkty Apple. Aktualnie jestem użytkownikiem Moto Milestone i nie narzekam, klawiatura jest dla mnie wygodna, moc przerobowa też niezła, brakuje tylko ramu no i rzeczonej optymalizacji.

  • http://komorkomania.pl/2011/01/08/nowy-ipad-juz-za-miesiac gr3g

    To nie do końca jest taki sam procesor

  • JAR

    No i gdzie te małpy, które głosiły, że Samsung upodabnia się do jabłka?

    A tu jest odwrotnie!
    Jabłka to przefarbowane Samsungi! :-0 ha, ha, ha

  • Leonkg

    Widząc co niektórzy piszą, nie wiadomo czy się śmiać, czy płakać…
    Teraz wszystkim się wydaje, że iPhone ma części autorstwa innych firm, co jest błędem. Apple nie posiada swoich fabryk, aby wyprodukować własne elementy, dlatego produkowane są one w innych, np. Samsunga. Lecz zapewniam, ze te komponenty nie są autorstwa firmy wykonującej, tylko Apple-a. Apple wykonuje projekty, tworzy prototypy, testuje, a później mając gotowy produkt zaczyna produkcję masową w innych fabrykach. Dlaczego? – popyt na sprzęt Apple-a jest ogromny, więc potrzeba, aby urządzenia powstawały szybciej. Później na bazie tego powstają inne, bardzo podobne konstrukcją układy(tak jak było z procesorem Apple A4, który przerobiony trafił do znanych nam Samsungów), a producenci zapewniają, ze jest to w 100 % ich dzieło i, że jest lepsze od konkurencji, co jest kłamstwem i chwytem marketingowym w celu zdobycia uznania i klientów.
    Co do systemu:
    Dziwi mnie, ze wiele osób stwierdza, że ich system jest lepszy np. „kupiłem sobie telefon z Androidem za 1000zł, wiec jest on najlepszy, bez porównania z jakimś szajsem, który jest droższy…”. To jest tylko przykład, jak wiele ludzi uważa, dlaczego ich systemy w urządzeniach są lepsze.
    Znajomy miał telefon z androidem, dał za niego tyle samo, co ja za mojego iPhona 3Gs(to była Motorola). Porównywaliśmy je i chociaż jego telefon miał lepsze „bebechy”, wolniej reagował na dotyk, oraz znane wszystkim gesty multi-touch. Testowaliśmy przeglądarkę internetową. Różnice w ładowaniu stron były nie zauważalne, lecz przybliżanie, oraz szybkość przewijania różniły się bardzo. Android przycinał się w tych momentach, występowały przeskoki, gdy na iPhone te same czynności były w stu procentach sprawne! Drugą sprawą są możliwości, oraz „osiągi”. Niby iPhone jest słabszy, gry 3d posiadają świetną grafikę, która renderowana jest bardzo szybko. Na Androidzie gry się wieszały, ilość klatek na sekundę była niska, a co do tego przepaść w grafice była ogromna, znowu punkt dla iOS(zobaczcie, jak wyglądają gry na iOS takie jak: Real Racing 2, Infinity Blade i wiele wiele innych). Android ma też wiele plusów, czego mogę mu pozazdrościć np widgety, ale istnieją aplikacje, które zapewniają taką samą funkcjonalność (wiele z nich znajduje się w Cydii), lecz Android ciągle się rozwija, z resztą iOS też.
    Nie jestem żadnym „fanboyem”, lecz stwierdzam prawdziwe fakty.
    Dziękuję i pozdrawiam.