Fitbit kupuje Pebble'a. Co to oznacza dla użytkowników? [aktualizacja]

Znana z produkcji urządzeń noszonych dla aktywnych firma Fitbit jest podobno bliska przejęcia Pebble, które jest jednym z pionierów segmentu inteligentnych zegarków.

Aktualizacja:

Firma Pebble poinformowała oficjalnie, że trafia w ręce Fitbita. O tym, jakie będą tego konsekwencje dla fanów zegarków firmy, dowiecie się na końcu wpisu.

Pebble ma trafić w ręce Fitbita

Informacje, do których dotarły m.in. serwisy Financial Times i The Information, wskazują, że wkrótce dojść może do dość zaskakującej transakcji. Firma Fitbit ma wykupić Pebble. Co wiadomo o przejęciu?

W zasadzie tylko tyle, że rozmowy między stronami są już na zaawansowanym etapie. Nie wiadomo, kiedy transakcja zostanie ujawniona oficjalnie, do kiedy ma zostać przeprowadzona, ani o jaką kwotę może chodzić. Źródła sugerują jedynie, że Fitbit nie zapłacić zbyt wiele — mówi się o 35–40 mln dolarów.

Nie są to pierwsze wieści o rzekomym przejęciu Pebble'a. W 2015 roku zajmujący się produkcją zegarków Citizen oferował aż 740 mln dol., a Intel nieco później wykładał 70 mln dol. Obie te oferty odrzucił podobno Eric Migicovsky (CEO firmy Pebble). Co zmieniło się od tamtego czasu?

Oferta nie do odrzucenia?

Pebble to start-up, który wypłynął na szerokie wody dzięki Kickstarterowi. Firmie projektem inteligentnego zegarka udało się wzbudzić spore zainteresowanie na popularnym serwisie crowdfundingowym, a następnie zebrać pokaźną kwotę na jego realizację. Pebble Watch okazał się sporym sukcesem.

Migicovsky i spółka nie zdołali jednak zapewnić sobie stałego wsparcia partnerów. Aby tworzyć kolejne urządzenia musieli uciekać się do korzystania z Kickstartera oraz… zaciągania pożyczek i kredytów.

Zegarki Pebble 2

Firma niedawno zaprezentowała model Pebble 2, więc mogłoby wydawać się, że jej kondycja nie jest zła. Od jakiegoś czasu pojawiają się jednak doniesienia o zwolnieniach (aż 40 osób, czyli 25 proc. wszystkich pracowników firmy, pożegnało się z nią w marcu) i licznych długach, które mogą sięgać nawet 30 mln dol.

Zobacz również: Techgadka #16: Smartwatche - warto czy nie? Opinia po roku używania

Przejęcie może być ostatnią szansą dla zespołu zajmującego się zegarkami Pebble. W tej sytuacji nie dziwi nawet niska kwota transakcji — pieniądze oferowane przez Fitbita starczą ledwie na pokrycie długów.

Szansa także dla Fitbita

Kupno firmy Pebble może wzmocnić również pozycję znanego producenta sprzętu noszonego dla aktywnych, który nie radzi sobie dobrze w segmencie zegarków. Firma miała co prawda ciekawe smartwatche, jak Surge czy Blaze, ale nie cieszyły się one zbyt dużą popularnością.

FitBit Blaze

Odbiło się to na spadku dochodów firmy i wyceny jej akcji. Fitbit nie ma co myśleć o podbiciu segmentu wearables samymi opaskami dla aktywnych i sprzętem dla sportowców, gdyż konkurencja na tym polu jest ogromna.

Co może wyniknąć z przecięcia?

Połączenie sił firm Fitbit i Pebble może zaowocować ciekawymi produktami. Pierwsza ma w końcu świetnie przygotowane rozwiązania dla aktywnych z całą masą sensorów, wirtualnym asystentem i rozbudowaną usługą sieciową, a druga — prosty system z obsługą miniaplikacji, dobrą integrację ze smartfonowymi platformami, a nawet wsparcie dla Alexy.

Obie firmy z pewnością będą w stanie przygotować dobrego smartwatcha, który mógłby zainteresować wielu użytkowników. Kto wie, może uda im się nawet stworzyć ciekawą konkurencję dla Apple Watcha, Gearów Samsunga z Tizenem czy topowych urządzeń z Android Wear.

Szkopuł tkwi w tym, że sprzedaż smartwatchy według ostatnich raportów IDC ma maleć (co jest tyle ciekawe, że segment ten nie zdążył się jeszcze na dobrą sprawę uformować). Fitbit i Pebble mogą więc stworzyć dobry sprzęt, ale bez wsparcia marketingowego ciężko będzie im walczyć z gigantami, jak Samsung czy Apple.

Aktualizacja: Pebble oficjalnie w rękach Fitbita

Pebble oficjalnie poinformowało o tym, że zostało wykupione przez Fitbita i jednocześnie kończy swoją działalność na rynku. Firma nie będzie już produkować, sprzedawać i promować nowych zegarków czy akcesoriów. Cały zespół zasilić ma szeregi Fitbita i pod jego marką tworzyć nowe urządzenia, które mają konkurować z topowymi smartwatchami.

