Androidy z układami Intel Atom – co z tego wyniknie?

Lenovo K800

Lenovo K800

Na zakończonych niedawno targach CES 2012 zaprezentowano pierwsze smartfony oparte na układach Intel. Wzbudziły one z jednej strony ogromne zainteresowanie, z drugiej – obawy o zwiększenie fragmentacji Androida. Dlatego też postanowiłem nieco przybliżyć Wam ten temat.

Lenovo K800 – pierwszy Android z układem Intela zaprezentowany!

Początki nie były łatwe…

O Androidach opartych na układach Intel Atom (x86) mówi się od dawna. Pierwsze zapowiedzi współpracy pojawiły się w 2009 roku, kiedy to wstępną współpracę nawiązały LG i Intel. Firmy miały wypuścić pierwsze smartfony z systemem Google’a wyposażone w układy z serii Moorestown (była to wtedy nowa generacja Atomów, odznaczająca się większą wydajnością oraz mniejszym poborem energii). Na targach CES 2010 i MWC 2010 zaprezentowano nawet pierwsze efekty współpracywielkiego smartfona LG GW990.

Miał on rewelacyjną wówczas specyfikację: 4,8-calowy ekran pracujący w rozdzielczości 1020 x 480, aparat 5 Mpix, WiFi, A-GPS, 3G z HSDPA czy baterię o pojemności 1850 mAh. Najciekawsze było jednak to, że już wtedy jednordzeniowe układy Intel Atom Pineview pozwalały na odtwarzanie materiału wideo w jakości Full HD, co w pełni umożliwiły dopiero dwurdzeniowe chipsety ARM.

Smartfon miał również specjalnie przygotowaną nakładkę Multi-Window UI, która pozwalała na uruchomienie na nietypowym ekranie dwóch aplikacji jednocześnie. Nieco gorzej wypadał tylko Aava Mobile, który miał być pierwszym wielosystemowym smartfonem – mógł działać pod kontrolą Androida i Maemo.

LG GW990

LG GW990 (fot. engadget)

Niestety, okazało się, że platforma Moorestown nie była wcale tak rewelacyjna, jak sądził Intel. Wysoka cena układów x86 (w porównaniu z ARM-ami) oraz wciąż zbyt wysoki pobór energii to główne jej wady. W efekcie w połowie 2010 roku anulowano model LG GW990, a projekt Aava Mobile odszedł w zapomnienie. Intel nie dał jednak za wygraną i powrócił do tematu Androida z kolejną generacją Atomów – Medfield.

Co nowego pokaże HTC na targach MWC?

Nadchodzi Intel Atom Medfield

Układy te zostały zaprezentowane już w 2011 roku, wraz z pierwszymi tabletami, podczas targów CTiA. Opierały się na Androidzie 3.x Honeycomb, a wydajność platformy Medfield i jej energooszczędność były niezłe. Kwestią sporną okazała się optymalizacja systemu, ale o tym napiszę więcej w dalszej części. Na pierwszego referencyjnego smartfona trzeba było czekać do CES 2012. Już na początku targów elektronicznych w Las Vegas gigant z Santa Clara zaprezentował prototyp z platformą Medfield.

W przeciwieństwie do tabletów x86 z Androidem prototyp tego smartfona działa na wersji 2.3 Gingerbread i jest wyposażony w 4,03-calowy ekran o rozdzielczości 1024 x 600, aparat 8 Mpix oraz nowego Atoma. Jest nim jednordzeniowy układ o oznaczeniu Z2460 Medfield, który ma wykonany w technologii 32 nm procesor o taktowaniu 1,6 GHz, układ graficzny PowerVR SGX540 oraz wbudowany moduł HSPA+ Intel 6540. Na tle topowych układów ARM nie wypada on zbyt imponująco, ale wystarczy popatrzeć na jego możliwości, aby szybko zmienić zdanie.

