Jak Orange chce ratować telefony stacjonarne?

fot. Karolina Kabat

fot. Karolina Kabat

Grunt dosłownie pali się pod nogami największego operatora telefonów stacjonarnych. Fatalne wyniki Telekomunikacji Polskiej (Orange Polska) to jedno, jednak w przyszłości odpływ użytkowników może się okazać jeszcze bardziej dotkliwy – firma stara się więc ratować sytuacje.


Na blogu Orange można znaleźć informacje o nowym “Planie Bez Ograniczeń”, tym razem przeznaczonym dla telefonów stacjonarnych. Oferta jest stosunkowo prosta: za 69 złotych miesięcznie, można dzwonić bez ograniczeń na wszystkie telefony stacjonarne i komórkowe w Polsce. Gdyby tego było mało, operator dorzuca również w tej cenie połączenia zagraniczne do Unii Europejskiej, Szwajcarii, Norwegii, USA, Kanady i Australii.

Wydaje się, że haczyków nie ma. Wspomnieć warto przede wszystkim o tym, że aby skorzystać z planu “no limit” dla urządzeń stacjonarnych, związać musimy się z Orange umową na 24 miesiące – a to dość długo. Mimo wszystko dla osób, które lubią długie rozmowy wieczorami, całość może się okazać niezwykle atrakcyjna.

WiMP w Play i Deezer w Orange. Streaming muzyki będzie przyszłością? [aktualizacja]

Dla mnie znacznie ciekawszym pytaniem jest jednak, jak bardzo zdesperowane musi być Orange, by prezentować tak dobrą ofertę? Nie ma przecież wątpliwości co do tego, że gdyby na klientach dało się zarobić więcej, nikt nie działałby na szkodę spółki, tylko po prostu trzymał się wyższych cen. A jednak, zbyt dużego pola do manewru już nie ma.

Ostatni raport finansowy TP S.A był dla wielu kubłem zimnej wody wylanym na głowę (i to w środku zimy). Jeśli chodzi o liczbę łączy stacjonarnych, osoby odpowiedzialne za marketing zdołały przekuć fatalną sytuację jedynie na frazę “ograniczenie dynamiki spadku”. Jakkolwiek nie ubralibyśmy tego w słowa, liczby są nieubłagane: liczba łączy stacjonarnych spadła w ciągu zaledwie roku o 10,4%, wciąż utrzymując się jednak na poziomie ponad 5,1 miliona numerów.

Jak będzie wyglądała przyszłość stacjonarnych telefonów? Wbrew nadziejom Orange, zdecydowana większość ekspertów uważa, że czeka je po prostu wymarcie. Sondaż przeprowadzony przez Virgin Media Business, w którym przepytywano menedżerów odpowiedzialnych za kwestie IT, nie pozostawił wątpliwości: 65% ankietowanych prorokuje odejście stacjonarnych urządzeń w niepamięć i to nie tylko ze względu na mniejszą wygodę ich użytkowania.

Mobilne urządzenia obsługujące sieci GSM i połączenia z internetem, są najzwyczajniej w świecie znacznie bardziej wszechstronne. Młodzi ludzie rzadko wykorzystują do kontaktu wyłącznie SMS-y i połączenia głosowe, zwykle podpierając się również sieciami społecznościowymi oraz komunikatorami.

Tony Grace z Virgin Media Business zachęca, by choć na chwilę zastanowić się nad tym, jak niezwykle szybko zmienia się wokół nas krajobraz urządzeń używanych do komunikacji:

Tempo technologicznych przemian zmienia sposób, w jaki wykonujemy zadania. Dekadę temu trudno byłoby wyobrazić sobie biuro bez stacjonarnych telefonów. Obecnie równie ciężko jest się rozstać ze smartfonem.

Raport Urzędu Komunikacji Elektronicznej pokazuje natomiast, że klienci indywidualni szybciej niż klienci biznesowi adaptują nowości. O ile komórka przez długi czas była kojarzona właśnie z mniej oficjalnymi zastosowaniami, coraz bardziej wszechstronne urządzenia mobilne zmieniają ten wizerunek.