Inteligentne zegarki Pebble

Co oznacza to dla fanów marki i klientów zainteresowanych nowymi Pebble Watchami? Firma podała oficjalnie, że:

  • dostępne na rynku urządzenia mają działać jak do tej pory - przynajmniej przez pewien czas, ponieważ w przyszłości ich funkcje mogą zostać ograniczone, a niektóre wyłączone;
  • nie można już zamawiać nowego sprzętu Pebble za pośrednictwem pebble.com — zamówienia przedsprzedażowe na Pebble 2, które nie wyszły od producenta lub nie były opłacone, nie zostaną zrealizowane;
  • osoby, które wsparły kampanię na Pebble Core i Time 2 na Kickstarterze, otrzymają zwrot kosztów w ciągu 4–8 tygodni (przez system Kickstartera);
  • użytkownicy akcesoria do zegarków czy kabelki do nich będą mogli znaleźć tylko w sklepach firm trzecich (np. Amazon);
  • wsparcie gwarancyjne nie jest już dostępne dla użytkowników zegarków Pebble (strona supportu i forum będą wciąż dostępne).

Firma Pebble wniosła nieco ożywienia na rynku mobilnym i szkoda, że w taki a nie inny sposób musi się z nim pożegnać. Pozostaje liczyć, że zespołowi o wiele lepiej pójdzie w szeregach Fitbita.

Źródło: TechCrunch, FinancialTimes, TheInformation, IDC, Pebble

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Co ma wspólnego smartfon z medalem olimpijskim? Więcej niż myślisz Nowy właściciel Nokii wkracza do gry. Pierwsze nokie z Androidem oficjalnie zapowiedziane Moto Z z modułem Moto Mods dodającym wsparcie dla technologii Tango? Oby jak najszybciej! LTE rośnie w siłę. Ponad miliard smartfonów z 4G do końca 2016 roku Pamiętacie Sailfish OS? Jolla pomoże Putinowi w wojnie z iOS-em i Androidem Łatwo nie będzie, ale Apple ma plan na podbicie indyjskiego rynku Jeszcze nigdy nie czekałem tak bardzo na nowego iPada Skanuj i Kupuj w sklepach Piotr i Paweł. Zakupy zeskanujesz smartfonem Czym LG G6 wyróżni się spośród przyszłorocznych flagowców? Meizu X w drodze? Czym jeszcze mogą zaskoczyć Chińczycy? Star Wars Mobile oficjalnie. Moc jest silna w tych smartfonach Partnerzy nie chcą baterii Samsunga po wpadce z Galaxy Note'em 7 Mi MIX Nano to ściema! Nie będzie mniejszego Mi MIX-a? Budżetowy smartfon Nokii z Androidem przyłapany. Co o nim wiadomo? Huawei P10 - zdjęcia i specyfikacja. Podsumowanie dotychczasowych przecieków Zapamiętaj to oznaczenie. Dzięki niemu wybór odpowiedniej karty pamięci do smartfona będzie znacznie łatwiejszy To koniec Androida 2.3 Gingerbread. Google wkrótce uśmierci system, z którego wciąż korzystają miliony osób Dowód osobisty i inne dokumenty w telefonie. Wszystko co musisz wiedzieć o mDokumentach Smartfony Xiaomi teraz także w RTV Euro AGD HTC inwestuje w wirtualną rzeczywistość. Co z działem produkującym smartfony? Niektóre iPhone’y 6s mają wadliwe baterie. Apple ogłasza program wymiany Nadchodzi Samsung Galaxy J3 (2017) Google ukarał kilkaset osób za to, że... sprzedały swoje Pixele ZUK Edge będzie miał bardzo małe ramki. Co jeszcze o nim wiadomo?

Popularne w tym tygodniu:

LG V30 będzie petardą. Lepszy aparat i technologia znana z Nintendo Switch zapowiedziane #wSkrócie: iPhone 7s na wideo i zdjęciach oraz Samsung Internet dla każdego Galaxy Note 9 z alkomatem? To niegłupi pomysł, ale plany Samsunga mogły zostać źle zrozumiane Google Pixel 2: przecieki nie napawają mnie optymizmem #wSkrócie: Galaxy S8 Active oficjalnie, iPhone 8 na zdjęciach i Apple Watch Series 3 #wSkrócie: wyróżnienia EISA 2017-2018, Samsung Gear Fit 2 Pro i nowe ikony w iOS 11 Sony Xperia XZ1: wyciekają zdjęcia, specyfikacja i jedna tajemnicza nowość LG V30 - producent ujawnia kluczowe funkcje Samsung Galaxy Note 8 - podsumowanie plotek i przecieków #wSkrócie: Pixel 2 na wizualizacjach, atrapa iPhone'a 8 na wideo i Carmageddon: Crashers Huawei Mate 10 na zdjęciach, czyli internet znów dał się nabrać Nowe iPhone'y z bezprzewodowym ładowaniem? Mam nadzieję, że Apple wynajdzie je na nowo