Prototyp smartfona oparty na układzie Intel Medfield

Prototyp smartfona oparty na układzie Intel Medfield (fot. theverge.com)

Atom Z2460 Medfield umożliwia bowiem bezproblemowe odtwarzanie/nagrywanie wideo w jakości Full HD, obsługę aparatów o matrycach do 24 Mpix oraz pełną akcelerację graficzną w grach i podczas oglądania wideo. W porównaniu z poprzednikiem (Moorestown) jest znacznie bardziej energooszczędny. Intel deklaruje, że układ Medfield wystarczy na około 6 godz. ciągłego odtwarzania wideo, 45 godz. słuchania muzyki i aż 14 dni pracy w trybie czuwania.

Robi to ogromne wrażenie i pozwala sądzić, że smartfony wykorzystujące procesory x86 wcale nie będą stały na straconej pozycji, nawet w zestawieniu z czterordzeniową Tegrą 3 czy Snapdragonami S4 Class. Ba, według pierwszych testerów system na prototypie działał świetnie, a sprzęt nie miał najmniejszych problemów z wydajnością.

Android – odblokowany bootloader a producenci

Potwierdził to również pierwszy smartfon x86, który na CES 2012 został zaprezentowany kilkanaście godzin po prototypie Intela – Lenovo K800. Stylowa komórka chińskiego producenta opiera się na Atomie Z2460 i jest wyposażona m.in. w 4,5-calowy ekran LCD o rozdzielczości 720p, aparat 8 Mpix zdolny do nagrywania wideo w Full HD, WiFi w standardzie n, GPS, HSPA+ 21 Mb/s i standard WiDi, który umożliwia szybkie, bezprzewodowe udostępnianie treści multimedialnych (np. filmów) do telewizora (obecnie w rozdzielczości 720p przy 30 fps).

Model pokazany w Las Vegas pracował pod kontrolą Androida 2.3.7, ale w finalnej wersji produktu ma się pojawić Ice Cream Sandwich, który w standardzie zoptymalizowany jest pod kątem układów x86. Nastąpi to w pierwszej połowie tego roku.

Lenovo K800 (fot. The Verge)

Lenovo K800 (fot. The Verge)

To dopiero początek. Produkt Lenovo jeszcze nie wszedł na rynek europejski, a już na MWC 2012 w Barcelonie mają zostać pokazane konkurencyjne urządzenia znanych producentów. Najczęściej wymienia się takie marki, jak Samsung, HTC i LG. Ostatnia firma ma być najmocniej zaangażowana w rozwój nowego typu smartfonów. Południowokoreański producent w ciągu ostatnich lat mocno zacieśnił współpracę z Intelem i ma się stać głównym producentem Androidów x86 (podobnie jak przy standardzie WiDi).

Androidy z układami Intela – czy to ma sens?

Czy smartfony z układami są potrzebne? Czy jest dla nich miejsce na rynku komórkowym zdominowanym przez technologię ARM? Po pierwsze ich wprowadzenie budzi obawy o zwiększoną fragmentację systemu Google’a. Wydawać by się mogło, że wniesienie obsługi innej niż ARM architektury spowoduje konieczność żmudnego przepisywania aplikacji.

Okazuje się, że jednak niekoniecznie, a problem fragmentacji wcale nie jest taki straszny, w czym duża zasługa wirtualnej maszyny Androida. Już we wrześniu Google wprowadził specjalne narzędzie, które umożliwia jednoczesną kompilację programów pod architekturę x86 i ARM. Może być jednak jeszcze prościej…

Komórkomania.TV – Smartfonowe podsumowanie targów CES 2012

Według przedstawicieli Intela, którzy wypowiadali się podczas CES 2012, tylko kilka procent programów i gier dostępnych na Androida nie działa obecnie na smartfonach i tabletach z układami Intela. Dave Whalen stwierdził, że dotyczy to nawet aplikacji, które nie były optymalizowane pod układy Atom.