Według danych UKE liczba abonamentów stacjonarnych spadła w ubiegłym roku o niemal 800 tysięcy, natomiast liczba aktywowanych kart SIM wzrosła o 3 miliony. Choć więc standardowe telefony bez wątpienia jeszcze długo nie znikną z biurek w wielu firmach, ich dni są policzone.

Orange Cash – płatności zbliżeniowe w smartfonie już w Polsce!

Fani nowoczesnych smartfonów prawdopodobnie nie uronią nawet jednej łzy nad śmiercią stacjonarnych telefonów. Operatorzy jednak bez wątpienia nie pogodzą się jednak z ich odejściem tak szybko, szczególnie gdy słupki w Excelu kurczą się w zastraszającym tempie. Dobrze, że Orange wreszcie zareagowało, oferując kilku milionom abonentów bardzo atrakcyjną ofertę. Nie ma się jednak co łudzić: jest to chwytanie się brzytwy i patrząc na odpływ klientów, prawdopodobnie nie ostatnie działanie tego typu.

Regulamin komentowania

  • Kuba

    I nie ma w tym nic dziwnego, sam znam wiele osób które w ubiegłym roku zrezygnowały ze stacjonarek, dziwi mnie tylko to że zdziwieni są operatorzy, w końcu sami dają nam oferty na komórkach takie że po prostu nie ma sensu mieć stacjonarki, skoro z telefonu komórkowego w ofertach w cale nie najwyższych mamy za free do wszystkich, stacjonarne telefony można już praktycznie spotkać wyłącznie w firmach (co raz mniej) i u mojego dziadka i babci, a i im służy przede wszystkim do odbierania połączeń od telemarketerów bo korzystają z komórek :)

  • 123

    TP już bardzo dawno miała wprowadzić ten plan taryfowy, blokowało go jednak UKE.

    • Basstec

      Tak było, są 2 strony medalu, z jednej się czepiają, że TPSA droga ale z drugiej nie mogli być dużo tańsi niż konkurencja bo sypały się kary z UKE, że nieuczciwa konkurencja bo mają taniej dlatego, że mają przez lata budowaną infrastrukturę.

      • Marcin Czajka

        Nie ma z tego tytułu wyrażać im współczucia. TP przez lata uczyło wszystkich, że abonentów trzeba doić. Nie ma się zatem co dziwić, że Netia czy inny operator nie chciał robić tego samego jak najdłużej. Sami sobie są winni. TP = brak innowacji i parcia w stronę konkurencyjności. Stoczyli się na giełdzie jak Nokia i BlackBerry. Tamci też na własne życzenie.

    • Code

      bardzo dawno tzn kiedy? pytam z ciekawości

  • http://rafalhordij.tumblr.com/ Rafał Hordij

     Teraz czekać na naciąganie starszych osób na “dodatkowe pakiety”..

  • Hidden

     Proponuję dla takich newsów założyć stacjonarkomania.pl

    • Marcin Czajka

      Po co zakładać stronę o usługach bez przyszłości?

      • Cki16

         Chociażby dlatego, że to są brednie, przynajmniej w części o zajefajnej ofercie. oprócz Orange są też inni operatorzy i np. Netia od bardzo dawna posiada właśnie taką taryfę. Play też ma fajną taryfe 4.0 i można z każdego miejsca dzwonić, a nie tylko z domu. Czytając wpis czekałem tylko aż natrafię się na słowo amazing… Co do wyginięcia telefonów stacjonarnych to już od bardzo dawna to wiadomo.

      • Hidden

        Marcin, nie mów że wziąłeś to na poważnie,

  • Michał Głowacki

    Niech orange lepiej zacznie ratować swoich klientów… :)  Ostatnio czekałem ponad 2 miesiące na aktualizację do htc one x (jelly bean)… Ale tak przeważnie jest z brandowanymi telefonami, mój błąd że kupiłem akurat ten egzemplarz :|

    • Marcin Czajka

      Brandowane telefony bierze się tylko w jednym celu – sprzedać i kupić coś z wolnego rynku. Jak wolisz płakać o aktualizację to Twoja sprawa.

