Nokia E7 Communicator – test [cz. 1]

Nokia E7 Communicator

Nokia E7 Communicator

Od jakiegoś czasu testuję model Nokia E7 Communicator. Po ponad dwóch tygodniach użytkowania chciałbym zaprosić Was na pierwszą część testu tego modelu, w której skupię się na stronie sprzętowej nowego smartfona fińskiej firmy.

Zawartość zestawu

Tradycyjnie zacznę od zawartości zestawu. W pudełku z Nokią E7 znajdują się:

  • kabel do transmisji danych CA-179,
  • ładowarka Nokia AC-10,
  • stereofoniczny zestaw słuchawkowy Nokia WH-205
  • przejściówka z microUSB na USB,
  • przejściówka z miniHDMI na HDMI,
  • krótkie wprowadzenie,
  • karta gwarancyjna.

Najbardziej cieszy mnie obecność dwóch przejściówek (na zwykłe USB i HDMI), które pozwalają bezproblemowo podłączyć smartfona do telewizora lub podpiąć do E7 zewnętrzną pamięć masową. Nieźle prezentują się także słuchawki WH-205, o których wspomnę w drugiej części testu.

Specyfikacja

Następca legendarnych Communicatorów został wyposażony w 4-calowy ekran AMOLED ClearBlack o rozdzielczości qHD (360 x 640) i pełną klawiaturę QWERTY. Jego sercem jest procesor ARM o taktowaniu 680 MHz, a za wrażenia graficzne i nagrywanie wideo odpowiada układ Broadcom BCM2727.

E7 ma 16 GB wbudowanej pamięci flash, 256 MB RAM-u i obsługuje USB OTG. Smartfon pracuje oczywiście w sieci 3G i ma moduł HSDPA o szybkości do 10,2 Mbps. Łączność bezprzewodową uzupełniają: GPS z A-GPS, WiFi w standardach b/g/n oraz Bluetooth 3.0.

Nokia nie zapomniała także o stronie multimedialnej urządzenia. Smartfon oferuje m.in. wsparcie dla technologii Dolby Digital Plus, radzi sobie bez zarzutów z wideo w jakości HD 720p (Divx i MKV), firmowy odtwarzacz obsługuje napisy, jest radio FM z RDS. Przydatny dodatek stanowi port HDMI, który pozwala podłączyć E7 do telewizora. Telefon wyposażono w aparat 8 Mpix, który wykonany jest w technologii EDoF (więcej w drugiej części testu). Nagrywa on wideo w 720p i ma podwójną lampę diodową.

Pod względem specyfikacji E7 Communicator nie różni się od N8, co bardzo dobrze rokuje. Nad jego pracą czuwa nowy Symbian (do niedawna nosił oznaczenie ^3), którego wielu uznaje za największą wadę modelu. Czy tak jest w rzeczywistości? W teście spróbuję odpowiedzieć na to pytanie.

Wygląd i wykonanie

O wyglądzie E7-ki pisałem już co nieco, a sami możecie go ocenić na przykładzie zamieszczonych zdjęć. Jednym model będzie się podobał, innym nie. Ja należę do tej pierwszej grupy. Nokia E7 Communicator z wyglądu (po złożeniu) przypomina multimedialną N8-kę. Jest on niej jednak nieco większa, nie ma wystającego obiektywu aparatu, no i oczywiście wyposażona jest w fizyczną klawiaturę QWERTY.

Nokia C7, E7 i N8

Nokia C7, E7 i N8

Na przednim panelu, poza 4-calowym dotykowym ekranem, można znaleźć: głośnik, czujniki (zbliżeniowy i światła), logo Nokii, kamerkę do wideorozmów oraz przycisk menu, który znajduje się pod wyświetlaczem. Ten ostatni jest podświetlany i pełni funkcję diody informującej o przeoczonych zdarzeniach (SMS, wiadomości email, połączenia), o której zapomina wielu producentów.

Na górnej krawędzi ulokowano: gniazdo słuchawkowe jack 3,5 mm, port mini HDMI opatrzony plastikową zaślepką, wyjście microUSB i Włącznik. Po drugiej stronie znalazł się tylko mikrofon.

Nokia E7

Nokia E7

Z lewej strony umieszczono tylko przełącznik blokady, a na prawym boku znalazły się pozostałe przyciski funkcyjne. Są to: spust migawki aparatu oraz kontroler głośności. Po prawej stronie znalazła się także wsuwana podkładka (sanki) pod kartę SIM, która jest bardzo dobrze dopasowana do obudowy. Ich wyjęcie powoduje automatyczny restart Nokii E7.

Z tyłu znalazł się obiektyw aparatu 8 Mpix, podwójna diodowa lampa błyskowa, logo Nokii, głośnik oraz drugi mikrofon, który służy do nagrywania dźwięku przy kręceniu wideo.

Niemal cała obudowa Nokii E7 została wykonana z anodowanego aluminium. Tyczy się to także mechanizmu slider oraz dolnej części obudowy. Ekran pokrywa warstwa hartowanego szkła, która od metalowych części została odgrodzona gumą. Gwarantuje to dużą wytrzymałość oraz odporność na porysowania. Dodam, że podczas blisko trzech tygodni testów na telefonie nie pojawiły się żadne rysy i wygląda on jak wyjęty z pudełka.

