Prezes Nokii wciąż nie lubi Androida i wspomina o tabletach z Windowsem 8

Prezes Nokii nie lubi Androida, ale lubi tablety? (fot. GSMArena)

Prezes Nokii nie lubi Androida, ale lubi tablety? (fot. GSMArena)

Wypowiedzi zarządzającego Nokią Stephena Elopa są zwykle ciekawe i chętnie cytowane. W wywiadzie dla This Is My Next, udzielonym tuż po prezentacji Nokii z rodziny Lumia, zdradził on między innymi, dlaczego nie ceni systemu Google’a.

Nokia Lumia 800 i Lumia 710 – hands-on [wideo]

Elop nie omieszkał oczywiście wspomnieć też o nowo zaprezentowanych smartfonach własnej firmy, które uważa (słowa te padały z jego ust już wcześniej) za pierwsze prawdziwe smartfony z mobilnymi okienkami. Jego zdaniem pierwsza seria Lumii to tylko początek w przywracaniu blasku marce Nokia.

Nie zabrakło też riposty na słowa odpowiedzialnego w Google’a za Androida Andy’ego Rubina, który stwierdził, że WP7 może być groźny dla Microsoftu oraz jego partnerów. Mowa tu o dążeniu koncernu z Redmond do tego, aby interfejs i funkcje na każdym smartfonie z mobilnymi okienkami wyglądały tak samo. Ogranicza to problemy techniczne, ale też blokuje kreatywność producentów sprzętu (np. ceniona androidowa nakładka HTC Sense UI) i może prowadzić do stworzenia, tak jak w przypadku pecetów, jedynego słusznego konceptu.

Nowe aplikacje Nokii, czyli co ma skusić nas do wyboru fińskich komórek [wideo]

Przeciw tym słowom Elop mocno jednak protestuje, przypominając, że Microsoft nie jest monopolistą na rynku smartfonów, a wszelkie innowacje w przypadku mobilnych okienek leżą w gestii producentów słuchawek z tym systemem. Krytykuje on też interfejs Androida za jego fragmentację – takie Sense UI czy TouchWiz tylko wprowadzają mało zaawansowanych użytkowników w zakłopotanie, bo nie ma jednego wypracowanego standardu. Być może sytuację zmieni Ice Cream Sandwich, ale rzeczywiście obecnie każdy producent słuchawek z systemem Google’a ma na niego nieco inny pomysł.

Finowie stawiają na jedną kartę – 85 tysięcy Windows Phone’ów Nokii do rozdania

Prezes Nokii nie wyklucza natomiast, że jego spółka mogłaby wkrótce wypuścić tablet z Windows 8. Według niego byłoby to ciekawe doświadczenie, zwłaszcza, że już na pierwszy rzut oka widać połączenie między Metro UI stosowanym choćby w Nokiach Lumia a środowiskiem graficznym Windows 8. Po premierze ósmej wersji okienek mogłoby zwiększyć się zainteresowanie ich mobilną wersją, co z kolei poprawiłoby sprzedaż między innymi słuchawek Nokii.

Kategoria posta: Aktualności, Android, Nokia, Windows

Źródło: ThisIsMyNext · Electronista

Tagi: elop, Nokia, Stephen Elop

Regulamin komentowania

  • Cris

    Ciekawe co z tego wynIknie . Oby Noki się udała .

  • Dawid

    Moim zdaniem Microsoft i Nokia mają wielkie szanse na sukces. Nie chcę rozpisywac się tutaj o wyższości samego WP 7.5 nad innym systemami mobilnymi bo to każdy użytkownik musi ocenic sam, ale doszukuje się zalet całego „ekosystemu” jaki Microsoft może zbudowac dookoła własnego OSa.
    Pc, laptopy, smartphony, xbox, usługi Nokii tj. sklep z muzyką, darmowa nawigacja itp. Jeżeli uda się obu firmom zintegrowac te wszystkie usługi razem to sukces sprzedaży jest tylko kwestią czasu.

    Oczywiste dla mnie jest, że Windows 8 będzie preinstalowany na ogromnej większości nowych laptopów, pctów, a każdy z nabywców tego systemu będzie kuszony możliwością „pełnej i prostej integracji” z smartphonem, dodajmy do tego Xboxa, którego prawie każdy nastolatek w Stanach posiada i…

    W dzisiejszych czasach jedna wyśmienita usługa to zbyt mało, aby walczyc na rynku z gigantami, ale
    jeśli tych usług mamy na „pęczki” jak MS to napewno prościej o sukces.