  • Miktred

    Bardzo dobrze. Zniszczyc ich

  • Hdhdhss

    Autor ameryki nie odkrył. W tym momencie mamy ogólnoświatowy tręd rezygnacji z PSTN.

    • Gdsfxd

      tręd? może trąd?

  • Konopny

    Założysz stacjonarny a potem codziennie po 10 razy będą dzwonić z ofertami i reklamami jak Orange czy Tp nie umie zadbać o dane swojego klijenta nie ma co się dziwić że tracić będą co raz to więcej abonentów.

  • xnay

    Jeśli chodzi o sformułowanie “stacjonarne telefony” w dosłownym znaczeniu to się zgadzam, natomiast nie należy zapominać, że dla ogromnej grupy Polaków linia stacjonarna umożliwia im dostęp do sieci internetowej. I tak pewnie pozostanie – szczególnie tam, gdzie nie ma do wyboru internetu np. z kablówki. 

    Mniej świadomych czy też mniej wymagających użytkowników przygarną pewnie różnej maści operatorzy LTE, oferując limitowany internet, współdzielony z wszystkimi aktualnie podłączonymi do nadajnika osobami. Ale każdy z nas wie, że “kabel to kabel”. 

    W związku w powyższym Orange powinien stworzyć jakąś ofertę dla tych, którzy nie chcą telefonu stacjonarnego, natomiast chcą mieć Neostradę, bo w tej chwili wygląda to tak, że albo do ceny internetu należy doliczyć jakiś abonament telefoniczny, albo też płacić opłatę za utrzymanie linii.

    • http://mobileworld24.pl/?p=6450 Thorgalito

      Zgadzam się całkowicie. Przyszłością operatorów stacjonarnych jest intranet z kabla i w tym kierunku powinni robić przedewszystkim swoje oferty.

      Pozdrawiam :-)

      • Marcin Czajka

        Ten ruch wykonają w ostateczności, ale to już będzie początek śmierci operatora stacjonarnego.

    • Marcin Czajka

      Kabel to kabel? Miałem do końca roku ten kabel w TP/Orange. Oferta net 6Mbit – nie mylić z ofertą do 6Mbit. Tak było przez pierwsze 6 miesięcy. Później to już cały czas pod górkę. maksymalnie 2Mbit ale nie brakowało sytuacji 0,8Mbit. Gwoli ścisłości rok temu centrala była modernizowana, więc to nie ma wpływu. Konsultant odpowiadał mi, że łącza TP nie dają rady. Dlatego nie pisz głupot o kablu. Obecnie mam neta via air bez telefonu stacjonarnego. Płacę mniej za 8Mbit niż w stacjonarnym za 6Mbit i mam ten net stabilny. Prędkość nie spadła ani razu. TP/Orange do piachu.

      • slonio

        Do piachu to te wszystkie mobilne “internety”  z ograniczeniami. Po co komu w domu  internet gdzie trzeba  uważać aby nie odpalać kolejnego filmiku na youtube bo za chwile przekroczymy limit? Nie wspomnę o zasięgu i prędkościach… Pokaż mi lepszą ofertę (cena/prędkość/limity) niż to co daje np. UPC? Są BEZKONKURENCYJNY. Mobilny to takie “uzupełnienie” “normalnego” internetu. Na pewno nie nadaje się do użytku multimedialnego. Także drogi Mariuszku daj na wstrzymanie, bo o ile zawsze może zdarzyć się tak, że Tobie działa “lepiej”, to jednak przytaczając  argumenty KABEL jest KABEL. 

        • Marcin Czajka

          Co Ty do mnie wogóle piszesz amatorze? Nie jestem żaden Mariuszek, to po pierwsze. Po drugie nie piszę o necie mobilnym tylko radiowym bez absolutnie żadnych limitów. Po trzecie mało rozgarnięty człowieku UPC to nie cała Polska i to sobie zapamiętaj na całe życie. Rzucanie takim argumentem w kierunku człowieka, który nie jest objęty zasięgiem żadnej kablówki to idiotyzm roku. Comprende?

