T-Mobile otwiera sklep z książkami. Warto skorzystać?

Fot. na lic. CC; Flickr.com/by ginnerobot

Fot. na lic. CC; Flickr.com/by ginnerobot

Przedstawiciele sieci T-Mobile stwierdzili, że wśród internautów są tacy, którzy z chęcią zapłacą za wirtualną książkę w formacie PDF. Operator wystartował właśnie z internetową księgarnią z książkami na smartfony i komputery stacjonarne. Jak prezentuje się oferta sklepu?

Uwaga na lewe aplikacje i dziwne numery

W informacji prasowej T-Mobile chwali się, że w księgarni z e-bookami już na starcie znajduje się ponad 1700 tytułów, w tym: lektury szkolne, nowości wydawnicze i dobrze znane klasyki. Według zapewnień sieci lista książek dostępnych w jej sklepie będzie się systematycznie zwiększać.

W czasach gdy znalezienie nielegalnego pliku w Sieci często jest szybsze od ściągnięcia jego legalnej alternatywy, najważniejsze są ceny i przyjazny interfejs sklepu. W wirtualnej księgarni T-Mobile ceny nie odbiegają znacząco od tych w pozostałych sklepów internetowych.

Analizując cenę przykładowej książki „O aniołach” (cena w T-Mobile: 21,99 zł) autorstwa Jakuba Szymańskiego, trafiłem zarówno na oferty minimalnie droższe niż w księgarni T-Mobile (nieco ponad 22 zł) i znacznie tańsze (poniżej 14 zł). Tym, co przyciągnie użytkowników właśnie do oferty sklepu operatora, będą nie ceny, ale dodatkowe rozwiązania wpływające na komfort korzystania z platformy. Jakie?

Po pierwsze wprowadzenie opłaty abonamentowej dla stałych czytelników odróżnia platformę operatora od zwykłych sklepów. Za 14,99 zł miesięcznie będzie można pobrać jedną (!) książkę z grupy subskrypcyjnej. Operator zapewnia, że korzystając z abonamentu, da się zaoszczędzić nawet 50% ceny.

Sporym atutem rozwiązania przygotowanego przez operatora jest sposób płatności. Koniec chociażby z przelewami – należność za książki będzie dołączona do rachunku lub pobrana z kontra pre-paidowego, za co należą się słowa uznania.

Operatorzy zwrócą się ku BlackBerry?

Równie ciekawym rozwiązaniem ze sklepu T-Mobile jest możliwość współdzielenia zakupionych tytułów między telefonem komórkowym a pecetem. Po przypadkowym usunięciu pliku PDF będzie można przywrócić skasowaną treść po przeprowadzeniu synchronizacji z kontem w księgarni.

Fot. t-mobile.pl

Fot. t-mobile.pl

Na specjalnie przygotowanej stronie internetowej t-mobile.pl/ebooki dostępny jest już cały księgozbiór T-Mobile oraz linki do aplikacji przeznaczonych dla telefonów z Androidem. Wkrótce sklep zostanie dostosowany również do iOS oraz bady.

Czy sklep będzie cieszył się popularnością? Trudno powiedzieć. Ceny są przeciętne, a głównym atutem są dodatkowe usługi. Boję się, że to za mało, a internauci wciąż będą korzystać z mocno dyskusyjnych serwisów, pobierając wybrane treści z nielegalnych i darmowych źródeł…

Kategoria posta: T-Mobile, Zapowiedzi

Źródło: inf. prasowa

Tagi: oferta t-mobile, sklep internetowy

Regulamin komentowania

  • Hellsing

    Idea zacna tym bardziej, że przy opcji subskrypcji książki wychodzą całkiem przyzwoicie cenowo, tak samo dzięki synchronizacji można odzyskać książkę w razie przypadkowego usunięcia :D

  • Wwwzzz1

    Bzdura :P nawet przy subskrypcji to nadal ździerstwo. Tylko w Polsce e-booki kosztują tyle samo co wersje drukowane w najlepszym przypadku kilka procent mniej. W sytuacji gdy nakład książki drukowanej się wyczerpał e-book kosztuje nawet 10 razy więcej. Czy ci idioci w końcu czegoś się nauczą. A co do sklepu t-mobile to już kompletny debilizm. Kilka tylko !!! książek można czytać na sprzęcie mobilnym resztę tylko!!! na komputerze. A i jeszcze tylko na PC z windowsem ito konkretnej wersji. DNO :P

  • Lukas8

    Tylko co z tego jak ksiazki oferuja tylko w pdf? Kiedy sprzedawcy ebookow zrozumieja ze nikt nie chce kupowac pdf tylko bardziej uzyteczene formaty jak chocby epub.

  • Mariusz22

    w stanach ceny są takie same jak za książki papierowe, przynajmniej na amazonie i sklepie appla

  • Borgos

    Wszystko zależy od konkretnej pozycji, jedne będą droższe drugie tańsze, a część w ogóle darmowa. Patrząc na opcję subskrypcji to sporo książek można mieć za 40% ceny wydania papierowego.

  • Airness

    A ja właśnie koresponduję z BOA Tmobile w sprawie używania ich ebookowej aplikacji na dwóch urządzeniach z Androidem . Póki co konkluzja jest taka, że się nie da o_0… Czyli kupuję sobie książkę na SGS2, ale przeczytać jej na tablecie z innym Androidem (Asus) już nie mogę. Lekko głupie, nieprawdaż?

  • Marekkozel

    bo po co oni by płacili kiedy te książki mogą nabyć również za darmo? nie wierzę, że cieszyłby ogromną popularnością…