Okiem Krzyśka: Inkwizytor Jobs

kościół Apple [photography.mojado.com/lic.cc]

kościół Apple

Gdy my spokojnie śpimy, w centrali Apple’a przygotowywane są edykty ze świętą pieczęcią najwyższego. Jeszcze tylko sądowe formalności z ich zatwierdzeniem i biorąc Samsunga Galaxy do ręki, poczujemy zapach siarki i pieczenie piekielnego ognia.

Ta wojna dobra ze złem toczy się od kilku tysięcy lat, jednak w ostatnich miesiącach znacznie przybrała na sile. Sądowe procesy o naruszenie patentów gęstą siecią oplotły już wszystkich najważniejszych producentów sprzętu mobilnego, a do walki włączają się całe społeczeństwa.

Trudno zaprzeczyć, że linia smartfonów Galaxy ma przedni panel obudowy nieco podobny do  telefonów firmy Apple. Ale na Boga (może w tym kontekście wzywanie imienia Pana nie brzmi najlepiej), nad wyświetlaczem widnieje wielki napis SAMSUNG. Przecież nikt na świecie, ze Steve’em Jobsem na czele, nie przypuszcza chyba, że użytkownik, idąc do sklepu po iPhone’a, przez pomyłkę kupi Samsunga Galaxy S. Weźmie telefon do domu i dopiero po bezskutecznej próbie synchronizacji telefonu z programem iTunes i wizycie w serwie Apple’a dowie się o swojej pomyłce.

Tak zupełnie poważnie, wartość patentów jest nieoceniona, trudno bowiem z góry założyć, jaki efekt przyniesie praca setek dobrze opłacanych inżynierów – czy wydane na ich działalność miliony przyniosą jakieś przełomowe odkrycie, czy też będą to pieniądze wyrzucone w błoto. To dzięki tym pieniądzom obecne telefony maja moc obliczeniową równą komputerom i zbliżone do nich możliwości graficzne. Ale sądzić się o wygląd? Co by było, gdyby Ford opatentował swój pierwszy seryjnie produkowany samochód? Czy obecne auta musiałyby mieć po pięć kół?

Blokada Galaxy Tab jednak złagodzona

Pojawia się jednak pytanie, czy to, że Apple czepia się wyglądu produktów Samsunga z linii Galaxy, nie jest zapowiedzią nadchodzącej dominacji Koreańczyków. Sprzęt koreańskiego giganta jest tak dobry, jak tylko dobry może być sprzęt z Androidem. Smartfony Galaxy S i S II to najlepsze androidowe komórki na rynku i zgodzi się tu ze mną większość redakcyjnych kolegów. Czy byłyby gorsze, gdyby przycisk Home stał się srebrny i wystający, a pudełko, w jakim są sprzedawane, z czarnego stało się białe? Oczywiście, że nie.

Apple ma lekki problem i najwyraźniej o tym wie. Ograniczenia nałożone na iOS uczyniły z rewolucyjnego niegdyś systemu system, który musi gonić konkurencję. W odpowiedzi na rozwój Androida pojawił się multitasking, a wcześniej opcje kopiuj/wklej, wyszukiwarka, możliwość modyfikacji wyglądu. Obecnie trwają prace nad wprowadzeniem centrum powiadomień. Apple czuje najwyraźniej, że nie docenił solidności Samsunga, gdy ten wprowadzał komórki z linii Galaxy, i chce uniknąć tego błędu w rozpoczynającej się właśnie wojnie na tablety.

Zaś fakt, że pomimo tysięcy patentów, jakie muszą być wykorzystane przy konstrukcji każdego nowego mobilnego urządzenia, Apple wytoczył Samsungowi proces o wygląd linii Galaxy, jest chyba największym komplementem, jaki Steve Jobs mógł powiedzieć Koreańczykom.

Jeśli macie sugestie, komentarze czy pomysły na nowe felietony, zamieszczajcie je w komentarzach lub podsyłajcie w mailach; adres krzysztof.laber@komorkomania.pl

Regulamin komentowania

  • Anonim

    Ale mieliśmy dziś ubaw, gdy ktoś w komentarzy konkurencyjnego bloga porównał wtyczki z iPod/iPhone/iPad do tego od Samsung Galaxy Tab 10.1 ;) Samsung zdecydowanie powinien dochodzić swoich praw…

    http://mediacdn.disqus.com/uploads/mediaembed/images/138/3358/original.jpg

  • Guest

    Nie wiem dlaczego disqs nie zamieścił zdjęcia… Cenzura? :)

  • Guest

    Ale mieliśmy dziś ubaw, gdy ktoś w komentarzy konkurencyjnego bloga porównał wtyczki z iPod/iPhone/iPad do tego od Samsung Galaxy Tab 10.1 ;) Samsung zdecydowanie powinien dochodzić swoich praw…

  • Anonim

    Nieco rozjechały się komentarze, problemy techniczne. Te dwa pochodzą ode mnie.

