Galaxy S5 vs Galaxy Alpha - porównanie

Galaxy S5 i Galaxy Alpha to tegoroczne smartfony tego samego producenta, które dziś dostępne są w bardzo podobnych cenach. Mimochodem rywalizują one o tego samego klienta, więc pora przyjrzeć się różnicom dzielącym te urządzenia.

Galaxy S5 vs Galaxy Alpha

Galaxy S5 vs Galaxy Alpha

Specyfikacja

Galaxy S5

  • Android 4.4 KitKat;
  • 5,1-calowy ekran FullHD Super AMOLED o rozdzielczości 1920 x 1080 (432 ppi);
  • Snapdragon 801 (4 x 2,5 GHz);
  • 2 GB pamięci RAM;
  • 16 GB pamięci wewnętrznej;
  • slot na karty microSD (do 128 GB);
  • aparat 16 Mpix z możliwością nagrywania wideo w rozdzielczości 4K (3840 x 2160) przy 30 klatkach na sekundę;
  • aparat frontowy 2 Mpix;
  • slot na karty Micro SIM;
  • micro USB 3.0;
  • Bluetooth 4.0;
  • NFC;
  • LTE;
  • Wi-fi 802.11a/b/g/n/ac 2,4 G + 5 GHz, VHT80 MIMO;
  • IrDA (funkcja uniwersalnego);
  • czytnik linii papilarnych;
  • pulsometr;
  • wymiary: 142 x 72,5 x 8,1 mm;
  • waga: 145 g;
  • wymienna bateria 2800 mAh.

Galaxy Alpha

  • Android 4.4 KitKat;
  • 4,7-calowy ekran HD Super AMOLED o rozdzielczości 1280 x 720 pikseli (312 ppi);
  • Exynos 5 Octa 5430 (4 x Cortex-A15 1,8 GHz + 4 x Cortex-A7 1,3 GHz);
  • 2 GB pamięci RAM;
  • 32 GB pamięci wewnętrznej (nierozszerzalnej);
  • aparat główny 12 Mpix z możliwością nagrywania wideo w rozdzielczości 4K (3840 x 2160) przy 30 klatkach na sekundę;
  • aparat frontowy 2,1 Mpix;
  • slot na karty Nano SIM;
  • micro USB 2.0;
  • Bluetooth 4.0;
  • NFC;
  • LTE;
  • WiFi: 802.11 a/b/g/n/ac HT80, MIMO (2×2);
  • czytnik linii papilarnych;
  • pulsometr;
  • wymiary: 132,4 x 65,5 x 6,7 mm;
  • waga: 114 g;
  • wymienna bateria: 1860 mAh.

Jeśli porównamy to, co wpakowano do obu telefonów, to szala zwycięstwa przechyla się w stronę Galaxy S5. Ma większy ekran o wyższej rozdzielczości i wyższym zagęszczeniu pikseli, wyższą rozdzielczość aparatu, slot na karty microSD, diodę IR i znacznie pojemniejszą baterię. Galaxy Alpha broni się w zasadzie jedynie 32 GB pamięci wewnętrznej, ale tej niestety nie można rozszerzyć. Za wyposażenie plus wędruje zatem w stronę S-piątki.

Wygląd i wykonanie

Galaxy S5 w kwestii wzornictwa oferuje nam to, do czego Samsung zdążył nas już przyzwyczaić: prostokątną obudowę wykonaną w całości z tworzywa sztucznego (nie licząc szkła Gorilla Glass 3 pokrywającego przedni panel). Klapka skrywająca baterię jest miła w dotyku i nie zbiera brudu, więc można ją uznać za praktyczną. Pół roku temu w teście Galaxy S5 pisałem jednak:

Z przyjemną w dotyku tylną klapką kontrastuje niestety srebrna ramka, która bynajmniej nie została wykonana z metalu. Co gorsza, nie wygląda nawet jakby została wykonana z metalu, bo już na pierwszy rzut oka widać, że to zwykły lakierowany plastik. To moim zdaniem najsłabszy punkt całej konstrukcji i podejrzewam, że przy dłuższym użytkowaniu ramka będzie dość łatwo zbierała zarysowania. Zwłaszcza że minimalnie wystaje ponad ekran. Czytaj więcej

Tutaj przechodzimy do Galaxy Alphy, która w kwestii wzornictwa oferuje nam to, do czego Samsung nie zdążył nas jeszcze przyzwyczaić: metalową ramkę. Dzięki niej telefon w dotyku sprawia wrażenie urządzenia ze znacznie wyżej półki, a i wizualnie prezentuje się świetnie. Alpha — moim zdaniem — jest bardzo fotogeniczna, dzięki czemu po prostu dobrze wygląda podczas codziennego użytkowania. Metal pozytywnie wpływa także na solidność całej konstrukcji. Ta z oczywistych względów jest również znacznie bardziej kompaktowa i smuklejsza od S-piątki.

