HTC Desire S zaprezentowany

Wszyscy fani HTC w końcu doczekali się najważniejszych premier. Tajwański koncern przywiózł do Barcelony aż 6 nowych urządzeń. Wśród nich znalazło się pięć smartfonów i tablet. Nowości jest zatem co niemiara. Oto pierwsza z nich: HTC Desire S.

HTC Desire 2, HTC Pyramid i HTC Saga – trzy razy nie. Następca popularnego Pragnienia nosi nazwę HTC Desire S, czyli krótko i na temat (no właśnie, tylko jaki temat). Zdjęcia, które pojawiały się w Sieci, były prawdziwe. Obudowa faktycznie nawiązuje do pierwowzoru – zarówno pod względem krągłości, jak i zadartej dolnej części. Zmiany jednak są – i to znaczące.

Producent zrezygnował (niestety) z fizycznych przycisków i (to akurat dobrze) optycznego trackpada. Większa część obudowy wykonana jest z metalu, a na przednim panelu znajduje się kamerka do wideorozmów. Zmiany w specyfikacji nie są znaczące, co sprawiło mi największy zawód. Popatrzcie sami.

Przekątna ekranu nie uległa zmianie, co jest akurat dobre – 3,7 cala to wielkość na stałe przypisana do linii Desire. Model wyposażono w ekran Super LCD, który pracuje w rozdzielczości WVGA 800 x 480 pikseli. Smartfona napędza jednordzeniowy (dlaczego tylko jednordzeniowy, skoro prawie cała konkurencja stawia na dwa rdzenie) procesor Qualcomm Snapdragon MSM8255 o taktowaniu 1 GHz, wspierany przez 768 MB pamięci RAM. Mam nadzieję, że to okaże się wystarczające dla wymagającego interfejsu Sense.

Na pokładzie nie zabrakło ponadto 1,1 GB wbudowanej pamięci, łączności HSPA+, odbiornika GPS, Bluetooth 2.1, WiFi w standardach b/g/n, aparatu 5 Mpix (z autofokusem, lampą LED i możliwością nagrywania wideo w jakości HD 720p) oraz baterii o pojemności 1450 mAh. Miłym zaskoczeniem jest obsługa plików z rozszerzeniem .avi i wsparcie dla formatu xvid. HTC Desire S działa pod kontrolą Androida 2.3 Gingerbread.

Co sądzicie o Desire S? Trzeba przyznać, że pozostaje w tyle za konkurencją i praktycznie nie ma szans na wyrównaną walkę.

Smartfon będzie dostępny w Europie i Azji w drugim kwartale 2011 roku.

Więcej na ten temat: Desire S

Regulamin komentowania

  • http://www.facebook.com/newtonek Marek Kuśmirczak

    Ten sam sprzęt co w Desire HD. Imho normalnemu człowiekowi aktualnie nic więcej nie trzeba.

  • weq

    W tym, że ma jeden rdzeń jest i plus :) Mniejsze zużycie energii, a procek później i tak da się podkręcić, jeśli komuś by nie wystarczał :)

  • elpabel

    weq, a kto ci powiedzial ze jak są dwa rdzenie to więcej zużywa energii? to jest inna technologia która jak się okazuje zużywa mniej niż jeden rdzeń.

  • http://produktydosushi.pl sushi

    Przegrywa chociażby z SE NEO pod względem baterii, aparatu (-ów?), przycisków i hdmi.
    Wygrywa tylko HSPA+ (w PL pewnie najszybciej za dwa lata) i większą ilością ROM (bez znaczenia.
    Do tego pewnie szybkością działania (XDA to zniweluje) i jakością materiałów (??).
    Nie wiadomo jak z RAM. bo Neo/Pro nie mają podanego w specyfikacji, pewnie mało bo by się chwalili.

    A za logo HTC się sporo płaci (pierwszy Desire kosztuje teraz na allegro tyle co Galaxy S).

    Innych, mocnych smartfonów średniej wielkości z Androidem na razie chyba nie ma?

