Meltemi – Linux Nokii dla low-endu?

Nokia z nowym OS-em? (fot. na lic. CC/Flickr/waynesutton12)

Nokia z nowym OS-em? (fot. na lic. CC/Flickr/waynesutton12)

Wydawało się, że odejście Nokii od MeeGo i skupienie się na słuchawkach z Windowsem spowoduje, że Finowie nie będą się angażować w żadne nowe projekty. Tymczasem pojawiają się informacje o projekcie Meltemi, czyli Linuxie dla najtańszych telefonów.

Tak przynajmniej wynika z informacji The Wall Street Journal, choć oficjalnie Nokia odmówiła komentarza. Według dziennikarzy projektem pokieruje szef działu telefonów Mary McDowell, a nowy system trafi na pokłady telefonów, które są za słabe na WP7. Czy oznacza to koniec oprogramowania Series 40, które wraz z premierą serii Touch & Type doczekało się obsługi ekranu dotykowego, a także spopularyzowania Wi-Fi? Trudno powiedzieć, natomiast wydaje się, że niezagrożone są jeszcze prostsze modele z oprogramowaniem Series 30, których możliwości kończą się właściwie na rozmowach i SMS-ach.

Modeli z Androidem czy Windowsem zmiany nie obejmą – nawet ich najsłabsze wersje powinny oferować większe możliwości niż nowy, tajemniczy projekt Nokii. A może Meltemi to zwyczajnie odświeżony, a może i nieco zubożony Symbian? Jeśli nawet, to oby nowy projekt nie skończył tak jak jego protoplasta, który z lidera mobilnego rynku stał się systemem przestarzałym i coraz bardziej niszowym.

Panasonic Lumix Phone 101P – kolejny niesamowity Android dla fotografa

Wiadomo, że Nokii zależy na utrzymaniu wysokich udziałów w kategorii telefonów klasycznych (tzw. feature phones); obecnie należy do niej prawie połowa rynku. Być może telefony z Meltemi na pokładzie będą świetną opcją dla biedniejszych rynków (np. afrykańskich), na których słuchawki z Windowsem stanowić będą zbyt poważne obciążenie budżetu. Wreszcie, prawdopodobne jest, że Nokia chce mocniej niż do tej pory konkurować z bada OS Samsunga, który radzi sobie lepiej, niż można by się spodziewać. W ostatnim czasie pojawiły się też informacje, jakoby nad własnym systemem pracowało HTC, może więc firma kierowana przez Stephena Elopa nie chce być gorsza. Po modzie na otwartego Androida pojawiła się moda na projektowanie własnych systemów. Oby skończyło się to lepiej niż w przypadku właśnie Maemo czy MeeGo. Ciekawe też, jak poradzi sobie świeżo zaprezentowany Tizen.

Szansy na sukces nowego systemu z Finlandii nie widzi ceniony bloger Eldar Muratzin, według którego nad Meltemi pracować będą ci sami ludzie co nad Maemo. Podobny będzie też interfejs, ale jądro systemu już zupełnie inne. Czy cokolwiek wyjaśni się podczas nadchodzącej konferencji Nokia World? Wątpliwe, ponieważ jej główny temat to smartfony z Windows Phone 7. Jeśli nawet coś jest na rzeczy, to do premiery pierwszych słuchawek z nowym OS-em jeszcze daleko.

Regulamin komentowania

  • Artur

    Mam wrażenie czytając ciągle te niesamowite wieści o NOKII że za nie długo zmieni się slogan „CONNECTING PEOPLE” na bardziej przyziemny „Do not touch because it falls apart”

  • Madred

    po co nowy system jak mają meego? Kurcze nigdy nie zrozumiem ich polityki… a naprawdę się staram

  • Fug

    Jeżeli miałby to być lekki projekt instalowany w najprostszych telefonach z ekranem dotykowym to myślę, że byłby to krok w dobrą stronę, bo zwykły, niespecjalnie zaawansowany użytkownik mógłby odpalić na nim coś lepszego niż archaiczna java, korzystając przy tym nadal z prostego w obsłudze urządzenia… Odnośnie symbiana, myślę, że Nokia zrobiła spory krok na przód w ostatniej aktualizacji (Belle), a zapowiedziane jest dalsze wsparcie (C…, D…, E… itd.), więc jest całkiem przyzwoicie. Natomiast WP7 to pole do popisu dla najsilniejszych smartfonów (ale na pewno będą też słabsze dla mniej wymagających), więc taki podział wydaje się całkiem sensowny.
    Myślę, że w skrócie można by to tak ująć:
    „Meltemi” – Najsłabsze dotykowce
    Symbian – Średnia półka
    WP7 – Najsilniejsze produkty Nokii

  • S_J

    Jeżeli by zastosowano tam interfejs jak w Maemo, to byłby niemal najlepszy interfejs an rynku Osów.

  • Anonim

    Nie rozumiem  ich. Są dziwni, przecież mogą przerobić series 40 i mają nowy odświeżony system. Tylko musieliby zrobić system od zera zostawiając samo jądro

  • http://twitter.com/Lukas896 Łukasz Wójcik

     ”CONNECTING PEOPLE” na bardziej przyziemny „Do not touch because it falls apart” – YYY nie kumam?? Rozumiem ,że symbian może dobry nie jest ale same telefony raczej są solidne i nie rozpadają się… Bynajmniej taka jest moja opinia.