Huczna premiera Galaxy S II

Samsung Galaxy S II jest już obecny na naszym rynku od kilkunastu dni, ale godna premiera tego smartfona miała miejsce dopiero wczoraj. Trzeba przyznać, że Samsung nie szczędził środków, by efektownie przedstawić nam swoje nowe dziecko.

Dokładnie o 20.30 w Domu Dochodowym rozpoczęło się bardzo wystawne przyjęcie, na którym pan Wojciech Wasilewski (dyrektor ds. sprzedaży i marketingu) opowiedział i pokazał nam to, co już generalnie wiemy i widzieliśmy, czyli co potrafi i jak wygląda Samsung Galaxy S II. Pan Wojciech, lekko stremowany i mający drobne problemy z teleprompterem, zaprezentował nam te funkcje i możliwości, które zrobiły na nas największe wrażenie – imponująca szybkość, fantastyczny ekran oraz kilkanaście nowych funkcji związanych z aplikacjami, serwisami społecznościowymi i ogólnie rozumianą łącznością i multimediami.

W ramach prezentacji przygotowano stoisko na którym dumnie prezentowało się kilkanaście egzemplarzy Galaxy S II. Moją uwagę, poza wspomnianymi wcześniej zaletami, zwróciła waga telefonu. Przez chwilę byłem pewien, że wyjęto z niego baterię i podłączono po prostu do „gniazdka”. To niezwykle lekkie i cienkie urządzenie zmusza do zastanowienia się nad tym, jakim cudem udało się tam upchnąć tyle rzeczy.

Galaxy S II na szczycie świata. Dosłownie

Na imprezę zaproszono także ambasadorów marki, czyli Augustina Egurollę oraz Monikę Brodkę. Pan Egurolla długo nie zabawił. Błąkał się dłuższy czas samotnie, bawił nowym telefonem i generalnie był ignorowany przez gości. Za to Monika Brodka była dość intensywnie oblegana. Pokręciła się w tłumie, by za chwilę zniknąć i znowu pojawić się, ale tym razem na scenie z repertuarem swoich nowych i starych przebojów. Olbrzymim plusem dla organizatora i artysty był fakt śpiewu i gry na żywo, co wyjątkowo uświetniło premierę i pozwoliło uniknąć tak częstej na tego typu imprezach „lipy”.

Jak pewnie już zauważyliście, o samym telefonie napisałem niewiele. Nie da się zaprzeczyć, że wiemy już o nim wszystko i możemy go mieć na własność w każdej chwili, bez najmniejszego problemu. Doceńmy jednak fakt, że Samsung postarał się, aby tak imponujący telefon miał godne siebie „wejście”, nawet jeżeli odrobinę spóźnione.

Kategoria posta: Aktualności

Regulamin komentowania

  • Zajczex

    Zróbcie test SGS2, pozbierajcie się w redakcji po 10zł i pożyczcie od kogoś jak nie macie, plz

  • ano

    jezuuu nigdy w życiu szajsungów menu tak jest poje……e że nie wiadomo o co chodzi koszmar normalnie i zbrodnia w biały dzień

  • trusam

    ano tobie chyba coś się w główce poprzestawiało bo samsung jeżeli chodzi o telefony jedne z łatwiejszych menu, moja 70 letnia babcia kupiła samsunga i w ciągu 3 dni go opanowała, a przepraszam, zapomniałem że Twój domowy nie ma menu…

  • Acer

    impreza całkiem fajna, no i wystep Brodki na zywca udany. 

  • Acer

    najbardziej rozbawił mnie Zbyszek Urbański z textem o braku urzadzeń Samsunga w pobliskim sex shopie :P

  • ensai

    Obejrzałem już na Youtubie 3 recenzje SGS2 i jeżeli Apple w czerwcu nie rzuci jakiejś bomby z IP5 to chyba, w co sam do końca nie mogę uwierzyć, „przesiądę” sie na Szajsunga. Zaboli brak AppStore, ale ten ekran, widzety, HD – bosko to wszystko chodzi i wygląda.

  • Courfa_ale_lol

    Nowa wersja sgsa na horyzoncie, oczywiscie w innym kraju. autor spi

  • Adrian

    Jak to dobrze że nie dali metalowej/aluminiowej obudowy

  • kaz

    No Komórkomanio pora na test Samsunga Galaxy S 2.