Nokia E7 - aparat

Nokia E7 - aparat

Jedyne plastikowe elementy w obudowie to przycisk menu oraz osłony umieszczone po obu stronach telefonu. Ukryte są za nimi anteny modułów łączności bezprzewodowej oraz porty. Są one wykonane z twardego plastiku, który został dopasowany kolorystycznie do pozostałej części obudowy. Jest on także odporny na porysowania.

Na szczególną uwagę zasługuje mechanizm rozsuwania telefonu. Wszystkie elementy w nim zostały wykonane z metalu (także spodnia część górnej części slidera). Oparty jest na podobnej zasadzie, co w Nokii N97/N97 mini – po rozsunięciu całość tworzy kąt około 40 stopni. Ekran opiera się na podłużnym elemencie, a stabilizowany jest przez małą plastikową podpórkę w przedniej części slidera. Mechanizm jest sztywny, dzięki czemu cała Nokia E7 po rozłożeniu jest stabilna. Nie da jej się także przypadkowo otworzyć.

Nokia E7 - bok

Nokia E7 - bok

Całość sprawia bardzo pozytywne wrażenie i mimo usilnych chęci nie mam się do czego przyczepić. Ba, oceniając jakość wykonania modelu, pokuszę się nawet o stwierdzenie, że Nokia E7 Communicator to najlepiej wykonany telefon, który trafił na rynek.

Użytkownicy małe uwagi mogę mieć do konstrukcji, w której zabrakło miejsca na slot na karty microSD i nie ma możliwości samodzielnej wymiany baterii w E7-ce. Jest to jednak cena za rewelacyjne wymiary nowego slidera Nokii.

Klawiatura QWERTY

Jak już wspominałem przy okazji pierwszych wrażeń, główną zaletą modelu jest pełna wysuwana klawiatura QWERTY. Ta, w połączeniu z rewelacyjnym wykonaniem, to najmocniejsze atuty E7-ki.

Została ona złożona z tej samej wielkości przycisków (poza spacją) wykonanych z gumowanego tworzywa, które jest odporne na ścieranie. Przyciski mają bardzo przyjemny skok i są osadzone w znacznych odstępach od siebie, co sprawia, że na klawiaturze pisze się szybko i wygodnie. Już po paru dniach korzystania z Nokii E7 na klawiaturze fizycznej można pisać bezwzrokowo. QWERTY jest także podświetlana, co bardzo ułatwia korzystanie z telefonu w nocy.

Nokia E7 - QWERTY

Nokia E7 - QWERTY

Na klawiaturze dostępne są najważniejsze przyciski funkcyjne, a alternatywne znaczenie danego klawisza zaznaczone jest na pomarańczowo. Można je aktywować poprzez wciśnięcie i przytrzymanie danego przycisku. Nie zabrakło kursorów, z których można korzystać podczas poruszania się po systemie i menu większości aplikacji. Niestety, nie da się korzystać z nich w większości gier 3D. A szkoda.

Plusem wynikającym z obecności fizycznej klawiatury QWERTY jest możliwość korzystania ze skrótów klawiszowych. Dzięki nim bez konieczności sięgania do menu można wygodnie kopiować/wycinać fragmenty tekstu i wklejać je w każdym miejscu w systemie, bez różnicy czy jest to wiadomość email, SMS czy notatka. Rozczaruję jednak osoby korzystające z N900. Symbian to nie Maemo (Linux) – nie oferuje on konsoli i tak rozbudowanych skrótów klawiszowych.

Korzyści wynikających z obecności QWERTY jest naprawdę sporo, a ta z Nokii E7 to prawdziwy majstersztyk. Na nowym smartfonie Nokii napisałem już kilka newsów i artykułów na Komórkomanii; to chyba mówi samo za siebie.

Ekran

Na uwagę zasługuje ekran AMOLED zastosowany w E7. Opracowany został we współpracy z firmą Sharp i wykorzystuje technologię ClearBlack. W skrócie oznacza to, że w porównaniu do standardowych amoledowych wyświetlaczy, ten z E7 charakteryzuje się jeszcze lepszymi kolorami, głębszą czernią i lepszą widocznością w ostrym słońcu. Ekran w nowym Communicatorze prezentuje się jeszcze lepiej niż ten z N8-ki, pozostawiając w tyle wszystkie modele z matrycami LCD, w tym Super LCD (7 Trophy, Desire Z czy Incredible S) czy nawet Reality Display z Xperii Arc (wzbogacony o silnik Bravia Mobile).

Nokia E7 i N8 - ekran

Nokia E7 i N8 - ekran

Lepiej prezentują się tylko ekrany Super AMOLED ze smartfonów Samsunga takich jak Wave czy Galaxy S. Mają one jeszcze wyższy kontrast, bardziej nasyconą czerń oraz żywsze kolory. Oddając sprawiedliwość, muszę nadmienić, że AMOLED z E7 dzięki wspomnianej powłoce ClearBlack wypada lepiej na zewnątrz - jest bardziej czytelny. Nokia w przeciwieństwie do Samsunga nie zajmuje się produkcją matryc i należą się jej wielkie plusy za wyświetlacz w nowym biznesowym smartfonie.