  • Anonim

    Jaki on jest durny;/ Wszyscy mają tablet, tylko Nokia nie ma tabletu! Przestałby na ten temat gadać, bo tylko się ośmiesza.

  • Kapitan Planeta

    Wicznie ta fragmentacja, nic lepszego nie potrafią wymyslić zeby pojechać Androida. brawo brawo.

  • Kapitan Planeta

    ..oraz, skoro moja narzeczona wierna fanka nokii od zawsze boi sie kupić ich komorkę, to znak ze nokia się skonczyla ;]

  • Razno

    Widzicie kolesia na zdjęciu? Tak! To grabarz Nokii.

    Chce się spytać tego śmiesznego facecika, gdzie jest tablet od Nokii? Wszyscy poważniejsi gracze zdążyli takowy wypuścić, a Nokia co? Śpi!

    A te Łindołs Fony to totalna porażka … . Porzucić Symbiana na rzecz tego systemu, to jak zamienić siekierkę na kijek. Pojawiło się świetne MeeGo, to co zrobiła Nokia? Uśmierciła ten system.

    Gdzie tu jakakolwiek logika?

  • korzon

    Proces stworzenia telefonu praktycznie od podstaw wcale nie jest taki łatwy, a zauważ, że umowa Nokia-Microsoft została podpisana dopiero w kwietniu i to właśnie wtedy zaczął się cały proces projektowania nowych smartfonów. Co prawda Lumia 800 w znacznej mierze opiera się na N9, tak samo jak 710 na 603, jednak programiści musieli przerzucić się z Symbiana na WP, co mogło być pewnego rodzaju ‘szokiem termicznym’ (chociaż nie mam całkowitej pewności, nie znam się na specyfice programowania dla obu systemów). 

  • korzon

    I durnym nie nazwałbym Elopa, który wreszcie coś ruszył w Nokii, a poprzedniego prezesa. To właśnie dzięki poprzednikowi Elopa Nokia jest aktualnie w takiej, a nie innej sytuacji. Chociaż wsadzenie Windows Phone do ich słuchawek mi się podoba, szkoda jedynie Meego, mogliby kontynuować jego rozwój gdzieś na boku w kategorii telefonów dla geeków. 

  • Anonim

    Ale Symbiana nowego też nie zaprezentowali! Ja wiem, że mają przechodzić z Symbiana na WP, ale raczej wątpię w to, że już nie będzie nowych Symbianów. Przecież oni nawet nie musieli się wysilać! Dać N8 z Bellą, nieznacznie lepszy procek, wyświetlacz ClearBlack i już. Albo E7 12 MPx.

  • korzon

    Nie zaprezentowali, bo ta konferencja miała dotyczyć głównie WP. Symbiany na pewno będą się jeszcze pojawiać, ale wątpię, że w segmencie high-end. S40 będzie dla najtańszych telefonów, Symbian dla średnich, a WP dla tych najdroższych. Po pewnym czasie miejsce Symbiana zajmie Windows, a S40 albo zostanie, albo wcisną tam właśnie Symbiana. W końcu rynki wschodzące też będą chciały mieć taniego smartfona. 

  • Anonim

    Taaaa. Modele Asha są bardzo WP…

  • Tomek

    Już za miesiąc pojawi się nowy ‘dashboard’ w XBOX360 który ma mocną integrację z telefonami WP7. Można za pomocą telefonu wyszukać jakiś film na YouTube, serwisach VOD, czy lokalnej sieci. Jedno kliknięcie i konsola go zaczyna odtwarzać. I to bez pośrednictwa telefonu który jedynie zadziałał jak wygodna wyszukiwarka (na padzie nie da się wygodnie nic wyszukać)

    http://www.youtube.com/watch?v=t5XvkXPhmkk

    Oprócz tego także nowe gry będą mogły traktować telefon jako dodatkowy ekran lub zdalną klawiaturę. 

    A to dopiero początek. Za rok pojawi się Windows 8, Windows Phone 8 oraz XBOX 720. Idę o zakład że całość będzie bardzo mocno razem zintegrowana. W końcu do Win8 logujemy się kontem Live podobnie jak do konsoli i telefonu. Całość tworzy więc bardzo zgrany zestaw urządzeń.

  • uchmuch

    Ciekawe jak ma być fragmentacja Windowsa? Obecnie 1GHz procesor i 500 RAMU to dobre podzespoły, więc nie ma problemu, ale za kilka lat, będzie to pewnie low end i wtedy obecnie nowe telefony nie będą dostawać nowych wersji systemu. Wiadomo, że wtedy już mogą być niewspierane te modele, bo żeby 1Ghz był lowendem to trzeba będzie trochę poczekać… 

  • Anonim

    Łeeee. Myślałem, że Windows 8 i Windows Phone 8 to będzie to samo.

