Jak polska młodzież wykorzystuje telefony komórkowe?

Fot. na lic. CC; Flickr.com/by Johan Larsson

Fot. na lic. CC; Flickr.com/by Johan Larsson

Czy ciągłe wysyłanie SMS-ów i rozmowy przez telefon mogą stanowić zagrożenie? Według koordynatorów kampanii „Uwaga! Fonoholizm” tak. Często słyszymy o absurdalnych SMS-owych rekordach wśród nastolatków z całego świata. Jak jest w Polsce? Czy u nas dzieci również są uzależnione od komórek?

Orange – nowy kod plus wszystkie nadal aktywne

Specjalnie na potrzeby nowej kampanii społecznej zamówiono sondaż w TNS OBOP. Okazało się, że aż 36% polskich nastolatków nie wyobraża sobie życia bez komórek. 27% zastrzega, że zawsze wróci po komórkę, jeśli zapomni jej wziąć z domu, a 28% przyznaje się do odczuwania niepokoju, jeżeli nie ma jej przy sobie.

Pomysłodawcy „Uwaga! Fonoholizm” ostrzegają, że 68% nastolatków uważa telefony za niezbędne narzędzia dostępu do informacji. Podobny odsetek sądzi, że są one źródłem rozrywki i utrzymania kontaktów towarzyskich. Czy wyniki ankiety są tragiczne i należy bić na alarm? Cóż, oceńcie sami.

TNS OBOP zapytał również o to, do czego młodzi ludzie wykorzystują swoje telefony. Wyniki poniżej.

Ankieta

Ankieta

Zastanawiam się, co zrobiliby autorzy akcji, gdyby poznali odpowiedzi na te same pytania udzielone przez dorosłych. Czasy się zmieniają i intensywne korzystanie z telefonu komórkowego wcale nie musi być objawem fonoholizmu. Pod warunkiem, że komórka nie zastępuje prawdziwych spotkań towarzyskich :).

Regulamin komentowania

  • Anonim

    Ale bzdura! Równie dobrze można by zrobić ankietę na temat używania Internetu/wody/prądu. Ja np. uważam prąd za niezbędne źródło dostępu do informacji (pośrednio, bo bez niego nie będzie działał TV, radio itp.), a także odczuwam niepokój gdy wyłączą prąd. Czy to oznacza, że jestem prądoholikiem?

  • Arashel

    Racja…
    Warto dodać też jakieś statystki z przeszłości pokazujące % i częstość wysyłania listów, bo w sumie sms/telefon/dostęp do sieci to taki jego następca, bardzo udany.

  • Arashel

    Dodać po to by pokazać że pewnie „listowanie” nie było wcale rzadsze w czasach gdy było jedynym sposobem komunikacji na odległość…

    Zapomniałem dokończyć posta… Gópek…

  • ..

    więc czemu ty nie piszesz listu z jednego końca na drugi koniec miasta tylko dzwonisz lub wysyłasz sms-a

  • Arashel

    Po co skoro mamy nową, lepszą, szybszą wersje komunikacji?

  • DeLaval

    Nie czytając artykułu, odpowiem na pytanie tytułowe. Grając w gry mobilne, przeglądając internet, wykonując rozmowy telefoniczne i smsując. Artykuł nieczytany, a jego celowość jest bezsensowna

  • Etchelion89

    Moim zdaniem nie ma co mówić o  fonoholizmowi, bo to po prostu następny etap rozwoju cywilizacji. Myślę, że kiedyś w podobny sposób patrzono na elektryczność.

  • Rafal_szczepanski

    Uzależnienie od komputerów uzależnienie od smartfonów bla bla bla poprotu to społeczeństwo multimedialne w bliskości z informacjami tak jak wymaga tego obecny świat a nie dzikusy z łona natury…

  • Anonim

    Nową tak, szybszą tak ale co list to list! ;)

  • Horse

    Ja nawet do kibla chodzę z komórką ; p A co jeśli akurat zadzwoni a ty siedzisz na klopie? ; ]

  • Julitka

    Z tym telefonem nie łatwo niebyć telefonochilikiem:
    http://mobiles.adsonplace.com/PL/specyfikacja/iphone%204/iphone%204

  • Niepodam

    zacznijmy również od tego, że większość nastolatków nie stać na telefon, który potrafi przeglądać e-mail’e lub  WYGODNIE przeglądać internet… gdyż cena telefonu nie wychodzi poza 500zł, także te 12%, które codziennie lub prawie codziennie przeglądają internet to są głównie wyjątki, gdyż już sam pakiet internetu to pewien koszt…

  • Lolo

    ulubiona gra: doddle jump in

  • Gosc

    Używany HTC Hero to koszt 300zł, internet przegląda na nim się bardzo wygodnie, porządny pakiet internetu około 15zł. Ale zamiast porządnego używanego telefonu młodzież woli kupić szajs, „ale nowy”.