Smartfony na platformie Medfield mają radzić sobie z androidowymi aplikacjami bez potrzeby ich specjalnej kompilacji, a jako przykłady podawano np. popularne Angry Birds czy strzelankę Modern Combat 2. Problem fragmentacji nie powinien dotyczyć bezpośrednio układów Intela, bo każda nowa wersja systemu Google’a będzie pod nie optymalizowana tak samo jak pod układy ARM.

Nowe układy Medfield i smartfony/tablety z Androidem w nie wyposażone to również próba promowania nowych standardów i rozwiązań. Jednym z nich jest wspomniane WiDi (Wireless Display), obecnie stosowane w wybranych telewizorach LG. Wkrótce ma ono na szeroko skalę zagościć również w laptopach i właśnie atomowych Androidach.

Dzięki standardowi bardzo proste będzie udostępnianie treści na większym ekranie z poziomu telefonu. Oprogramowanie Intel Pair & Share ma pomóc w szybkiej wymianie treści między tabletami/telefonami z systemem Google a komputerami. Poza synchronizacją multimediów pozwoli ono też na wysyłanie powiadomień w obie strony czy wymianę dokumentów.

Współzałożyciel Apple’a woli Androida od iOS? I tak, i nie

Kolejną istotną kwestią jest realna wydajność platformy Medfield. Pomimo zapowiedzi Intela nie jestem do końca przekonany, czy Atomy będą tak wydajne jak Nvidia Tegra 3 czy najnowsze Snapdragony S4 Class. Powód? Zaprezentowane układy Atom Z2460 wyposażone są w układ graficzny PowerVR SGX540, który ma już swoje lata i nie jest tak wydajny jak nowe Adreno czy 12-rdzeniowy GeForce z Tegry 3.

O ile więc wydajność samego procesora może być bardzo duża, o tyle całość może ograniczać właśnie GPU. Oczywiście, Intel zapowiedział już kolejne układy Medfield z lepszym GPU i obsługą sieci 4G (LTE), ale nie wiadomo, kiedy dokładnie pojawią się one w sprzedaży. Obecnie pod względem wydajności stawiałbym Atomy na równi z najlepszymi dwurdzeniowymi układami ARM, jak Snapdragony S3/S4 Class czy Exynosami 4212.

Nie przypuszczam, aby układy x86 Intela szybko zdobyły mobilny rynek, ale mam nadzieję, że zostaną zauważone przez producentów smartfonów i wkrótce zobaczymy kilka ciekawych propozycji wykorzystujących platformę Medfield. Jestem ciekawy, jak urządzenia na nich oparte będą sprawdzać się w praktyce, poza tym konkurencji nigdy za wiele. Jeżeli nie będzie przy tym problemów z fragmentacją systemu, a Google porazi sobie z jego optymalizacją, nowe atomowe Androidy mogą stać się ciekawą alternatywą dla standardowych smartfonów z układami ARM.

Regulamin komentowania

  • http://www.facebook.com/artys88 Artur Pietkiewicz

    E…już myślałem, że chodzi o ATOMowe zasilanie i pożegnalibyśmy się z ładowarkami, a tu całkiem w drugą stronę – dostaniemy prądożerne Intelki  ;(((

  • Tomek77

    Bez wątpienia Intel będzie jednym z większych graczy na rynku mobilnym. Serwis TomsHardware na podstawie 15 letniej obserwacji rynku nowych technologii wysunął nawet tezę że w ciągu 3 lat zostanie on niekwestionowanym liderem (będzie popularniejszy niż Qualcomm który dziś ma 80% rynku)

    http://www.tomshardware.com/reviews/medfield-krait-smartphone-mobile-soc,3117.html

    Jak ich zdaniem Intel to osiągnie? Jest wymienionych kilka punktów które zostały bardzo szczegółowo udokumentowane. Warto przeczytać bo nad tezą tego artykułu od kilku dni debatują wszystkie większe portale poświęcone technologiom. Jedni się zgadzają… inni nie. Warto mieć własne zdanie przy okazji dowiedzieć się czegoś ciekawego.

