Lenovo: Produkty Apple’a za drogie dla Chińczyków

Prezes Lenovo chce wyprzedzić Apple'a (fot. readingeagle.com)

Prezes Lenovo chce wyprzedzić Apple'a (fot. readingeagle.com)

Choć Chiny stanowią dla Apple’a ważny rynek, to jednak z uwagi na ograniczoną sieć sklepów oraz wysokie ceny nie każdy mieszkaniec tego kraju może sobie pozwolić na produkty tej firmy. Według prezesa Lenovo Apple’owi trudno będzie naprawdę zaistnieć w Państwie Środka. Dlaczego?

Zapytany o to przez Financial Times Yang Yuanqing, przyznał, że Lenovo ma zamiar wyprzedzić Apple’a na tamtejszym rynku, na którym królują niskie ceny. Co prawda jego koncern ma w ofercie flagowe modele o możliwościach zbliżonych do iPhone’a czy iPada, ale produkuje także tani tablet z Androidem przeznaczony dla mniej zamożnych konsumentów. Z drogimi produktami trudno dotrzeć zwłaszcza do mniejszych miejscowości, w których ludzie zarabiają mniej – mówi.

Dlaczego nie używamy telefonów komórkowych? [sonda]

Yuanqing uważa również, że konkurencja między producentami konkurencyjnych wobec iPada tabletów musi podążać w tym samym kierunku co na rynku pecetów, na którym po początkowej dominacji kilku pionierów z czasem do głosu doszli także inni. Póki co jednak w Chinach to Apple może pochwalić się zyskiem na poziomie 3,8 mld dolarów, podczas gdy Lenovo zarobiło o miliard mniej, a jego tablet IdeaPad K1 jest krytykowany za słabą jakość ekranu oraz problemy z oprogramowaniem.

Kategoria posta: Aktualności, Inni

Źródło: Electronista

Tagi: Lenovo

Regulamin komentowania

  • Anonim

    i nie tylko dla Chińczyków niestety.

  • Anonim

    Trochę to dziwne, Chiny kojarzą się nam z biedą i ubóstwem. Oczywiście są takie regiony. Niemniej jeździ tam więcej Ferrari, Rolls Royce czy Bentleyów niż w Polsce :) Prezes Lenowo miał pewnie na myśli target w ujęciu globalnym kraju. Ciekawostka – najwięcej milionerów i miliarderów na świecie przybywa corocznie na Dalekim Wschodzie.

  • rain86

    jeździ więcej Ferrari…wszystko pięknie i ładnie w tym co piszesz, tylko nie wziąłeś jednej zasadniczej sprawy pod uwagę – zobacz ilu jest Chińczyków a ilu nas? to po pierwsze…po drugie proponowałbym pojechać i zobaczyć jak tam jest

  • Wtorek dziś jest!

    w Pekinie co 5 (czy 10, już nie pamiętam) to milioner… do roboty idź to se zarobisz, a nie o 12 masz czas by siedzieć na necie. nie dziw się więc. i źle ci się kojarzą. bo chińczyk musi na wszystko zarobić, państwo nie zapłaci za niego ubezpieczenia, nie dostanie za free kasy tylko dlatego że jest bezrobotny. 

  • Damiankrzywy

    Tak jak wcześniej pisałem, Apple cana do jakości=0, taka jest prawda.
    Jeżeli można coś kupić taniej a dobrej jakości to po co przepłacać.
    Jest wiele firm produkujących dobrej jakości elektronikę w dobrych cenach, warto się zastanawiać i czytać przed zakupem produktów, a można dużo pieniędzy zaoszczędzić.

