The show must go on, czyli kilka słów o dobrych posunięciach marketingowych Apple’a

iPhone 4S najlepszym iPhone'em do tej pory

iPhone 4S najlepszym iPhone'em do tej pory

Od dłuższego czasu możemy obserwować interesującą zmianę na rynku urządzeń mobilnych przeznaczonych dla klientów indywidualnych. Polega ona na spadku znaczenia specyfikacji technicznych urządzeń i jednoczesnym wzroście roli przypisywanego sprzętowi prestiżu, co ma wpływ na wybór wymarzonego telefonu czy tabletu. Wygląda na to, że eksperci Apple’a od marketingu doskonale o tym wiedzą. Dlatego właśnie zmieniają sprzedaż swoich produktów w czysty show-biznes. Podczas keynote’u „Let’s Talk iPhone” mieliśmy tego doskonały przykład.

iPhone 4S oficjalnie zaprezentowany

Swego czasu grupa Black Sabbath wstrzymywała przez ponad cztery miesiące wydanie swojego drugiego albumu, pomimo że cały materiał studyjny był już gotowy. Zrobiono to tylko dlatego, że pierwszy krążek wciąż cieszył się rewelacyjną sprzedażą. Obawiano się, że druga płyta przytłumi poprzednią i nie pozwoli na wyciśnięcie z niej maksimum. To rozwiązanie pozwoliło zespołowi dłużej pozostać w centrum uwagi, akumulować popularność. Praktyka ta stała się powszechna nie tylko w przemyśle muzycznym, ale też w innych branżach biznesowych. Dziś widzimy, że przedostaje się ona również na rynki mobilne.

fot. Engadget.com

Niektórzy mogą poczuć się zawiedzeni. Podczas keynote’u nie zaprezentowano nic szczególnego. Kolejni prelegenci mówili o tym, co już wiedzieliśmy. Przykładowo, Scott Forstall skupiał się na szczegółowych opisach funkcji, które zostały już przedstawione szerszej publiczności pięć miesięcy temu, podczas konferencji WWDC 2011. Integracja systemu iOS z Twitterem czy Facebookiem, Newsstand, czyli aplikacja pozwalająca na zintegrowane przechowywanie cyfrowych wydań gazet czy magazynów w jednym miejscu, nowe, ulepszone funkcje aparatu – to wszystko jest ciekawe, przydatne, ale nie rewelacyjne.

Wczoraj zaprezentowano m.in. nową usługę Cards (fot Engadget.com)

Wczoraj zaprezentowano m.in. nową usługę Cards. (fot. Engadget.com)

Szczególnie rozgoryczeni są po konferencji nasi, krajowi fani Apple’a. Nie zaprezentowano iPhone’a 5, a gwoździem programu okazała się głosowa obsługa funkcji, która na dodatek będzie dostępna w wersji beta i bez możliwości wydawania poleceń w języku polskim. Co więcej, iPhone 4S pojawi się 14 października, ale tylko w kilku krajach, bez Polski. 28 października zadebiutuje w kolejnych 22. Trafi wtedy m.in. do Słowacji, Luksemburga, na Węgry czy do Estonii, ale nie do nas.

Pominięcie Polski można próbować zdroworozsądkowo usprawiedliwiać uwarunkowaniami rynkowymi, ale nie można lekceważyć innego aspektu konferencji. Otóż pojawiają się pytania: Czy to już wszystko? Gdzie jest iPhone 5? Odpowiedzi udzielono na samym początku prezentacji, kiedy to zaprezentowano liczby.

Siri Assistant ma mieć możliwość rozpoznawania komend głosowych.

Siri Assistant ma mieć możliwość rozpoznawania komend głosowych (fot. Engadget.com)

Apple ma obecnie 357 sklepów stacjonarnych w 11 krajach, 74% rynku tabletów, jest numerem 1 wśród producentów odtwarzaczy muzycznych (iPod). Tim Cook zauważył, że tych ostatnich firma sprzedała ponad 300 milionów w ciągu ostatnich 10 lat, podczas gdy wcześniej Sony w ciągu trzydziestu sprzedał zaledwie 200 tysięcy kasetowych odtwarzaczy typu Walkman. Pomijając fakt, że koncern Sony musiał się mierzyć z dużo trudniejszym, mniej świadomym rynkiem, trzeba przyznać, że te liczby robią wrażenie.

iOS jest najpopularniejszym systemem mobilnym (43% rynku). Tu konkurencja jest mocniejsza (np. Android z 33%), ale obecna dynamika wzrostu sprzedaży produktów giganta z Cupertino dobrze wróży. Co to oznacza? Można wyciągnąć wniosek, że skoro wszystko jest dobrze, to nie ma potrzeby niczego zmieniać.

Jak drogi jest iPhone 4S bez umowy?

Mamy tu do czynienia z przeniesieniem wspomnianej zasady z przemysłu muzycznego. Skoro nasze single są na topowych miejscach list przebojów, to po co mielibyśmy wydawać nowe? Dlaczego mamy zabijać świetną sprzedaż naszych produktów, zalewając rynek nowymi?

