SMS-y popularniejsze niż Facebook i Google razem wzięte!

Skrzynka SMS-owa też ma ograniczoną pojemność... (fot. na lic. CC/Flickr/mangee)

Skrzynka SMS-owa też ma ograniczoną pojemność... (fot. na lic. CC/Flickr/mangee)

O tym, że wiadomości tekstowe wysyłane są masowo, wiadomo powszechnie. Ale czy wiedzieliście, że ich liczba jest wielokrotnie większa niż liczba osób korzystających z Facebooka czy Google’a? Ja nie, a tak właśnie wynika z najnowszym statystyk.

Po 2000 minut i SMS-ów w Orange. Plus uczy, jak nie zostać okradzionym…

Zestaw faktów (m.in. z The Atlantic, Economist, CNET czy GeeksGuar) dotyczących SMS-ów w całość zebrała ekipa MBAOnline.com. Mowa była już o najpopularniejszych na świecie serwisie społecznościowym oraz wyszukiwarce, które mają odpowiednio 5 i 4 razy mniej użytkowników niż 160-znakowe wiadomości. Ale co tam one. Czy wiedzieliście, że spośród mieszkańców trzeciej planety od Słońca, SMS-uje aż 4,2 mld ludzi, czyli trzy piąte z nas? To więcej niż liczba ludności w 1975! W 2010 roku wysłano 6,1 tryliona wiadomości, tj. prawie 200 tysięcy na sekundę (wzrost o 338% w porównaniu do roku 2007).

To jednak nie wszystkie ciekawe fakty. Co najmniej 48 mln ludzi na świecie nie ma dostępu do prądu, a jednak posiada komórkę, ładując ją za pomocą akumulatorów samochodowych. Podobnie jest w krajach rozwijających się, gdzie ludziom brakuje wielu dóbr, ale aż 66% z nich jest właścicielami telefonów komórkowych. W wielu krajach afrykańskich liczba komórek znacznie przewyższa liczbę kont bankowych.

Play Fresh daje 500 SMS-ów na start, a FreeM aplikację na Androida

Z Czarnym Lądem wiążę się zresztą inna ciekawa historia. W Ghanie i Nigerii, na potęgę podrabiano leki – pomogło HP, które wprowadziło system pozwalający po wysłaniu SMS-em kodu z opakowania lekarstwa sprawdzić, czy jest ono prawdziwe. Z kolei, w 2009 w Afganistanie, NATO wprowadziło program, który pozwalał tamtejszym policjantom wypłacać pensję na podstawie wiadomości zapisanej w telefonie. Wyeliminowało to problem nieuczciwych pośredników, którzy kradli czeki uprawniające do poboru gotówki, a pobory policjantów wzrosły o 36%.

SMS-y uwielbiają też mieszkańcy Filipin. Aż 87% z nich może za pomocą krótkiej wiadomości zgłosić kradzież, sprzedaż narkotyków czy ogólne skargi skierowane do administracji państwowej. Z kolei Kenijczycy bogacą się dzięki usłudze bankowości mobilnej, która pozwala dokonywać za pomocą telefonu przelewów, płacić za rachunki czy otrzymywać pensję. Z tego typu rozwiązania korzysta jedna trzecia populacji, a ich zarobki wzrosły od 5 do 30%.

Wysyłasz ponad 100 SMS-ów dziennie? Tutaj to zakazane

W powyższego jasno wynika, że wiadomości tekstowe bardzo ułatwiają życie (po to zresztą też zostały stworzone). I choć popularność zdobywają MMS-y, a coraz więcej maili czy wiadomości w serwisach społecznościowych wysyłamy ze smartfonów, to liczba 160-znakowych SMS-ów wciąż rośnie. Szkoda tylko, że koledzy z MBAonline.com nie uwzględnili żadnych statystyk dotyczących naszego kraju. W końcu Polacy też kochają wiadomości tekstowe, o czym świadczy choćby coraz większa ich ilość wysyłana choćby w Wigilię czy Sylwestra.

