5 powodów, dla których przesiadłem się z Androida na iPhone'a

Po ponad 6 latach z Androidem przesiadłem się na iPhone'a 7. Dlaczego?

1. Ekosystem

Od kilku lat używam komputerów Mac i nie wyobrażam już sobie powrotu ani do Ubuntu, którego używałem wcześniej, ani do Windowsa. Owszem, Android wsparty kilkoma apkami potrafi się z macOS-em "dogadać", ale gdy ma się już Maca, kupno iPhone'a wiele rzeczy ułatwia.

Tryb Handoff, który pozwala na rozpoczęcie pracy na jednym urządzeniu i natychmiastowe dokończenie na drugim. Możliwość odbierania SMS-ów i połączeń głosowych na komputerze bez konieczności instalowania dodatkowych wtyczek. Wspólny schowek, który umożliwia wklejenie na iPhonie tekstu lub obrazka skopiowanego na Macu. Zunifikowany zestaw aplikacji mobilnych i desktopowych, które idealnie się dopełniają. Logowanie się na Macu przy użyciu Apple Watcha. Sumy tych wszystkich drobnostek ciężko nie docenić.

2. Kompatybilność z innymi urządzeniami

Mam w domu sporo gadżetów współpracujących z telefonem. Sportową kamerkę, kamerkę 360, inteligentną lampkę, inteligentny czajnik, Chromecasta, drona, przystawkę umożliwiającą sterowanie "nieinteligentnymi" urządzeniami za pomocą smartfona itp.

To wszystko w teorii współpracuje z Androidem, ale w praktyce z większością tych urządzeń miewałem problemy. Wcale mnie to nie dziwi — przy tysiącach różnych urządzeń i stopniu androidowej fragmentacji zapewnienie bezproblemowej współpracy z akcesoriami firm trzecich jest niewykonalne.

Dotychczas wszystkie apki do obsługi urządzeń trzymałem także na iPadzie i ten nigdy nie sprawiał mi problemów. Wąskie portfolio popularnych urządzeń ma więc swoje zalety.

3. Wartościowe aplikacje

Choć na tym polu Android jest bardzo konkurencyjny, na platformie iOS można znaleźć więcej apek do, nazwijmy to, zastosowań profesjonalnych. Przykładów nie trzeba szukać daleko. Przed kilkoma tygodniami Kamil Kawczyński przygotował dla Was zestawienie najlepszych mobilnych aplikacji do edycji zdjęć. Wielu z nich w Google Play nie ma.

Zobacz również: Nokia: moja miłość

Aplikacje na Androida i iOS to jednak szerszy temat. Jeśli bowiem zdarza się, że jakaś apka jest dostępna na obu platformach, androidowy odpowiednik prawie zawsze jest bardziej funkcjonalny. Facebook Messenger na iPhonie nie ma nawet dymków, Chrome nie pozwala na pobieranie plików, a alternatywne klawiatury to tylko namiastka narzędzi znanych z Androida. Gdy jednak trzeba wyedytować jakieś zdjęcie czy szybko zmontować film, iPhone wygrywa.

4. Pełne wykorzystanie potencjału sprzętu

Android to tysiące urządzeń i setki różnych, często dublujących się rozwiązań i standardów. Często producenci mają fajne pomysły, które są jednak kompletnie olewane przez twórców apek. Co z tego, że Samsung ma Multi-Window, jeśli kompatybilnych z tym trybem aplikacji można ze świecą szukać. Podobnie sprawa wygląda z ekranem krawędziowym Galaxy S7 edge.

Gdy Apple wprowadza jakiś nowy standard, deweloperzy chętnie go wykorzystują. Większość używanych przeze mnie programów wspiera już 3D Touch. Boję się myśleć, ile lat będzie trwała popularyzacja tego standardu (o ile w ogóle pojawi się jeden wspólny standard) w przypadku Androida.