      • xnay

        Po prostu masz pecha. Ja mam wieloletnie doświadczenie z internetem od TP – poczynając od dial-up, przez SDI i później Neostradę. Zgodzę się, że początki działania Neostrady to było jedno wielkie nieporozumienie, natomiast gdy uporali się z tematem to nie mogłem niczego zarzucić. Z testowych serwerów praktycznie zawsze osiągałem maksymalne prędkości. Awarie były rzadkością.

        W tej chwili korzystam z usług Netii na linii TP (BSA) i sytuacja jest taka sama – maksymalne prędkości dostępne dla łącza.

        Żaden operator nie da oczywiście gwarancji prędkości za te ceny, natomiast ja mogę tylko pozytywne rzeczy powiedzieć o takim dostępie, trafiłeś po prostu na taką centralę. Dziwne, że konsultant w ogóle się przyznał do tego, że mają przeciążone łącza, bo taka sytuacja jest niedopuszczalna. 

        Dostęp, z którego korzystasz obecnie to pewnie WiFi, ja miałem na myśli bardziej porównanie do dostępu za pośrednictwem operatorów komórkowych. Natomiast nawet przy WiFi – o ile nie masz bardzo silnego sygnału to będziesz odczuwał różnice w działaniu przy intensywnych opadach śniegu bądź deszczu, a to dla mnie niedopuszczalne. Ale dobrze, że jesteś zadowolony i Ci to wystarcza – o to w końcu chodzi.

        Docelowym etapem rozwoju dostępu stacjonarnego są światłowody, ale w naszym pięknym kraju za szybko się ich nie doczekamy.

        • Marcin Czajka

          Mógł sobie pozwolić na szczerość, bo primo wiedział, że wypowiedziałem umowę a secundo to byłem klientem biznesowym i nie było mowy o jakiejkolwiek ściemie. Na koniec musieli mi jeszcze kasę zwracać.

  • MSTdzw

    Co tu dużo mówić, może modem akustyczny gratis?

  • Timtam

    Z tego co wiem to Orange ostatnio szaleje po spadku akcji na giełdzie na siłę szuka kasy oczywiście w kieszeni swoich abonentów czy to stacjonarnych czy mobilnych. Przy czym przy mobilu większość zmian tłumaczy fraudem i nadużyciami ze strony użytkowników. 

    • Marcin Czajka

      Niech Orange się pochwali ile lat TP fraudowało kieszenie abonentów.

  • kaliente

    nie uratuja stacjonarek, mlode pokolenie juz w to nie wejdzie;)

  • Fcfygd

    to jest artykuł sponsorowany. wykop smierdzi gnojem po przejęciu przez allegro

  • Inssimmo

    “związać musimy się z Orange umową na 24 miesiące – a to dość długo”

    Możemy też związać się umową na 12 mcy i czas nieokreślony.

  • pilka

     przy sensownych cenach wszystko jest możliwe

  • Robert

    Co to za firma ten Orange zwany Orżnij. Sam niedawno zrezygnowałem z telefony stacjonarnego. Chociaż z niego praktycznie nie korzystałem kazali sobie płacić za numer prawie 50 zł. miesięcznie. Zmuszali mnie do utrzymywania numeru ze względu na neostradę 1 MB łącznie za 65 zł/mies. Teraz kupiłem internet u innego operatora i za te cenę mam naprawdę szybki internet chyba ok 30 MB, a w neostardzie miałem 1 MB. Tyle lat mnie nabierali. Good By Orżnij. Już od miesiąca nie mam z wami nic wspólnego.
    Robert G

  • MichalK

    dziwią mnie te ruchy TP / ORANGE. Jeżeli nie chcą tracić klientów to muszą podjąć jakikolwiek działania na rzecz dostępności usług i ich jakości!! Ja nie mogę pojąć, że w XXI w. od 2 lat nie mogę się doprosić podłączenia telefonu stacjonarnego!!!!! Regularnie słyszę że jest to nieopłacalne… A już dostarczałem do TePsy zamówienie na ok 20 usług od sąsiadów ale to jednak wciąż za mało i nieopłacalne (i mówię tu o mieście a nie o wiosce). Więc jak dla mnie oni po prostu chcą się pozbyć “wrzoda” w postaci telefonii stacjonarnej nie oferując nic w zamian….. 