Konferencja Apple’a była wyczekiwana od dawna. Wiele popularnych portali internetowych (w tym np. CNN) nie wytrzymało zainteresowania, ich serwery nie wytrzymały wzmożonego ruchu i w efekcie znalezienie relacji live z konferencji, choćby w formie tekstowej, było bardzo trudne. To zainteresowanie rosło od dłuższego czasu, więc dalsze przesuwanie wydarzenia nie miało sensu. Rozwiązanie idealne? Lekkie poprawienie produktu, wydanie go w takiej samej oprawie, ale z nowymi funkcjonalnościami i parametrami technicznymi. Jednym słowem: remiks.

Nie zabrakło statystyk. Tu: slajd pokazujący przewagę iOS nad innymi systemami.

Nie zabrakło statystyk. Tu: slajd pokazujący przewagę iOS nad innymi systemami. (fot. Engadget.com)

Właśnie dlatego zaprezentowano iPhone’a 4S zamiast 5. Będzie wyglądał tak samo, ale dostępne będą: tańsza wersja podstawowa 8 GB czy iOS 5, kilka nowych aplikacji, w tym tak proste, jak np. Cards, kamera umożliwiająca nagrywanie wideo HD, robiąca zdjęcia w niewiele ponad jedną sekundę czy dwurdzeniowy akcelerator graficzny. W zasadzie to wszystko.

Nowy iPhone ledwie zaprezentowany, a już zbanowany?

Wydarzenie oczywiście zostało świetnie zorganizowane pod kątem sprzedażowym, zgodnie z zasadami sztuki filmowej: uderzenie, spowolnienie akcji, uderzenie itd. Na początek mocny akcent – entuzjazm Tima Cooka, nowego CEO, miażdżące statystyki, wzmianka o wejściu na rynek chiński. Następnie Forstall nieco przynudził starymi informacjami, by na koniec znów uderzyć: datą premiery iOS-a 5 (będzie miała miejsce 12 października). Podobnie było później – spokojna relacja Eddiego Cue, opisującego usługę iCloud, która umożliwi synchronizację bibliotek z serwerami zewnętrznymi, a zaraz potem zaskoczenie – specjalne update’y i nowe wersje iPodów (będą teraz dostępne w kolorach białym i czarnym). Na deser wspomniany iPhone 4S z asystentem Siri.

Trzeba przyznać, że ta ostatnia nowość robi wrażenie. Forstall wydawał telefonowi kolejne polecenia głosowe: najpierw spytał o pogodę, potem rozkazem nastawił budzik, sprawdził notowania na giełdzie, poprosił o wskazanie drogi w określone miejsce. Za każdym razem otrzymywał poprawną odpowiedź. Na koniec wyraził zainteresowanie samą aplikacją Siri. Gdy z telefonu rozległ się głos mówiący: „I am a humble personal assistant”, rozległy się gromkie brawa.

Tabela przedstawiająca możliwości nowej baterii iPhone'a 4S.

Tabela przedstawiająca możliwości nowej baterii iPhone'a 4S. (fot. Engadget.com)

W normalnych okolicznościach wymienione funkcje należałoby zakwalifikować do grupy rewolucyjnych. Jednak kontekst wydarzenia, czyli podniesione oczekiwania, powoduje, że słusznie można czuć się rozczarowanym. Fenomenalny PR Apple’a działa, ale w tym wypadku nie tak doskonale jak zawsze. Po prostu tłumaczenie opóźnienia wydania nowego modelu gubieniem modeli prototypowych czy podobnymi argumentami obraża inteligencję klientów. Prawda jest taka, że obecnie nie ma potrzeby poszerzania gamy produktów firmy. Podobnie jedynie „odpicowano” starego, dobrego iPoda, którego monopol jest niepodważalny.

Pewnie z tego samego powodu nie doczekamy się w tym roku premiery iPada 3. W końcu jedynie co czwarty sprzedany tablet (w ujęciu globalnym) produkowany jest przez konkurencję. Pomimo że powstają tak świetne sprzęty, jak np. Eee Pad Transformer, które mają imponujące parametry, nie sprzedają się one aż tak dobrze. Być może dlatego właśnie, że Asus i inne firmy wciąż nie doceniają roli marketingu i PR. Zagubieni i nieobeznani klienci zwykle wybiorą po prostu to, o czym się dobrze mówi w ich środowisku. Apple dba, żeby o jego produktach mówiło się bez przerwy. Nawet jeżeli w trakcie przemówienia akcje firmy spadły o 2%, to i tak wstrzymanie wydania nowych produktów się zwróci.

Autor

Rafał Dubrawskiczłonek zespołu iTraff Technology, który pracuje nad polską technologią rozpoznawania zdjęć (firma stworzyła m.in. umożliwiającą mobilne zakupy książek aplikację SaveUp). Interesują go przede wszystkim mobilne systemy operacyjne, szczególnie iOS i Android. Z pasją obserwuje poczynania największych gigantów na rynku. Pisze na kilku blogach. Zatwardziały strukturalista, miłośnik starego rocka (szczególnie progresywnego). Zainteresowani mogą znaleźć go także na Twitterze: @rddubrawski.

Więcej na ten temat: iPhone

Regulamin komentowania

  • Noobek

    ale blomedia ma podjare nowym iphone 4s ktory nie bedzie mial premiery w polsce

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000718254065 Franek Pol

    Premiera, z encyklopedii -  to pierwsze przedstawienie danego produktu szerokiej publiczności. Więc nie masz racji – iPhone 4S będzie mieć w Polsce swoją premierę najprawdopodobniej pod koniec roku.