Kategoria posta: Aktualności

Źródło: IntoMobile

Tagi: ciekawostki, sms, sms-y

Regulamin komentowania

  • Dzik

    Ciekawy artykuł ale mam kilka pytań:
    1. „Czy wiedzieliście, że spośród mieszkańców trzeciej planety od Słońca, SMS-uje aż 4,2 mld ludzi, czyli co trzeci z nas?” chcesz powiedzieć, ze popolacja naszej planety przekroczyla 12 mld?
    2. „Kto wie, może już wkrótce liczba wysyłanych SMS-ów przekroczy aktualną liczbę ludności?” a to chyba sie już stało; patrzac chociazby na to, iz „co trzeci z nas smsuje”  to chyba kazdy wyslal wiecej niz 3 smsy…

  • Gość

    Jest środek nocy, potrzebujący człowiek napisał drżącymi ręcami a ty mendzisz.

  • http://komorkomania.pl Kamil Homziak

    Ad. 1 – kłopoty z matematyką – poprawione.
    Ad. 2 – tu też racja, bo na początku tekstu jest napisane, że wysłano ponad 6,1 tryliona wiadomości

  • Anonim

    „Z Czarnym Lądem wiążą się zresztą inne ciekawe historie. Dla przykładu, w 2009 w Afganistanie, NATO wprowadziło program, który pozwalał tamtejszym policjantom wypłacać pensję na podstawie wiadomości zapisanej w telefonie.”

    W szkole byłem dawno, pamięć mam raczej dobrą i nie sądzę żeby coś się zmieniło ale Fganistan nie leży chyba na kontynencie afrykańskim?

    Co do SMSów w Wigilię czy Sylwestra, z niesmakiem odbieram takie życzenia. Co kartka to kartka.

  • http://komorkomania.pl Kamil Homziak

    Oczywiście, kolejność zdań w tym paragrafie miała być inna – zmieniłem.

  • squall

    To może wiadomość, iż czarny ląd to kontynent Afrykański rozjaśni ci umysł.

  • Marung69

    to ja doleję trochę oliwy do ognia mianowicie to że ludzie wysyłają więcej smsów niż twarzoksiążek czy jak by się to nie nazywało to nie jest wielkie odkrycie po pierwsze sms łatwiej odebrać/wysłać bo nie musisz siedzieć z kompem na kolanach cały czas a nie wszystkich stać na smartphona a abonamentem z internetem że już nie wspomnę,  Więcej ludzi ma zapewne komórkę zdolną wysłać i odebrać krótką wiadomość chociażby 3310?! niż komputer ze stałym dostępem do sieci!! zwłaszcza jak nie ma prądu w mieszkaniu…

  • squall

    źle przeczytałem, masz racje :P

  • Kuba

    „48 mln ludzi na świecie nie ma dostępu do prądu, a jednak posiada komórkę”. Z tego zdania wynika, że 48 mln ludzi nie ma prądu, a takich jest na pewno dużo więcej. Można napisać np.: „Z pośród ludzi nie posiadających dostępu do prądu, aż 48mln posiada telefon komórkowy” i jeszcze na kilka sposobów…

  • Anonim

    W sumie nie ma czemu się dziwić, bo przecież sms’y są dostępne od ręki, a jeszcze są przecież specjalne oferty i bramki sms’owe więc trochę się tego nazbierało. Poza tym nie każdy lubi rozmawiać przez telefon więc pisze. Ale te statystyki to mnie zaskoczyły xD

  • Kaliente

    Fajnie. Tylko innym zazdrościć bo niestety mój iPhone się popsuł od pobrania aplikacji lestka :-/, oh już sam nie wiem. Co ten syf robi w Appstore czy to Apple jest tak beznadziejne

  • Michael

    Zdarza Wam się pisać 160-znakowe sms-y?!:-o
    Bo ja się bardzo rzadko mieszczę w 160 znakach.

  • Rokki

    Recenzja Noki N9 http://www.dobreprogramy.pl/Nokia-N9-pokochalyby-ja-miliony,Artykul,28178.html 

  • LuckyLook

    ja tylko takie piszę
    nie używaj polskich znaków i pytajników, przecinków itp. one zjadają więcej niż 1-n znak

  • Kk-90

    Grunt to umieć przyznać się do błędu ;-)

  • Anonim

    Ja nie potrafię pisać jak analfabeta. Ani na telefonie, ani na komputerze. A na kartce to już nie mówię.
    Więc osobiście, jak mogę, piszę z ogonkami i z pełną interpunkcją. I tak mam jakąś zawrotną liczbę wiadomości do wszystkich, więc nie widzę problemu.

  • Anonim

    „Co do SMSów w Wigilię czy Sylwestra, z niesmakiem odbieram takie życzenia. Co kartka to kartka.”