  • Drjee

    Weź w ręce iPhone 4 i Samsunga Galaxy S II i poczujesz za co płacisz. Jestem przyzwyczajony do iPhone 4 i kiedy biorę w ręce SGS II brata mam takie dziwne uczucie jak by się zaraz miał złamać. Bardo lubię produkty Samsunga, ale Apple pod względem wykonania i działania systemu bije go na głowę. Pomimo 2 rdzeniowego procesora SGS II i tak dużo wolniej uruchamia gry 3D i 2D nagram kiedyś testy :)

  • Damiankrzywy

    właśnie trzymałem i za tą cenę nie kupiłbym Ifona nigdy, cena do jakości=0 tak jak pisałem
    ja tez nie twierdze że są to złe produkty, ale są zbyt drogie
    stać mnie żeby kupić i Ifona le nie wiedzę takiej potrzeby płacić za telefon takiej ceny
    co do gier, się nie wypowiadam, telefon nie jest do gier, tylko do dzwonienia, ja mam do grania Playstation i telewizor 60 cali, to się dopiero można nagrać, na telefonie ?
    mój brat posiada też Playa i plazmę 3d, 63 cale, weź sobie pograj na takim sprzęcie a nie na telefonie :)
    co do złamania się telefonu, każdy telefon przy złym użytkowaniu można złamać, porysować, zniszczyć to tylko kwestia podejścia do urządzenia :))

  • jestem

    Również jestem zdania że telefon nie służy do gier. Wszyscy wychwalają tego srajponka, ale to jest badziew jakich mało. Nie mam zamiaru go kupować chodź moje zarobki mi na to pozwalają. Do gier mam xboxa, do internetu mam laptopa, a do dzwonienia mam telefon. Samsung Wave spełnia ten obowiązek. Nie wymieniłbym go nigdy na plastikowego srajponka 3g, ani szklanego srajponka 4.

  • jestem

    Hmm… Wgraj tą samą grę na srajponka i odpowiednio przystosowaną grę pod Galaxy s2. Android bije na głowę SyfOS

  • Greg

    Gdybyś cokolwiek wiedział o otaczającym Cię świecie nie pisałbyś takich farmazonów. Produkty na rynek masowy sprzedaje przede wszystkim otoczka marketingowa, ta zaś plasuje produkty Apple w działce premium? Co to znaczy? Ano produkt ma się kojarzyć z luksusem. Jakość, wydajność i inne pierdółki mają drugorzędne znaczenie w takiej sytuacji. Powiesz, że to bzdury? Apple jako firma sprzedajne najwięcej smartphonów na świecie mając tylko 2 modele w ofercie(!!!). Kwartalnie sprzedaje ponad 22 milionów iPhone. Samsung świętował hucznie przekroczenie poziomu 3 mln SGS II.

    I teraz największa tajemnica umiejscowienia i wypromowania swojego produktu w segmencie premium – wcale nie trzeba być najlepszym technicznie aby podbić świat. Przykładem choćby Ferrari. To wcale nie są dobre samochody! Wiele jest szybszych, lepszych, ZDECYDOWANIE TAŃSZYCH itd itd. I co z tego? Ferrari jest Ferrari bo sprzedaje synonim luksusu. Apple jest Apple bo nie sprzedaje telefonu ale iPhone.

  • Damiankrzywy

    aha widzę znawce całego świata :) brawo gratulacje oby takich jak Ty było więcej, by żyło się lepiej :)
    Ty płacisz za otoczkę ja natomiast za produkt, widzisz jak Ciebie nabili w butelkę :)
    Piszesz o produktach premium, pewnie kwalifikacje produktów zrobiłes sam w domu, nie zauważyłem takowej wśród telefonów. Co do innych telefonów na rynku, ja twierdze że są równie dobrze wykonane lub nawet lepiej niektóre modele konkurencji, a Ty tylko jeden model zauważyłeś? Mało widać interesujesz się techniką, ja dużo, dużo czytam, może wiedzy technicznej wygórowanej nie posiadam, ale nie daje sie nabijać w butelkę :)
    Co do sprzedaży, już to pisałem ponad 80% produktów sprzedaje się w jednym kraju USA, więc nie pisz o światowym sukcesie, lecz regionalnym patriotyzmie amerykanów !!!
    SGS2 pod koniec lipca sprzedał się już w sumie w ponad 6 milionach, co jak na początek jest całkiem nieźle, a będzie jeszcze lepiej :)
    A teraz przytoczę ci taki sam przykład jak Ty mi z samochodami.
    Ciągle tocząca się walka między zwolennikami LCD, LED i plazmy.
    Plazmy posiadają najlepszy obraz i są w świecie produktów premium jak to nazwałeś, co nie znaczy że sprzedają się w takich ilościach jak LED.
    Ludzie po prostu jak przysłowiowe „baranki” idą jak tłum idzie w jednym kierunku nie czytając nic o produkcie.
    Ja daje jeszcze 2-3 lata i świadomość ludzi będzie większa co do jakości produktów innych firm niż Apple.

  • Dreeje

    W internecie to każego na wszystko stać a w rzeczywistości to twoja mama musi klękać pod biórkiem jakiegoś typa i zarabiać, abyś kiedyś mógł dotknąć iPhone jak narazie to oni marzysz a używasz taniego badziewnego i hujowego jak nieszęście Szajsunga z Bada hahahah

  • Damiankrzywy

    Dreejebrawo za  wypowiedź, opisujesz swoje przeżycia :)
    masz ciekawe sytuacje, ale nie zazdroszcze

  • Dreeje

    Damiankrzywy myślisz, że od czego jesteś krzywy ? Jak twoja mama byla w ciąży to jak zarabiała na twojego iPhone ładując buzią pod biórkiem i miała skulony brzuch…. Ale nie udało się jej dlatego masz Androida i po nocach marzysz o iOS

  • Damiankrzywy

    Dreejeposłuchaj chłopie, jeszcze raz napiszesz takie bzdety na forum
    a zobaczysz jak się może skończyć takie pisanie
    myślisz że w internecie jesteś nie do namierzenia?
    piszesz nie do osoby z którą możesz sobie tak pozwalać
    za młody jesteś żeby tak mi wypisywać
    doszło do ciebie czy chcesz się przekonać?
    zapuka do ciebie policja i wtedy będziesz się inaczej zachowywał
    za grosz nie masz kultury wiec się zastanów zanim coś jeszcze
    napiszesz

  • http://pulse.yahoo.com/_KL2YPFHKWJNAXBKFCHP3RAV3NU Łukasz

    Zawsze tak mówią a Apple rośnie mimo kryzysu.

  • Maj

    Chyba Papa Cię posuwa w perskie oko:) Boś głupi  jak stolec matole:)

  • Greg

    I tutaj Cię zaskoczę. Ja od jakiegoś czasu nie płacę za żaden nowy telefon :) Chcę korzystać danego dnia z iP4 albo SGSII? To biorę go po prostu z firmy i tyle, ponieważ pracuję jako developer aplikacji mobilnych. Pisałem już o tym kilka razy na komórkomanii. 

    Owszem, lubię Apple. Wiesz za co? Za AppStore i jego klientów. Są zdecydowanie bardziej skłonni do płacenia za aplikacje albo bonusy (In-App purchase) dzięki czemu ja mam dodatkowe premie za sprzedaż powyżej zakładanego planu. Apple lubię również za OSXa i MacBooka Pro. Niesamowity komfort pracy i szybkość działania aplikacji Javowych (vide Eclipse do pisania aplikacji pod Androida), znacznie lepsza niż na mocniejszym sprzętowo PCcie z Windowsem 7 stojącym na moim biurku.

    Natomiast zacytowany przeze mnie podział rynku nie jest moim wymysłem, pisze o tym prasa branżowa, wortale komórkowe itd. 

    Jako programista mam jeszcze jedną rzecz do dodania. Android jeszcze bardzo długo nie skorzysta ze swojej przewagi technicznej nad produktami Apple. Dlaczego? W UI i programach użytkowych tej różnicy nie zauważysz, jest ona natomiast dostrzegalna w grach. I tu pojawia się problem w postaci segmentacji rynku androidowego. Developerzy nie piszą softu pod SGSII czy Snapdragona tylko pod daną wersję systemu z obsługą rozdzielczości QVGA oraz WVGA. Po prostu czas poświęcony na optymalizację jest zbyt długi a szansa na zwrot pieniędzy zbyt mała. Przez to cała para np. SGSII czy Evo 3D idzie w gwizdek. Owszem, takie produkcje powstają ALE ZA KASĘ Samsunga, HTC, nVidii czy Googla. 

  • Anonim

    Muszę Cię zmartwić. Jedyny przypadek w którym stosunek ceny do jakości wynosi 0 to taki, w którym cena wynosi dokładnie zero, a ocena jakości jest dowolną liczbą rzeczywistą.

