Wpadka Google'a: Android 7.0 Nougat zapowiedziany z iPhone'a

Android Androidem, ale pracownicy Google'a mają najwidoczniej własne preferencje związane z mobilnymi systemami.

Wczoraj — jak już zapewne wiecie — Google oficjalnie ujawnił nazwę nowej wersji swojego systemu operacyjnego: Android 7.0 Nougat. Zgodnie z tradycją, pod siedzibą firmy postawiono nową figurę Androida, a wydarzenie to było relacjonowane na oficjalnym profilu Google'a na Snapchacie. Poniżej kilka udostępnionych fotek.

Fotki z odsłonięcia figury Androida Nougat

Zdjęcia jak zdjęcia, prawda? Zwróćcie jednak uwagę na ostatnią fotkę, a konkretnie na emotkę przykrywającą twarz uwiecznionej na niej kobiety.

Takiej emotki nie ma w Snapchacie na Androida

Uwagę na to zwrócił serwis Android Authority. Sprawdziłem na swoim smartfonie oraz iPadzie i faktycznie — na Androidzie i iOS-ie emotki wyglądają inaczej, więc wspomniany snap ewidentnie został wysłany z iPhone'a.

Snapchat na Androida (po lewej) i iOS (po prawej)

Google nigdy specjalnie nie ukrywał, że nie zmusza swoich pracowników do korzystania z Androida. Ba, firmie zdarzało się prezentować nowe usługi na iPadach, choć dostępne są one także na Androidzie.

Takie podejście mnie dziwi. Rozumiem, że Google rozwija cały arsenał aplikacji i usług na konkurencyjne systemy, ale jego portfolio obejmuje też własny system i brandowane przez siebie urządzenia. Nie uważacie, że iPhone'y i iPady przewijają się przez ręce jego pracowników trochę za często? Jak ja — konsument — mam odbierać to, że nie tylko mogą, ale i wolą oni korzystać z iOS-u? Czyżby uważali, że nawet do obsługi konta na Snapchacie Android nie bardzo się nadaje?

Zobacz również: Moto E (2015)

Źródło: Android Authority

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Telefony:

7 skutecznych sposobów na przyspieszenie Androida Pancerne smartfony - czym są i dla kogo są przeznaczone? iPhone 5 i iPhone 5s – czym się różnią Galaxy S7, LG G5, HTC 10, Huawei P9 i Lumia 950 - fotoporównanie flagowców Alcatel Pop 4S w naszych rękach - wideoprezentacja HTC Nexus M1 - wycieka specyfikacja Xiaomi Mi Note 2 może być prawdziwą bombą Honor 8 nadchodzi. Przystępny cenowo smartfon z podwójnym aparatem? Genialna oferta Amazonu. Wybrane smartfony nawet o połowę taniej za oglądanie reklam Wileyfox Spark oficjalnie. Trochę słabo jak na "europejskiego OnePlusa" Nubia Z11 oficjalnie. Ten potężny smartfon może rywalizować z najmocniejszymi flagowcami nie tylko ceną ZTE Axon 7 - mocny konkurent OnePlusa 3 pojawił się w Europie Imoo - edukacyjne smartfony dołączą do produktów Oppo, Vivo i OnePlus Interfejs Galaxy Note'a 7 na wideo: odświeżony wygląd, więcej funkcji i namiastka 3D Touch Najtańszy smartfon trafia do sprzedaży. Kosztuje... 15 zł Vivo X7, czyli iPhone z Androidem dla miłośników zdjęć selfie Samsung Galaxy Note7 - specyfikacja i zdjęcia [aktualizacja] Quiz Komórkomanii #24: OnePlus 3 Samsung w końcu przestał się wstydzić linii Galaxy S Windows 10 Mobile to porażka Microsoftu. Liczby mówią same za siebie Użytkownicy OnePlusa 3 narzekają na ekran Optic AMOLED. Firma znalazła jednak rozwiązanie problemu Doogee X5 Max w Polsce. Zaskakująco tani smartfon z czytnikiem linii papilarnych i dużą baterią Galaxy Note 7 tylko w wersji z zakrzywionym ekranem? Chińskim producentom smartfonów w podboju Zachodu pomaga Iron Man, Frank Underwood i Ronaldo

Popularne w tym tygodniu:

iPhone X oficjalnie. "On nie ma ekranu, on jest ekranem" iPhone 8 i 8 Plus oficjalnie. Mają lepsze aparaty i układy, ale to nic nowego Polskie ceny modeli iPhone X, iPhone 8 i iPhone 8 Plus. Tanio nie jest Wiele bym dał, aby Finowie tworząc Nokię 9 poszli w ślady Samsunga Apple jeszcze bardziej uniezależni się od Samsunga? Meizu M6 oficjalnie. Wygląda niepozornie, ale ważne mają być detale BlackBerry Krypton już wkrótce. To zdecydowanie inny sprzęt niż KEYone Huawei Mate 10 Lite to nowy materiał na hit u operatorów? HTC U11 Plus nadciąga. Będzie miał to, czego nie oferuje zwykły wariant flagowca? vivo X20 i X20 Plus oficjalnie. Oto bezramkowce dla fanów dobrego brzmienia vivo X20 już wkrótce. Czy i tym "bezramkowcem" będziemy się zachwycać?