webOS umarł, niech żyje… Windows Phone 7?

Szybka śmierzć webOS (fot. gizmodo)

Szybka śmierzć webOS (fot. gizmodo)

Nieco w cieniu przejęcia Motorola Mobility przez Google’akolejnych pozwów na linii Apple-reszta świata niedawno pojawiła się wiadomość, że HP rezygnuje z systemu webOS. Okazuje się, że fakt ten chce wykorzystać Microsoft.

Wielkie wojny patentowe: Inkwizytor Jobs

Co prawda smartfony z webOS nie były nigdy dostępne oficjalnie na naszym rynku, ale myślę, że rezygnacja HP z tego rozwiązania może znacząco wpłynąć na obecne na rynku platformy, a głównie Windows Phone 7. Zacznę jednak od początku. Gdy HP ogłosiło przejęcie Palma, wszyscy mieli nadzieję, że wreszcie rozwój webOS ruszy pełną parą, ale właściwie nikt nie dawał systemowi wielkich szans na sukces. Na MWC w Barcelonie HP co prawda zaprezentowało trzy nowe urządzenia na platformie Palma – Pre 3, Veera i tablet TouchPada. Niestety, Pre 3 nie pojawił się na rynku, TouchPad dostępny jest w zasadzie tylko w Stanach, a Veera w ofercie ma jeden operator (AT&T). Co więcej, urządzenia nie cieszą się szczególną popularnością i plany wprowadzenia ich na rynek europejski runęły.

HP TouchPad

HP TouchPad

Runęły chyba także nadzieję HP związane z webOS. Oczywiście, producent komputerów nie zapowiedział całkowitego końca webOS, ale chyba każdy się spodziewa, co nastąpi. Na specjalnej konferencji Stephen DeWitt, webOS Global Business Unit VP, stwierdził, że losy platformy nie są jeszcze ustalone. Głównym powodem zatrzymania jej rozwoju miał być brak pełnego ekosystemu, jaki stoi za innymi mobilnymi OS-ami. Jeżeli udałoby się stworzyć odpowiednie zaplecze dla webOS (wraz ze stroną techniczną), wtedy HP mogłoby wrócić od produktu Palma. Niestety, DeWitt wspomniał także o znacznej redukcji grupy programistów odpowiedzialnych za webOS.

Później pojawiły się też głosy, że w najbliższym czasie HP może zacząć licencjonować system, a jeżeli nic z tego nie wyjdzie, zostanie on sprzedany. Tu właśnie wkracza wciąż głodny Microsoft. Parę dni temu Brandon Watson z zespołu Windows Phone 7 zaoferował wszystkim programistom webOS darmowe telefony z WP7, narzędzia SDK i szkolenia, jeżeli będą chcieli spróbować swoich sił w pisaniu pod mobilne okienka. To jednak nie koniec. Wielu analityków wskazuje, że gigant z Redmond może spróbować wykupić system HP. Oczywiście, Microsoft nie ma zamiaru go rozwijać, ale liczy na technologie, patenty i rozwiązania Palma, na które miał już wcześniej chrapkę.

Propozycja Microsoftu

Propozycja Microsoftu (fot. allthingsd)

Czy okaże się to prawdą? Trudno powiedzieć. Wiele razy było widać, że zarówno Microsoft, jak i Google wzorowali się na niektórych rozwiązaniach z webOS. Może więc rzeczywiście panowie z Redmond z chęcią zagarnęliby dorobek Palma, który wsparłby dynamiczny rozwój kolejnych wersji Windows Phone 7. Gdyby w okienkach zaadoptowano rozwiązania dotyczące synchronizacji danych (Synergy), gestów, multitaskingu czy choćby bezprzewodowej komunikacji między urządzeniami, system stałby się pewnie jeszcze pełniejszy i bardziej innowacyjny. Na razie jednak informacje te traktowałbym z takim samym zaufaniem jak plany wykupu Nokii przez Microsoft (chociaż te są bardziej realna), czyli zwykłe plotki powstałe w odpowiedzi na głośny ruch Google’a.