  • korzon

    Ale główne skrzypce grały ich telefony z Windowsem, a nie S40.

  • Tomek

    To dwa różne systemy. 

    Jednak aplikacje ‘METRO’ z Windows 8  będą działały na telefonie i odwrotnie. Dodatkowo wszystkie multimedia będą wspólne. Jeżeli wejdziesz na sklep z wideo typu VOD i kupisz w nim dostęp do jakiegoś filmu to będziesz mógł go ściągnąć na PC, konsolę XBOX lub telefon WP7. Zakup powiązany jest z kontem Live a nie z urządzeniem

    Jeżeli ktoś planuje używać Windows 8 lub ma konsole XBOX to w zasadzie WP7 to jedyny system który będzie z resztą współpracował. To coś jak IPhone dla posiadaczy MacOS i AppleTV

  • Arashel

    Nie lubi androida? To geniusz w takim razie…
    Albo przynajmniej człowiek racjonalny. Bo kto dziś kiedy Apple pozywa co chwile o wszystko Google i innych androidowców, pakowałby się w system który tylko pozwoli Jabuszku robić to samo z nim?
    Ja wam powiem kto… Idiota.

    Póki Google nie zapłaci Jabuszkowi, lub tej swojej magicznej metody na złamane patenty nie wynajdzie, nikt się w ten system nie powinien pakować.

  • Arashel

    Popatrz mistrzu co się dzieje z upośledzonym kuzynem MeeGo/Maemo, którym jest Android…
    Co chwile jest za coś pozywany. Świat(korporacje) nie lubi open source, bo na os nikt nie może dobrze zarobić.

  • Anonim

    Dokładnie, MS będzie miało WP8, xBox, tablety i pc z Windows 8, a Apple iPhone, iPod, iPad i Mac. Ciekaw jestem jaką odpowiedź znajdzie Google. Nie maj oni połączenia z dektopowa platformą, chrome os nie zyskał na razie popularności.

  • Raszlo – buzdygan Belzebuba

    Hola, hola Kapitanie! A na jakim systemie mialaby Nokia wydac ten tablet? Na MeeGo, nie?

    Juz mnie wkurza to gadanie o MeeGo. Ludzie beda go czcic tak jak czciliby miejsce pochowku Bin Ladena o ktorym wiecej slyszeli niz naprawde wiedza. Jestem przekonany, ze gdyby Nokia postawila na ten system to nikt by sie nim nie zachwycal, ot kolejny systemik bez szans na rywalizacje z iOSem i Andkiem.

    Argghh! Przynosisz wstyd wszystkim uzytkownikom Komorkomanii na R…

  • Anonim

    Polityka Nokii ma więcej sensu, niż się wszystkim wydaje. 

    Raz, dlaczego porzucono Symbiana? To proste, bo panował tam burdel. Bez problemu można znaleźć w sieci informacje o ilości deweloperów Symbiana i np. Androida i o prędkości ewolucji i rozwoju obu platform. W skrócie: w Symbianie, każdy robił co chciał, wiele projektów (płatnych) nigdzie nie dochodziło i były wiecznie sztucznie utrzymywane przy życiu. Raj dla programistów.
    Jasne, zaraz ktoś mi wyjedzie, że jest teraz Anna i Belle. Owszem, bardzo udane systemiki, ale do cholery o epokę za późno! Anna powinna powstać jak Nokia zaczęła sprzedawać N97 a nie, jak już poczuła, że faktycznie klienci do niewierne suki. Dla przypomnienia, N97 (która była i jest potwornym telefonem) miała konkurować z iPhonem 3G, a właściwie 3GS. 
    Jedynym rozwiązaniem, pozwalającym naprawić tę wpadkę, to po prostu rzucenie tego wszystkiego w diabły.