  • i love and

    „Polega ona na spadku znaczenia specyfikacji technicznych urządzeń” od kiedy jest taka tendencja… dziwne, zdaje mi sie ze jest calkowicie na odwrot… dalej nie czytam, czwarty ajfonnews dzis

  • http://komorkomania.pl Mateusz Żołyniak

    To dopiero początek, będzie jeszcze kilka wpisów o iP4S

  • http://komorkomania.pl Mateusz Żołyniak

    Przykład Windows Phone 7. Wyścig technologiczny to raczej domena Androida i producentów smartfonów na platformie Google’a.

  • Morixo

    Wszyscy kupmy iPhone ! 
    haha 
    Dla mnie to racjonalne, zanim pojawił się 3Gs był 3G.
    Teraz był iPhone 4 to oczywiście „doskonalsza” wersja musiała być 4s. 

  • Anonim

    Co tu dużo mówić, ciekawy artykuł i pełna racja.

  • Raszlo – buzdygan Belzebuba

    A nie nudza Cie informacje o nowych ukladach, chipach czy wyniki benchmarkow? Bo mnie bardzo. Android napedza ta specyfikacyjna karuzele bo glownie tym zyja ich fani, a zyja tym bo nie bardzo maja czym sie chwalic poza tym. 

  • Raszlo IV Wygnaniec

    Racja jest jak dupa, każdy ma swoją :)))

  • Raszlo IV Wygnaniec

    Witam kuzyna :)

  • 99687

    Co tu dużo mówić, nieciekawy artykuł i brak racji.

  • Noobek

    sory, debili nie słucham

  • Noobek

    A przetestujecie go pół roku po premeirze? Oraz opiszecie jak działa funkcja dzwonienia?

  • 99687

    Ciekawe kiedy ktoś usunie mój komentarz. Dziwne, że po bardzo słabym przyjęciu tego odgrzewanego kotleta, nagle pisze na blogu jakiś fan Apple. PR MUST GO ON! 

  • 99687

    Czyli 4 była niedorobiona? Skoro 4S dopiero pokazuje jak powinien wyglądać telefon… 

  • Ironlord

    jeszcze nie tak dawno mówiło się ze każdy iphone to rewolucja technologiczna i inni są w tyle, a tu teraz odgrzali kotleta zwanego 4 dodali funkcje mówienia do telefonu i sekta appla się cieszy, pewnie spadną ceny iphona 4, ludzka głupota jest nieograniczona

  • Cris

    Android rośnie w siłę . Już nie długo rynek będzie do niego należał .

  • Raszlo – buzdygan Belzebuba

    Witam, ale wcale bym sie nie cieszyl. Bardzo sobie nagrabiles u ciotki Raszlo Krzepkiej nieobecnoscia na imprezie polaczonej z czarna msza z okazji urodzin Raszla III Nieostatniego. Lepiej nie wracaj predko z wygnania.

  • http://komorkomania.pl Mateusz Żołyniak

    Ahhh, to wszystko to jakiś spisek. Wiadomo, że Jobs (a teraz Cook) płacą za te wpisy. Chyba nie do końca rozumiem ideę takich komentarzy. Czy poważnie wierzysz w to co piszesz?

  • Damiankrzywy

    prawie wszyscy spodziewali się czegoś nowego
    przynajmniej jeżeli chodzi o wygląd a tu nic
    to samo co było jest
    mam nadzieję że SGS3 oraz Samsung Note będzie w stanie zaspokoić potrzeby osób 
    chcących mieć coś oryginalnego i nietuzinkowego :)

  • http://komorkomania.pl Mateusz Żołyniak

    Tak, dla Ciebie wszystko :) To blog i mamy możliwość (ba, nawet powinność) wyrażać swoją opinię. A co by tu nie mówić iPhone 4S to i tak jedna z najważniejszych premier tego roku.

  • Rich

    już dawno należy ..

  • http://twitter.com/#!/rddubrawski Rafał D. Dubrawski

    Hej, chętnie zapoznam się z konkretnymi kontrargumentami. Proszę o konstruktywną, rzeczową krytykę z Twojej strony, bez przesadnych zabarwień emocjonalnych. :) Obiecuję, że wezmę sobie ją do serca.

