Samsung Galaxy Note – gigant i mistrz w swojej klasie [test]
#2 Samsung Galaxy Note – wyświetlacz, bateria, system i interfejs, rysik
Wyświetlacz
Nie rysik, ale 5,3-calowy ekran jest największą zaletą Note’a. To właśnie dzięki jego ogromnym rozmiarom, technologii wykonania i dużej rozdzielczości (większej od rozdzielczości niejednego netbooka!) tabletofon budzi tak duże zainteresowanie.
5,3 cala, technologia Super AMOLED HD, rozdzielczość 800 x 1280 – czego chcieć więcej? Zdawałoby się, że dzięki Note’owi smartfony osiągnęły górny pułap możliwości, jakie może zaoferować wyświetlacz.
Niestety, ekran Note’a wykonany jest w technologii Super AMOLED HD bez Plusa. Oznacza to zastosowanie matrycy typu PenTile, w której subpiksele są współdzielone między pikselami – zamiast RGB jest RGBG (Red Green Blue Green). Pogorszona jakość obrazu przez widoczne subpiksele w Nocie na szczęście nie występuje. Wysoka rozdzielczość i dość duże zagęszczenie pikseli (285 PPI) rekompensuje zastosowanie matrycy PenTile.
Wbrew temu, co przekazuje wiele serwisów, zarówno polskich, jak i zagranicznych, Note nie ma technologii Gorilla Glass. Firma Corning nie produkuje GG w najnowszej wersji o tak dużej wielkości. W Galaxy Note wykorzystano hartowane szkło o dużo gorszej jakości od Gorilli Glass. Wyświetlacz da się dość łatwo porysować i nie jest tak odporny na uszkodzenie jak ekran Samsunga Galaxy S II.
Nasycone barwy dzięki Super AMOLED, jakie są – każdy widzi. Różne są gusta, ale pod względem technicznym trudno cokolwiek Note’owi zarzucić. Obraz jest bardzo jasny, czerń doskonała. Biel widoczna głównie np. przy przeglądaniu stron WWW jest poprawna, chociaż wystarczy niewielkie odchylenie telefonu, by doszukać się małych przebarwień. Widoczność treści na ekranie podczas słonecznego dnia uznaję za przeciętną.
Czułość wyświetlacza na polecenia dotykowe stoi na najwyższym poziomie. Nieco inaczej jest z reakcją na polecenia dotykowe rysika, ale o tym przeczytacie w akapicie poświęconemu temu akcesorium.
Bateria
Bateria robi równie duże wrażenie co ekran w Galaxy Note. Pojemność o wielkości 2500 mAh mówi sama za siebie – to niemal dwukrotnie więcej niż w większości smartfonów. Oczywiście należy wziąć poprawkę na niezwykle prądożerne ekran i dwurdzeniowy układ tabletofonu. Mimo wszystko bateria w Note spisuje się nad wyraz dobrze.
By zmusić telefon do wołania o ładowarkę, trzeba niemal przez 9 godzin oglądać na nim strony internetowe. Przy tradycyjnym wykorzystywaniu smartfona (kilka połączeń, wiadomości SMS, maili, połączenie z Internetem co kilka godzin) bateria pozwalała na niemal 2 dni pracy, co jest wynikiem bardo dobrym, jak na tak wydajne urządzenie z tak dużym wyświetlaczem.
Przy bardzo intensywnym wykorzystywaniu Note’a, polegającym na graniu w wymagające gry, słuchaniu muzyki, obejrzeniu odcinka 40-minutowego serialu i stałej synchronizacji z Internetem udało mi się rozładować baterię po blisko 14-stu godzinach.
Jedyną wadą baterii jest stosunkowo długi czas jej ładowania. Od 10 do 100% potrzeba niemalże 5 godzin podpięcia do ładowarki.
Wydawać by się mogło, że taki potwór będzie wymagać od użytkownika bardzo oszczędnego używania jego funkcji. Samsung bardzo mile mnie zaskoczył pod tym względem, należy się duży plus dla producenta za to podejście.
