Wyniki finansowe Sony Ericssona w 2011 roku – kolejne miesiące ogromnych strat

Wyniki finansowe Sony Ericssona

Wyniki finansowe Sony Ericssona | fot. wł

Początek nowego roku to nie tylko okres postanowień, ale również odpowiedni czas na podsumowanie ubiegłych 12 miesięcy. Sony Ericsson (obecnie już tylko Sony) przedstawił wyniki finansowe za ostatni kwartał i cały 2011 rok. Jak radziła sobie spółka?

Sony Ericsson będzie produkować tylko smartfony! Wyniki finansowe napawają optymizmem

Sony Ericsson ostatniego kwartału 2011 roku nie może zaliczyć do udanych. Japońsko-szwedzka spółka poinformowała dzisiaj, że w w ciągu ubiegłych 3 miesięcy straciła aż 207 mln euro. W tym czasie sprzedała jedynie 9 mln urządzeń, czyli o 500 tys. mniej niż we wcześniejszym kwartale (9,5 mln sprzedanych w Q3 2011).

Wyniki finansowe

Wyniki finansowe | fot. Sony Ericsson

Łączna strata Sony Ericssona w minionym roku wynosi aż 247 mln euro, na co bardzo mocno wpłynął ostatni, niekorzystny kwartał. Producent szacuje, że w 2011 roku na całym świecie sprzedano 463 mln smartfonów, w tym około 34,4 mln należących do japońsko-szwedzkiej spółki. To o 20% mniej w porównaniu z 2010 rokiem, kiedy rozeszło się 43,1 mln urządzeń Sony Ericssona.

Wyniki finansowe

Wyniki finansowe | fot. Esato

Jedyną pozytywną informacją jest 65-procentowy wzrost sprzedaży urządzeń serii Xperia w skali roku. Ma to związek z zapowiedzianymi zmianami w firmie, która obecnie skupi się wyłącznie na produkcji smartfonów Xperia. Tradycyjne słuchawki niestety nie będą już produkowane przez Sony.

Japoński gigant pokłada ogromne nadzieje w najnowszej serii smartfonów Xperia NXT. Bardzo słabe wyniki finansowe składa na karb niekorzystnych warunków makroekonomicznych i skutków klęsk żywiołowych w Tajlandii. Czy w 2012 roku firma zarządzana wyłącznie przez Sony wyjdzie z dołka finansowego? Najnowsze modele zaprezentowane na CES w Las Vegas napawają optymizmem. Najprawdopodobniej już za miesiąc zostaną pokazane kolejne 3 urządzenia, którymi Sony będzie starało się zdobyć nasze uznanie.

Więcej na ten temat: Sony Ericsson

Regulamin komentowania

  • Anonim

    Moim zdaniem SONY powinien pokazać coś naprawdę rewolucyjnego na MWC, bo to jedyna szansa na wyjście z dołka.
    A co do wyników sprzedaży w QIV to SE miało PÓŁ roku opóźnienia z telefonami dwurdzeniowymi więc nie ma co się dziwić takiej kondycji spółki. 

  • http://komorkomania.pl/author/tomasz Tomasz Hamryszak

    Według ostatnich informacji na MWC zostaną pokazane:
    - Pepper
    - Nypon
    - Kumquat

    Ich przedział cenowy to 270-370 ojro. Mają pojawić się na rynku (nie mylić z premierą na konferencji) w kwietniu, a więc najbliższa prezentacja pewnie na MWC. Flagowiec to model Mint, którego cena to 562 ojro. Najprawdopodobniej pojawi się on na rynku dopiero we wrześniu, a więc prezentowanie go w lutym na targach w Barcelonie mijałoby się z celem.

  • Raszlo – buzdygan Belzebuba

    Kilka modeli (nawet zaawansowanych technologicznie) nic nie zmieni. SE musi na nowo budowac swiadomosc marki wsrod klientow. W Polsce az tak tego nie czuc, bo u nas SE bylo i jest popularne, ale w innych miejscach swiata SE nie jest tak dobrze kojarzone. 