  • http://twitter.com/rhazenbrid Paweł Żołyniak

    co by nie pisać, komórkomania łączy rodziny…

  • SirAdi

    Ze wszystkim się zgadzam …
    „zmieniają sprzedaż swoich produktów w czysty show-biznes.”
    „Podczas keynote’u nie zaprezentowano nic szczególnego”
    „Można wyciągnąć wniosek, że skoro wszystko jest dobrze, to nie ma potrzeby niczego zmieniać”
    „Dlaczego mamy zabijać świetną sprzedaż naszych produktów, zalewając rynek nowymi?”
    „Prawda jest taka, że obecnie nie ma potrzeby poszerzania gamy produktów firmy.”
    To wszystko prawda, tylko czemu autor nie wyciągnął z tego wniosków, i nie napisał czego to dowodzi ? A dowodzi tego, że tak naprawdę Apple ma głęboko w d. swoich użytkowników. Jasne jest, że dla każdej firmy podstawą jest maksymalizacja zysku, jednak Apple daży do zysku po trupach. W firmie za nic mają głos wygłodniałych, sugerujących często sensowe rozwiązania wieloletnich użytkowników sprzętu z jabłuszkiem – urządzenie ma być takie jak odpowiada firmie, a nie userowi. Więc ma być relatywnie tanie w produkcji (stąd małe wyświetlacze czy brak wielu światowych rowiązań w standardzie), do tego firma ma mieć nad sprzętem (i użytkownikiem) pełną kontrolę. Nic więcej się nie liczy. Marża jest w Apple ogromna, wypadało by więc wsłuchać się w głos i oczekiwania klientów. Jednak nie w Cupertino.
    Niektórzy słusznie zauważają, że jak Apple czegoś nie potrafi, to zamiast przyznać to otwarcie rzuca argument „I tak tego nie potrzeba”. Jabłka są urządzeniami całkowicie uzależnionymi od kupertyńskiej „magii”, uwiązującymi usera do jedynego źródła jedynie słusznych treści. Poza tym, co Apple łaskawie pozwoli mieć w iOS, legalnie nie sposób urządzić go sobie po swojemu, zainstalować cokolwiek z zewnątrz i użyć inaczej, niż przewidział to Steve. Masz prawo konsumować to, co dla ciebie przeznaczono – to jedyne prawo applefana.
    Dowodem na to jest też podejście firmy do sprawy gwarancji. Jak wiadomo, Apple w przeciwieństwie do reszty swiata, daje na swoje produkty tylko rok gwarancji. Bo tak dla firmy jest taniej, nie przejmując się zupełnie, że to godzi w godność użytkownika i w wiarygodność firmy. Podobnie jest z pomocą telefoniczną czy bezpośrednią poradą w sklepach. Pracowników szkoli się co mają robić i mówić, aby odsyłać klientów z kwitkiem, i aby ci czuli się winni, że to jednak firma ma rację. Świadczy to o zupełnym braku szacunku dla kilenta. 
    Taka jest brutalna prawda o firmie Apple – zysk bez względu na wszystko i wszystkich. Tylko zysk, bez skrupułów, bez myślenia o dobru użytkowników.
    Co do tych wszystkich statystyk sprzedaży jabłek, dominacji iOS itd. Wielokrotnie już pisałem, że za zestawienia te w większości odpowiada rynek amerykański, gdzie ludzie mają po 2-3 iPhony. Należy pamiętać, że to rynek wewnętrzny USA mocno zawyża statyskyki Apple na rynku światowym. Jeśli więc owe tabele będzie się podować bez tego kontekstu, to będą zwyczajnie nieobiektywne i kłamliwe. Prosze więc o tym nie zapominać.

    I na koniec mojego wywodu pytanie (retoryczne): Czemu Apple nigdy nie podaje pojemności swoich baterii, tylko ośmiesza się przechwałkami o x-krotnym wzrości czasu pracy czy wydajności ? Albo czemu nie podają taktowania zegara procsorów ? Przecież to jest żenujące, i takie kpiny obrażają inteligentnych klienów. Bo jeśli płace firmie grube piedządze, to mam prawo wiedzieć, jakiej dokładnie baterii czy procesora użyto, aby chociażby móc porównać to z konkurencją.

  • Raszlo VII Krzywousty

    Tak, pamiętam. Aż mi się usta wykrzywiły z powodu nieobecności brata.

  • Raszlo VII Krzywousty

    Tak, pamiętam. Aż mi się usta wykrzywiły z powodu nieobecności brata.

  • Anonim

    … w klasach 1-3 Szkół Podstawowych.

  • http://twitter.com/#!/rddubrawski Rafał D. Dubrawski

    Po pierwsze – dziękuję za tak długi i rzeczowy komentarz. To mój pierwszy wpis na komorkomania.pl, więc konstruktywny feedback jest dla mnie szczególnie ważny.

    Staram się dokonać sprawiedliwej oceny sytuacji, więc muszę przyznać, że w tym, co napisałeś, jest bardzo wiele prawdy. Jednak… chciałby zauważyć, że wpis podchodzi do tematu od innej strony. Jakby poruszam w nim głównie kwestię sposobu, w jaki nowy telefon zostaje wprowadzony na rynek, nie strategię dystrybucji. Jestem bardziej pod wrażeniem marketingu firmy niż samego telefonu.

    Warto przy tym pamiętać, że dla Apple’a rynek USA ma najwyższy priorytet, więc statystyki w pewnym stopniu odzwierciedlają istotne kwestie. Oczywiście zgadzam się z tym, że nie można im ślepo ufać.

  • Anonim

    iPhone 3G – iPhone 3GS
    iPhone 4 – iPhone 4S
    Normalna kolej rzeczy, więc nie rozumiem o co chodzi :)

    Co do ostatniego zdania się zgodzę :) 5-cio calowy ekran w telefonie to coś nowego ;))

  • Damiankrzywy

    patrząc do czego się używa I4 czyli do gier
    to raczej jest zarezerowoane dla Was :) uzytkowników I4
    Androidowcy to osoby lubiące grzebać głębiej w sytemie :)
    więc nie trafiony komentarz :))

  • i love and

    w sumie masz racje, pisalem glownie o androidzie i sluchawkach z niego korzystajacych, wszak jest go najwiecej (przynajmniej u nas), obok ios i wp i probuje wyznaczac nowe standardy (zaznaczam ze probuje) m.in. technologiczne – przyklad – komentarze po premierze 4S, wieksza czesc uzytkownikow byla zawiedziona tym ze nie ma wiekszego wyswietlacza itp (czyli cos co ciagle sie zwieksza po premierze wypasionych androidow) ale z drugiej strony apple nadrabia bebechami (tj. specyfikacja dogania czolowke androida), dwurdzeniowy procek, mocny uklad graficzny, i standardy z high-enfdow na androida np. nagrywanie w fullhd itp.:-)Tyle z mojej strony :)

