Na IFA 2015 zabrałem 1 kabel do ładowania różnych urządzeń. Na IFA 2016 muszę zabrać 3

USB typu C - standard, który ma zakończyć problemy z kablami paradoksalnie jest początkiem moich problemów z kablami.

Dawniej na wyjazdy (służbowe czy to prywatne) zabierałem w zasadzie tylko kable micro USB, którymi ładowałem wszystkie mobilne gadżety — od telefonów i tabletów, przez aparaty cyfrowe aż po smartwatche. Nadchodzące targi IFA 2016 to pierwszy wypad, na który będę musiał zabrać aż trzy różne kable (lub przejściówki):

  • micro USB — bezlusterkowiec, ładowarka do zegarka Gear S2, słuchawki oraz Xiaomi Mi Power Bank 16000 mAh (go też trzeba przecież ładować);
  • USB-C - Galaxy Note7 oraz kamerka LG 360 Cam;
  • Lightning - iPad mini 2.

Nie wspominam już nawet o kablu zasilającym do MacBooka Air.

Teoretycznie bez iPada mógłbym się obejść, bo Note7 może go zastąpić. W praktyce jednak na takich wypadach bardzo się przydaje, sięgam po niego np. gdy muszę szybko doładować telefon i nie chcę go w tym czasie używać, żeby ładował się szybciej.

Nawet gdybym zresztą zrezygnował z iPada, wciąż musiałbym targać dwa rodzaje kabli, bo jest dość kłopotliwe. Co prawda do Note'a 7 producent dorzuca adapter, ale żonglowanie przejściówkami jest niewiele wygodniejsze.

Kabel USB C

Przyczyną wszystkich problemów jest USB C, którego największą zaletą jest przecież uniwersalność (takie złącze umożliwia nawet ładowanie notebooków). Co mi jednak po uniwersalności, gdy producenci sprzętu podchodzą do nowego standardu jak pies do jeża.

Najgorsze jest to, że żaden producent nie jest w 100 proc. konsekwentny

Co z tego, że nowe MacBooki mają USB-C, jeśli do iPhone'ów i iPadów Apple wciąż pakuje złącze Lightning. Co z tego, że Note7 ma USB-C, jeśli większość nawet tegorocznych urządzeń Samsunga ma micro USB.

Zobacz również: Internet rzeczy czy rzeczy internetu?

Popularyzacja USB typu C związana będzie z bolesnym okresem przejściowym — tego uniknąć się nie da. Szkoda tylko, że producenci korzystający na zmianę z kilku standardów niepotrzebnie ten okres wydłużają.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Artykuły:

Którzy producenci najszybciej aktualizują swoje androidy? Internet mobilny w Polsce i na świecie. Czy Polacy mają się czego wstydzić? Producenci elektroniki wiedzą o nas wszystko? To dobrze! Oto najlepsze smartfony 2016 roku. Nagrody EISA Awards 2016-2017 przyznane QuadRooter: 900 milionów urządzeń podatnych na cyberatak. Sprawdź, czy twój smartfon jest bezpieczny Dlaczego tak wielu czytelników Komórkomanii nie aktualizuje swoich iPhone'ów? Poznaj swojego smartfona: wyświetlacz Przesiadłem się z Androida na iPhone’a. Czy było warto? Przemyślenia po kilku miesiącach iPhone 7 - podsumowanie plotek i przecieków Samsung Galaxy Note 7 - podsumowanie plotek i przecieków Usuwanie historii przeglądania w telefonie z Androidem i iPhone Przeciętny użytkownik na wpatrywanie się w ekran smartfona poświęca rocznie... ponad miesiąc Oszustwa internetowe starsze niż Internet Sprawdź, ile łącznie pieniędzy wydałeś na mobilne gry i aplikacje. Możesz się zdziwić Dlaczego świetne smartfony sprzedają się tak słabo? Nowe smartfony Alcatela oficjalnie w Polsce. Oto Idol 4 i 4S z ciekawymi bonusami Jak sprawdzić, czy telefon jest kradziony? Mikromiękka Powierzchnia Profesjonalna 4, czyli co by było, gdyby smartfony i inne gadżety miały polskie nazwy NSA nie interesuje się iPhone’ami, bo terroryści rzadko ich używają 3 technologie, które miały zrewolucjonizować nasze życie, a się nie przyjęły Rozmawianie przez telefon podczas jazdy jest niebezpieczne nawet jeśli korzystasz z zestawu głośnomówiącego iPhone 6s z Androidem? Nie ma problemu. Wystarczy odpowiednie... etui Siri pomogło uratować życie małej dziewczynce ISIS boi się fałszywych aplikacji

Popularne w tym tygodniu:

Android 8.0 Oreo oficjalnie. Czytelnicy Komórkomanii mieli nosa Dobry smartfon to nie tylko dobre podzespoły, czyli jak producenci dbają o oprogramowanie HTC, LG i Sony nie będą zadowoleni. Samsung znowu zgarnie wszystko dla siebie? Essential Phone - "bezramkowy" ekran ma wadę, której się spodziewałem Im więcej iPad potrafi, tym mniej widzę w nim sensu iPhone 8 jako pokaz możliwości technologicznych? Jeśli Apple czymś nie zaskoczy, efekt może być odwrotny do zamierzonego Podwójne aparaty z teleobiektywami wymagają usunięcia jednego problemu