Goclever Chronos Eco - tani zegarek Polaków jest lepszy niż sądziłem

Chronos Eco to pierwszy inteligentny zegarek polskiej marki Goclever. Jest to tanie urządzenie, które w żaden sposób nie próbuje konkurować z topowymi smartwatchami. Nie oznacza to jednak, że nie warto się nim zainteresować.

Goclever Chronos Eco

Goclever Chronos Eco (goclever)

Model Chronos Eco nie jest pierwszym podejście Polaków do inteligentnych zegarków. Już w marcu firma zapowiedziała swojego smartwatcha o nazwie Chronos. Sprzęt ten stylizowany był na zwykły elektroniczny zegarek i cechował się okrągłym ekranikiem, na którym wyświetlana była godzina, data i kilka wybranych powiadomień. Ostatecznie sprzęt ten nie trafił do sprzedaży, a na jego miejsce wszedł nowy model z dodatkiem Eco w nazwie.

Chronos Eco

Nowy Chronos nie jest autorskim urządzeniem polskiej firmy, a brandowaną wersją zegarka WeLoop Tommy. Pewne było, że nowość będzie oferować więcej funkcji, ale w pierwszej chwili miałem dość mieszane odczucia co do tego urządzenia. Tym bardziej, że poprzednik bardziej mi się podobał. Zmieniło się to, gdy sprzęt trafił w moje ręce.

Wykonanie lepsze niż przypuszczałem

Wygląd Chronosa Eco nie przypadł mi jakoś szczególnie do gustu. Wolę zegarki z okrągłymi tarczami/ekranami. Nie mogę jednak napisać, że nowość Goclevera jest brzydka. Zegarek ten byłem w stanie założyć na rękę bez większego oporu, a część moich znajomych uważa, że sprzęt prezentuje się naprawdę nieźle. Mi bardziej spodobało się wykonanie, które jest zaskakująco dobre.

Chronos Eco

Niemal cała obudowa zegarka wykonana został z tworzywa sztucznego, a jedyne metalowe elementy znajdują się w złączu magnetycznym, które służy do ładowania urządzenia. Jakość wykorzystanego plastiku jest całkiem dobra — dotyczy to zarówno matowych, gładkich boków, jak również chropowatego spodu. Jedyne rysy — jak dotąd — pojawił się na brzegach szkła, które chroni 1,26-calowy wyświetlacz Sharp Memory LCD. Niemniej jednak, warstwa ta prezentuje się solidnie i powinna być dość odporna na uderzenia.

Chronos Eco

Konstrukcja Chronosa Eco jest wodoszczelna, więc zegarek można zabrać ze sobą nawet pod prysznic czy na basen. Niczego nie można zarzucić czterem przyciskom funkcyjnym, które mają dobrze wyczuwalny skok i pewnie spoczywają w zagłębieniach obudowy. Części użytkowników z pewnością nie spodoba się gumowy pasek, który wygląda po prostu tanio. Na razie nie mogę jednak napisać o nim złego słowa. Nie tylko wykonany jest z dość wytrzymałego tworzywa, ale ma również metalową sprzączkę i jest pewnie przymocowany do korpusu zegarka.

Łatwy w obsłudze

Chronos Eco nie ma dotykowego ekranu, więc steruje się nim za pomocą wspomnianych przycisków funkcyjnych. Z prawej strony można znaleźć trzy klawisze (Góra, Menu i Dół), a z lewej strony, pod magnetycznym złączem ulokowany został przycisk Wstecz. Najważniejszym przyciskiem jest Menu, który umożliwia aktywowanie poszczególnych funkcji i zatwierdzanie różnych akcji (usuwanie wiadomości, zmiana ustawień). Klawisze Góra i Dół pozwalają zmieniać tarcze, nawigować po menu czy zatwierdzać dodatkowe funkcje (tak/nie). Wstecz służy oczywiście do wychodzenia z wybranych opcji.

Chronos Eco

Zegarek Goclevera ze smartfonami komunikuje się za pośrednictwem łączności Bluetooth 4.0. Zasięg działania akcesorium to około 10 metrów, ale może zdarzyć się oczywiście, że pojedyncza ściana skutecznie zablokuje sygnał (pojawia się wtedy powiadomienie o rozłączeniu urządzeń). Sprzęt na szczęście jest w stanie błyskawicznie połączyć się ze telefonem, gdy tylko wejdzie w jego zasięg. Pierwsze parowanie odbywa się za pomocą dedykowanej aplikacji, która dostępna jest już w sklepie Google Play, a wkrótce trafić ma również do App Store. Zainstalowany na Xperii Z3 Compact program bez żadnego problemu poradził sobie z rozpoznaniem Chronosa Eco i podłączeniem go do smartfona.

Najwyżej przeciętna apliakcja

Dedykowana aplikacja Goclevera nie rzuca na kolana. Program nie jest ani zbyt ładny, ani szalenie funkcjonalny. Do tego, aby z niego korzystać konieczne jest założenie konta w usłudze polskiej firmy. Przy rejestracji należy podać nie tylko login i hasło, ale również dane o wadze, wzroście czy wieku. Wykorzystywane są one przy monitorowaniu aktywności czy snu użytkownika.

Aplikacja Goclevera umożliwia zmienianie tarczy zegara (dostępne są trzy grupy — tarcze cyfrowe, tarcze analogowe, inne), ustawianie alarmów oraz wybór usług, z których powiadomienia będą wyświetlane na zegarku (Facebook, Messenger, Twitter, Gmail, Hangouts itp.). Program Chronos Eco pozwala również dodawać cele ćwiczeń (czytaj — liczbę przebytych kroków) i pozwala sprawdzać na wykresach stopień ich realizacji. Osobna funkcja monitoruje aktywności w trakcie snu, która również przedstawiane jest na wykresach. Goclever umożliwia również odszukiwanie znajomych i wyświetlanie rankingów. Z poziomu programu możliwe jest również aktualizowanie oprogramowania zegarka.

Więcej funkcji niż sądziłem

Smartwach Goclevera nie oferuje tak wielu opcji, jak Geary Samsunga, ale jak na tani sprzęt jest naprawdę nieźle. Podstawową funkcją urządzenia jest wyświetlanie powiadomień ze smartfona. Zegarek informuje o każdym przychodzącym połączeniu i umożliwia szybkie odrzucenie go. W specjalnej zakładce w menu głównym można znaleźć informacje o wiadomościach SMS, mailach czy konwersacjach prowadzonych w Messengerze. Chronos Eco nie wyświetla niestety pełnych wiadomości, a do tego liczba dostępnych notyfikacji jest ograniczona. Największą bolączką tej funkcji jest jednak dublowanie niepotrzebnych powiadomień — sprzęt Goclevera po kilka razy potrafi wyświetlić informację o aktywnych dymkach w Facebook Messengerze.

Chronos Eco - menu

Inną ważną funkcją jest tracker aktywności, który do liczenia kroków wykorzystuje wbudowany akcelerometr. Rozwiązanie to nie jest najbardziej dokładne, ale powinno być w zupełności wystarczające dla osób, które wykorzystują zegarki/opaski w formie motywatora, a nie narzędzia do zbierania danych o ćwiczeniach. Z czujnika przyspieszenia korzysta również funkcja monitorowania snu, którą każdorazowo należy aktywować przed pójściem spać. Akcelerometr wykorzystywany jest też do chwilowego zwiększania jasności ekranu — wyświetlacz standardowo jest dość ciemny, ale wystarczy potrząsnąć ręką, aby rozświetli się on na chwilę ukazując aktualną godzinę.

Chronos Eco - tracker aktywności

Chronos Eco pozwala również na kontrolowania odtwarzacza muzyki, ale współpracuje tylko z głównym playerem. Nie ma niestety możliwości sterowania aplikacjami do streamingu muzyki, jak Spotify czy WiMP. Podobnie sytuacja wygląda z opcją zdalnego wyzwalania spustu migawki aparatu — możliwe jest to jedynie poprzez aplikację aparatu, którą wbudowano w program Goclevera do obsługi zegarka. Smartwacha polskiej marki można wykorzystać również do lokalizowania telefonu (musi znajdować się w zasięgu Bluetooth) czy budzenia (wspomniana możliwość ustawiania alarmu z poziomu smartfona).

Naprawdę niezła bateria

Największe wrażenie zrobił na mnie czas pracy urządzenia na pojedynczym ładowaniu. Firma Goclever twierdzi, że sprzęt jest w stanie zapewnić do 3 tyg. pracy na pojedynczym ładowaniu. Postanowiłem to sprawdzić i od razu naładowałem ogniwo do pełna. W ciągu tygodnia poziom naładowania zmalał do 57% przy dość intensywnym korzystaniu z urządzenia (wiele powiadomień, stale włączony licznik kroków, sporadyczne synchronizowanie nowych tarczy, kontrolowanie odtwarzacza). Mogę więc śmiało założyć, że sprzęt bez większych problemów powinien wytrzymać dwa tygodnie na pojedynczym ładowaniu. Przy mniej intensywnym wykorzystaniu urządzenia możliwe będzie pewnie osiągnięcie nawet 3 tyg., co sugeruje producent.

Chronos Eco

Tak dobry czas pracy możliwy jest dzięki zastosowaniu czarno-białego ekranu Sharpa, który jest dość szybko wygaszany. Dodam jeszcze czas ładowania urządzenia ze złącza USB to ok. 3 godz. Baterie o pojemności 110 mAh dużo szybciej można naładować za pomocą ładowarki sieciowej.

Czy warto?

Goclever Chronos Eco to sprzęt, który nie próbuje nawet konkurować z drogimi smartwachami. Nie zastąpi on również dobrej opaski dla osób aktywnych, która zapisuje dane z dużo większą precyzją. Niemniej jednak, ten tani sprzęt prezentuje się dużo lepiej niż sądziłem na początku. Jest całkiem nieźle wykonany, naprawdę długo pracuje na pojedynczym ładowaniu i oferuje kilka podstawowych funkcji, w tym licznik kroków, monitor aktywności sennej czy powiadomienia o nowych połączeniach/wiadomościach. Jeżeli szukacie podstawowego gadżetu, który ma was motywować, a przy tym pozwala na sprawdzania notyfikacji na nadgarstku, całkiem śmiało możecie zainteresować się Chronosem Eco.

Podziel się:

Także w kategorii Telefony:

10 najmniejszych telefonów komórkowych na świecie Nokia Lumia 735 - wideoprzegląd HTC Hima także w wersji Ultra? Będą też inne nowości Tajwańczyków? Samsung G925F już po benchmarkach. Specyfikacja Galaxy S6 ujawniona? Jiayu S3, czyli 8-rdzeniowy układ, 3 GB RAM-u, ekran FullHD i LTE za 160 dolarów Lenovo wprowadza "muzyczną cytrynę" za mniej niż 100 dol. W przyszłym roku Apple zaprezentuje iPhone'a z... 4-calowym ekranem? Android 5.0 Lollipop dla polskich użytkowników Galaxy S5 już jest - pierwsze wrażenia Czy smukła obudowa ważniejsza od pojemnej baterii? Nowa Motorola Moto E coraz bliżej. Może mieć Snapdragona 410 i Androida 5.0 Ascend Y550 i Ascend G620S - niedrogie modele Huaweia z LTE już w Polsce 5 atutów, dzięki którym Galaxy Note 4 jest bezkonkurencyjnym phabletem Nowy, 64-bitowy ZenFone Asusa nadchodzi Motorola pracuje nad Nexusem 6 na sterydach? Ma mieć naprawdę potężną specyfikację YotaPhone 2 z dwoma ekranami w Polsce już w przyszłym tygodniu. Zapowiada się świetnie Metalowy Galaxy A7 wycieka na zdjęciach. Jest też specyfikacja Oto najciekawsze smartfony z najwyższej półki Meizu zrobi konkurenta Lumii 1020? MX5 ma mieć aparat 41 Mpix Xiaomi Mi 5, czyli Snapdragon 810 i ekran QHD za 325 dol.? HTC One (M9) będzie mieć ekran QHD, aparat 16 Mpix i... starszego Snapdragona 805? Ten telefon nie będzie miał przycisków. W ogóle TOP10 smartfonów do 1500 zł Przyszłoroczny flagowiec Samsunga również w wersji Galaxy S6 Edge? Puzzlephone to przepis na nieźle wyglądający modułowy smartfon

Popularne w tym tygodniu:

Meizu Pro 6 Plus oficjalnie. Chińczycy pozamiatali YAAO 6000 - smartfon z baterią o pojemności 10 900 mAh! Meizu M3X oficjalnie. Jest ładny, ale co z tego UMi Diamond w Polsce. Jego ekran ma wytrzymać upadek z wysokości 1,5 m Wiko Ufeel Prime w Polsce. Gdyby tylko cena była nieco niższa... Vernee Apollo także w edycji VR. Chińczycy idą śladami Alcatela Meizu M5 Note oraz Meizu Band oficjalnie. Świetnie zapowiadający się smartfon i budżetowa opaska fitness Asus będzie miał swojego iPhone'a 7 Plus? Nadchodzi ZenFone 3 Zoom