  • Damiankrzywy

    powiem szczerze, myslałem że Apple mnie zaskoczy
    wprowadzi coś na miare ich ambicji, ale po pierwszych informacjach
    które do mnie dotarły myślałem że to jakies żarty :)
    wraz z upływajacym czasem informacje się potwierdzały i niestety
    ale chyba większość osób się zgodzi, że chyba czego innego się spodziewali

  • Noobek

    Naprawdę nie trzeba było :) dzięki za takie poświęcenie. Nie mogę się poprostu doczekać.

  • ja

    ale tak szczerze, to jest jedna z najważniejszych premier tego roku? wg mnie gdyby to był iphone 5 to można określić to jako jedna z najważniejszych, ale ulepszona czwórka też zasługuje na miano „jednej z najważniejszych”? czy to znaczy, że każdy produkt appla to jedna z najważniejszych premier roku?

    i wcale nie piszę tego jako osoba, która nie lubi appla, chodzi bardziej o to dlaczego nazywamy produkt appla jedną z najważniejszych premier. Czy galaxy note też będzie jedną z najważniejszych premier? jakie są kryteria?

    ps. już to pisałem, ale napiszę jeszcze raz, apple mnie dość negatywnie zaskoczyło. Fani cały czas piszą, że to nie hardware jest najważniejszy. Powoli zaczynałem w to wierzyć… tylko android potrzebuje szybkiego sprzętu. A tu co mamy? dwurdzeniowy procesor, niby 7x lepsza grafika no i soft – sterowanie głosem, ale to pewnie nie w polskich warunkach.

    czy teraz Iphone także nie będzie wykorzystywał mocy 4s? czy gry i programy będą pisane pod nową podstawę a 4 i 3 szybko pójdą w niepamięć?

  • Koko

    co ci po tym że procek ma 1.5ghz 1gb ram jak i tak  się muli na każdym kroku czy nie lepiej mieć sprzęt co po prostu zawsze działa

  • Lolek91

    Dlaczego nikt nie weźmie pod uwagę tego że firma Apple zawładnęła rynkiem smartfonów zaledwie 5 swoimi modelami!!!!!
    Ja sie pytam, ile jest modeli telefonów działających an tym waszym Androidzie?? ile set ??

  • Lolek91

    Hehehe dokładnie ;)

  • http://komorkomania.pl Mateusz Żołyniak

    Tak, to prawda i za to chwała platformie Google, bo bez niej nie byłoby procesorów Dual Core, Quad Core, ekranów 3D, rozpowszechnionego HDMI, ekranów HD, świetnych nakąłdek jak Sense czy smartfona-konsoli, jak Xperia PLAY. Duża konkurencja i możliwości Androida dają producentom pole do popisu.

  • Damiankrzywy

    a dlaczego nie przytoczysz sprzedaży telefonów w Europie
    przecież 80% sprzedaży tych telefonów jest na rynku Amerykańskim
    czyli coś w tym jest, Europa się tym nie zachłysnęła tak mocno co?

  • Lolek91

    Dokłądnie ma poprostu byc niezawodny!!!! Apple taki jest, poza tym co z tego ze bateria jest 1500mAh czy nawet 2000mAh i tak sprzęt trzeba ładować coedziennie !!!!

  • Anonim

    To akurat prawda;) konieczność zmieniania ROMów na te „lepsze” jest nie raz nie uniknione;)

  • Mistrz

    „Apple ma 74% rynku iPadów” :D

  • Krzychu

    Kto sprzedaje pozostałe 26% ipadów? ;)

  • Anonim

    Też miałem małą nadzieję że pojawi się nowa wersja z odmienionym wyglądem:) ale cóż.. Apple wie co robi;) Ich marketnig jest świetny. Zrobienie takiego szumu wokół siebie.. Pogratulować tylko. Wczoraj podczas konferencji serwery padały w serwisach, gdzie relacjonowano to wydarzenie. Już ponad 300 komentarzy w artykule o iPhonie 4S..
    Jedni mogą uznać że nic ciekawego nie zaprezentowano, inni znowu że cała konferencja była „amazing”, ale takiej atmosfery jaka panuje przed i po premierze nikt im nie odbierze:)

  • Lolek91

    Dalej twoja odpowiedź nie podważa tego że Apple zawładnął rynkiem smartfonow, dodam więcej ustalił standardy wyświetlaczem pojemnościowym!!!
    Wróć sie do 2007 roku kiedy to pojawił sie iPhone 2G narobił szumu na rynku co ??

  • Zwyciezca

    Jakim cudem iOS jest najpopularniejszym systemem operacyjnym, skoro wszystkie inne statystyki twierdzą, że to Android? ;) Nawet jakby wziąć pod lupę rynek amerykański to nie ma aż takiej przewagi.
    Swoją drogą fajny artykuł Rafał, dobry start.

  • Lolek91

    Jakie to są wszystkie inne statystyki??