Zobacz również: Samsung Galaxy S8 - test

Wydawałoby się zatem, że zwycięzca może być tylko jeden. Problem pojawia się jednak, gdy do jakości wykonania zaliczymy również odporność na czynniki zewnętrzne. Podczas gdy S5 może się poszczycić certyfikatem IP67 świadczącym o odporności na działanie wody i kurzu, w przypadku Alphy robienie podwodnych zdjęć czy oglądanie filmów podczas kąpieli nie wchodzi w grę.

Galaxy S5 i Galaxy Alpha

Gdybyśmy mieli zatem wybrać smartfona mogącego się poszczycić lepszą jakością wykonania, to Frank Underwood i Jason Bourne prawdopodobnie mieliby innych faworytów.

Wyświetlacze

Ekrany obu smartfonów wykonane zostały w technologii Super AMOLED. Pod względem jakości wyświetlanego obrazu, głębi czerni, kątów widoczności oraz nasycenia kolorów (tryb Kino AMOLED) lub ich naturalności (tryb standardowy) jest to ta sama półka. Skądinąd najwyższa półka. Różnice pojawiają się w wielkości paneli oraz ich rozdzielczości i — co za tym idzie — zagęszczeniu pikseli.

Galaxy Alpha

W przypadku modelu S5 rozdzielczość 1920 x 1080 przy 5,1-calowej przekątnej przekłada się na zagęszczenie 432 pikseli na cal. To wynik bardziej niż przyzwoity, więc obraz jest ostry jak żyleta. Alpha w swoim wyposażeniu ma natomiast 4,7-calowy ekran o rozdzielczości 1280 x 720 i ppi na poziomie 312 punktów. Tutaj matryca PenTile daje o sobie znać i pojedyncze punkty są widoczne gołym okiem. Oczywiście gdy nie polujemy na piksele, to te nie rzucają się w oczy, ale mimo wszystko różnicę da się odczuć, więc tę rundę wygrywa Galaxy S5.

Galaxy S5

Wydajność

We wnętrzu Galaxy S5 znalazł się Snapdragon 801 zbudowany z czterech rdzeni Krait 400 o taktowaniu do 2,5 GHz i chipu graficznego Adreno 330. Galaxy Alpha napędzana jest natomiast przez ośmiordzeniowego Exynosa 5 Octa 5430 (4 x Cortex-A15 1,8 GHz + 4 x Cortex-A7 1,3 GHz) oraz grafikę Mali-T628 MP6.

W obu przypadkach zastosowano 2 GB pamięci RAM. Gdybyśmy zamienili układy w tych urządzeniach, to różnice w wydajności byłyby raczej niezauważalne i dość tutaj wspomnieć, że w Stanach Zjednoczonych dostępny jest także wariant Alphy ze Snapdragonem 801. Różnicę robi jednak rozdzielczość ekranu.

Galaxy S5 i Galaxy Alpha

Serce Alphy ze względu na wyświetlacz o dużo niższej rozdzielczości ma — kolokwialnie rzecz ujmując — znacznie mniej roboty. Pamięć operacyjna zapychana jest ponadto wolniej, więc telefon szybciej wykonuje wszystkie polecenia. O ile S5 zdarza się złapać zadyszkę i zgubić kilka klatek animacji, o tyle w Alphie problem ten występuje znacznie rzadziej. Nie został zlikwidowany całkiem, ale wyższa szybkość i płynność w porównaniu z S-piątką jest odczuwalna. Punkt ląduje na konto Alphy.

Oprogramowanie i funkcje

Oba telefony na chwilę obecną pracują pod kontrolą tej samej wersji Androida (4.4 KitKat) z tą samą wersją TouchWiza i tymi samymi funkcjami, które omówiłem już tutaj na przykładzie S5. Oba mają także wbudowane pulsometry i czytniki linii papilarnych (ten w Alphie zdaje się działać lepiej, ale może to być kwestia poręczniejszej obudowy). Na pokładzie mniejszego smartfona nie znajdziemy jednak diody IR, więc nie może on pełnić roli uniwersalnego pilota. Na razie na prowadzenie minimalnie wysuwa się zatem S5.

Galaxy S5

Flagowiec wysuwa się na prowadzenie jeszcze bardziej, gdy zerkniemy na software'owe gratisy. Imponującą listę darmowych aplikacji, subskrypcji i usług dokładanych do S-piątki (których wartość to skądinąd ponad 2000 zł) znajdziecie tutaj. W przypadku metalowej słuchawki producent w ogóle nie przewidział zakładki Galaxy Gifts, więc na żadne gratisy się nie załapiemy. Szkoda.

Baterie

Tutaj sprawa jest prosta. Galaxy S5 ma baterię pojemności 2800 mAh, a Galaxy Alpha 1860 mAh. Różnica jest ogromna i ten drugi nie broni się nawet mniejszym ekranem o niższej rozdzielczości, bo na jednym ładowaniu pracuje po prostu zauważalnie krócej. Podczas gdy Galaxy S5 przy moim użytkowaniu kończy dzień średnio z 30-procentowym zapasem, Alphę pod wieczór musiałem już oszczędzać, a z wirtualnym przyciskiem odpowiedzialnym za aktywowanie trybu Ultra Power Saving Mode widziałem się znacznie częściej.