  • damian1920

    rdzenie są po to aby się wyłączały, 1 rdzeń 1GHz wykorzystuje pełną moc, czyli więcej energii zużywa,
    dwurdzeniowe są lepsze bo jeden rdzeń jest wlaczony a drugi się włączy gdy będzie potrzebowała do tego aplikacja i czterordzeniowe są jeszcze lepsze, bo Ghz dzieli się przez ilość rdzeni… nie chodzi o to, że to marketing, że ludzie lecą za cyferkami ale po co robić wielkie baterie, jak można zmiejszyć zużycie energii i poza Tym przyśpieszyć pracę taktowania procesora w telefonie…
    HTC powinno skorzystać z dwurdzeniowych procesorów,no chyba, że czekają na te 4 rdzeniowe na początku 2012 roku, aby stać się jeszcze głośniejszą firmą produkująca najlepsze telefony, być może, pracują nad czymś lepszym, aby w 2012 roku, użytkownicy docenili pracę HTC.

  • http://www.facebook.com/newtonek Marek Kuśmirczak

    Akurtanie kompletnie nie masz pojęcia o czym piszesz ;] Wielordzeniowe procesory wchodzą po to, żeby prostym kosztem zrobić więcej mocy obliczeniowej (teoretycznej). Ale aplikacja (gra, przeglądarka itp) musi z tej wielordzeniowości umieć skorzystać. Musi być wielowątkowa. A co do zużycia energii – od zamierzchłych czasów stosuje się cpu scaling – przy większym obciążeniu cpu jest taktowane np 1GHz, przy mniejszym 400MHz. Wielordzeniowość akurat zwiększa zużycie energii, spowodowane to jest większym rozmiarem układu. Dlatego nowe cpu wielordzeniowe są robione w mniejszym rozmiarze technologicznym (ileśtam nano metrów). I tutaj mamy właśnie oszczędność energii. Myślę że wyjaśniłem ;>

  • Jarko

    Niestety wygląda to bardziej na facelifting Desire I niż następca. Korzystają z udanego produktu i pchają go dalej, trudno się dziwić. Wygląda prawie identycznie na Nexus One plus to charakterystyczne wygięcie z serii Hero – Legend – Desire, to fajny smaczek.
    Szkoda tych fizycznych przycisków. Dodaj jeszcze że mi bardzo przydaje się optyczny trackpad, zwłaszcza przy pisaniu jak pojawi sie literówka.

  • Grzeg

    a kiedy będzie w sprzedaży w Polsce?

  • damian1920

    to w takim razie mnie przekonałeś, gdzieś wyczytałem informację, więc przekazałem, ale jeśli się mylę to przepraszam :) do błędu trzeba umieć się przyznać ;]

  • http://www.facebook.com/newtonek Marek Kuśmirczak

    No raczej :)

  • Maciek

    Pytanie: Czy HTC dało informację na tych targach o aktualizacji starszych modeli(desire,desire z i desire hd) do Androida 2.3?

  • GregT

    Już kiedys o tym pisalem…HTC ma magazyny zapchane Snapdragonami pierwszej i drugiej generacji. Przypuszczam,ze caly rok 2011 beda wypuszczali low i midendy na rynek. Nie maja nawet w realnych zapowiedziach czegos pokroju Optimusa, GSII czy Atrixa.

  • GregT

    No przeciez sa juz nowe modele to po co aktualizowac starsze linie produktow? Szczegolnie przy tak kosmetycznych roznicach? Nie znasz HTC?

  • http://www.facebook.com/newtonek Marek Kuśmirczak

    Architektura nie ma tu nic do gadania. To tylko zestaw instrukcji dla cpu. Wyjaśnij mi proszę, bo może moja wiedza w dziedzinie jest za mała, (dawno się tego uczyłem) dlaczego dual core ma zmniejszać zużycie energii?

  • filo9011

    podpisuje sie pod tym ;)

  • http://www.facebook.com/newtonek Marek Kuśmirczak

    mateusz powiedział: Niestety, nie do końca to tak wygląda. Android oparty jest na wirtualnej maszynie Javy i to ona musi wspierać wielordzeniowe procesory. Te w rzeczywistości przekładają się na mniejsze zużycie energii w porównaniu do układów jednordzeniowych o podobnych możliwościach. Skalowanie procesorów obecne jest i w jednostkach jedno- i dwurdzeniowych i nie ma tu większego znaczenia.

    Wiem na czym oparty jest android. Ale jak wyżej napisałem, aplikacja musi umieć używać dual core. Z punktu widzenia linuxa który pracuje na sprzęcie, dalvik JEST aplikacją. Poza tym to ciągle nie zmienia faktu, że dual core zwiększy zużycie energii, jeśli nie zmniejszy się rozmiaru technologicznego (lub nie zmienimy architektury cpu). Koniec i kropka.