5. Wsparcie aktualizacyjne

Gdy wydaje się ciężkie pieniądze na topowy telefon, miła jest już sama świadomość, że producent nie zapomina o tobie po kilku miesiącach. Apple na tym polu nie ma sobie równych, bo w tym roku nawet iPhone 5 z 2012 roku dostał najnowszą wersję systemu. Pamięta ktoś jeszcze o jego rówieśnikach takich jak Galaxy S III, LG Swift G, Nexus 4, HTC One X czy Xperia T? Na pewno nie ich producenci…

iOS nie jest wolny od błędów, ale Apple łata je błyskawicznie, podczas gdy na Androidzie każda najdrobniejsza aktualizacja — nawet Nexusów — rozsyłana jest partiami, co trwa nawet kilka tygodni. Politykę aktualizacyjną firmy Tima Cooka najłatwiej docenić, gdy spojrzy się na cały ekosystem: iOS 10, macOS Sierra i watchOS 3 to systemy, które zostały wydane w jednym czasie i które świetnie się wzajemnie uzupełniają.

Daleki jestem jednak od stwierdzenia, że iOS to najlepszy system mobilny

Atutów iOS-u wymieniłem 5, ale żaden nie jest związany stricte z iPhone'em 7 i tak naprawdę wszystko sprowadza się do ekosystemu. Gdybym używał komputera z Windowsem, prawdopodobnie pozostałbym przy Androidzie.

Wielu cech platformy Google'a mi na iOS-ie brakuje i pewnie długo będzie brakować. Cóż, wszystko ma swoje wady i zalety, a ideałów na rynku mobilnym nie ma.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Artykuły:

iPhone 7 ma najlepszy ekran LCD, ale czy najlepszy ekran w ogóle? Zapytałem ekspertów 20 najpopularniejszych smartfonów wśród czytelników Komórkomanii - wrzesień 2016 iPhone 7 - porównanie cen w Polsce i innych krajach europejskich 3 proste rzeczy, które natychmiast polubiłem w iOS 10 Jak działa Snapdragon Sense ID? Serio, Apple'u? iPhone 7 w kolorze onyksu (Jet Black) to nieśmieszny żart Afera związana z Galaxy Note'em 7 uwidacznia jeszcze jeden problem iPhone 7 udaje, że jest tandetnie wykonany? Na nowy "przycisk" Home spływa fala krytyki iPhone 7 Plus prawdopodobnie jest gorszy niż się spodziewałem. Bardzo mnie to cieszy 3 rzeczy, które mogą mnie zachęcić do wymiany iPhone'a 6s na iPhone'a 7 Postanowione: kupuję iPhone'a 7 jeśli Apple nie spieprzy jednej rzeczy Na IFA 2015 zabrałem 1 kabel do ładowania różnych urządzeń. Na IFA 2016 muszę zabrać 3 Którzy producenci najszybciej aktualizują swoje androidy? Internet mobilny w Polsce i na świecie. Czy Polacy mają się czego wstydzić? Producenci elektroniki wiedzą o nas wszystko? To dobrze! Oto najlepsze smartfony 2016 roku. Nagrody EISA Awards 2016-2017 przyznane QuadRooter: 900 milionów urządzeń podatnych na cyberatak. Sprawdź, czy twój smartfon jest bezpieczny Dlaczego tak wielu czytelników Komórkomanii nie aktualizuje swoich iPhone'ów? Poznaj swojego smartfona: wyświetlacz Przesiadłem się z Androida na iPhone’a. Czy było warto? Przemyślenia po kilku miesiącach iPhone 7 - podsumowanie plotek i przecieków Samsung Galaxy Note 7 - podsumowanie plotek i przecieków Usuwanie historii przeglądania w telefonie z Androidem i iPhone Przeciętny użytkownik na wpatrywanie się w ekran smartfona poświęca rocznie... ponad miesiąc

Popularne w tym tygodniu:

"Trzeba być idiotą, by wydać tyle na telefon" Nieznane telefony znanych marek: Huawei Nieznane telefony znanych marek: LG [cz. 2]