    A wiadomości na fejsiuku? :)
    Dostaniesz jakiegoś linka do choinki, a pod spodem zdawkowe, wesołych świąt. 
    Ja to uwielbiam :)

  • Tomek

    Myślę że z czasem Facebook Czat ograniczą ilość wysyłanych SMS’ów (lub przerzucą ich koszt wysłania na Facebooka)

    Przykładem może być Facebook Messenger. Aplikacja która początkowo dostępna była tylko dla USA/UK a od dwóch dni dostępna jest także w Polsce. Każdy kto ma Androida, iOS, BlackBerry może ją sobie zainstalować jako domyślny komunikator który nie zabiera tyle pamięci działając w tle co pełna aplikacja społecznościowa.

    Czym różni się od 10 innych komunikatorów? Jest asynchroniczny. Można rozmawiać z ludźmi którzy nie mają smartfonu z zainstalowaną aplikacją. Gry do kogoś piszesz to twoja wiadomość idzie jako dane do Facebooka. Następnie serwis sprawdza czy osoba jest dostępna na Facebooku. Jeżeli tak to dostaje wiadomość. Jeżeli nie to serwis sprawdza czy ma uruchomioną aplikację w telefonie i tam próbuje wysłać. Jeżeli użytkownik nie ma aplikacji ponieważ ma starszy telefon to wysyła do takiej osoby SMS. SMS ten wysyłany jest przez Facebooka na zdefiniowany w Facebooku telefon. Osoba która odbierze takiego SMS’a gdy na niego odpowie to jej odpowiedź idzie do FB który decyduje jak przesłać nam odpowiedź (strona WWW, aplikacja Messenger lub SMS)

    Jest to na pewno najbardziej zaawansowany komunikator. Cieszy że jest w końcu dostępny także w Polsce. Choć dziwi fakt że polskie media zupełnie o nim nie piszą. Powodem jest pewnie fakt że FB umieścił na swoim blogu informację „dodaliśmy wsparcie 22 krajów” ale nie wypisał których. Jak ktoś tematem się nie interesuje to zwyczajnie nie zauważył że jednym z tych krajów jest Polska :)

    https://www.facebook.com/mobile/messenger

    Aplikację można zainstalować na Androidzie, IOS, Blackberry. Pod Windows Phone nie jest ona konieczna ponieważ system ma zintegrowaną opcję komunikatora Facebook+SMS

  • http://komorkomania.pl/author/bartosz Bartosz Dul

    I jeszcze oznaczenia na sweet zdjęciach…

  • Michael

    Nie używam znaków diakrytycznych, ale interpunkcji używam. Denerwują mnie sms-y bez interpunkcji, gdy czasami muszę zastanawiać się, o co komuś chodziło.

  • Michael

    A na ilość znaków nie musze zwracać uwagi podczas pisania, bo płacę 1gr za każde 160 znaków do wszystkich sieci :-).

  • gość

    to jaki Ty telefon masz ? Bo ja sie z takim czymś nigdy nie spotkałem w Nokiach , widziałem coś takiego w SE.

  • gość

    Kiedyś nim kupiłem telefon z Qwerty (mam Nokie)  też pisałem z interpunkcją i ogonkami , ale teraz pisze niestety bez , bo gdybym miał pisać z ogonkami musiałbym korzystać z funkcji „przewidywanie wpisywanego tekstu”  (coś jak t9) a osobiscie nie przypada mi to do gustu tak jak nigdy tego typu funkcje w innych telefonach.. To jest jedyny minus Qwerty (w moim modelu , bo nie wiem jak jest np w Blackberry)… Ale i tak nigdy nie kupie telefonu bez fizycznej Qwerty – takiej wygody wpisywania tekstu nie da mi zadna inna klawiatura a tym bardziej dotykowce z wynalazkami typu swype :)

  • Kk-90

    Ew. „wesoły” filmik na YT ze skaczącym elfikiem itp :P
    Co do smsów, wolę dostać zwykłe „wesołych świąt”, niż co roku te samą rymowankę.. -.-”

  • Adam

    To raczej oczywiste ze popularniejsze i to wielokrotnie. Ja zagladam na facea moze raz dwa dziennie a smsow wysylam okolo 40 dziennie, moja mama czy ojciec wysylaja tez mase a co to google czy face nie maja pojecia! Takich przykladow mozna mnozyc…
    Nic odkrywczego a wrecz oczywista oczywistosc!