Apple sprzeda 100 milionów nowych iPhone’ów?

Fot. na lic. CC; Flickr.com/by juan_m

Fot. na lic. CC; Flickr.com/by juan_m

Telefon Apple iPhone stał się pewnego rodzaju symbolem i dał sygnał do startu prawdziwej komórkowej rewolucji. Wprawdzie nie wiemy jeszcze, kiedy na rynku pojawi się kolejna generacja iPhone’a, jednak już teraz firmy analityczne zastanawiają się, czy nowy smartfon z Cupertino powtórzy sukces poprzedników. Firma Asymco uważa, że tak. W ręce klientów może trafić nawet 100 milionów nowych iPhone’ów.

HTC EVO 3D trafi do Europy

Według analiz specjalistów z Asymco, bazujących na sprzedaży i produkcji iPhone’ów poprzedniej generacji, nowa komórka bez problemu osiągnie sprzedaż na poziomie 100 milionów egzemplarzy, zanim zastąpi ją kolejny smartfon z nadgryzionym jabłkiem na obudowie. Analitycy z Asymco uważają, że tak duża sprzedaż nowego iPhone’a zapewni firmie Apple około 20% udział w globalnym rynku smartfonów.

Firma przewiduje, że obecnie sprzedawany iPhone 4 rozejdzie się w liczbie od 60 do 65 milionów egzemplarzy. W najlepszym kwartale gigant z Cupertino sprzedał dotychczas 16 milionów telefonów. Produkcja 25 milionów komórek w ciągu kwartału może być problemem nawet dla tak wielkiej korporacji jak Apple.

Więcej na ten temat: apple iphone 4

Kategoria posta: Apple, iOS, Smartfony

Źródło: asymco

Tagi: telefony apple, telefony z ios

Regulamin komentowania

  • GregT

    Szkoda tylko, że nie daliście linku do źródła…
    Jeśli tam mają takich speców w innych dziedzinach jak tych od estymacji sprzedaży, to w życiu nie poszedłbym tam nawet z katarem do lekarza!!!!
    Oczywiście liczebność grupy docelowej dąży do nieskończoności, nasycenie/chęć do zakupu nowego urządzenia w grupie docelowej nie ma znaczenia, iPhony w wolnej sprzedaży kosztują jakieś 3 centy itd itd itd.

    Tak więc jako światowej sławy analityk amator przewiduję, że sprzedaż iP6 osiągnie prawie 40mln kwartalnie i ponad 500 mln w totalu. Swoje przewidywania oparłem na tym, że na załączonym wykresie dorysowałem kreseczki dotyczące sprzedaży iP5 a następnie proporcjonalnie umieściłem tak kolejny wykresik dla iP6.

  • Michael

    Miejmy nadzieję, że kolejna generacja nie będzie traciła zasięgu przy uścisku lewą dłonią :P.

  • pulpet

    jesli iphone bedzie mial tegre 2/3 to może się skuszę ;p w koncu teraz gry bedą robione pod tegrę, ktore by wykorzystywaly dwa rdzenie

  • Bengosha

    na pewno nie bedzie mial tegry, ma procesor od samsunga ktory jest wydajniejszy od tych od nvidia

  • iSrajsie

    Oczywiście że tak :-) twój biedny 2 rdzeniowy procek w kompie też jest wydajniejszy niż mój 6 :-) biedne srajponki – gdy inni maja lepsze to nasze i tak jest wydajniejsze chocby ine wiem co xD ABUAHAHAAHAHAHA

  • GregT

    Gry robi się na platformę przynoszącą najpewniejsze i najszybsze zyski a nie tą najwydajniejszą. Spójrz na rynek PC/konsole. Moc obliczeniowa PS3/XBoxa 360 nijak ma się do nowoczesnych akceleratorów ze stajni nV / AMD wspartych i5/i7 od Intela. Dodatkowo pamięć RAM jest tania jak barszcz a jednak gry wydaje się przede wszystkim na konsole.

    Pracuję jako programista piszący gry na smartphony (nie pod własną nazwą ale jako podwykonawca dla firm zza Wielkiej Wody). Zlecenia są zawsze takie same – universal build dla iPhone/iPod Touch/iPad a potem, może, ewentualnie na Androida.