  • polak

    W orange prawie nigdy nie siadał mi telefon, a upc jak siądzie internet to i telefon.

  • Mateusz

    “Grunt dosłownie pali się pod nogami największego operatora telefonów stacjonarnych.”
    Jeśli “dosłownie”, to znaczy, że naprawdę DOSŁOWNIE ktoś stoi na palącej się ziemi. Chłopcze*, nie używaj słów, zwrotów, których nie rozumiesz, nie sil się na mONdre zwroty i stwierdzenia, bo potem wychodzą takie kwiatki.

    *Ściślej “chłopcy”, bo ostatnio czytałem tu o “przysłowiowej złotówce”. Przepraszam, ja nie znam żadnego przysłowia o złotówce. Tak, wiem, polska język trudna język.—
    Nie, nie jestem hejterem, dbam tylko o poprawność językową.

    • Marcin Czajka

      Takie bzyczenie dla samego bzyczenia. Jakież to polsko poprawne. Żal nieprzysłowiową dupę ściska.

  • ANONIM

    POLSKA TONIE!!!!! BRAĆ WIDŁY I NA WIEJSKĄ1!!!!!1 REWOLUCJA SIĘ ZACZYNA :D BĘDZIE SIĘ DZIAŁO ;]  

  • Elzbieta

    Mialam umowe z TPSA. poniewaz mam domek letniskowy korzystalam z internetu wchodzac przez Modem  i nr 202122. TPSA.
    Po przejeciu tej formy  przez Orange.
    Wchodzilam do internetu  nazwe to” przedpokojem.” polaczenie trwalo 35 sek  i zamykano  mi” drzwi “do internetu. Po wielu wielu telefonanicznych rozmowach. R-ki- byly poprawne  zwracano mi te   pieniezki. Ale  pewnego dnia   pani XX pyta mnie  ” Ma pani modem- ja mowie tak  Pytanie  nasz?? ja mowie- nie w moim komputrze  i tu  ha, ha , ha to pani nigdy nie wejdzie do internetu.
    Wypowiedzialam umowe i z ta firma nie chce  miec  nic do czynienia.
    A nawiasem mowiac za  abonament   przez np 6- mcy   placilam “danine  ” dla TPSA.
    Ci sa jeczcze  lepsi.
    PS.Na  linni informacyjnej  mowiono.
    Klijentow TP SA. przyjelismy na starych  zasadach  KLAMSTWO 

  • nachujcito

    to musi wymrzeć jak telegraf wszystko co stare odchodzi w niepamięć niektóre firmy próbują reanimować ale to nieuchronne i nie pomoże umowa na 2 lata i tak już jest po ptokach

  • E D Reich

     Poszukajcie  co zaleca  EU  w sprawie  umow   np. wejscia  do internetu.
    Mozna  juz  np na dwa tygodnie  ale  w Polsce  bisnes  kreci sie  a moze lepiej powiedzie  lody kreci
    sie  nie tylko na autostradach   w  Telekomunkacji tez 

  • Elzbieta

    moje  dwa komentarze  wyrzucono 
    Dlaczego ??

  • Jan

     a w dodatku chcąc mieć tylko internet z orange trzeba płacić za utrzymanie łącza tak jak by już abonament za net nie wystarczał zdzierstwo

  • On

    ” Grunt dosłownie pali się pod nogami ” – Dosłownie? Jakiś pożar w całej firmie?

  • Poprawnyadres

    Oprócz ceny dzisiaj liczy się jakość i obsługa klienta.
    Ile można znosić wydzwanianie durnych konsultantów którzy mają jeden cel ?
    Zarobić jak najwięcej dla siebie i przy okazji dla Orange ?

    Ostatnia firma z jaką podpiszę umowę choćby nie wiem jak tanio było.
    Jak splajtują będę płakał jak dziecko.

