HTC Sense: Szpieg, który mnie kochał? [wideo]

HTC Sense szpieguje? (fot. YouTube)

HTC Sense szpieguje? (fot. YouTube)

Sense – rozwijana przez HTC nakładka interfejsu Androida – przez wielu uznawana jest za wzorcową. Premiera nowej wersji 3.5 zbliża się wielkimi krokami. Tymczasem na horyzoncie pojawił się problem: okazuje się, że HTC może gromadzić prywatne dane!

Problem tkwi w komponentach Sense, takich jak HTC Logger, które nie do końca skutecznie zabezpieczają poufne informacje. Zdalnie można uzyskać do nich dostęp przy użyciu klienta VNC (HTC instaluje go w wielu modelach) i wykraść numery telefonów, treść SMS-ów, listę zainstalowanych aplikacji, informacje o lokalizacji czy dane dotyczące procesora i pamięci. Problem dotyczy modeli przeznaczonych na rynek amerykański: EVO 3D, EVO 4G, Thunderbolt, myTouch 4G Slide, Sensation 4G, ale użytkownicy innych smartfonów także nie mogą czuć się do końca bezpieczni.

Sony Ericsson: Android lepszy od Windows Phone

Co na to HTC? Na razie milczy. Tajwański koncern został poinformowany o potencjalnym zagrożeniu tydzień temu. Nie wiadomo, czy jego inżynierowie nie przejmują się całą sytuacją, czy wręcz przeciwnie – pracują nad „szczepionką”. Część winy można zrzucić na otwartość samego Androida oraz przyzwolenie Google’a na modyfikowanie oprogramowania w taki sposób, że czasami użytkownik nie jest pytany o zgodę na przetwarzanie ważnych danych. Błędy zdarzają się każdemu, ważne, aby szybko je eliminować, co zresztą jest jednym z podstawowych celów wydawania nowych wersji firmware’u.

Nie należy się natomiast spodziewać, aby opisywany problem w jakikolwiek sposób osłabił sprzedaż smartfonów firmy – większość użytkowników zapewne nie będzie nawet świadoma jego istnienia (co niz oznacza, że należy go bagatelizować). HTC Sense to jednak nie jedyny szpieg w historii, w ostatnich miesiącach o zbieranie poufnych danych oskarżano też konkurencyjne platformy iOS, Windows Phone 7, a także ogólnie (jako system operacyjny, bez uwzględniania modyfikacji poszczególnych producentów) Androida. Za każdym razem napotkane błędy bezpieczeństwa udawało się naprawić wypuszczając nową wersję oprogramowania.

Zresztą, w przypadku HTC, uzyskanie dostępu do informacji zapisanych w telefonie wymaga specjalistycznej wiedzy informatycznej i raczej nie powinno dotknąć szarego użytkownika. Bardziej zagrożonym można było czuć się w przypadku wcześniej opisywanych wycieków, gdzie dane dotyczące lokalizacji właściciela smartfonu były magazynowane na zewnętrznym serwerze, rzekomo do celów statystycznych. Ale przecież Internet też miał być anonimowy, a jest mniej, niż się każdemu wydaje…

Regulamin komentowania

  • Joserio

    Sense wzorcowe? Hahahahahahahahhahahahahahahah…dobre.

  • Raszlo – buzdygan Belzebuba

    Jesli tak latwo Cie rozbawic to Twoje zycie musi byc niezmiernie trudne.

  • Joserio

    Ale za to jakie wesołe…:)

  • Leszcz

    Niezbyt intelektualnie wymagające.

  • Cris

    Nie wiem . Nie miałem więc nic nie mówi . I tak każdy wie , że najlepszy interfejs jest w iPhonach .

  • Pepe

    kwadrat na kwadracie i kwadratem pogania? och przepraszam to „ładne ikony” poukładane jak Jobs chce  :P

  • Mihalson

    No i co z tego jezeli nawet wykradnie mojego sms a, do żony np. że sie spoznie na obiad ?
    Co z tego ze wykradnie jakis numer telefonu do mojego znajomego  ?  Co z tego  ??
    Wielkie mi poufne dane !

  • Joserio

    Co w tym przypadku ma śmiech do inteligencji? Nie wiem…;)