  • http://komorkomania.pl Mateusz Żołyniak

    @3c76020ab8ef205636b386878f2b909b:disqus
    Lubię osoby z poczuciem humoru :)

    @af0635940c5363fb275ce3a65816ca31:disqus
    Jakie kryteria. Głównie marketing. Jaki by nie był nowy iPhone 4S i tak tłumy będą się o niego biły. Na konferencję i nowego iP czekały miliony. Biorąc pod uwagę, że do tej pory innowacji w iPhone’ach nowej generacji był sporo najnowszy zawiódł, ale to wciąż iPhone. Mam tylko nadzieję, że sprzedaż znacznie spadnie, bo to po prostu odgrzewany kotlet.

  • Damiankrzywy

    nie chodzi tu że trzeba to zmieniać, lecz że można to zrobić
    bo można coś poprawić
    tak jak w komputerze, jest bios który można zaktualizować żeby poprawić np. działanie komputera, ale nie oznacza to wcale że bez tego komputer nie działa prawidłowo, 
    każdy produkt zanim wejdzie do produkcji jest starannie testowany, więc producent nie może sobie pozwolić jak to nazwać- wieszanie się produktu

  • Damiankrzywy

    ale czy ja cos takiego wcześniej w postach napisałem?
    ale już nie jest tak kolorowo jak kiedyś, a bedzie coraz ciasniej na rynku z prostego powodu, za połowę ceny otrzymujemy godne polecenia produkty od konkurencji, więc rynek Appla się stosunkowo skurczy na pewno
    a to że się było przezd laty nr 1 nie znaczy że się w przyszłości pozostanie
    popatrz na Sony i ich telewizory, teraz Samsung jest nr 1 w sprzedaży, ale nie znaczy że będzie nr 1 za kilka lat 

  • http://twitter.com/#!/rddubrawski Rafał D. Dubrawski

    Dzięki za miłe słowo! :)

  • SirAdi

    Nie było żadnej relacji wideo na żywo, nie kłam. Była relacja z opóźnieniem kilkugodzinnym, po to aby ustrzec się przed ewentualną kompromitacją i problemami, jak miało to miejsce z iP4. Czy tak postępuje pewna siebie firma, która prezentuje produkt pełnowarościowy ? Czego się bali, że tym razem nie zezwolili na relację live ? I czemu konferencja odbyła się w małej sali w Cupertino, a nie jak zwykle w wielkie sali w San Francisco ?

  • http://twitter.com/#!/rddubrawski Rafał D. Dubrawski

    Dzięki. :) Przyznaję Ci rację – do statystyk zaprezentowanych na keynote trzeba mieć dystans. Pomimo to, myślę, że jest w nich sporo prawdy.

  • Lolek91

    Oczywiśćie zgadzam sie z tobą. To będzie odwieczna wojna międzu zwolennikami iOS a Androida tak jak w foto Canon a Nikon

  • Misio

    Tylko kilka? No co Ty? Trzeba przywalić zmasowaną akcją, co najmniej 3 wpisy dziennie. Kto jeszcze nie kupił, przegrał życie. Ja rozumiem, żeby robić to za pieniądze, ale tak z własnej woli? To już faktycznie pachnie kultem.

  • Grzesieq94

    Ogólnie nie czytałem artykułu bo rozbawił mnie sam tytuł :D

     ”…kilka słów o dobrych posunięciach marketingowych apple” – No rzeczywiście były dobre skoro zaraz po konferencji stracili kilka % na giełdzie ;) Pewnie oto im chodziło bo mają za dużo pieniędzy.

  • Anonim

    A gdzie ja napisałem o relacji wideo?! Relacje były „pisane”. Ekipa z Enagdet przekazywała na bieżąco co się dzieje oraz zdjęcia. Niczego się nie bali. Podczas premiery iPhone’a 4 również zapchał się serwer. Pewnie nie chcieli tego samego, więc zrezygnowali z relacji na żywo. Ot i cała historia. Pytasz się mnie o miejsce konferencji, jak by to miało jakieś znaczenie…

  • Anonim

    Nie trzeba, ale można – to prawda.

  • http://twitter.com/#!/rddubrawski Rafał D. Dubrawski

    Poprawione – dzięki za czujność.

  • Morixo

    iPhone 4S to coś bardziej idealnego, chociaż moim zdaniem iPhone 4 miał rewelacyjne parametry i wystarczyłoby zmienić wygląd… 

  • azylant

    podsumowanie ios5

    iphone geek(ig): – wiesz ze teraz moge mowic do telefonu?
    nokia geek(ng): – do telefonu? to nic takiego ja rozmawiam przez telefon kazdego dnia…
    ig: – mialem na mysli ze moge rozmawiac do mego iphona a moj iphone mi odpowiada!!!
    ng: – e nic nowego tez mam ta opcje
    ig: – serio??? jak sie nazywa, SIRI?
    ng: – nie, nazywa sie PRZYJACIELE

  • Qwef

    Boshe jak ten site działa..dawno nie widziałem takiego BURDLA.. ;) podstrony ładuja się tak, że mam czas sprawdzić traya czy aby nic nie ciągnę z netu.. jakaś masakra.. nie wspomnę o „TOP 10 coś tam” które aby dotrwać do końca trzeba nieludzkiej cierpliwości, a rozwalone to wszystko jak motocyklista na zakręcie..