System i interfejs
Interfejs Galaxy Note’a to kopia tego znanego z Samsunga Galaxy S II. W pełni opisane jego możliwości znajdziecie więc w drugiej części testu Galaxy S II, napisanej przez Mateusza.
Do TouchWiza 4.0 dodano jednak subinterfejs, wykorzystujący możliwości dołączanego do Note’a rysika. Nosi on nazwę Samsung Live Panel UX i działa w tle podstawowego oprogramowania.
Kolejną istotną różnicą między interfejsem SGS II a Note’a jest wykorzystanie większych możliwości rozdzielczości tego drugiego urządzenia.
Pierwsze, co rzuca się w oczy, to możliwość umieszczenia w jednym rzędzie nie czterech, ale pięciu skrótów do aplikacji. Rzędów aplikacji również jest pięć. Dzięki dużym rozmiarom ekranu na pulpitach mieści się więcej elementów i treści. Dotyczy to zarówno pulpitów, jak i dolnej belki, menu aplikacji oraz widżetów, z których korzysta się jeszcze przyjemniej.
Klient poczty czy aplikacja SMS w poziomym trybie uruchamiają dwupanelowy interfejs pozwalający na jeszcze wygodniejszą ich obsługę. Przypomina to interfejs znany z pełnoprawnych tabletów.
Z powodu dużych rozmiarów Note’a trzeba było dostosować część funkcji telefonu do jego wielkości. Zmieniono m.in. sposób odbierania połączeń i odblokowywania ekranu. Na lockscreenie po dotknięciu w puste miejsce pojawia się obręcz znana z Androida 3.0 czy 4.0, którą należy delikatnie przesunąć w dowolną stronę.
Ulepszona została także aplikacja kalendarza, którą użytkownicy Note’a bardzo sobie chwalą. Dodano do niej m.in. specjalne zakładki przypominające zwykły, papierowy, biznesowy kalendarz. Szczególnie wygodnie się z niego korzysta przy użyciu rysika.
Nie zauważyłem żadnych większych lagów w działaniu systemu, nawet przy wielu otwartych aplikacjach w tle. Wrażenia z korzystania z niego są moim zdaniem bardzo pozytywne.
Galaxy Note zawiera te same aplikacje, widżety, tapety, zestawy dźwięków, Huby, ikony powiadomień itd. Poza różnicami wymienionymi wyżej największe zmiany dotyczą integracji interfejsu z działaniem rysika.
Rysik
Jak wspomniałem, w TouchWizie 4.0 Note’a znajduje się subinterfejs - Samsung Live Panel UX. Odpowiada on za obsługę gestów rysika, w jego skład wchodzi też część aplikacji, widżetów i rozpoznawanie pisma ręcznego.
Sam rysik działa na indukcję elektromagnetyczną, współpracuje z digitizerem Wacoma (profesjonalnym tabletem do rysowania). To oznacza, że nie będzie on działać z innymi smartfonami niż Note (np. Galaxy S II). Jest wygodny w użyciu, odpowiednio wyważony. Często korzystałem wyłącznie z niego do obsługi systemu, a nawet klawiatury, zamiast palców.
Na S-Penie znajduje się przycisk, który znacznie poszerza jego funkcjonalność. Po wybraniu go i przytrzymaniu rysika na wyświetlaczu urządzenie zrobi zrzut ekranu i natychmiast umożliwi pisanie własnych komentarzy. Poprzez dwukrotne dotknięcie przywołuje się ekran notatki, czyli najważniejszy element Note’a – nieważne, z jakiego programu aktualnie korzysta użytkownik. Oprócz wspomnianych ułatwień ten niewielki dodatek pozwala obsługiwać smartfona za pomocą gestów, np. przesunięcie w lewo cofa do poprzedniego ekranu, przesunięcie do góry wywołuje menu. Dzięki temu nie trzeba odkładać rysika by wykonać nawet najprostsze czynności nawigacyjne. Szkoda tylko, że ten specjalny przycisk na rysiku jest dość słabo wyczuwalny przez użytkownika.