Jaki będzie Google Nexus 3? – rozważania o specyfikacji

Ważne jest jednak to, że wkrótce grono programistów WP7 może znacznie się poszerzyć, a Microsoft najprawdopodobniej wykupi sporo deweloperów z grupy odpowiedzialnej za webOS. Co będzie później, okaże się za parę miesięcy. Szkoda jednak, że ciekawy i obiecujący system Palma zapewne zakończył właśnie swój żywot…

Regulamin komentowania

  • http://www.facebook.com/pirzu Łukasz Pietrzak

    Świata, nie świara (na początku:))

  • Lukaszsauer

    To bardzo zła wiadomość. Wierzyłem że ten system wyróżni się na tle konkurencji i z nią powalczy. Był innowacyjny,ładny i funkcjonalny. Niestety ZERO marketingu Hp doprowadziło do takiego stanu rzeczy. Chyba zabrakło im wiary w siebie…

  • http://komorkomania.pl/author/bartosz Bartosz Dul

    Dzięki :)

  • Mariusz22

    dokładnie zabrakło marketingu i jakiejś dystrybucji żeby to chociaż można było w UK zamówić a to  nic, choć hardware na tle apple tez był do dupy, wiec i inżynierowie dali ciała, tylko systemu szkoda 
    może Nokia by kupiła, co to im za różnica rozwijać 3 systemy czy 4 :D

  • B3X!O

    Jakby WRESZCIE dołożyli im Androida, to 5 by było, hehe. :P

  • LogIn

    Myślę że Hardware nie jest wcale taki zły, procesor Qualcomma jest dobry.
    Najbardziej w WebOS podoba mi się Flash i ciekawy multitasking, jednak nie posiada pełnowymiarowego USB czy też hdmi, no cóż nie można wymagać cudów za 99$.

  • krl.krl

    Owszem był oryginalny ale też potrafił przyciąć.

  • Raszlo

    RIP

    Od dawna poluje na Allegro na Pre albo Pixi w dobrym stanie, za rozsadne pieniadze. Bardzo podoba mi sie WebOS, warto byloby miec cos z tym systemem, chocby ze wzgledow kolekcjonerskich ;).

  • http://www.facebook.com/people/Marcin-Zi/100000495428008 Marcin Zi

    mylisz się, ja osobiście bawiłem się tym urządzeniem w wersji 32GB w sklepie http://www.comet.co.uk/static/sitepages/hp_touchpad/hp_touchpad
    pozdrawiam z UK :)

  • Seerengie

    niespełna miesiąc temu upolowałem na allegro nowiutkie pre z webOs 2.1 za 505zł,
    jestem zachwycony systemem i jego funkcjami, niestety wykonanie telefonu mocno odstaje od konkurencji (slider rozsuwa się na wszystkie strony, kuziki boczne dziwnie odstają od reszty i nieporęczna zaślepka usb)

  • http://www.facebook.com/Dariusz.Gardynski Dariusz Gardyński

    Szkoda. Bardzo chciałem kupić phone z tym systemem. Być może gdyby nie jego dostępność, to właśnie jego bym teraz trzymał. No trudno. Jak widać HP zamiast pomóc utopiło projekt.

  • RaV

    Szkoda, że akurat ten system zdycha ale i dobrze, że zaczyna się to redukować. Powoli robiło się za dużo OSów. Gdyby wszyscy skupili się wokół 3-4 systemów to zachowałoby to konkurencyjność, a skupiło programistów wokół węższej grupy, dzięki czemu appów byłyby więcej dla każdego z systemów. W chwili obecnej o takie rzeczy nie musi się martwić tylko iOS, no i może Android, choć to mi siś już trochę naciągane wydaje przez rozproszenie systemu.