Nie czekaj na świat bez kabli - pozbądź się ich już dziś. Tylko najpierw zastanów się, czy warto

Czy świat bez kabli faktycznie jest taki wspaniały? To zależy, co rozumiemy przez pojęcie "bezprzewodowe ładowanie".

Ładowanie smartfona

Ładowanie smartfona (Shutterstock)

Wczoraj Konrad pisał, że czeka na czasy, gdy z jego życia znikną wszystkie kable. Czy ja również czekam na takie czasy? Jeśli alternatywą dla kabli ma być wyłącznie proponowane przez Konrada ładowanie indukcyjne — nie.

Nie taki kabel straszny jak go malują

Dziś nie ma już praktycznie żadnych technologicznych przeszkód ku temu, by większość smartfonów trafiających na rynek wspierała bezprzewodowe ładowanie. Wydajność? Samsung opracował bezprzewodowe szybkie ładowanie, dzięki czemu Galaxy S6 edge+ można naładować do pełna w dwie godziny, czyli szybciej niż iPhone'a przez kabel. Materiały, z których wykonana jest obudowa? Technologia Qualcomm WiPower pozwala bezprzewodowo ładować nawet metalowe smartfony. Dlaczego zatem bezprzewodowe ładowanie wciąż nie jest standardem? Być może to konsumenci nie mogą się do tego rozwiązania przekonać.

Problem z ładowaniem bezprzewodowym jest taki, że kabel — paradoksalnie — jest rozwiązaniem bardziej… mobilnym. Choć bezprzewodowość kojarzy się z wolnością, to kabel pozwala na swobodne korzystanie z telefonu podczas ładowania. Z kolei urządzenie ładowane indukcyjnie jest — nomen omen — uziemione na podstawce. Gdybyśmy przenieśli się do alternatywnej rzeczywistości, w której istnieją tylko ładowarki bezprzewodowe, marzylibyśmy o kablach.

Galaxy S6 edge+

Z tego też powodu jedynym rozwiązaniem, które mogłoby całkowicie zastąpić przewody, jest transfer energii nie tylko bezprzewodowy, ale i bezdotykowy. Warto w tym miejscu odnotować, że takie technologie już powstają. W 2013 roku niemieckiemu studentowi Dennisowi Siegelowi udało się się skonstruować urządzenie, które przechwytuje pole elektromagnetyczne z fal radiowych oraz Wi-Fi i konwertuje je na prąd elektryczny. Miną jednak lata, nim tego typu technologie będą na tyle wydajne, by całkowicie zastąpić kable.

Nie zrozumcie mnie źle — uwielbiam bezprzewodowe ładowanie

Przy użyciu bezprzewodowej ładowarki telefon ładuję niemal codziennie. Uważam jednak to rozwiązanie za ułatwiające życie uzupełnienie kabla, a nie jego gwóźdź do trumny. Czasem wolę po prostu usiąść się na kanapie z telefonem podłączonym do zwykłej ładowarki.

A jeśli ktoś chce ograniczyć liczbę używanych kabli, może to zrobić już dziś; potrzebne do tego technologie istnieją i mają się dobrze. Ładowanych bezprzewodowo telefonów nie brakuje, a jako że trafiają one na rynek od lat, można je dostać w niezłej cenie. Istnieją nawet takie pokrowce jak SPIGEN SGP Tough Armor Volt, które uzbrajają w możliwość bezprzewodowego ładowania telefony, które w standardzie go nie oferują (w tym przypadku iPhone 6).

Zobacz również: Appshaker 2 #39: Fortune City, Sumeru, SideIcon i inne

Jest też czym ładować. Oprócz setek uniwersalnych podstawek czy mat ładujących, w sklepach bez problemu można znaleźć także chociażby… meble. IKEA ma w swoim portfolio cały arsenał szafek, stolików nocnych czy narzędzi gotowych do zamontowania w dowolnym meblu.

Nie trzeba zatem czekać, aż świat się zmieni, bo swój świat można zmienić samemu już teraz. Pytanie tylko, czy warto.

Za 5 lat korzystanie z elektroniki będzie znacznie przyjemniejsze, ale czeka nas bardzo bolesny okres przejściowy

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Telefony:

10 najmniejszych telefonów komórkowych na świecie Moto G 3 gen. z 2 GB RAM-u i 16 GB pamięci wewnętrznej w naszych rękach. Jest znacznie lepszy od podstawowego modelu Lumia 650 może być ostatnim modelem z tej serii, a Microsoft postawi na Surface Phone'a #KrzyweZwierciadło: LG szykuje serię budżetowców. Każdy będzie przebijał iPhone'a w jakimś aspekcie Nie wszyscy traktują nas jak Trzeci Świat. Polska Xperia Z5 lepsza od amerykańskiej Świetne wyniki sprzedaży smartfonów Xiaomi są... poniżej najniższych oczekiwań LG Optimus Zone 3 to budżetowiec, który ośmieszył iPhone'a Chcesz kupić tegorocznego flagowca? Za jego procesor prawdopodobnie będzie odpowiadać Samsung Nie zgadniecie, jaki smartfon okazał się najwydajniejszy w 2015 według AnTuTu Xiaomi Mi 5 pojawił się w sklepie. Przewidywana cena zaskakuje Czy potrafisz rozpoznać markowy telefon bez logo na obudowie? Lenovo Lemon 3 to nieco mniej rozsądny konkurent Xiaomi Redmi 3 Vertu Signature Touch for Bentley to smartfon za niemal 40 tysięcy złotych Oppo F1 oficjalnie. Chińczycy stawiają na wygląd, parametry oraz cenę i robią to dobrze Xiaomi Redmi 3 oficjalnie. To się nazywa dobry stosunek ceny do jakości! 3 powody, dla których lubię Lumie #WaszymZdaniem: Jaki dodatek jest najbardziej pożądany w smartfonie za mniej niż 500 złotych? [Wyniki ankiety] TP-Link to nie tylko routery. Ta chińska firma zaprezentowała właśnie 3 smartfony z serii Neffos C5 Technologia RealSense oraz Project Tango trafią w tym roku do smartfonów. Jeden już można kupić YotaPhone ma kolejnego konkurenta. Niestety jego cena będzie "nie chińska" Polaroid ma cztery nowe smartfony z serii Power oraz Snap LeTV Le Max Pro to pierwszy smartfon ze Snapdragonem 820 i ultradźwiękowym skanerem linii papilarnych ZTE Avid Plus oraz Grand X 3 to na pozór zwykłe budżetowce, ale drugi z nich zaskakuje Kyocera prezentuje niedrogie telefony do zadań specjalnych

Popularne w tym tygodniu:

OnePlus 5 oficjalnie. Potężny smartfon w niezłej cenie Bezramkowiec za mniej niż 1000 zł to tylko jedna z nowości Archosa. Wkrótce w Polsce myPhone City oficjalnie. Czytnik linii papilarnych i Android 7.0 za mniej niż 600 zł LG X charge pojawi już wkrótce. Ma być tani i mieć wielką baterię Yota Phone 3 coraz bliżej. Wiemy kiedy smartfon-widmo trafi do sprzedaży LG G6+ oficjalnie. Nowe funkcje wkrótce także w podstawowym modelu Tak ma wyglądać Galaxy Note 8. Będzie różnił się od Galaxy S8 OnePlus 5 - podsumowanie przecieków Google Pixel 2 - nowe wieści. Jednego stworzy HTC, a drugiego LG? Samsung Galaxy J7 Pro i J7 Max oficjalnie. Czym różnią się od zwykłego J7 (2017)?