Na pochwałę zasługuje rozpoznawanie wielostopniowej siły nacisku. W zależności od tego, jak mocno przyłoży się S-Pen’a do ekranu, tak gruba będzie rysowana linia. Rysowanie rysikiem jest precyzyjne, brakuje tylko większej czułości przy delikatnym muskaniu ekranu. Niestety czasami we znaki daje się lekkie opóźnienie, z jakim ekran reaguje na dotyk S-Pen’em.
Rozpoznawanie pisma odręcznego już nie działa tak dobrze. Jeżeli chcemy z niego wygodnie korzystać, wypada wpierw „nauczyć” system metodą prób i błędów kojarzyć nasze bazgroły z konkretnymi literami. Mnie zabrakło cierpliwości, wolałem skorzystać ze zwykłej klawiatury lub Swype’a.
Wszystkie te funkcje, aplikacje oraz obsługa gestów to niezwykle ciekawe urozmaicenie możliwości, jakie serwuje nam Note. Nie zawsze działają perfekcyjnie ale problem nie leży w ich działaniu, a niszy, której potrzeby zaspakajają. Na papierze możliwości rysika wyglądają niebywale, lepiej od tego co oferuje tablet HTC Flyer, jednak każdy sam musi sprawdzić i zdecydować, czy rysik jest mu potrzebny, czy jest dla niego wygodny. Niestety bardzo rzadko kiedy Note na ekspozycjach w centrach handlowych czy salonach sklepowych ma w zestawie rysik do jego wypróbowania.
-
lol
-
Beamer
-
Raszlo – buzdygan Belzebuba
-
note_wł
-
http://komorkomania.pl/author/bartosz Bartosz Dul
-
http://komorkomania.pl/author/bartosz Bartosz Dul
-
Gosc
-
Łukasz Kula
-
lol
-
Followme
-
Pgm1ssou
-
Anonim
-
http://komorkomania.pl/author/bartosz Bartosz Dul
-
Anonim
-
Anonim
-
Łukasz Kula
-
Anonim
-
Anonim
-
Joeblack
-
Łukasz Kula
-
Joeblack
-
http://komorkomania.pl/author/bartosz Bartosz Dul
-
http://komorkomania.pl/author/bartosz Bartosz Dul
-
Anonim
-
Joeblack
-
Kamcio
-
Anonim
-
Anonim
-
http://komorkomania.pl/author/bartosz Bartosz Dul
-
http://komorkomania.pl/author/bartosz Bartosz Dul
-
Anonim
-
Anonim
-
Oleko
-
Patryk Romańczyk
-
Kamcio
-
Sebol30
-
Sobier
-
http://komorkomania.pl/author/bartosz Bartosz Dul
-
http://twitter.com/blogHDpl Mateusz Nowak
-
Hincul
-
321atak
-
kaz
-
321atak
-
Sebek
-
Anonim
-
Love
-
qwea
-
Anonim
-
http://komorkomania.pl/author/bartosz Bartosz Dul
-
kaz
-
Jacek
-
Anonim
-
cyberiacafe
-
Sobier
-
321atak
-
http://komorkomania.pl/author/bartosz Bartosz Dul
-
kic1103
-
Tomasz Słowik
-
Anonim
-
Anonim
-
Anonim
-
Anonim
-
Sobier
-
http://komorkomania.pl/author/bartosz Bartosz Dul
-
Kero8
-
Anonim
-
Tomasz Słowik
-
Polk
-
Anonim





















![Canon EOS 5D Mark III – markowa legenda w nowej odsłonie [wideotest]](http://s1.blomedia.pl/fotoblogia.pl/t/135x84/2012/05/IMG-2115-55577-252x168.jpg)
![Abecadło [giveaway]](http://s2.blomedia.pl/applemania.pl/t/135x84/2012/05/abesadlo-43166-224x168.jpg)
![Mass Effect Infiltrator dla Androidów już dostępny! [wideo]](http://s2.blomedia.pl/simblog.pl/t/135x84/2012/05/mass-effect-and-56384-270x156.jpg)