    Co ciekawe nie tylko Android idzie w kierunku X86. Drugim graczem który ma w tym temacie bardzo duże duże doświaczenie jest Microsoft. Jak wiadomo Windows Phone dziś jest zbudowany na bazie jądra Windows CE6 które zostało napisane pod ARM. Microsoft jednak od początku zabrania tworzenia aplikacji natywnych. Dlaczego? Ponieważ w planach jest wymiana jądra systemowego na jądro pochodzące z systemu Windows 8 tzw. WinMin. Jakie są najważniejsze zalety nowego jądra?

    - szybszy rozwój ponieważ MS będzie miał to samo jądro systemowe w Windows 8, WP8 oraz XBOX 720
    - ujednolicone API – możliwość korzystania z WindowsRT
    - dużo większa optymalizacja i wydajność ponieważ NT8 zawiera dużo więcej optymalizacji niż CE6 które zostało wydzielone z głównej ścieżki dewelerskiej pod koniec lat 90-tych
    - obsługa zarówno X86 jak i ARM

    W kontekście tego artykułu oczywiście najciekawszy jest ostatni punkt czyli obsługa X86. Microsoft od 1993r tworzy swoje jądro NT i jest ono zoptymalizowane pod każdy procesor Intela jaki powstał.

    Można więc założyć że telefony z Windows Phone 8 Apollo będą bardzo dobrze działały pod X86. W końcu Apollo był synem Zeusa (Windows 8 ma kod developerski Zeus)

  • POMOCY !!!!

    Mam iPoda 4g z iOS 5.0.1
    Podłączyłem go do komputera w celu synchronizacji i z kopiowania zakupionych rzeczy jednak podczas włączania iTunsa wyskoczył mi taki komunikat z paska ” iTunes . exe – uszkodzony plik ”
    Poniżej pisze że jakiś tam plik jest uszkodzony i nie mozna go odczytać ! Pomóżcie bo odchodze od zmysłów !

  • SirAdi

    Dobry artykuł na ciekawy temat. Zamiast przepisywania widać inwencję autora.

  • maciuś

    wgraj androida i problem zniknie :O)

  • John

    Bez dobrych baterii to kicha..

  • Anonim

    1024 x 600 – ta rozdzielczość mnie zabija. Chyba żadna nawigacja na tym nie będzie działać.

  • POMOCY !!!

    Chyba masz racje wkurza mnie ten cały iTuns …
    Ale , to nie rozwiąże mojego problemu więc Pomocy !

  • Tomasz Słowik

    Niestety Intel ma strasznie monopolistyczne zapędy na rynku PC, dlategonie podoba mi się jako ewentualny lider procesorów moblinych. Oczywiście konkurencja jest dobra i nie mam nic przeciwko niej, póki nie pojawia się wyraźna przewaga jednego producenta nad innymi. A jeśli jeden rdzeń Intela ma porównywalną wydajność do dwóch ARM-ów, to przy ewentualnych czterech rdzeniach różnica może być kolosalna.

  • Tomek77

    Wydajność to ciekawa sprawa. Dlatego warto przeczytać analizę zrobioną przez ‘TomsHardware’. Ja przyznam że o ile wiedziałem o procesie 22nm i technologii tranzystorów 3D ponieważ mówi się o tym od roku to po raz pierwszy przeczytałem o procesorach ‘in order’ oraz ‘out of order’

    TH słusznie zauważyli że procesory mobilne niedługo staną się bardziej złożone niż dziś. Krait oraz A15 mają być pierwszymi procesorami ARM które wchodzą w tematykę wykonania ‘out of order’ w której Intel od lat jest liderem. Intel ma gotowe rozwiązania na następnych 10 lat rozwoju. Po prostu wystarczy że doda wybrane elementy z nowszych procesorów do swojego słabszego atomowego brata. Jeżeli dziś procesor ‘in order’ taktowany 1.6GHz z łatwością sobie radzi z konkurencją to jaką wydajność będzie miał procesor ‘out of order’ wykonany w 22nm a więc szybciej taktowany? Jeżeli do tego doda się tranzystory 3D które mają mieć mniejsze zużycie energii to powstaje mieszanka wybuchowa.