Część naszych czytelników obawiało się o stosunkowo niską rozdzielczość ekranu E7-ki. W modeli zastosowano 4-calowy ekran o rozdzielczości 360 x 640, która jest standardem w wyższych modelach z Symbianem. Obraz oferowany przez nowy produkt Nokii nie jest tak ostry, jak w iPhone’ie 4, ale nie utrudnia w żaden sposób korzystania z telefonu. Podczas testów nie miałem powodów, aby narzekać na jego ostrość. Piksele w E7 są widoczne dopiero po wpatrzeniu się w ekran z odległości około 20 cm.

Nokia E7 i N8 - ekran

Nokia E7 i N8 - ekran

Nie mam większych zastrzeżeń do reakcji ekranu na dotyk. Po testach porównawczych mogę dodatkowo stwierdzić, że jest nieco lepsza niż w N8 i C7. Ekran wydaje się odpowiadać szybciej, a precyzja ruchów podczas grania jest wyższa, na co wpływa zasadniczo większa przekątna. E7-ka obsługuje oczywiście multitouch. Można go wykorzystać podczas przybliżania stron WWW bądź zdjęć w galerii.

Ogólnie obsługa wielodotyku jest przyzwoita. Niestety, Symbian to nie iOS czy Windows Phone 7 i nie interpretuje programowo dotyku tak dobrze, jak wspomniane systemy. W tej kwestii nie pomoże nawet bardzo dobry panel dotykowy, a różnica jest odczuwalna od pierwszej chwili testu porównawczego.

Jakość rozmów

Jak rozmawia się przy użyciu Nokii E7? Wzorowo. Głos rozmówcy jest czysty i wyraźny, a mikrofon dobrze radzi sobie nawet na ruchliwej ulicy. Jeżeli miałbym się do czegoś przyczepić to zwiększyłbym głośność głośnika do rozmów o około 15%, ponieważ w zatłoczonym tramwaju jego moc jest niewystarczająca – trzeba dobrze wsłuchiwać się, aby nie „gubić” słów rozmówcy.

Łączność

Tym razem punktu tego nie zacznę od łączności bezprzewodowej, a skupię się na USB OTG. Funkcję, która w telefonach Nokii dostępna jest od dawna (a także części smartfonów z WM, jak TG01 czy HD2), a celowo pomijali ją najwięksi producenci Androidów. Nie mogę zrozumieć dlaczego dopiero teraz jest ona dostępna w nowych komórkach by Google. USB OTG (On the Go) to szalenie wygodny dodatek, który według mnie w połączeniu z aż 16 GB wbudowanej pamięci, pozwala całkowicie zapomnieć o braku slotu na karty microSD. Co takiego daje tzw. Host USB?

Nokia E7 - górna krawędź

Nokia E7 - górna krawędź

Dzięki USB OTG (i oferowanej w zestawie przejściówce z microUSB na zwykłe USB) możliwe jest podłączenie do telefonu zewnętrznej pamięci i swobodny transfer danych między komórką a pendrive’em. Tylko tyle i aż tyle można by napisać. W E7 (podobnie, jak w N8 i C7) można swobodnie kopiować pliki z i na klucz USB, a także odtwarzać multimedia z zewnętrznej pamięci. Podczas testów, udało mi się podłączyć do Communicatora również 0,5TB dysk twardy, który dysponował dodatkowym zasilaniem. Efekt? Z poziomu komórki mogłem swobodnie przeglądać jego zawartość i kopiować wybrane pliki.

To nie wszystko. Host USB umożliwia podłączenie standardowej myszki lub klawiatury komputerowej. Klawiatura jest mniej ważna w przypadku E7, ale mysz daje dużo frajdy – po jej podłączeniu na ekranie pojawia się automatycznie kursor i można wygodnie sterować systemem. Przydaje się to w szczególności, gdy smartfon jest podpięty do telewizora lub monitora.

Nowy Symbian (^3) bez problemu obsługuje wszystkie pendrive’y popularnych producentów oraz większość standardowych myszek komputerowych.

Nokia E7

Nokia E7

W modelu znalazł się także port HDMI (mini HDMI), a przejściówka dołączona do zestawu umożliwia podłączenie smartfona do telewizora. Na jego ekranie prezentowany jest cały interfejs Symbiana, a nie tylko filmy i zdjęcia, jak ma to miejsce w niektórych modelach. E7 nie ma problemów z transmisją wideo w jakości 720p do telewizora, ale o tym więcej napiszę w drugiej części testu.

Ze względu na aluminiową konstrukcję, Nokia w E7 musiała zrezygnować z łącza ładowarki 2 mm, które było obecne w N8 i C7. Ładowanie telefonu odbywa się poprzez port USB. Niby nic, a może okazać się kłopotliwe podczas częstego korzystania z USB OTG.