    Nawet nie wiem czy rebranding wyjdzie im na dobre. Wiem z wlasnych doswiadczen, ze wielu ludzi w ogole nie wie, ze SE i Sony sa ze soba powiazane, wiec Japonczykow w kwestii rozpoznawalnosci marki w swiecie smartphonow czeka praca od podstaw. 

    Do tego dochodzi nie najlepsza kondycja calego Sony. To juz nie ten gigant sprzed kilkudziesiecu lat czy nawet z poczatku XXI wieku. Zeby musieli kupowac matryce do telewizorow od Koreanczykow… Co za upokorzenie.

  • racoon

    sam msc temu kupiles arca, przyciagnela mnie cena i aktualizacja do ics

  • trak

    to jest czysta kalkulacja biznesowa. Biznes to nie miejsce na pokorę.

  • Anonim

    Dlatego właśnie, żeby zbudować markę od nowa powinni dać coś naprawdę potężnego w cenie graniczącej opłacalności, jak np. taki Meizu niby chiński producent, a cały świat o nim mówił po prezentacji modelu MX. Nie znam się zbytnio na marketingu, ale myślę, że po takim czymś mogliby zaistnieć. 

  • Anonim

    Czytałem o tym i mam nadzieję, że pokażą coś godnego uwagi, szczególnie jeżeli Samsung zaprezentuje GS III, a to raczej pewne. 

  • Michael

    Co Ty bredzisz? Kto jak kto, ale Sony nie musi pracować nad rozpoznawalnością marki.
    Uważam, że rebranding na samo Sony wyjdzie im na dobre.
    A to, że firmy elektroniczne handlują między sobą częściami (w tym matrycami) to normalne zjawisko i nie dorabiałbym do tego filozofii.

  • Redzio

    Ty nawet nie wiesz chopie ze samsung i sony mieli wspolna fabryke lcd. Fachowiec :/

  • Raszlo – buzdygan Belzebuba

    @b9717b76b4305e788d3765aa14d1217b:disqus 
    To prawda i wiekszosc uzytkownikow nie zwraca uwagi na pochodzenie matryc, ale ja tak ;).

    @Groxe:disqus 
    Meizu jest znany od dawna, a w samych Chinach sprzedaje sie w mln egzemplarzy. Pomysl, ze sprzedawaniem czegokolwiek na granicy oplacalnosci jest na tyle ryzykowny, ze nie ma pewnosci, ze drozsze modele (ktore w koncu trzeba bedzie wydac) beda sie sprzedawac rownie dobrze. Wtedy Sony zostaloby z niczym.

    @Michael:disqus 
    W sprzedazy sprzetu RTV sa rozpoznawalni, ale telefonia komorkowa to osobna galazka. Kiedy patrze na logo Sony na nowych Xperiach to nie mam zupelnie zadnych skojarzen z Sony Ericssonami. Na tym polega rozpoznawalnosc i budowanie renomy. I gwarantuje, ze wyzywanie sie na mnie nie zmieni sytuacji Sony. ;)

    @Radzio:disqus 
    Ktora produkowala 1000 matryc rocznie, aleluja. Nawet nie wiesz na czym ta wspolpraca polegala, wielki krytyk…

  • Raszlo – buzdygan Belzebuba

    Troche popieprzylem nicki, nie do konca ogarniam Disquasa. Wybaczcie ;).

  • Bri Hecato

    rozdwojenie jazni?

  • Michael

    No nie zgadzam się z Tobą, że logo SONY na nowych smartfonach z linii Xperia nic nie będzie znaczyć dla konsumentów. Sony to marka rozpoznawalna, ceniona i kojarzona z dobrą jakością swoich produktow. Jestem pewien, że właśnie tym ludzie będą się sugerować przy ewentualnym zakupie nowych smartfonów ze stajni Sony’ego.
    Wyżywanie się na Tobie?! Wydaje mi się, że trochę przeceniasz swoją wartość w moim życiu :P.

  • Xd

    myślę, że 2010r był ostatnim, w którym jeszcze jako tako sprzedawały się tradycyjne fony se, teraz ta sprzedaż drastycznie zmalała – a se nie zdołał nadrobić smartfonami. myślę jednak, że sony odnotuje zyski w 2012r (przynajmniej w porównaniu do 2011)

  • Raszlo – buzdygan Belzebuba

    Nie. Tak.