  • Ja

    Biedactwo

  • http://myapple.pl Michał Kubowicz

    Szanowny Krzyśku,
    wydaje mi się, że doszukujesz się w tej sprawie jakiejś głębszej, teologicznej czy akjsologicznej wizji. Tylko to nie o to tutaj chodzi. Od jakiegoś miesiąca, wszystkie portale związane z technologiami piszą o Apple. To się nazywa świetna reklama, teksty nt. wojenki patentowej czytaja ludzie, którzy interesują się tą tematyką, reklama świetnie trafia więc w target.

    Uważasz, że w całej tej „aferze” chodzi o naruszenie patentu? Nie, chodzi tylko i wyłącznie o to żeby było głośno o Apple, iPadzie i iPhonie. Dodatkowo Samsung dostał kuksańca pod żebro – kilka zakazów sprzedaży.

    Apple pojechało po bandzie w tej sprawie, jednak nic nie mają do stracenia, a wiele zyskują. Małym kosztem. To się chyba nazywa niezły product placement. 

  • Rzelaso

    dziwnie, ze tworcy wtyczek kontatkowych nie oskarazaja siebie bo maja dwa takie same bolce? kurde cos w tym jest -.-

  • Rzelaso

    Michale co przychodzi Applowi to ze jest o nim glosno? Wrecz przeciwnie wiekszosc tych oskarzen tylko osmiesza Appla i jego przywodce wiec zadna to reklama, raczej porazka z ktora trudno sie pogodzic , nie mam ani samsung ani apple :) ale z tego co ostatnio sie dzieje nie zdecyduje sie na telefon tej drugiej firmy chocby dlatego ze firma gra nie fair , tyle do powiedzienia ma szary uzytkownik ktory patrzy na wszystko z boku

  • http://myapple.pl Michał Kubowicz

    Zwiększa się świadomość marki, w ujęciu ogólnoświatowym. Na prawdę, dla przeciętnego konsumenta nie ma znaczenia to gdzie usłyszał o danym produkcie, im częściej przewinęła mi się dana nazwa przed oczyma, tym chętniej, po miesiącu, dwóch, rozważy zakup takiego produktu. 

    Ja mam Apple i Samsunga, jednak nie chcę tutaj wartościować kto ma rację, dla mnie cała ta sytuacja to pokaz wzorowego marketingu, oczywiście, że Jobs balansuje nieco na krawędzi, ale jeszcze nie spada.

    I niestety muszę Cie zasmucić, każdy telefon jaki kupisz będzie pochodził od firmy, która nie gra fair. Wystarczy, że obejrzysz zdjęcia z fabryk, sprawdzisz ile pracownik, który składał Twój telefon pracuje dziennie i jaką ma stawkę dobowa (nie dzienną).

    A Jobs to nie przywódca. Tylko CEO. 

  • Anonim

    Czy ja wiem czy szkodzi bądź ośmiesza Apple? Zdecydowana większość potencjalnych klientów zapamięta, że Samsung naśladuje niż że sąd zniósł zakaz. To jest jak w życiu, rzucasz błotem na kogoś, choćby się starał wybielić, część błotka zostanie.

    Zupełnie inną sprawą jest, że prezesi Apple i Samsung w gruncie rzeczy pewnie świetnie się bawią na jakiejś prywatnej wyspie. O produktach obydwu firm jest głośno i każdy zadowolony. My tu toczymy pianę co lepsze a firmy i tak się mają ku sobie.

  • Sa
  • Rzelaso

    Teraz bedziemy rozmawiac ile zarabiaja pracownicy poszczegolnych firm. Nie jest to nowoscia ze Chiny,Korea,Japonia i inne kraje azjatyckie to tania sila robocza, nie znaczy to jednak ze wykonuja swoja prace gorzej, co do Jobsa nie wiem ale zakladam ze wiekszosc nie kojarzy innego nazwiska z Apple wiec mozna go smialo nazywac przywodca, 

  • Sa

    znowu spreparowane dowody. tym razem sgs.

  • P Dampc

    ktoś, kto napisał ten artykuł miesza fakty. Napisał że tam jest porównywany iphone 4 a to 3g albo 3gs nie wiem dokładnie ale napewno nie 4 i napisał też ze apple umieściło w na ekranie samsunga specjalnie podobne ikonki – tak jakby samsung takich nie miał..

  • Slithered

    Komplementem dla Samsunga? To raczej komplement w strone Apple od Samsunga.  Poza tym tylko idiota może spłodzić tak durny wpis/tekst. Gdyby Apple kopiowało od Samsunga wtedy byłoby dobrze? Nie jestem fanboyem żadnej z marek, ba, nie posiadam nawet telefonu żadnej z wymienionych w artykule firm, aczkolwiek w tej sprawie jestem całkowicie za Apple – swojego trzeba bronić. Samsung poszedł na łatwizne kopiując design produktów z logiem nagryzionego jabłka i powinien za to zapłacić.

  • Mikusto44446

    a jakie on widzi podobieństwo między galaxy spicą a iphonem

  • jestem

    A czy ty autorze myślisz ,żę applowi chodzi tylko o to ,żę sprzęt mógłby być pomylony z ich produktami? fajnie jakby ktoś bezkarnie kopiował twoje pomysły?