    I tak, wiem o czym piszę ;]

  • filo9011

    na moje oko to zapomnij o aktualizacji da zwykłego desire ;)

  • http://www.facebook.com/newtonek Marek Kuśmirczak

    Kto wie, ale szanse nikłe na to.

  • http://www.facebook.com/newtonek Marek Kuśmirczak

    mateusz powiedział: Prosty przykład, nie będę pisał w szczegółach. Aplikacja wymaga 1 GHz – oznacza to, że procesor jednordzeniowy musi pracować na prawie maksymalnym taktowaniu i pobiera dużą ilosć energii. W układzie Dual Core do tej samej czynności wystarczy aby oba rdzenie pracowały z mniejszą częstotliwością np. 600MHz. Każdy z nich będzie pobierał dużo mniej energii pracujący na maksa jednordzenowy układ. Nawet suma zużycia energii obu procesorów jest mniejsza niż zapotrzebowanie jednordzeniówki.Przy normalnej pracy nie zobaczysz różnicy, ale przy wymagających aplikacjach tak. Doskonałym przykładem są układy Tegra Nvidii.Duże znaczenie ma także technologia, ale większość nowych układów to 45 nm – QSD8255, Tegra 2 czy Exynos Samsunga.

    Szkoda tylko, że to tak nie działa. ;]

    Masz do obliczenia cośtam, przy jednym rdzeniu bedzie to trwało x czasu. Przy dwóch x/2 (teoretycznie). I niestety tak działa rozbijanie się zadań na rdzenie. Nie że aplikacji wystarczy 600MHz. Układy się skalują wg obciązenia chwilowego, a nie ile „wystarczy” ;]

    A co do rozmiaru technologicznego i architektury. Pisałem o tym już.

  • http://www.facebook.com/newtonek Marek Kuśmirczak

    A odkiedy android to nie linux? Coś się ostatnio zmieniło?

  • http://www.facebook.com/newtonek Marek Kuśmirczak

    Na moim Desire HD ciągle mam jajko linuxa 2.6.32.xx. Może po updejcie nie bedzie ;>

  • http://www.facebook.com/newtonek Marek Kuśmirczak

    No i co że 45 i 32nm? Niedługo będą i 22 nm i aż do granicy nadparamagnetyczności…

  • http://www.facebook.com/newtonek Marek Kuśmirczak

    mateusz powiedział: Między Linuxem a systemem opartym na jądrze linuxa jest różnica. Doczytaj i nie trzymaj się sztywno błędnych informacji. Ostatnio wszyscy stają się być strasznie mądrzy :/

    No to kolejny błąd. Linux to tylko jądro. Nawet interpreter poleceń (bash, zsh itp) nie jest już linuxem ;]

  • http://www.facebook.com/newtonek Marek Kuśmirczak

    mateusz powiedział: Między Linuxem a systemem opartym na jądrze linuxa jest różnica. Doczytaj i nie trzymaj się sztywno błędnych informacji. Ostatnio wszyscy stają się być strasznie mądrzy :/

    Akuratnie to ja jestem w temacie, i to bardzo ;]

  • patroy

    SoBu – wyznawco samsunga, chyba sobie kpisz

  • Raszlo

    Zle kombinujesz, Desire S jest po prostu nastepca Desire, DHD jest odpowiednikiem HD2 na Androidzie, a Incredible S to taki kompromis miedzy wielkoscia ekranu i porecznoscia. Raczej ciezko go nazawac nastepca jakies wczesniejszego modelu, chyba, ze HTC Incredible, ktory byl odpowiednikiem Desire w sieci Verizon. Uff…

  • http://www.facebook.com/newtonek Marek Kuśmirczak

    Bielak powiedział: Z Ciebie i tak jest lepszy polew ;P

    Ehhh dzieci neo…

  • weq

    imn, masz rację. 2 rdzenie tylko zmniejszą zapotrzebowanie energii… -.-

  • http://www.facebook.com/newtonek Marek Kuśmirczak

    Dobra niech ci będzie, kwestia definicji. Android nie jest zgodny z POSIXem, bo i po co. Generalnie rozmowa była na temat wielordzeniowości. A tekst że android to nie linux zrozumiałem prosto – nie ma tam jaja linuxowego. A co do szacunku. Zaczynaj zdania z dużej litery. To nie gadu-gadu.