    Intel zapowiedział że w ciągu 3 lat zmieni wymiar swoich procesorów SoC z 32nm najpierw na 22nm (2012/2013) a następnie na 14nm (2013/2014). Trudno sobie wyobrazić by inne firmy były w stanie za nimi nadążyć. TSMC które właśnie osiągnęło wymiar producji 28nm walczyło z uruchomieniem tego procesu od 2010r (planowy start to połowa 2010). Ile czasu zabierze przejści z 28nm na niższe wymiary by konkurować z Intelem?

    Dodatkowo zarówno Android jak i Windows Phone perfekcyjnie będą sobie radziły z kodem X86. Motorola która jest już prawie częścią Google podpisała umowę o długoletniej współpracy z Intelem… Microsoft jak wiadomo z Intelem od lat tworzą zgraną parę.

    Układanka powoli się sama układa :)

  • Anonim

    Mi się podoba! Może jak w końcu wyjdzie tabletowy Win8, to będzie on nadal na normalnej architekturze, ale przy okazji nie będzie można na nim smażyć jajek :D

  • Kuba484

    czyli teraz czekamy tylko na gothic 1 na androida i dzięki niemu wśród wielu osób będzie miał przewagę nad ios

  • Tomasz Słowik

    No i właśnie z Intelem jest taki problem, że jak nie ma konkurencji (niestety AMD jest w tyle w segmencie high end) to wstrzymuje rozwój, bo po co zrobić prawdziwy skok skoro można po kawałku wyciągać z ludzi pieniądze. Na rynku mobilnym też może zacząć tak robić, z resztą nVidia już zaczęła. Jak firma może sobie ustalać, że co rok będzie robiła 2 razy wydajniejszy układ, a co dwa lata 5 razy (bodajże takie wartości)? To musi oznaczać, że technologię mają na kilka lat do przodu, ale nie widzą potrzeby dużego skoku, bo konkurencja i tak jest w tyle, albo najwyżej na podobnej pozycji.

    Niestety ale bez konkurencji wszystko zmierza do stagnacji. 

  • Samsu

    Jaki plik uszkodzony? „jakiś tam”?? Prawdopodobnie „coś” ci uszkodziło „jakiś” plik ;) Zainstaluj od nowa itunes albo sprawdź dysk np CHKDSK. Odinstaluj itunes, wykasuj wszystkie wpisy w rejestrze i zainstaluj od nowa. Kombinuj człowieku.

  • Anonim

    „Intel deklaruje, że układ Medfield wystarczy na około 6 godz. ciągłego odtwarzania wideo”

    6 godzin odtwarzania wideo ma imponować energooszczędnością ? Większość smartfonow z high-endowych odtwarza dłużej jak 7:30 minut ciągłego oglądania filmu w wysokiej jakości

  • Anonim

    zaparz sobie melise i na spokojnie pogódź się z takimi problemami. Potem odinstaluj iTunes i spróbuj zainstalować od nowa. Jak Ci się nie uda to kup sobie komputer od Apple i wtedy będzie na powinno działać :) Będziesz lżejszy od kłopotów i od kasy :D

  • Ricarrdos

    Mocno przeceniasz intela :D
    Wprowadzenie OoO (out of order) do energooszczędnych układów nie jest takie proste gdyż powoduje zwiększenie układu (więcej tranzystorów) oraz zwiększenie zapotrzebowania układów na energię.
    Gdyby intel był w stanie wprowadzić OoO w energooszczędnych procesorach już by to zrobił, bo ostatnio sprzedaż Atomów leci „na łeb na szyję”. Póki co tylko firmie AMD udało się wprowadzić OoO w energooszczędnych układach.
    Druga sprawa przyszłość to układy heterogeniczne a na tym polu intel nie ma żadnego doświadczenia (nie potrafi zrobić nawet układu GPGPU który jest dopiero wstępem do układów heterogenicznych). Na tym polu największe doświadczenie ma firma AMD, która przygotowuje się do wprowadzenia takich układów już za dwa lata. Dzisiejsze APU są zaczątkiem tego kierunku.
    ARM również nosi się z zamiarem wprowadzenia układów heterogenicznych.
    Ostatnia ważna wiadomość: firmy AMD i ARM współpracują ze sobą :)

