OnePlus 3 ma ekran Optic AMOLED. Co to za technologia?

Gdy OnePlus 3 został oficjalnie zapowiedziany, dowiedzieliśmy się, że ma on w swoim wyposażeniu ekran Optic AMOLED. Co to oznacza?

Poszukiwanie informacji o nowym ekranie zacząłem od strony producenta. Można na niej znaleźć taki opis:

Nasz olśniewający 5,5-calowy ekran Optic AMOLED wyświetla kolory, które są żywsze i wierniej odwzorowane niż kiedykolwiek wcześniej. Seria korekcji przełożyła się na bardziej naturalne wrażenia wizualne, natomiast podwójna warstwa polaryzująca zapewnia doskonałą widoczność nawet w jasnym słońcu. Efekt końcowy? Głębokie czernie, jasne biele i wiernie odwzorowane kolory — wszystko przy minimalnym zużyciu energii. To najinteligentniejszy smartfonowy wyświetlacz.

Marketingowy bełkot, ale co nieco wyjaśnia. Na szczęście przedstawiciele OnePlusa wzięli udział w AMA na reddicie, w którym odpowiadają na pytania użytkowników. Oczywiście nie zabrakło pytań o ekran, na które odpowiedział jeden z założycieli firmy — Carl Pei.

Wzięliśmy panel Super AMOLED i popracowaliśmy nad kontrastem i temperaturą barw, aby spróbować uczynić je bardziej naturalnymi. Ponadto zaprojektowaliśmy profil pracy, aby ekran sprawdzał się dobrze na zewnątrz w jasnych warunkach.

Optic AMOLED to po prostu zmodyfikowany ekran Super AMOLED Samsunga

W dalszej części AMA przedstawiciele firmy precyzują, że wykorzystali najnowszą generacja Super AMOLED-ów. Ponownie wspominają o kalibracji i dodaniu podwójnej warstwy polaryzacyjnej.

Dlaczego firma zdecydowała się na opracowanie "własnej" technologii? Wbrew ich zapewnieniom, nie sądzę, aby walory wizualne były pierwszoplanowe.

Podejrzewam, że ktoś z działu marketingu uznał, że fajnie byłoby zarejestrować jakieś mądrze brzmiące znaki towarowe, których znaczenia nikt nie zrozumie i którymi można będzie żonglować w materiałach promocyjnych. Zerknijcie na stronę OnePlusa i zwróćcie uwagę na to, jak nazwy Optic AMOLED i Dash Charge (autorska technologia szybkiego ładowania OnePlusa) zostały wyeksponowane.

Zobacz również: HTC One M9 w naszych rękach

Właściwie każdy liczący się producent wymyśla własne (choćby niewiele wnoszące) rozwiązania i znaki towarowe tylko po to, by chwalić się nimi na ulotkach. Trzymając się ekranów, dość wspomnieć o panelach Retina Apple'a.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Lenovo właśnie pokazało prototypy elastycznego smartfona i tabletu! Niebawem zobaczymy smartfony ze Snapdragonami 821 i 823 Cortex-A73 i Mali-G71 to nowości ARM dla smartfonów korzystających z wirtualnej rzeczywistości MediaTek Pump Express 3.0, czyli szybkie ładowanie teraz jeszcze szybsze 5 przedmiotów codziennego użytku, które dogadają się z twoim smartfonem Nowości w Android N oficjalnie, a wśód nich platforma VR Daydream Mangezowo-jonowe baterie Toyoty będą przełomem, na który czekamy? HoloFlex - holograficzny i elastyczny smartfon Smartfony ze Snapdragonem 820 będą uczyć się same Pre-Touch Sensing, czyli Microsoft ma coś lepszego niż 3D Touch Apple'a LG opracowało czytnik linii papilarnych, którego nawet nie zauważysz Snapdragon 830 ma mieć aż 8 rdzeni Kryo! Nowe wieści o następcy topowego układu Qualcomma MediaTek Helio X30 nadciąga. Ma być szybszy niż Snapdragon 820 Huawei VR to gogle wirtualnej rzeczywistości chińskiego giganta Ulepszony Snapdragon 823 trafi na pokład Galaxy Note'a 6? iPhone 6 SE, czyli zamień iPhone'a SE w 4-calowego iPhone'a 6 Od teraz zdjęcia na Facebooku mogą przeglądać także niewidomi Modularne opaski mogą być świetnym dodatkiem do Apple Watcha Huawei P9, czyli chiński flagowiec z aparatem opracowanym przez Leicę OLO to wynalazek, który zamieni smartfona w tanią drukarkę 3D Huawei P9 z nowym Kirinem 955 ląduje w bazie AnTuTu Oculus vs HTC Vive Re - który sprzęt jest lepszy do gier? Tay to sztuczna inteligencja Microsoftu, która "polubiła" poglądy Hitlera Przyszłe smartfony Samsunga będziemy mogli składać w pół? Coraz więcej na to wskazuje

Popularne w tym tygodniu:

Sony stworzy bezramkowy smartfon? Ten ekran JDI to umożliwi! Smartfony przyszłości mogą mieć ultracienkie aparaty... bez obiektywów