Galaxy S5

Oczywiście w obu przypadkach możemy się ratować wspomnianym trybem niskiego zużycia energii lub/i wymiennymi bateriami, ale nie zmienia to faktu, że z Galaxy S5 taka konieczność zachodzi rzadziej.

Aparaty

Zarówno obudowa Galaxy S5 jak i Galaxy Alphy skrywa aparat wykonany w technologii ISOCELL, który wsparty jest dokładnie tym samym oprogramowaniem i tymi samymi funkcjami na czele z działającym w czasie rzeczywistym HDR-em. Różnica jest w rozdzielczości matrycy (kolejno 16 Mpix i 12 Mpix) więc zdjęcia robione S-piątką cechują się wyższą szczegółowością i pozostawiają więcej pola do popisu w kwestii późniejszego kadrowania.

Co z samą jakością zdjęć? Tu bywa różnie. Zazwyczaj fotki robione tymi telefonowi wychodzą niemalże identyczne, co możecie zobaczyć przeglądając poniższe przykłady.

Zdarza się jednak — szczególnie podczas fotografowania krajobrazów — że S5 podsyca kolory, podczas gdy Alpha rejestruje je w bardziej naturalnej formie. Efekt tego jest taki, że niebo i trawa na zdjęciach robionych S-ką są bardziej niebieskie/zielone niż w rzeczywistości. Co istotne, w obu telefonach tryb HDR był włączony.

W każdym razie większe różnice występują rzadko i rzucają się w oczy dopiero w bezpośrednim porównaniu, więc raczej nie uzależniałbym wyboru któregoś z tych dwóch modeli od aparatu. Oba są bardzo dobre.

Podsumowanie

Jak widać, oba smartfony mają swoje wady i zalety. Na którego zatem się zdecydować? Michael Fisher z serwisu Pocketnow powiedział kiedyś: "wybierz Galaxy S5, jeśli chcesz robić więcej. Wybierz Galaxy Alphę, jeśli chcesz wyglądać znacznie lepiej robiąc to". Te słowa w zasadzie całkowicie wyczerpują temat. Galaxy S5 ma lepszy ekran, wydajniejszą baterię, cały arsenał darmowych usług i aplikacji oraz wodoszczelną obudowę. Wodoszczelną, ale nie tak dobrze wyglądającą i wykonaną jak Galaxy Alpha. Ta z kolei jest słabiej wyposażona, więc wszystko sprowadza się do indywidualnego wyboru najmniejszego zła. Ja mimo wszystko skłaniam się ku Galaxy S5.

Galaxy Alpha i Galaxy S5

Argumenty za Galaxy S5:

  • Odporność na kurz i wodę;
  • lepszy ekran;
  • slot na kartę microSD;
  • funkcja pilota do telewizora;
  • sporo darmowych aplikacji, usług i subskrypcji;
  • wydajniejsza bateria.

Argumenty za Galaxy Alphą:

  • Metalowa ramka;
  • bardziej stylowy design;
  • bardziej kompaktowe wymiary;
  • więcej pamięci wewnętrznej;
  • szybsze działanie.
Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Motorola Moto X - test i recenzja telefonu Nokia Lumia 830 - test aparatu Samsung Galaxy Note 4 - lepszy od najlepszego [test i recenzja] Colorovo CityTab Vision 7i: można zrobić dobry i tani tablet Huawei Ascend Mate 7: wydajność i wyniki benchmarków Huawei Ascend Mate 7: interfejs EMUI Huawei Ascend Mate7: jakość wykonania, ekran i czytnik linii papilarnych Moto 360 - test i recenzja inteligentnego zegarka Motoroli Sony Xperia Z3 Compact: bateria Sony Xperia Z3 Compact - jakość wykonania i ergonomia Nokia Lumia 930 – piękna, potężna i… zniechęcająca [test] LG G3: test i recenzja telefonu Xperia Z3: jakość wykonania i ergonomia Canon Legria Mini X - kamera dla vlogera lub muzyka HTC Desire 816 - średni średniak? [test] Huawei Ascend Mate7 - pierwsze wrażenia Samsung Galaxy K Zoom. Czy smartfon z zoomem x10 może zastąpić aparat kompaktowy? Meizu MX3 - chińskie cacko w Europie [test] CAT B15 – pancerny żelek [test] Porównanie: LG G3 vs Xperia Z2 vs Galaxy S5 vs One M8 Huawei Ascend G700 - między Europą a Azją [test] LG G3: czas pracy baterii [test] LG G3: test aparatu i jakość zdjęć Test Alcatel One Touch Idol Alpha. Za drogi na średniaka, za słaby na flagowca

Popularne w tym tygodniu:

Xiaomi Mi MIX 2 - wideorecenzja Samsung Galaxy Note8 - wielki telefon w dobrym i złym tego słowa znaczeniu [TEST]