Pentagram Monster P430-1 - budżetowy smartfon dla gracza? [pierwsze wrażenia]

Trafił do nas ostatnio bardzo ciekawy smartfon, na którego obudowie znajduje się logo polskiego producenta — Pentagrama. Monster P430–1 to nietypowe jak na nasze rodzime produkcje urządzenie. Z uwagi na obecność baterii o pojemności aż 4100 mAh jest ogólnie całkiem zaskakującym smartfonem.

Szczerze mówiąc, umknęło mi, że Pentagram przymierza się do zrobienia swojego smartfona. Tak, wiem, określenia "zrobienie", "zaprojektowanie", "wyprodukowanie" mogą być przez Was odebrane jako przekłamanie. W końcu Pentagram Monster P430–1 jest wytwarzany w Chinach, a firma przykleja tylko swoje logo.

Jednak patrząc na Monstera P430–1, nie odnoszę takiego wrażenia. Pentagram zawsze wydawał mi się firmą robiącą sprzęt z designem wpisującym się w ich styl. Nie inaczej jest w tym przypadku. Jednak najbardziej przekonuje mnie o tym specyfikacja, która w przeciwieństwie do znanych mi „polskich smartfonów” wydaje się całkiem sensowna. Bardzo ładny ekran IPS o rozdzielczości qHD przygotowany przez LG, dwurdzeniowy Snapdragon S4 Play i właśnie pojemny akumulator tworzą potencjalnie ciekawą konsolę mobilną.

Czy parametry te zapewnią płynną rozgrywkę w nowe tytuły? Przekonajcie się sami:

Byłoby świetnie, gdyby nie ten biedny procesor graficzny… Niestety, Adreno 203 w najbardziej wymagających grach tylko częściowo daje radę. Jak widzieliście na filmie, grać się da, nawet nie jest źle, jednak animacje potrafią przyciąć. Niektóre gry w ogóle nie chcą się włączyć, jak wspomniany Horn, który jest najbardziej wymagającym tytułem z wybranych.

Dobrze, że nie zablokowano możliwości przenoszenia plików z grą na kartę pamięci, jak np. w smartfonach LG. Tutaj właściwie dzieje się to automatycznie i aby zainstalować grę z większą ilością dodatkowych danych, karta microSD musi być w slocie.

Niesamowicie irytującą rzeczą w tym urządzeniu jest dźwięk. Począwszy od prezentowanego na filmie problemu z NFS Most Wanted, po słuchanie muzyki ze słuchawek innych niż oryginalne lub tradycyjne bez mikrofonu. Kiedy do urządzenia podłączyłem moje aJays One+, czyli model skierowany do smartfonów z Androidem, okazało się, że niestety nie są kompatybilne.

Zobacz również: Test wytrzymałości tabletu Samsunga

Podsumowując: Pentagram pokazał najciekawszego „polskiego smartfona”, z jakim miałem do czynienia. Składa się na to kilka rzeczy, które po przeczytaniu specyfikacji każdy zauważy. Niestety, widoczny jest brak doświadczenia i mimo złożenia ze sobą fajnych klocków czegoś brakuje. Mam nadzieję, że producent zadba chociaż o jedną aktualizację, która wyeliminuje niedoróbki.

Dla zainteresowanych specyfikacja Pentagram Monster P430–1:

  • akumulator 4100 mAh;
  • dwurdzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon S4 Play 1,2 GHz;
  • 768 MB RAM;
  • 4GB pamięci dla użytkownika;
  • slot na karty MicroSD;
  • ekran IPS In-cell o przekątnej 4,3 cala i rozdzielczości 960 x 540 (wyprodukowany przez LG);
  • Android 4.0.4 Ice Cream Sandwich;
  • Dual SIM;
  • WiFi b/g/n;
  • Bluetooth 3.0;
  • aparat 8 Mpix z podwójnym doświetleniem LED (filmy w jakości 720p);
  • A-GPS.

Telefon do testów dostaliśmy od naszego partnera RTV Euro AGD.

Podziel się:

Przeczytaj także: