Rynek smartfonów rośnie, a Samsung ma w nim rekordowe udziały

Samsung S4 w trawie

Samsung S4 w trawie

Najnowsze dane wskazują, że liczba sprzedanych inteligentnych telefonów w ostatnim kwartale wzrosła aż o 45% w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Szczególne powody do zadowolenia ma Samsung, który zanotował rekordowe udziały w rynku smartfonów. Innym producentom też wiedzie się całkiem nieźle.

W swoim nowym raporcie firma Strategy Analytics przedstawiła bardzo ciekawe dane dotyczące kondycji rynku mobilnego w trzecim kwartale tego roku. W tym czasie producentom udało się sprzedać ponad ćwierć miliarda smartfonów, co jest wynikiem o 45% lepszym niż w analogicznym okresie 2012 roku (wówczas sprzedano 172,8 mln smartfonów). To rekordowy kwartał, ale największe wrażenie robi ogromny skok sprzedaży rok do roku.

Według Strategy Analytics już 6 na 10 sprzedawanych na świecie telefonów to smartfony. O wzroście ich popularności w ostatnim czasie decyduje kilka czynników. Najważniejsze to ogromne zainteresowanie urządzeniami obsługującymi LTE w krajach azjatyckich i Stanach Zjednoczonych oraz coraz większa popularność urządzeń 3G w Chinach. Największe wzięcie mają oczywiście tanie smartfony.

Królem rynku jest Samsung. Południowokoreańskiemu gigantowi nie tylko udało się utrzymać mocną pozycję — wybił się ponad średnią wzrostu sprzedaży rok do roku dla całego rynku. Sprzedał 88,4 miliona smartfonów, co daje aż 35,2% udziałów w tym segmencie. Nie jest to jednak zasługa wyłącznie flagowego Galaxy S4, który sprzedał się już w ponad 40 mln sztuk. Analitycy zauważyli, że zainteresowanie tym modelem zauważalnie słabnie, a sprzedaż Samsunga w trzecim kwartale podciągnęły tańsze komórki i debiutujący na rynku Galaxy Note 3.

Udziały w rynku smartfonów w Q3 2013 r. w porównaniu z Q3 2012 r. (fot. Strategy Analytics)

Na drugim miejscu tradycyjnie już uplasował się Apple, któremu udało się zwiększyć sprzedaż rok do roku o około 26% - z 26,9 mln w Q3 2012 r. do 33,8 mln w Q3 2013 r. Wynik ten pokazuje, że tempo sprzedaży iPhone'ów jest o połowę niższe niż rynkowa średnia. Przekłada się to na zmniejszenie udziałów w segmencie rok do roku o 2,2% pkt proc. (z 15,6% do 13,4%). Oczywiście to zapewne tylko chwilowe spadki, ponieważ rozpoczęła się sprzedaż nowych iPhone'ów. Strategy Analytics przewiduje, że wyniki za czwarty kwartał tego roku będą znacznie lepsze.

Kolejnym producentom z pierwszej piątki razem udało się zdobyć około 15% rynku, czyli o ponad połowę mniej niż samemu Samsungowi. Nie mają jednak powodów do narzekań. Otóż udziały trzeciego w zestawieniu Huaweia i piątego Lenovo to odpowiednio 5,1% i 4,3%. Jest to wynik o tyle dobry, że udało się go uzyskać na rynku chińskim - Lenovo nie sprzedaje smartfonów globalnie, a Huawei w Stanach i Europie wciąż nie radzi sobie najlepiej. Dobrze prezentuje się również dynamika wzrostu Lenovo, która sięga rok do roku aż 68% (w Q3 2013 roku firmie udało się sprzedać 10,8 mln smartfonów). Jasne jest więc, dlaczego wszyscy producenci zabiegają o użytkowników mieszkających w Chinach.

Zobacz również: Internet rzeczy czy rzeczy internetu?

Liczba sprzedanych smartfonów w Q3 2013 r. w porównaniu z Q3 2012 r. (fot. Strategy Analytics)

Największym wzrostem sprzedaży i udziałów może pochwalić się LG, któremu w trzecim kwartale udało się sprzedać 12 mln smartfonów. To wzrost aż 71% w porównaniu z zeszłym rokiem, a wyniki w kolejnych kwartałach mają być jeszcze lepsze (duże zainteresowanie LG G2). Co ciekawe, smartfony południowokoreańskiej firmy największym powodzeniem cieszą się w Stanach i Europie (głównie dzięki LTE), podczas gdy w Chinach i Indiach firma w zasadzie nie istnieje.

Dominacja Samsunga mnie nie zaskakuje; firma ma sporo świetnych produktów, opanowała obecnie dostępne niższe i wciąż atakuje nowe, a do tego ma środki na reklamę. Widać również, że LG odrobiło lekcję i powoli się pnie: z kwartału na kwartał jego wyniki są coraz lepsze. Można oczekiwać, że przy większych wydatkach na promocję rozwiązań z LTE i nowych flagowców w przyszłości będzie dużo lepiej. Zaskoczeniem nie jest też mocna pozycja Huaweia i Lenovo. Jak wspomniałem, świadczy to o potencjale rynku chińskiego. Nie zdziwię się, jeśli kolejne firmy z Państwa Środka już wkrótce zaczną walczyć o sensowne udziały na rynku smartfonów.

Źródło: Strategy AnalyticsPhone Arena

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Artykuły:

Wall Street Journal: "Sprzedaż Motoroli Moto X jest rozczarowująca". Zapewne lepiej poradzi sobie Moto G Nokia też ma w planie wygięte i zginane smartfony? 1/3 użytkowników smarfonów ofiarami cyberprzestępców. Nie dbamy o bezpieczeństwo Chcesz kupić phablet? Pożegnaj się z życiem towarzyskim Samsung sprzedał już 5 milionów Galaxy Note'ów 3. Jest dobrze, ale raczej bez rewelacji

Popularne w tym tygodniu:

Dobry smartfon to nie tylko dobre podzespoły, czyli jak producenci dbają o oprogramowanie Im więcej iPad potrafi, tym mniej widzę w nim sensu 5 reklam smartfonów, których oglądanie to czysta przyjemność 5 teledysków, które nakręcono smartfonami