Jeżeli chodzi o łączność bezprzewodową, to w E7 można znaleźć: moduł 3G z HSDPA (do 10,2 Mbps), WiFi w standardzie n, Bluetooth 3.0 czy A-GPS (więcej o nim w drugiej części testu). Na szczególną uwagę zasługuje Bluetooth. Nie chodzi jednak o większą szybkość transferu danych, gdyż nie jest ona aż tak istotna, a o możliwość obsługi akcesoriów komputerowych Bluetooth. Poza słuchawkami, E7 może zostać sparowana z bezprzewodową myszką lub/i klawiaturą.

Małe zastrzeżenia wzbudził u mnie moduł WiFi. Niestety, podczas testów okazało się, że jest on mniej czuły choćby od tych zastosowanych w Galaxy S czy Desire HD. Często zdarzało się tak, że produkt HTC pokazywał na liście dostępnych sieci WiFi więcej pozycji. Jednakże po połączeniu z nadajnikiem Nokia utrzymywała stabilne połączenie nawet z sieciami o jednej kresce mocy.

Bateria

Bolączką nowych, high-endowych smartfonów (w szczególności opartych na Androidzie) jest krótki czas pracy na baterii, który rzadko przekracza 24 godz. Według Nokii w pełni naładowana E7-ka powinna wytrzymać co najmniej 5 godz. rozmów po 3G i dwa tygodnie w trybie czuwania. Jak wygląda to w praktyce?

Nokia E7

Nokia E7

W E7 zainstalowano baterię o pojemności 1200 mAh. Ku mojej uciesze, przy codziennym użytkowaniu wystarcza ona na 1,5 dnia użytkowania. W tym czasie, smartfon był stale połączony z siecią 3G, a ja wykonywałem do godziny rozmów, wymieniałem około 30 maili (poprzez serwer Exchange), do 1,5 godz. słuchałem muzyki i co jakiś czas korzystałem z przeglądarki internetowej.

Nokia E7 sprawdza się także jako narzędzie dla mobilnych graczy. Gra w takie tytuły, jak Need for Speed Shift, Real Football 2010, Hero of Sparta HD czy Assassin’s Creed HD, powoduje znaczny spadek czasu pracy na pojedynczym ładowaniu. Na szczęście, rzadko spadał on poniżej 12 godzin, co jest wynikiem bardzo dobrym, jak na high-endowego smartfona.

Nokia E7 Communicator – test [cz.2]

Więcej na ten temat: Nokia E7 Communicator

Regulamin komentowania

  • krisboss

    już nie długo pojawi się Symbian 4

  • dominik

    moze sie pojawiać, poniewaz nokia powiedziała ze symbian 3 dostanie aktualizacje do symbiana 4

  • Nexxt

    „Piksele w E7 są widoczne dopiero po wpatrzeniu się w ekran z odległości około 20 cm.”

    czyli co przeglądać np internet z 25cm? Jakoś nie wyobrażam sobie czegoś takiego na telefonie – ja jak coś przeglądam na tel to w okolicach 15cm (zaznacze – jestem krótkowidzem) , przy takiej odległości piksele w tym telefonie przy 4′ są jak grochy ;D

    Wszystkjo fajne w tym telefoniku, ładnie zrobony, ale ten ekran mnie nie przekonuje i nikt mi nie wmówi, że 640x 360 jest lepsze od 800x… – 900x…
    Tak wiem, ta Nokia z pewnością jest wydajniejsza np w grach, oglądaniu filmów itp a także bateria dłużej działa przy porównywalnyh procesorach
    ale ja i tak wybieram coś o większej rozdzielczości – komfort przeglądania jest większy: mniej ciągłego przewijania, powiększania i pomniejszania

  • Porter

    jak jestes slepy jak kret to do okulisty idz

  • True boy

    Przecież już wyciekła wersja PR 2.0 :)

  • Nexxt

    nie jestem ślepy jak kret – a Ty jak nie masz nic do powiedzenia to się nie wypowiadaj dzieciaku

  • Marcin

    Co za stek bredni… ”Pod wzgledem technicznym Nokia E7 Communicator prezentuje sie bajecznie…” To chuba zart. Telefon biznesowy pozbawiony slotu karty pamieci ”…to cena ze wzgledu na rewleacyjne wynmiary slidera…” (wiekszego absurdu juz dawno nie słyszałem,) do tego z wyswietlaczem, ktorego rozdzielczosc przy jego rozmiarach nalezy okreslac najzwyczajniej niedorzecznoscia. Test w ktorym obiektywne oceny zastepowane sa niedorzecznymi usprawiedliwieniami wad testowgnego przedmiotu przestaje byc testem a staje sie reklama tego produktu.

  • Anonim

    Marcinie, test jest obiektywny. Weź do ręki ten model i korzystaj z niego, a dopiero potem wypowiadaj się o obiektywnych ocenach.

  • Krzychu

    Jeżeli musisz przeglądać internet z odległosci 15cm to jesteś ślepy.