  • Kamehame

    Ten badziewny artykul podsumowuje cala historie nowych srajponow.. wiele halasu o NIC :-0

  • Kamehame

    naladuj sobie mleka do szklanki drogie dziecko :-) moj sgs2 laduje co 3 dni ^^ ty pewnie codziennie po tych darmowych grach z syfstore…

  • Kamehame

    „tym że procek ma 1.5ghz”

    to dlatego srajpon ma 2 rdzenie = zeby nie wieszal sie ;-/

  • Kamehame

    jezu & maryja redaktor, ktory nawet nie uzywa przecinkow. udam ze nie widzialem…

  • Kamehame

    gdzie zawladnela ? w dzielnicy bronx ? na antarktydzie 0.o ? w europie cisza jak makiem zasial… testy pokazuja kto rzadzi

  • Kamehame

    a srajpon wsrod emerytow i rencistow :-)

  • Vito

    mycior, aleś ty p…..
    Te twoje zaślepienie tworami apple, żenada.
    doczepiałeś się romów do androida, rozumiem, że w iphonie nie zmieniasz romów /ios’a na kolejną wersję/?
    domyślnie tel. z androidem ma blokadę wgrywania romów i tylko co producent wyda to można wgrać np HTC przez OTA, samsung kies, lub OTA.
    ale Jeśli chcesz to wgrywaj sobie sam jak potrafisz, jak chcesz to przerób oryginalny i wgrywaj swój.
    Masz wolną rękę, 
    ehh i tak nie zrozumiesz będziesz dalej swoje ….
    czysty fanboy appla

  • Kamehame

    stary wkur4985 mnie :-) won mi stad

  • Kamehame

    te ktore sa dla normalnych a nie te podplacone przez srajple ^^

  • Kamehame

    czyli potwierdzasz regule :-)

    widzimy jak czlowiek sam napisal ze jest glupi, bo widzi jak srajple na nim zarabia, wciskajac mu odnowione wersje starych zlomow…

    +1

  • Kamehame

    „wystarczyłoby zmienić wygląd.”

    no wlasnie – wszystkie modele bazujace na samsungu f700 moga zmienic :-)

  • Kamehame

    to pochwal sie ty czyms :-) czy tylko bedziesz zmienial rece w wc ciagle zbierajac na emezjing zloma 5 :-0 ?

  • Kamehame

    o jasny groime to bedzie funkcja dzwonienia ? chyba go kupie

  • ktoś

    Przepraszam cię bardzo, a co ty robisz na telefonie? Bo coś czuje, że telefon na kartę, bądź w jakimś miksie. Każdy telefon trzeba ładować codziennie jeśli faktycznie bardzo dużo z niego korzystasz. Czasami ładuję telefon dwa razy dziennie i na wieczór podłączam po raz kolejny. Wszystko to kwestia ilości rozmów i korzystania ze wszystkiego co łączy via Wifi. Aaa i niezależnie od tego czy akurat w danym momencie korzystam z iPhona czy Nokii E53. Te ciągłe porównywanie Samsunga do iPhone już mnie nudzi. iPhone killery powstają od paru lat i jakoś ani jeden z nim nie wygrał. Wydajnością i stabilnością pracy nawet zwykła czwórka bije SGS2. Sam sprzęt być może 4 ma gorszy od wewnątrz, ale co mi po sprzęcie. To tak jakbym silnik Corvety i włożył do Deawoo. Deawoo oczywiście nie będzie w stanie wykorzystać jego potencjału. Tak właśnie jest z Samsungiem i z Androidem. Jak najbardziej kibicuje Windowsowi i powodzeniu Nokii, ale śmieszne telefony Szajsunga nie koniecznie. 

  • Dżony

    Gratuluję rzetelnego …felietonu. :) 

    Ja wiem że to tylko opinia, że nie musi mieć racji, i że nie musimy się z nią zgadzać.

    *Ale droga komórkomanio!*

    WIĘCEJ i WIĘCEJ takich artykułów! :)
    Mniej „przedruków”, a więcej dziennikarstwa!  Gratuluję! :)

  • Razno

    Czy wam w Samsungu płacą za wpisy, czy może klikacie z warszawskiej centrali Google’a, aby promować ich system?

    Z Apple i ich produktami jest tak, że „psy szczekają, a karawana idzie dalej”. Stado „speców” zacznie porównywać, analizować, przeliczać, dodawać, odejmować … będzie robić wszystko, aby udowodnić, że iPhone jest gorszy od jakichś tam innych smartfonów. Super! Poprawia to widocznie niektórym humor. Tylko kogo to interesuje poza nimi?

    Waszym problemem jest to, że ludzie kupujących iPhone’a nie interesuje fakt, że Samsung ma parę cali większy ekran, czy o kilka MHz szybszy procek. Bo iPhone to cały system, wygoda użytkowania, szczególnie kiedy ma się też komputer Mac. Zera chrzanienia się.

    Ciekawi mnie też, dlaczego tylu śmiesznych ludków pała taką nienawiścią do Apple … jakiegoś wirusa wyjadającego mózg przez Android Market niektórzy złapali?

  • Razno

    SGSII to ten telefony wykończony gąbką?

  • Anonim

    @Vito

    Staram się właśnie zrozumieć o co Ci chodziło ;) Tak chaotycznie to napisałeś;)))

  • Anonim

    Rozumiem Twój tok rozumowania, ale w rezultacie wszyskiego, co napisałeś Apple ma świetną pozycje na rynku. Lenovo wydaje świetne ThinkPady, daje 3 letnia gwarancję, ale cóż z tego gdy software jest niedopracowany, design kuleje, a bateria starcza na 80 minut (mój w510). Muszą dbać o klienta, ale też dbać o swoje zyski, zeby mieli motywację do ulepszania produktu.