  • SuchyX

    Marek Kuśmirczak,

    Dziwny jesteś Android to nie czysty Linux tylko sys oparty o otwarte jajko jak to wcześniej napisali. Co do tematu poboru energii to największy wpływ tutaj ma proces technologiczny a nie same takty procesora.

  • http://produktydosushi.pl sushi

    Mi się wydaje, że dochodzi tu też lepsze kolejkowanie rozkazów (czy jak to się tam zwało), bo gdy jeden rdzeń jest zajęty to drugi może przyjmować program bez czekania. Ale mogę się mylić.

  • http://www.facebook.com/newtonek Marek Kuśmirczak

    Przecież to samo napisałem. Co w tym dziwnego? Chodziło akurat TYLKO o to, że dual core obniży zapotrzebowanie na energię. Samo dual core, bez zmian w rozmiarze, architekturze itp zapotrzebowanie tyko zwiększy :]

  • weq

    DHD odpowiednikem HD2 ? hehehe dobre

  • windykator należności

    wszystko fajnie dwurdzeniowe procesory za nie długo 4 rdzeniowe procesory wyświetlacze wielkie podoba mi się to a co wymyślą po tych rzeczach co mają za nie długo się ukazać na rynku co 6 rdzeniowe procesory będą producenci już szaleją już im się pomysły powoli kończą chyba że maja jeszcze coś w zapasie

  • Kamil

    Coś muszą kombinować, żeby konsumenci chcieli dalej kupować coraz nowsze urządzenia. Przecież za x lat już nikt nie kupi smartfona z dwurdzeniowym procesorem. Jak dla mnie obecna urządzenia mają zadowalającą wydajność. Może pójdą w stronę ulepszania baterii (jak w Atrix), jakości wykonania itp. czyli tych rzeczy, na które użytkownicy poświęcają obecnie mniej uwagi (liczy się głównie aparat, rozdzielczość ekranu czy tam procesor).

    Mnie tam wystarczy wydajność, którą prezentuje SGS. Jeszcze gdyby miał w miarę przyzwoitą obudowę.

  • madseason

    znając SE z Xperii (tej dużej) to SE przegra tą swoją badziewną niedopracowaną, zacinającą się nakładką, która jest pare lat testów za SENSE, (którego też nielubie, tyle że mniej ;)

  • adwil

    a ja proponuję zrobić wpis na komórkomanii o nadchodzących smartfonach, które mają się ukazać w ciągu pół roku ze specyfikacjami itp. przydałoby się coś takiego :)

  • Andrzej

    mateusz powiedział: Niestety, nie do końca to tak wygląda. Android oparty jest na wirtualnej maszynie Javy i to ona musi wspierać wielordzeniowe procesory. Te w rzeczywistości przekładają się na mniejsze zużycie energii w porównaniu do układów jednordzeniowych o podobnych możliwościach. Skalowanie procesorów obecne jest i w jednostkach jedno- i dwurdzeniowych i nie ma tu większego znaczenia.

    Gdyby Pan miał jakąkolwiek wiedzę z zakresu programowania aplikacji współbieżnych i równoległych wiedziałby Pan, że aby napisana w Javie aplikacja działała z wykorzystaniem wielu rdzeni z pełną wydajnością musi być napisana z uwzględnieniem możliwości przetwarzania wielowątkowego np. z wykorzystaniem klasy Thread czy interfejsu Runnable.

    Jeśli jest jednowątkowa to nie ma żadnych szans na wykonywanie jej na dwóch rdzeniach i wraz będzie jechać jeden na maksa. Zaś przy tych, przy których proces da się rozbić na większą ilość wątków, skalowanie jest zazwyczaj do bani, bo JVM musi sprawdzać zależności między wątkami, a to pochłania w ch** mocy.

    Gdyby było tak, jak Pan mówi, to programowanie aplikacji równoległych mijałoby się z celem, bo środowisko uruchomieniowe załatwiałoby sprawę. No i nasze stare programy śmigałyby niewyobrażalnie szybko na współczesnych wielordzeniowych CPU ;] Tymczasem takie SuperPI dalej muli jeden rdzeń i 99% aplikacji komórkowych działa tak samo.

    W razie wątpliwości zapraszam do lektury na ten temat na strony Suna (Oracle).