  • Marcin

    Mateuszu, juz kilka razy miałem okazje czytac twoje wpisy dotyczace tego modelu telefonu. Nie ma w nich obiektywizmu. Jestes funboyem Nokii zafascynowanym jej ostatnim produktem, ktory zachwalasz pod niebiosa. Sam posiadałem dwa Communicatory Nokii i nikt mnie nie przekona do tego, ze funkcjonalnosc telefonu biznesowego mozna zastapic i usprawiedliwiac ładnym wygladem. Brak slotu kart pamieci w takim urzadzeniu to absurd. Sam doskonale o tym wiesz. Inna sprawa jest wyswietlacz. Jego rozdzielczosc 360×640 przy rozmiarze 4 cali to nonsens. Przy tych rozmiarach piksele sa wyraznie widoczne a tym samym wyswietlany obraz jest nieostry co doskonale widac min. przy wyswietlaniu np. tekstu. Wiem to z doswiadczenia (mam 3 calowy wyswuetlacz o rozdzielczosci 640×480 pikseli) Wiecej obiektywizmu, ten telefon ma tez całkiem spore wady, ktore umniejszasz usprawiedliwiajac je jakoscia wykonania czy wygladem.

  • http://twitter.com/Sequantz Michał Grzyb

    Bardzo dobry artykuł, na taki właśnie czekałem i z niecierpliwością czekam na drugą jego część ;). Mateuszu chyba wkradł Ci się błąd: „Ogólnie obsługa wielodotyku jest przyzwoita. Niestety, Symbian to nie iOS czy Windows Mobile i nie interpretuje programowo dotyku tak dobrze, jak wspomniane systemy.” Czy zamiast WM nie powinno być przypadkiem Android? Z własnego doświadczenie wiem, że WM wręcz nie radził sobie z multidotykiem ;)

    PS. Dla tych którzy piszą, że brak slotu microSD to absurd – jakoś nigdy nie słyszałem żeby narzekali na to właściciele iphone’ów… czy przykładowo Nexusa S.

  • Marcin

    Nokia E7 w przeciwienstwie do iPhona to telefon biznesowy. W takim telefonie jedna z najistotniejszych cech jest własnie karta pamieci. Nie chodzi o mozliwosc zwiekszenia jej zasobow, chodzi o mozliwosc zrobienia szybkiej kopi zapasowej pamieci samego telefonu. Swoja droga zastosowanie mniejszej pamieci wewnetrznej niz ta w N8 i pozbawienie przy tym tego telefonu slotu na karty, jest kolejnym nonsensem. Ciekaw jestem jak to wytłumaczy autor tego testu… Wieksza pamiec wenetrzna nie wpłynała by na wyglad czy mase tego urzadzenia, zatem co było powodem tego rozwiazania??? Moze oszczednosci…

  • Betelgeza

    Zgadzam sie z Marcinem i Nexxtem. Ten tekst to laurka a nie test tego telefonu.

  • http://twitter.com/Sequantz Michał Grzyb

    Dlaczego ma się z tego tłumaczyć autor testu? Nokia powinna się z tego tłumaczyć. Tak jest i już. A nawiązując do biznesu… większość „biznesmenów” posiada iphony niż nokie. Jak dla mnie karta jest zbędna przy funkcji usb otg.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000952683933 Darek Działa

    Też uważam, że ten tekst jest mało obiektywny. Autor nawet wady(za takową uważam m.in.rozdzielczość) zmienia w zalety w mało naturalny sposób. Sorry, ale piszę co mi przyszło na myśl w czasie czytania tekstu.

  • http://twitter.com/Sequantz Michał

    Warto zadać sobie pytanie, czy klientowi biznesowemu potrzebna większa rozdzielczość do pisania e-maili, dzwonienia, czy przechowywania plików?

  • Marcin

    Dlatego, ze nie wytka minusow tego telefonu tylko z zachwytem nad samym urzadzeniem tłumaczy je na plus dla tej Nokii. To nie jest zaden test, tylko artykuł reklamowy sponsorowany przez producenta. To fakt, ze biznesmeni poprzesiadali sie z E90 na nowego iPhona dlatego, ze Nokia chce im wciskac ciemnote w postaci okrojonej N8 z doczepiona klawiatura qwerty jako telefon biznesowy w niedorzecznej cenie.

  • Trotyl

    Warto zadac sobie pytanie czy klientowi biznesowemu potrzebna jest limuzyna klasy BMW, AUDI badz Mercedesa skoro do przemieszczania sie po drogach wystarczy zwykły Fiat…

  • fdasgh

    kopie zapasową możesz zrzucić na pendrive za pomocą USB OTG

  • Marcin

    Oczywiscie, tylko pod warunkiem, ze bedziesz zawsze nosił przy sobie pena i przejsciowke USB. Tylko po co, skoro to samo mozna by miec dzieki wbudowanemu slotowi micro SD, na karcie pamieci…

  • http://twitter.com/Sequantz Michał

    Ale się uparłeś z tym slotem… Jak zgrasz kopię czy dokumenty na kartę microSD to później żeby przeglądnąć pliki w komputerze musisz mieć czytnik kart SD + adapter karty SD więc rozwiązanie z USB OTG jest bardziej wygodne, a 2GB pendriva kupisz w każdym sklepie za ~15zł

  • Anonim

    Marcinie ostatnio miałeś obiekcje co do wykonania modelu, teraz o slot kart pamięci się kłócisz.