  • ElWray

    Orange/TP traci udziały w rynku na rzecz mniejszych operatorów i ta oferta jak i sam news wyglada na działanie promocyjne które mają poprawić obecną sytuację

  • Mix

    Orange ratuje swoje telefony stacjonarne nie poprzez poprawę swojej oferty a przez oczernianie konkurencji. Jak leci wszyscy są wokół źli tylko nie Orange, a warunki stacjonarne takich sieci jak Novum czy Netia są o wiele lepsze i klienci to widzą.

  • Pietrekb

    Niech dalej Orange wciska ludziom Neostrade w opcji do 10 Mb/s dając im 1 (oczywiście tłumacząc się przeciążeniem linii a i tak w danej miejscowości sprzedają i instalują neostradę) za 59,00 zł. Wtedy będą mieli coraz “więcej” klientów. Swoją drogą po co dać jednemu 10 Mb/s skoro można dać 10 osobom po 1 Mb/s i zamiast 59 zł mieć 590 zł czysty zysk. Jak by jeszcze tego było mało wprowadzili płatną infolinię jeszcze bardziej narażając ich na koszty. VideoCall oczywiście będzie płatne bo już jest ankieta ile jesteś skłonny za nie zapłacić. Problemy ze złożeniem skargi lub reklamacji przez stronę WWW. Jeżeli już złożysz reklamację pewnie dostaniesz rabat 50% na abonament bo nawet już techników nie chcę się im wysyłać. A to szczyt absurdu: “Prezes Orange Polska, Maciej Witucki, otrzymał tytuł Człowieka Roku na Gali Mobility Trends 2012. Kapituła przyznało go za konsekwentne budowanie pozytywnego wizerunku marki Orange w Polsce” Jaki pozytywny wizerunek ? Ten kto przyznał temu panu ten tytuł pewnie telefon ma u konkurencji a internet z kablówki. A teraz na koniec. Mój znajomy poszedł podpisać umowę na neostradę i czekał w punkcie Orange 3 godziny bo mieli problem z internetem. Nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. Niech lepiej dbają o swoich klientów bo kto od nich odejdzie już na pewno do nich nie wróci.

  • http://www.facebook.com/marcel.woronow Marcel Woronow

    @ Adrian Nowak – mam do Pana pytanie. Jak pan widzi przyszłość łączy Orange, które są użytkowane z opłat wnoszonych przez abonentów telefonii stacjonarnej i internetu. Czy myślę, dobrze, że skoro spada liczba klientów i tym samym łącz, to już niedługo Orange nie będzie miało pieniędzy żeby te łącza modernizować? Liczę na felieton w tej sprawie. Pozdrawiam.

    • Kwiryniusz

      ja miałem viopa (dziś ostatni dzień) prawie 3 lata i NIGDY zadnych problemów z bramka 8level – moze po prostu zmień dostawcę netu. Albo bramkę. Albo odkup moją :D (likwiduje stacjonarny juz definitywnie)

  • Tomek

    Korzystam z neostrady 10 Mb/s. Przez kilka lat korzystałem z telefonu VOIP. Łącza neostrady nie sa w zaden sposob zabezpieczone przed przepieciami. Tylko zagrzmi, a juz mam uszkodzona bramke, ktora kosztuje 170 zl (Linksys). W ubieglym roku w maju padla mi bramka, w tym roku tez. Korzystałem z usług operatora Halonet. Rozmowy voipowe sa tanie, ale kupowanie raz w roku bramki za 170 zl, to juz przesada. Dlatego definitywnie koncze moja przygode z VOIP-em.

  • marek

    Wiadomo, że wraz z postępem cywilizacyjnym urządzenia niemobilne tracą na popularności i nic tego nie zmieni. Jednak wydaje mi się, że telefonia stacjonarna jak na tę chwilę ma rację bytu. Są setki tysiący biur w Polsce, gdzie używa się właśnie takie rozwiązania. W domach już stacjonarek się nie uświadczy, ale w sferze rozwiązań b2b jest potencjał.

  • Kwiryniusz

    njumobile (też centertel) daje oferte za max 29zł tez do wszystkich w kraju (tylko w kraju), wiec oferta 69 jest atrakcyjna wyłacznie dla tych, którzy dzwonią duzo za granice i nie mają albo nie potrafią korzystać ze skajpa i innych takich udogadniaczy.

    69 to strasznie dużo.