  • iSrajsie

    ale i tak apple wymiata. ale niestety moge sobie pomazyc o tym sprzecie bo mnie nie stac i dlatego mam androida. robie z siebie super informatyka pomimo ze mam 6 lat. ahh nie mato jak codzienna zmiana custom romow :) codzienne sciaganie plikow do gier z sieci :) szukanie programow po forach i marketach :) ahh poezja

  • GregT

    Już Ci to pisałem kilka razy – owszem, są już znacznie lepsze sprzętowo androidowe smarty. iP5 również nie pobije na głowy konkurencji bo zapewne znowu będzie korzystał z procka Samsunga. Tylko co z tego? iP kierowany jest na zupełnie inny rynek. Chcesz się przekonać? Kup swojej dziewczynie/narzeczonej/żonie iPhone 3GS lub 4. Moja nie odrywa się od niego całymi godzinami (farmville i inne gry /facebooki i inne piardy społecznościowe/email itd itd itd)! To już któryś smart w jej życiu ale z pozostałych tylko dzwoniła. Obsługa mojego Desire Z wydawała się jej dziwna, nienaturalna i nigdy nawet nie zajrzała do Android Marketu.Gdybym jej powiedział, że taki LG X2 ma dużo wydajniejszy procek i 1GB RAM to spojrzałaby na mnie jak na kosmitę. Po co jej taki brzydki, plastikowy telefon?

  • Anonim

    http://img146.imageshack.us/img146/1246/cf48a9d70031e65b.jpg

    Spodziewaj się artykułu na głównej :)

  • Patryk

    Zacznijmy od tego, że gry na Andka to porty z iOS.

  • Canonier

    Definicja iPhone :
    iPhone to zawsze telefon klasy hi-end z bardzo dobrym wykonaniem, jednakże czasami mający wady produkcyjne powodujące np. gubienie zasięgu przez „nieodpowiednie” trzymanie. Posiada autorski system iOS który to jest sprawnie, płynnie działającym systemem, jest bardzo intuicyjny jednak jest on zamknięty oraz zablokowany na czym cierpią użytkownicy musząc ingerować w jego oprogramowanie celem późniejszego odblokowania. Posiada również najlepszy na świcie market AppStore które to w magiczny sposób ściąga producentów gier/aplikacji i to najlepszych w branży. Jako, że występuje w czasie trwania jednej generacji tylko jeden model nie ma problemów z niezgodnością sprzętową jaką niestety obarczony jest konkurencyjny system Android. Firma produkująca iPhone – Apple ma rewelacyjną reklamę, oraz niesamowicie nabija ludzi w butelki. Telefon który sprzedają jest znacznie droższy niż telefony prezentujące podobne wykonanie i podobne/takie same podzespoły, czym moim zdaniem firma traci potencjalnych klientów. Sam system który nie powiem, zły nie jest nie jest wart tyle by płacić za niego jak za drugi telefon.
    Póki co pod wieloma względami wolę Androida. Korzystam i z Androida i z iOS oraz czasami z BadaOS który byłby obiecujący gdyby to Samsung dbał o niego należycie i traktował go priorytetowo.

  • Tomek 3t

    Juz mnie zaczyna wkurwiac te cale wow o apple i ip4. Co kogo to obchodzi ile sztuk apple pogoni do klientow. Oznacza to tyle dla mnie jak ludzie lubia dymani przez apple. Przeplacac za sprzet, kiedy za nizsza cene mozna miec sprzet tej samej klasy. Dodatkowo brak kilku waznych funkcji, zablokowany system, czy warto wydawac tyle kasy? Bezsensu. Dajcie juz sobie spokoj.

  • SirAdi

    Po raz enty powtarzam, że dobra sprzedaż produktów Apple (a przede wszystkim iPhone) to zasługa rynku amerykańskiego. Owszem, iPhone sprzedają się coraz lepiej na całym swiecie, ale poza ameryką konkurencja ma duuużo silnijsza pozycję. Śmieszą mnie wiec te wszystkie analizy „ekspertów”, którzy piszą, że iPhone tak swietnie sie sprzedaje, nie dodając że zdecydowana większość tej sprzedazy przypada na USA :)