    Korzystam na co dzień z WP7, wcześniej z iP, teraz jeszcze E7. W ogóle slot kart microSD nie jest mi potrzebny. W szczególności, że jest USB OTG.

    Jeżeli byłaby to N8, a nie miała slotu na karty microSD to byłaby to wada. To model stworzony do fotografowania i nagrywania, w którym 16 GB może okazać się za mało. Ale w biznesowej E7…

    Co do wyświetlacza. Realna rozdzielczośc Galaxy S to też około 360 x 640, a jego jakośc jest rewelacyjna. To samo z E7. Nie widzę tu wad.

    Poczekaj na drugą część testu, zanim zaczniesz wypisywać tezy o braku obiektywizmu.

  • Anonim

    Musisz przetestować telefon i sam sprawdzić, czy to co piszesz trzyma się całości.

  • Marcin

    Nie no Mateuszu, to co wypisujesz to czysta demagogia. Nie tylko ja, ale kilka innych osob tu, tez sie nie zgadza z tym ”testem” tego telefonu. Wypisywanie, ze w N8 slot na kare pamieci jest potrzebny a w E7 juz nie zakrawa na kuriozum by nie powiedziec, iz jest załosna proba usprawiedliwienia zwykłego nonsensu… Kolejny nonsensem jest proba przekonywania mnie i nie tylko, ze 800×640 pikseli w Galaxy S to praktycznie to samo co 640×380 w E7. Błagam badzmy powazni. Obawiam sie, ze jesli kolejna czesc tego ”testu” bedzie rownie obiektywna co pierwsza to nie wiem czy jest sens na niego czekac.

  • Anonim

    Marcin poczytaj o PenTile i faktycznej rozdzielczości w SGS. W obu modelach jest podoba i są to świetne ekrany. Oceniaj, nie na podstawie specyfikacji a faktycznych odczuć, gdy będziesz miał okazję zobaczyć telefon.

    Co do slotu – jeszcze raz przeczytaj ze zrozumieniem to co napisałem. Dla mnie brak kart SD nie jest wadą, ponieważ z nich nie korzystam.

    Nie lubię trollowania i osób, które wygłaszają wielkie teorie spiskowe, a nawet nie miały w dłoni przedmiotu o którym piszą.

  • Bengosha

    Jest „on” niej jednak nieco większa
    „od”

    Użytkownicy małe uwagi mog”ę” mieć do konstrukcji
    „ą”

  • Bengosha

    btw. Mateuszu mógłbyś sprawdzić czy przejściówka na USB jest z micro USB-A czy micro USB-B? Jeśli jest z B (ścięte rogi) to sprawdź czy wchodzi bez problemu w gniazdo micro USB-A w Samsungu Galaxy S. bo z tego co sam ostatnio testowałem z kablem od Nokii, ich wtyczki sa nieco większe i nie wchodzą a nawet moga uszkodzić gniazdo w SGSie

  • Marcin

    Mateuszu dlaczego nie potrafisz uczciwie przyznac, ze brak slotu na karte pamieci oraz niezbyt wysoka rozdzielczosc tego wielkiego wyswietlacza to faktycznie minusy tej Nokii??? Dla ciebie osobiscie brak tego slotu to nie wada i ok. Tylko zapominasz o jednym a mianowicie o tym, ze tego testu nie robisz dla siebie. Obiektywizm i rzetelne podejscie do zagadnienia nakazuje wytknac to jako wade, zwłaszcza w sytuacji gdy mowa o czyms co stało sie juz niekwestionowanym standardem. Wyswietlacz składajacy sie z wiekszej ilosci pikseli to wieksza powierzchnia robocza. Nokia N8 i Samsung Galaksy S, miałem oba i wiem jak wyglada np. strona internetowa w kazdym z nich. W Nokii wyswietla sie mniejszy jej fragment przez co nawigowanie po niej jest dosc irytujace. Przesuwanie i pomniejszanie staje sie uporczywa koniecznoscia. Tylko prosze nie pisz mi teraz, ze Nokia N8 to nie to samo co E7… Oba te telefony maja wyswietlacze w tej samej rozdzielczosci.

  • http://www.facebook.com/marcin.stepien Marcin Stępień

    Rozdzielczość w zupełności wystarcza. Czy od teraz to będzie kolejnym parametrem jak megapiksele w aparatach ?

  • Robert

    Po co telewizor ful HD skoro mozna miec taki w ktorym obraz składa sie z 576 lini…

  • Franus

    @autor-w akapicie „Klawiatura QWERTY” jest dodane zdjęcie na którym można dojrzeć jak blisko ekranu jest górna część klawiatury (ta z qwertyuiop;)..czy nie ma problemów z wprowadzaniem tekstów?
    Ogólne wrażenie z testu:…szczerze? Marne. Wady to są wady-dlaczego zmienia je Pan w zalety?brak slotu na karty pamięci to samobój-telefony za 300zl mają takie złącze!!!

  • Artius

    wracając do tematu klientów biznesowych, to czy wiadomo już w jakich promocjach firmowych Orange, będzie Nokia Communicator oferowana? Niby na razie, tylko w tej sieci jest dostępna, więc o nią pytam.