    Dwa, dlaczego WP7? Bo to jest jedyna platforma, gdzie Nokia będzie starą dobrą i potężną Nokią. Zobaczcie, że już się zaczyna. Wypuścili dwa średnio fascynujące modele z okienkami i nagle znów jest o niej głośno. Przyćmiła innych producentów i jest traktowana na specjalnych warunkach (własna czcionka, własne appsy). 
    W dodatku, jaki mieli inny wybór? Wybranie Androida nic nie rozwiązuje. Problem w tym, że zaczęły go toczyć choroby Symbiana, producenci wiedzą lepiej, każdy sobie majstruje, coś dodaje. Ogólnie chaos i burdel, zupełnie bez żadnego jasnego przewodnictwa. Widać to dokładnie na przykładzie 4.0. Google sugeruje, że nie będzie trzeba instalować żadnych nakładek… Dlaczego mam wrażenie, że wszyscy będą mieli to głęboko ale to głęboko w d…? Do tego dochodzi brak aktualizacji, stabilności i gówniane appsy, których się nie da usunąć. Wszystko co najlepsze.
    Nokia zaryzykowała i postawiła na Windowsa, bo wie, że aby coś osiągnąć, potrzebny jest wręcz nazistowski ordnung godny samego Steve’a Jobsa. A doskonale widać, że Balmer to psychol, który zna się na zarabianiu pieniędzy a nie na designie czy nudnych informatycznych bzdetach. Dlatego Windows wolno i mułowato pochłonie nas wszystkich :)

    Trzy, dlaczego porzuciła MeeGo? To proste: system już był, to wypuścili go tanim kosztem na przygotowanym już Windows Phone. Problem w tym, że Nokia nie ma ani pieniędzy, ani renomy, żeby od zera rozwijać kolejną platformę. No i w dodatku, znowu byłaby sama z tym biznesem. 

    Reasumując: Nokia dołączyła do grupy systemowej, która została stworzona wedle jakiegoś odgórnego planu, a nie przypadkiem. W dodatku ma tam swego rodzaju pozycję lidera, co da jej fory w wewnętrznej konkurencji.

  • Anonim

    Hah. Zaczyna się. Microsoft wykorzystuje cały swój potencjał wielkiej machiny oblężniczej. To połączenie wszystkich mediów w domu jest po prostu świetne, bo poszerza możliwości każdego z urządzeń.

    W dodatku, to jest chyba pierwszy powód, dla którego Windows Phone 7 pokazuje, że jest Windows. Jakoś wcześniej to była tylko nazwa.

  • Tomek

    Nokia w zasadzie zabiła konkurencję na rynku WP7. 

    Przykładem może być telefon Lumia 710 kosztujący 270 euro (1100zł). Niech mi ktoś pokaże telefon z procesorem 1.4 GHz i darmową nawigacją w komplecie za taką cenę. Konkurencyjny HTC Radar z wolniejszym procesorem i bez nawigacji jest droższy o prawie 100 euro.

  • Anonim

    Ale MeeGo nie jest świetne! Skończy tak samo jak równie „świetne” Maemo.

  • korzon

    Zgadzam się w pełni z każdym słowem napisanym w tym komentarzu. Mała uwaga – Nokia nie wprowadziła własnej czcionki do WP. :)

  • Anonim

    O, faktycznie. Czytałem, że miała być wprowadzona, ale najwyraźniej Balmer wtedy akurat zapomniał wziąć swoich leków na uspokojenie :)

  • Anonim

    Co to są aplikacje „Metro”?

  • Anonim

    Ale co stało na przeszkodzie, żeby pokazać też Symbiana? Ja jestem zawiedziony, bo nadal nie widzę, żeby Nokia doganiała konkurencję i już nie chodzi mi nawet tutaj o dwurdzeniowce, ale całokształt.

  • Tomek

    Aż się prosi by MS dodał do XBOX’a przeglądarkę internetową sterowaną za pomoca telefonu. Telefon mógłby służyć jako wygodna klawiatura oraz zdalny touchpad do sterowania myszką, strony otwierałyby się na telewizorze (konsoli)

  • Anonim

    „takie Sense UI czy TouchWiz tylko wprowadzają mało zaawansowanych użytkowników w zakłopotanie, bo nie ma jednego wypracowanego standardu” WTF? 
    Ten człowiek jest śmieszny. Właśnie dzięki takim rzeczom każdy ma prawo do wybrania dla siebie odpowiedniego telefonu. No ale, widać właśnie jak jest zapatrzony w symbiana, który dopiero teraz coś wprowadza zrzynając z Androida. I Nokia ma niby powstać? Ech… Na pewno nie z takim kierownikiem.

  • Anonim

    Nigdy nie miałem w rękach telefonu z Androidem, więc mam pytanie: wybierając telefon dostaję jeden z tych interfejsów, czy oba i później mogę sobie zmieniać? Z tekstu rozumiem, że tylko ta pierwsza opcja.

