Rok 2012 bez Anny Streżyńskiej – co czeka rynek telekomunikacyjny?

Rynek telekomunikacyjny 2012 (fot.: sxc.hu)

Rynek telekomunikacyjny 2012 (fot.: sxc.hu)

Każdy rok przynosi jakieś zmiany, ten będzie najwyraźniej przełomem dla rynku telekomunikacyjnego. Po długich latach dość kontrowersyjnych rządów Anna Streżyńska nie będzie już dłużej pełnić funkcji prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Jakie będą konsekwencje tej zaskakującej dla wielu osób decyzji?

W ciągu minionych niemal sześciu lat, kiedy Anna Streżyńska decydowała o tym, jak będzie wyglądać nasz rynek telekomunikacyjny, podjętych zostało sporo decyzji budzących często silne emocje. Zwłaszcza wśród głównych zainteresowanych, czyli telekomów.

Standard GSM nie tak trudny do złamania

W rezultacie jednak jako klienci nie mamy za bardzo na co narzekać:

  • konkurencja na rynku stała się faktem, nie zaś jedynie teorią;
  • ceny spadają cały czas, zarówno te dotyczące połączeń głosowych, jak i te za inne usługi;
  • na rynek udało się wejść kolejnemu graczowi, P4, który nieco zamieszał wśród telekomów;
  • powstały przepisy rzeczywiście chroniące konsumentów…
  • …a te przepisy, które były już wcześniej, zaczęły w końcu być przestrzegane.

Przede wszystkim jednak obecna prezes UKE potrafiła zawsze prowadzić realny dialog dążący do porozumienia, jednocześnie nie rezygnując i uparcie dążąc do wyznaczonych celów. Jest to jak dotąd ewenement jeśli chodzi o nasze władze, i naprawdę szkoda będzie to stracić.

Jak zmiana prezesa UKE wpłynie na rynek?

Na pewno następcy będzie trudno – przynajmniej na początku – kontynuować prace UKE w takim tempie i z takim uporem, z jakim robiła to zawsze Streżyńska. Nie wiadomo też, na ile zachowany zostanie kierunek, w jakim zmierzały dotąd wprowadzane przez UKE zmiany. Być może nowy prezes będzie miał swoją wizję rynku telekomunikacyjnego.

Przyszły rok przyniesie trójwymiarowego Galaxy S?

Pod znakiem zapytania stoją na razie takie kwestie, jak:

  • podział Telekomunikacji Polskiej SA – na razie sprawa jest zawieszona ze względu na zawarte porozumienie;
  • sposób przeprowadzenia przetargu na częstotliwości 1800 MHz;
  • kwestia dalszego obniżania stawek MTR;
  • zainicjowany przez obecną prezes proces zmian mających na celu ochronę klientów telekomów.

Wiadomo, że następny prezes UKE do rewolucji nie doprowadzi, musi się bowiem poruszać w ramach już istniejącego prawa, regulacji unijnych i brać pod uwagę zachowanie konkurencyjności na rynku telekomunikacyjnym. Jednak jak wskazała prezes Streżyńska w jednym z wywiadów, każdy szef UKE ma swoje priorytety i mogą one być nieco inne od obecnych.

Pozostaje więc życzyć nam wszystkim, żeby rynek telekomunikacyjny pod rządami nowego prezesa UKE nadal sprawnie się rozwijał, ceny spadały, a usługi były coraz bardziej dostępne. Do zobaczenia w nowym, 2012 roku!

Regulamin komentowania

  • Forest

    Znowu powrócą układy i układziki.

  • Nechoya

    Obyś się mylił, ale ja też myślę, że nie będzie brane pod uwagę dobro konsumenta…

  • Andruszka82

    w koncu 1800MHz to juz chyba  ostatnie czestotliwosci wiec wiadomo ze trzeba dac do nadzoru swojego czlowieka co by „wszyscy” na tym skorzystali.. wiec to ostatnia chwila na zmiane niewygodnej Pani Prezes. zeby tylko stawki nie zaczely spowrotem rosnac lub nie wrowadzili oplat za odebrane polaczenia

  • http://komorkomania.pl/author/bartosz Bartosz Dul

    :( szkoda, że bez niej…

  • qwea

    Smartfoner – CENTRUM WIEDZY O SMARTFONACH
    http://smartfoner.blogspot.com/

    Polecam artykuł: „Dla kogo najnowszy Android 4.0 Ice Cream Sandwich?”
    Link: http://smartfoner.blogspot.com/2011/12/dla-kogo-najnowszy-android-40-ice-cream.html#more

  • gość

    Za odbierane połączenia mogą być opłaty ale tylko pod warunkiem:że będzie zerowa stawka mtr,stawka nie będzie wyższa niż 4 -5gr za min.połączenia i naliczanie sekundowe.tak jak jest w USA.

  • Michael

    Nie zauważyłem, aby ceny spadały od ponad roku. Prekursorem ostatniego spadku cen był Play (29 gr/min), a za nim poszli inni operatorzy. Od tego czasu stawki podstawowe pozostają bez zmian. Rośnie natomiast ilość pakietów obniżających koszty.

  • Dobieszczyn

    Wyjątkowym draństwem jest traktowanie stanowiska urzędniczego, bo takim jest Prezes UKE -regulator telekomunikacyjny jako łupu politycznego .Bardzo zły ruch Premiera Tuska

  • krak

    Weź prześledź temat……
    Tusk nie zmienił jej po objęciu władczy w 2007. Zmienił ją teraz bo to niezdrowe by ktoś był na danym stanowisku za długo. Bo jeśli ludzie siedzą za długo na stanowiskach to  łatwiej o układy, układziki….
    Mnie również jest żal, że musi odejść. Dobra była! Czas sprawdzić, czy nie ma jeszcze lepszych :)

  • Ask

    Jaka przyszłość ???
    1. Zerowe stawki MTR – każdy pobiera za ruch w swojej sieci – model BAK.
    2. Brak rozliczeń za czas połączenia. Abonent wykupuje ruch jaki ma zamiar generować w czasie godziny w minutach i gada jak chce. Przecież od tego czy rozmawia to więcej prądu sieć nie zużywa. PObieranie opłąt za czas połączenia to anachronizm w 21 wieku spowodowany pazernością operatorów.
    3. Koniec z przywilejami dla sieci ruchomych – czym to jest uzasadnione, przecież budowa infrastruktury stacjonarnej jest bardziej kosztowna.

    Ciekawe kto się na to odważy.