  • Pielgrzym

    Test przeczytałem, sam telefon widziałem i obiektywnie rzecz ujmujac, to lipa (jak test, tak i telefon) Dlaczego? Telefon jest ładny i dobrze wykonany to fakt, ale brak karty pamięci woła o pomstę do nieba. Jego wielki ekran z tą podziałką jest grzechem pierworodnym a jego legendarny system operacyjny pamięta jeszcze czasy przedpotopowe. Symbian to drewniana arka Noego przeniesiona w czasy atomowych łodzi podwodnych. Niestety wszystkie pochlebstwa kierowane pod adresen tego telefonu przez autora tego testu to tylko zbior pobożnych życzen raczej nie do spełnienia.

  • Intermark

    chłopie, E7 ma 16GB pamięci!!! po co ci jeszcze slot???????

  • Tusiol

    Trochę ze smutkiem ale zgadzam się z Pielgrzymem. Telefon wykonany solidnie ale niestety nic poza. Jak by z innej epoki. Cały czas mam jednak nadzieje że Nokia podniesie się i znowu będzie wyznaczać kierunki. Co do testu trochę jakby mało obiektywny ale dokładny. Warto poczekać jednak na resztę testu i może na jakieś porównanie.

  • Annokii

    Na kopię zapasową. Też jestem zdania, że w takim telefonie to podstawa.

  • Bengosha

    zamknij się już chory człowieku, slot kart pamięci w obecnych czasach jest tylko dodatkiem, wiele osób nie zwraca już na niego uwagi przy dużej pamięci wbudowanej (a przynajmniej użytkownicy apple) dlatego zamilknij i nie pogrążaj się już więcej.
    natomiast kwestie rozdzielczości zostawmy do oceny osobom które posiadają dany model, jeśli piszą że ekran elegancko wyświetla obraz to tak jest, ignorancja jest wypowiadanie sie w tym temacie bez doświadczenia (nie tylko z tym modelem)

  • Bengosha

    ofc pomyłka, gniazdo micro USB-B ma SGS

  • Marcin

    Zamilcz bezmyslny pacanie, jesli nie masz nic sensownego do powiedzenia. Nokia wzoruje swoje ostatnie produkty czyli N8 i E7 na iPhonie. Szkoda tylko, ze bezmyslnie kopiuje nawet jego absurdy w postaci np. braku slotu na karte pamieci. Co do rozdzielczosci to błysnałes niczym neon nad domem publicznym… Ale skoro juz, powiedziałes co wiedziałes w tej kwestji, to proponuje bys reszte swych ograniczonych przemyslen pozostawił dla siebie.

  • Bengosha

    N8 i E7 nie są w najmniejszym stopniu podobne do iPhona, chyba masz zeza jak ten opos z TV
    po drugie N8 ma gniazdo kart pamięci

    dziękuje, dobranoc

  • Marcin

    iPhone jest telefonem na ktorym wzorowała sie Nokia tworzac N8 i E7. Jesli tego nie dostrzegasz to znaczy, ze jestes idiotą.

  • Abercjusz

    @Artius, zerknij na e-sklep Orange. Tam jest wszystko napisane: jaki abonament, cena, i oferta w której możesz ją wziąć. pozdro

  • Ryszard Olejniczak

    Mam E7 od 3 tygodni. Wcześniej to były SE, Samsungi Omnia i Desire HD, Iphone wcześniej 3. Nokia E7 bije wszystkie te graty na głowę. Smasung wiadomo – awaryjność 75%, iPhone- brak wielu rzeczy, czy telefon ma służyć do oglądania zdjęć? To nie kupuje się N7. To telefon naprawde biznesowy. Internet ok, pamięć wystarczająca, zdjęcia też ok.

  • Marakesz

    Póki Wy tutaj gadu-gadu o technologicznych aspektach telefonu, swoją
    drogą sądząc po ilości postów to naprawdę wzbudza wiele emocji, szkoda, że na razie znane są tylko ceny Orange, a Plus milczy.

  • Ivan

    Telefon kupiony następnego dnia po premierze w EUROagd. Pierwsze wrażenie – super – do chwili uruchomienia. Po pierwszym uruchomieniu, ustawieniu regionu, daty, godziny, etc., chwilowy brak reakcji na cokolwiek i samoczynny restart telefonu… Po kilku minutach kolejny restart bez ostrzeżenia. Następnego dnia telefon trafił do serwisu. po odbiorze było dobrze przez kilka godzin, później historia zaczęła się powtarzać (ponoć lubi). W chwili obecnej w ciągu niecałego miesiąca od zakupu nowiutka Nokia E7 jest już trzeci raz w serwisie. Czy tylko ja mam taki problem z tym telefonem (podczas korzystania w pewnym momencie jest brak reakcji na cokolwiek, tak jakby telefon się zawiesił, a po kilkunastu sekundach następuje restart telefonu)?