  • Anonim

    Nie. 
    Praktycznie każda firma ma inne podejście do wyglądu telefonu. 
    HTC ma Sense, Samsung ma TouchWiz, Motorola ma Motoblur i tak dalej.
    W praktyce każdy z nich ma podobny „szablon”. Czyli mamy ekrany z widgetami, ikony programów są pod jakimś przyciskiem itp.

    Kupując telefon, kupujesz też jeden z tych interfejsów i praktycznie się tego nie da zmienić. Naturalnie, jak się uprzesz, to możesz bawić się z ROMami, skórkami i innymi Launcherami (ADW, Launcher Pro itp). To ostatnie jest najwygodniejsze, bo jest niczym ściągnięcie i zainstalowanie aplikacji z Marketu. Z tą różnicą, że reszta interfejsu producenta gdzieś potem jeszcze wyłazi.

  • Anonim

    W takim razie muszę zgodzić się z Elopem. Dla mnie to jakiś absurd. Skoro to jeden system to na każdym telefonie powinien wyglądać tak samo. Tzn. powinna być taka możliwość.

  • Anonim

    A tam, Elop krzyczy na wyrost. Android pozwala na różne modyfikacje, z czego większość należy do tych prostych „zainstaluj aplikację i ciesz się nową zabawką”. Więc jak się uprzesz, na każdym telefonie będziesz miał poukładane tak samo.
    W dodatku – szkielet pozostał ten sam, tylko guziczki są inne. Odblokowujesz naciskając przycisk i wykonując gest. Trafiasz na ekrany z widgetami. Gdzieś masz przycisk (za zwyczaj po środku, na dole) z ikonkami programów. Górną belkę zsuwamy na dół i mamy notyfikacje.

  • Anonim

    No skoro tak, to ok.

  • SRODKOWYPALEC

    ale gjenjusz wiadomo, że android ma zmonopolizować smartfony też mi rewelacja… po drugie nie wiem czy cokolwiek za co zabiera się microsoft odnosi sukces jedynie Xbox chyba się im udał reszta to zawsze była klapą

    sam nie wiem czy na razie smartfony mają sens… moim zdaniem na razie NIE, BO NA RAZIE TO TYLKO MODA, A SZMART FONY TO JEDEN WIELKI SZMELC, KTÓRY NIC NIE POTRAFI ALE JEST EFEKTOWNY

  • SRODKOWYPALEC

    microsoft tak łatwo się im nie da…

  • SRODKOWYPALEC

    przynajmniej jeśli chodzi o prawników… ale i tak wróżę im klapę…

  • SRODKOWYPALEC

    i z tym akurat ma racje te androidy i inne „kupy” więcej udają niż tak naprawde coś pomagają ale jest „androit markjet” gdzie można poinstalować sobie jakieś śmieci…

    żałośni jesteście… myślicie że można ten rynek telefonów tak ogarnąć? nie i na tym polega sukces Apple oferuje coś co ma być najlepsze i basta… a taki zwykły zjadacz ma miliony możliwości wszystko jest skomplikowane trudne człowiek się gubi w tych tandetnych małych przedpotopowych komputerkach i nieszczęście gotowe… a w apple da się przynajmniej łatwo odnaleźć

  • Anonim

    „po drugie nie wiem czy cokolwiek za co zabiera się microsoft odnosi sukces jedynie Xbox chyba się im udał reszta to zawsze była klapą”

    To, że nie używasz niczego, co wyprodukował M$, nie znaczy, że nic nie potrafi -,-
    Jakbyś się trochę pointeresował, to Microsoft to nie tylko XBox i Windows. Zrobili od groma bardzo dobrych rozwiązań dla profesjonalistów. 
    Gdyby Microsoft produkował tylko gówniane produkty, to by nie stał tak wysoko.

  • Anonim

    Ale z czym ty człowieku wyskakujesz? Przecież i App Store i w Android Market masz Angry Birds, Cut the Rope i wiele wiele innych gier, a ptaki na Andku masz nawet za darmo. Poza tym porównaj sobie ile masz urządzeń z Androidem a ile z iOSem. Weź się nie ośmieszaj,

  • Mikollajek

    Niezgrabnie to pan Tomek ujął, ale chodzi o aplikacje pisane pod API interfejsu Windows Metro UI.Windows 8 ma się składać z dwóch rodzajów API, klasycznego (Aero) i kafelek (Metro). Aplikacje pisane w API Metro i kompilowane na procesory ARM i x64(lub x86) będą w stanie uruchamiać się na smartphonach i komputerach.

  • Anonim

    To gitara.

  • składak

    wyłazi… jak potwór spod łóżka… :D