  • Saassa

    chyba pomylka tam zaszla..

  • Ej.Kej.

    fajny temat na felieton, ale zrealizowany po najmniejszej linii oporu… teksy o pieczęciach i ten obrazek z podpisem kościół Apple, to już śmiech na sali… ktoś tu poczytał trochę fantastyki i sili się na urozmaicanie tekstu tekstami mającymi nadać trochę klimatu… jak to ktoś juz wcześniej zauważył, ta kłótnia nie ma sensu i wywołuje tylko uśmiech politowania na twarzach szefów Samsunga i Apple’a ;]
    http://www.tgdaily.com/images/stories/450teaser/samsung/samsung_building_valley_450teaser.jpg  <<<- kościół SKOŚNYCH:D

  • Wwwzzz1

    Tylko że środek do góry nogami :P

  • Adrian

    Niech sobie kur..de oskarżają chińczyków, że robią w sumie prawie identyczne aparaty.. a nie Samsunga..
    http://zadniwiedzy.pl/wp-content/uploads/2011/05/Samsung-Galaxy-S-II-vs.-iPhone-4.jpg
    ja tutaj prawie żadnego podobieństwa nie widze.

  • Wwwzzz1

    Mi to cały czas śmierdzi marketingiem wirusowym. Będąc AppleUserem od 20 lat wszystkich dziwi że nigdy nie miałem i nie chce mieć żadnego iPada czy iPhona. No tak dla fanboja to ciężkie. A to że nie cierpiąc samsungam posiadam GT i jestem z niego zadowolony to już w ogóle dla wspomnianego fana mobilnych produktów Apple to już paranoja … Tak wiem. Stąd ta tona jadu, chamstwa i zwykłej głupoty w komentarzach, z ze wszystkich stron fanbojów. Szkoda że nie widzą jak są manipulowani przez koncerny :D
    Jak na razie afera ze sfałszowanym zdjęciem GT powoli ucicha więc stawiam że cały ten raban to była zrobiony przez specjalistów od marketingu wirusowego. Dla tych co za bardzo nie tego …. Nie ważne jak się mówi i co ludzie myślą, ważne że się mówi…

  • Sroka

    i co z tego ze wszystkie srajpony nawet w swoim wacku widza podobienstwo do jabluszka – takie cos malenka tam dynda……. . . .. .

  • MaTi

    a czy za składanie fałszywych zeznań nie grozi kara więzienia?? Apple leci w kulki, ale z tym Photoshopem to już jest przesada, takie coś nie powinno w ogóle mieć miejsca… Spreparowane dowody w sądzie, Apple naśmiewa się z Europejskiego wymiaru sprawiedliwości, to nie piaskownica panie Jobs…

  • Fug

    Wczuj się kolego w całą sytuację, napełnij płuca klimatem jaki panuje w świecie smartfonowych gigantów… Samsung zwyczajnie gra na nosie twórcom iPhona bo to od dawien dawna najlepszy sposób na wytrącenie kogoś z równowagi. Jak widać do tej pory robi to z powodzeniem. Apple najprawdopodobniej wpakuje się w niezłe tarapaty jeśli dalej będzie ze wszystkimi walczyć. Co do Samsunga, ich smartfony nie muszą przypominać iPhone`ów żeby były docenione bo po prostu są bardzo dobre, a cała ta zabawa w podobieństwa jest po to, żeby Apple samo się w kłopoty wpędziło.

  • Walduś Kiepski

    Żenua kompletna; już po pierwszych trzech wierszach widać że autor o inkwizycji ma pojęcie nabyte z brukowców i trzeciogatunkowych filmów amerykańskich dla wymóżdżonych. Zapewne chodził do liceuma i tam bynajmniej był dobrym uczniem…. Taka to smierdzi kiepszczyzną. Siara…. denna siara. Pisz waść do rzeczy i bez kitu dla ciemniaków. Na komórkomanię zglądaja jeszcze normalni ludzie oczekujacy rzeczowych wpisów a nie tandetnych popisów grafomańskich. Do rzeczy człeku! Wstydu sobie i K-manii oszczęź!

  • Nexx

     minus 10

  • http://komorkomania.pl/author/bartosz Bartosz Dul

    Bardzo możliwe, że jest właśnie tak jak mówisz :)

  • Alexmenderson

    Początek artykułu mnie rozwala…

  • As

    te wtyczki byly w ipodach jak samsung jeszcze monochromatyczne telefony robil ^^

  • SirAdi

    Bardzo trafne spostrzeżenia Panie Krzysztofie. Dobrze Pan skonkludował całą tę horą politykę Apple, podpisuje się pod tym.

  • SirAdi

    Zdecydowana większość potencjalnych klientów zapamięta, że Apple prowadzi nieuczciwa politykę, w bardzo perfidny i żenujący sposób fałszując rzekome dowody przeciwko Samsungowi, od którego i tak de facto kupuje podzespoły. To się przecież za Apple będzie ciągnąć już do końca :)