UOKiK, umowy, kurier – odpowiedź Orange

Orange odpowiada na zarzut UOKiK

Orange odpowiada na zarzut UOKiK

Kilka dni temu pisałam o zastrzeżeniach UOKiK dotyczących zdalnego podpisywania umów przez sieć Orange. Problem dotyczył praktycznego braku możliwości zapoznania się z umową przed jej potwierdzeniem podpisem w obecności przekazującego ją kuriera. Sprawę skomentował rzecznik prasowy sieci.

Wojtek Jabczyński na swoim firmowym blogu podkreślił, że Orange stara się zawsze współpracować z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Sporne paragrafy i zapisy są usuwane z dokumentów i regulaminów, a umowy poprawiane tak, aby były nie tylko zgodne z prawem, ale też chudsze i przejrzyste dla klienta.

Blupill – Orange walczy, Play popiera

Z zarzutami dotyczącymi podpisywania umów w obecności kuriera rzecznik się jednak nie zgadza. Wskazuje, że przepisy o ochronie konsumenta zapewniają klientowi prawo do odstąpienia od umów w terminie 10 dni – więc:

Żądanie teraz, by kurier po dostarczeniu umowy (z której wzorem klient może się wcześniej z łatwością zapoznać na stronie sklepu internetowego) pozostawił ją nabywcy, a następnie wrócił po nią po kilku dniach, zdecydowanie komplikuje i podraża proces. To w konsekwencji zwiększa cenę usług sprzedawanych przez telefon lub on-line.

Pytanie, czy rzeczywiście ochrona konsumenta jest w tym rozwiązaniu zbyt mała, czy też 10 dni na odstąpienie oraz możliwość przejrzenia umów w necie są wystarczające – poddano pod dyskusję na blogu rzecznika TP. Można wziąć w niej udział i wyrazić swoją opinię.

9 kanałów telewizyjnych na stronie Orange

A Wy jak sądzicie – czy to, że możemy podejrzeć wzór umowy, a w razie potrzeby od niej odstąpić, to wystarczająca ochrona?

Co z sytuacjami, kiedy dowieziony przez kuriera egzemplarz zawiera warunki niekoniecznie do końca zgadzające się z wcześniejszymi ustaleniami – a takie też się przecież zdarzają? Wystarcza Wam wtedy opcja odstąpienia od umowy czy potrzebne jest lepsze rozwiązanie?

Regulamin komentowania

  • lolo

    powinno być prawo takie jakie jest napisane: np. umowa na 24 miesiące w dniu, którym się kończy umowa powinien święty klient zostać zawiadomiony sms lub listownieo przedłużeniu umowy jeśli brak kontaktu to według umowy 24 miesi. podpisaniu umowy automatycznie jest już anulowana. po ludziach różne przypadki chodzą po ludziach: można leżeć w szpitalu itp. lub całkiem zapomnieć o umowie abonamentowej! a Firma bez zawiadamiania niektóre nie podam nazwy przedłuża o kolejne 24 miesi

  • Maliniak_16

    Który operator tak robi? Z tego co ja się spotkałem w Plusie, to po zakończeniu umowy, płacisz abonament tak jak wcześniej, ale możesz zrezygnować właściwie w każdej chwili(od nowego okresu rozliczeniowego). Poza tym operatorzy nie dają o sobie zapomnieć klientom jeśli kończy się umowa z nimi, dzwonią ze „specjalnymi” ofertami nawet 2 miesiące przed końcem umowy.