  • Adrin16

     Posiadam nokię n7 od miesiąca jeśli chodzi i rozdzielczość to nie zwracam na to uwagi przy użytkowaniu tego telefonu wszystko chodzi sprawnie i płynnie jeśli ktoś miał nokie wcześniej to zna kaprysy symbiana i nie robią na nim wrażenia rozmawiam około 2000tyś minut miesięcznie wiec bateria trzyma jeden bity dzień , jak dla mnie bomba jak dla kogoś telefon jest wszystkim co ma w życiu to pozdrowienia ja polecam zakup na pewno bedziecie zadowoleni 

  • Tomek Zielona Góra

    BIZNESOWY? Niestety, ale niepoważny!Użytkuję E7 od 3 miesięcy (po długim oczekiwaniu na odwlekaną premierę) jako telefon biznesowy (głównie mail / internet). Telefon byłby świetny, gdyby poprostu wszystko działało, a niestety jest inaczej. Telefon często się zawiesza, funkcje dotykowe oraz cały system działają prawie zawsze powoli (daje się we znaki powolny procesor).

    Ekran dotykowy niestety kilkanaście razy nie zadziałał i nie można było przez długi czas odebrać połączenia przychodzącego.

    Zasięg telefonu jest beznadziejny gdy sieć jest słabsza (gubi się na długo w miejscach gdzie inne tel. pokazują bez problemu 2-3 kreski).

    Przeglądarka internetowa jest bardzo powolna i praktycznie bez Opery Mini nie da się na E7 przeglądać w Internecie nawet „lekkich” stron przygotowanych dla komórek.Przy użyciu Opery Mini już jest lepiej, ale i tak baaardzo wolno w porównaniu do np. iPhon’a.

    Największy zawód sprawił mi jednak program mailowy. Porażka na całej lini.Nie dość, że wszystko (nawet odbieranie krótkich maili tekstowych) „muli się” do granic cierpliwości, to niektóre wysłane maile nie wychodzą ze skrzyniki nadawczej, o czym dowiedziałem się po kilku dniach od nadania!
    Takich maili ze skrzynki nadawczej nawet się nie da otworzyć żeby sprawdzić co się napisało.Nie ma też jak wymusić wysłania takich „utkniętych” maili.
    Spowodowało to niestety straty w mojej firmie, gdyż kilka maili przekazanych do innych pracowników nie doszło i nie przesłaliśmy na czas ofert klientom.
    Następną wadą jest to, że w mailach „przesyłanych dalej” nie jest wyświetlany adres pierwotnego nadawcy maila. Przez to odbiorca do którego przekazujemy mail nie ma jak się skontaktować z pierwotnym nadawcą wiadomości. Trzeba najpierw skopiować adres nadawcy i wkleić go ręcznie w mailu… Irytujące i na dodatek zapomina się często o tym!

    W zeszłym tygodniu tel. wylądował w serwisie. Podczas użytkowania przestał reagować, ekran zrobił się czarny i pomogło dopiero zainstalowanie na nowo oprogramowania w serwisie (naprawa trwała 4 dni). Oczywiście utraciłem wszystkie dane, oprócz książki telefonicznej.

    I takim sposobem straciłem ostatecznie cierpliwość dla „pięknej” ale zawodnej Nokii.

    Biznes oczekuje poważnych telefonów biznesowych, a nie zabawek w których coś się uda lub nie…

    ZALETY?
    E7 posiada kilka zalet, za którymi będę tęsknić, gdyż brakuje ich konkurencyjnym telefonom biznesowym:1. Świetna klawiatura, baaardzo wygodna pomimo małej odległości od ekranu (szbybko się można przyzwyczaić).
    2. Porządna i wytrzymała obudowa. Telefon wypadł mi kilka razy na ziemię w ogródku i nic się nie stało.
    Od dzisiaj próbuję multimedialnego iPhona, na którym o dziwo błyskawicznie (i bez problemów) działa Internet i maile. Brakuje tylko klawiaturki z E7…Pozdrowienia do cierpliwych czytelników,

    Tomek z Zielonej Góry

  • Lokis1791

    Pierdolenie kotka za pomocą młotka hahahah od dzisiaj próbuję multimedialnego iPhona … a ja się wyrzygałem 

  • bolek

    dokładniejszy monitor = szybsze zużycie bateri. Coś za coś.

  • Site

    A ja miałem jednak taki przypadek kiedy jednak slot kart by się b.przydał. tzn. na wakacjach robiłem zdjęcia i wszystko zapisywałem na wew. pamięci i w ostatnim dniu system uległ awarii podczas połączenia tel z komputerem przez co po powrocie i oddaniu tel do serwisu zdjęć nie udało się odzyskać :( . Od tego momentu już wszystkie dane zapisuje na karcie i nawet jak ostatnio tel. mi zdech i nie mogłem go ponownie włączyć i nawet podłączyć do kompa to jednak wszystko co miałem na karcie mogłem szybko odczytać po wyjęciu karty.

  • Tees

    Zastanów się co piszesz, akurat porównanie Symbiana do Arki Noego jest zaletą. Pacanie!

  • Love

    Wykonasz ją z łatwością na pamięci zewnętrznej

  • Chujinedza

    a jak ci zajebią fona to co ci z karty zainstalowanej?

  • Lok

    Takiej mendy i trolla jak ty to ze świecą szukać. Wracaj do przedszkola nawiedzony dzieciaku!!!