  • Anonim

    Zabawny jesteś. Pracuję na siebie, nie odbijam o 6 rano karty na zakładzie. Nie jestem robotnikiem fizycznym. Chcę to pracuję w nocy, chcę to pracuję w dzień. A chcę to o 12 piszę komentarz popijając kawę. A do tego prawa dochodziłem wiele lat ciężko pracując na to co mam.

  • Anonim

    Strasznie się przyczepiłeś tej ceny. Relacja ceny do jakości rewelacyjna. ja w życiu nie zapłąciłbym za SGS2 tyle, ile dałem za iP4. Szkoda by mi było wydać 1200zł na plastikowe coś.

  • Anonim

    Greg, nie warto… Damian ma swój świat Androidów i go nie przekonasz. Zawsze będziesz u niego ten, co przepłacił, dał się nabić w butelkę a nie ten, który ma własny gust i dokonał własnego wyboru.

  • Anonim

    Mówisz o cenie w abonamencie? W taki razie sprawdź ile kosztuje SGS2 w taryfie o podobnej kwocie. Zazwyczaj jest tak, że [cena iPhone'a w abonamencie]=[cena najlepszego w danym momencie smartfona]+[~1000zł]

    Zresztą jeżeli chodzi o wolną sprzedaż to 1200zł wydaje się być rewelacyjną ceną jak za SGS2. Tak samo jak za iPhone’a 4.

  • Anonim

    Sprawdziłem, SGS2 kosztuje 1249zł. Czyli nieco więcej niż kwota, którą zapłaciłem za iPhone 4 :) Sprawdź na stronie T-Mobile.

  • Damiankrzywy

    Ifon w tej samej ofercie na t-mobile kosztuje o 500zł więcej
    od SGS2, więc wole SGS2 :)

  • Anonim

    Damian przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem. Zapłaciłem za iPhone w T-Mobile 1299zł więc mniej niż kosztuje SGS2.

  • Damiankrzywy

    jak mniej skoro w abonamencie zapłacisz kolejne frycowe za telefon
    ja nigdy nie kupuje telefonu u operatora z czystej oszczedności
    przelicz sobie 24x abonament minimum 100zł, ile kosztuje Cię telefon? + jeszcze kwota zakupu :)

  • Damiankrzywy

    dokładnie masz racje z matematycznego punktu widzenia, lecz z przenośni nie :)
    użyłem tego żeby podkreślić znaczenie różnicy cenowej miedzy tymi urządzeniami :)
    ale oki :) niech Ci będzie :)

  • Lestek

    Lestek zapłaciłeś 1200 zł za iPhona i płacisz ze 140 – 170 abonamentu co miesiąc przez co najmniej 24 miesiace, a normalny człowiek kupi sobie na alledrogo galaxy s2 za 1500 zł i płaci 20 zł co miesiąc, czyli NORMALNEMU człowiekowi wychodzi że ten twój iPhone jest jakieś 3000 zł droższy. A android jest jak windows na pc, możesz wszystko bez żadnych jailbreków itunSów i innych takich pierdół.

  • Anonim

    Zmień nick i nie podszywaj się. Dziwne że moderatorzy nie reagują!

    Płacę 99zł brutto miesięcznie. Sorry ale jeśli ktoś kupuje multimedialny telefon i liczy, że objedzie za 20zł na karcie, to współczuję. Już lepiej kupić N3310. Za 20zł Internetu nie poużywa się. Nie wspomnę o rozmowach. Nie jestem dzieciak, nie wysyłam smsów z buźkami i skrótami tylko jak człowiek rozmawiam. Nie wyobrażam sobie kontaktu z kontrahentem i komunikatu „brak środków na karcie”. Gdybym miał kupić telefon za gotówkę, do tego ładować kartę by móc rozmawiać ile rozmawiam, cała impreza kosztowałaby mnie znacznie więcej niż przy abonamencie.

    „android jest jak windows na pc” – genialne porównanie tylko zamiast „możesz wszystko” napisałbym coś o wirusach.

    Damian, nie płacę żadnego frycowego bo zużywam tę kwotę na internet i mnóstwo rozmów.