  • Ricarrdos

     Tomaszu, mocno przeceniasz nVidię :D
    To co zapowiada pan „spocone czoło” (Jen-Hsun Huang – CEO nVidii) a to co jest w stanie zrobić nVidia to dwie inne bajki.
    Gdyby sprawdzaly się słowa pana „spocone czoło” nie było by już AMD na rynku kart graficznych do PC. Tymczasem to nVidia musi gonić konkurencję (AMD), która to coraz dalej odskakuje.

  • Tomasz Słowik

    Być może przeceniam, ale pamiętam co się działo na rynku kart graficznych, gdy ówczesne ATI wypuściło niespecjalną serię 2xxx i nVidia robiła co chciała (to chyba były GF 7xxx lub 8xxx) – nie pamiętam. Po prostu nie ufam im. AMD nawet jak ma przewagę to rozsądnie się rozwija (chociaż ceny też wtedy dyktują wyższe), ale nie wstrzymują rynku.

  • Ricarrdos

     ATi wprowadzając serię 2xxx wprowadzało również nową architekturę i wyszedł im lekki falstart.
    Jednak krok po kroczku usprawniając tą architekturę wyprzedzili nVidię. Teraz wprowadzili znów nową architekturę – GCN – w serii 7xxx (77xx – 79xx). Jednak tym razem przejście na nową arch. poszło im bardzo sprawnie i nie ma mowy o tym by nVidia znów zagrała tak jak przy wspomnianych przez Ciebie seriach.
    Przejdę teraz do sedna sprawy:
    nVidia nie da rady zrobić na rynku ultramobilnych procesorów tego co intel zrobił na rynku procków x86 dlatego, że:
    1. Tegra jest na licencji ARM (nVidia nie ma swojej architektury procesorów, mogą tylko udoskonalić architekturę ARM)
    2. W ultramobilne proce wchodzi architektura x86 (intel toruje drogę)
    3. AMD ma doskonałą architekturę x86 (x64) w tym segmencie i również wchodzi na ten rynek (dzięki uprzejmości intela który utorował im drogę dzięki „walce” o wprowadzenie Androida x86)

  • Ricarrdos

     Zapomniałem dodać:
    4. MS wprowadza Win8 w tym roku :)

  • Dsda

    chciałbym zaznaczyć, że AMD najnowszymi kartami lekko wyprzedziła nVidię. Np. GTX580 jest nie wiele mniej wydajny od najnowszego dziecka AMD, z tym że wyszedł pod koniec 2010 roku. Ponad rok to spora ilość czasu jeżeli chodzi o karty graficzne. NVidia wie, że ma fanów, którzy nie zmienią marki, poza tym jest „w tyle” nie daleko, a w profesjonalnych zastosowaniach właściwie nie ma konkurencji. Mają doskonałe wyniki finansowe, w przeciwieństwie do AMD. Dlatego najprawdopodobniej nie spieszą się, bo chcą wypuścic kolejną kartę „miażdżącą” konkurencję, a nie porażkę. Takimi miażdżycielami byli 8800GT oraz GTX580 (choć 8800GT był większym przełomem). AMD nigdy nie zrobiło karty, która miażdżyła nVidie. Jeżeli wierzyć spekulacjom, następcy serii 500, czyli 600 mają być około 40-50% mocniejsze. Co by było skokiem na miarę 8800GT.

  • mad

    GPGPU to zaciągnięcie karty graficznej (GPU) do pracy przy zaawansowanych obliczeniach. Najlepsza na tym polu jest nVidia with CUDA. Intel zazwyczaj jest wybierany razem z kartą nVidii, toteż jest to niezniszczalna para :)