    Muszę skomentować jeszcze nie podawanie przez Apple, co urządzenie ma w środku. Ok, mogliby, ale bardziej mnie to boli w laptopach niż w telefonach. Głòwnie dlatego, ze na PCety wychodzi co chwila software, który będzie lepiej działał na szybszej maszynie – szybszy procesor, szybszy render w Revicie, szybsza karta, szybsze obracanie modelu. Poza pracą nowa gra może działać lepiej. A w telefonie? Nawet powiedzenie 7x szybciej to za dużo, co mi z tego, już jestem zadowolony. Naprawdę wydaje mi się, ze w PCetach software rozwija się szybciej od hardware’u a w telefonach odwrotnie.

  • placze ze smiechu

    http://stooq.com/q/?s=aapl.us&c=3d&t=l&a=lg&b=0
    reakcja amerykanow na giełdzie na ip4s wczoraj mowi sama za siebie..akcje apple  hehee

  • Mateuszwrx

    Ja ma Androida i jakoś Appla nie nienawidzę

  • Mateuszwrx

    *mam

  • Anonim

    Jedź do Wielkiej Brytanii, Niemiec albo Francji i zobacz ile na ulicy osób używa produkty Appla a ile Androidy.

  • Anonim

    I co z tego?

  • Anonim

    Emejzing. Proktolog też lubi grzebać głębiej.

  • Chkrystek

    Odgrzewany kotlet i nic poza tym. Nie popisali się niczym nowym. Parametry techniczne żadne rewolucyjne SGS2 już dawno zaprezentował takie parametry. A i za ten slider z góry w iOS 5 Google powinno ich pozwać idąc tą ścieżką :P 

  • http://komorkomania.pl/author/bartosz Bartosz Dul

    @Kamehame, przestań trollować i prowokować. „srapple” „Syfstore”? Ostrzeżenie.

  • Morixo

    Moim zdaniem to Samsung bazuje na iPhone. 
    Ale każdy ma swoje zdanie na ten temat :) 

  • Morixo

    Dodam jeszcze, że samsungu f700 bardzo różni sie, czy to od 3Gs czy też 4

  • gość

    akurat w Wielkiej Brytanii to jednak przewage na korzyść Blackberry w stosunku do iPhona można zaobserwować ;)

  • Endrju

    A Steve Jobs nie żyje.

  • Grzechu

    RIP

  • Anonim

    Właśnie pare godzin temu przeczytałem. Tak cholernie szkoda… Walczył do konca a to co po sobie zostawił już od dawna jest uznawane za wielkie.

  • samsu

    Co rozumiesz przez grzebanie w systemie?? Smartfon jest do dzwonienia, grania, wysyłania maili surfowania …… ale do grzebania w systemie??  W telewizorze także grzebiesz??

  • samsu

    Tak samo marudzili o 3GS a zobacz jaką zrobił furorę.

  • samsu

    Czymś w końcu muszą się wyróżniać identycznie wyglądające Androidy ;)

  • Anonim

    rzuć okiem na ten link ze strony fanów Androida na temat „kto był pierwszy – samsung czy apple?” http://androidcommunity.com/who-was-really-first-apple-vs-samsung-story-truly-debunked-20110420/

  • Damiankrzywy

    do surfowania po internecie jest komputer
    do grania jest konsola lub komputer
    mam telewizor który daje mi możliwość aktualizacji oprogramowania jak również odtwarzania wszystkiego co do niego podłącze, skoro nie posiadasz takiego nie wiesz o czym mówię
    a co do grzebania w systemie Android, to akurat jest jego zaleta a nie wada, bo daje mi taką możliwość, jak chce to to robię jak nie pozostaje przy tym co zostało sprawdzone przez producenta

  • Damiankrzywy

    nic, po prostu to jest nieuchronne 
    Android to jest alternatywa- darmowa alternatywa

  • Damiankrzywy

    w Wielkiej Brytanii na pewno królem smartphonów nie jest I4
    na ulicy więcej widać innych marek 
    co do innych rynków nie wiem 

  • Damiankrzywy

    do ktosia
    żadnych konkretów nie napisałeś poza tym że I4 jest lepszy od SGS2
    w odpowiedzi napiszę że nie masz racji
    bo akurat jest na odwrót 

  • Ej.Kej.

    hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha, ale dobre!!! smieszne rzeczy opowiadasz! hahahaha
    iphone user- czemu ten będzwał nie odbiera?
    nokia user- k*rwa, co za złom, rusz dupe, bo jak pierdzielne toba o ziemie [walka z mulącym telefonem]… O! halo? siema stary :)
     [miałem e66 jeszcze pol roku temu, true story]

  • Ej.Kej.

    tu chodzi o cały mobilny rynek- czyli w przypadku Apple, brane były pod uwagę wszystkie urządzenia na jakich pracuje ios na androidzie, Blackberry os i tak dalej :) gdyby porownywać tylko rynek smartfonów to Andek byłby góra :)

  • Sivy21

    Zdanie zaczynamy zawsze dużą literą (po kropce też) ;)

  • Asjaja

    jak wasze srajpony oparte na designie samsunga f700 ? ;) buahahaha